Subskrypcja

Jeśli chcesz otrzymywać codzienny newsletter serwisu Transinfo.pl zapisz się na naszą listę.


zapisz się

Najczęściej czytane

Hong Kong Banks SWIFT Codes United Kingdom SWIFT Bank Codes Mexico Banks SWIFT BIC Codes united states SWIFT Codes Dominican SWIFT Codes canadian swift bank codes italy swift code

Autobusy MAZ na polskich drogach

Autor: Rafał Frydrych Opublikowano: 2005-11-26 12:46:13
infobus.pl - autobusy » przewoźnicy czytano 54120 razy
Tagi:
Być może jeszcze w końcu tego roku na polskim rynku pojawią się pierwsze egzemplarze autobusu rodem z Białorusi. MAZ 103 to miejski, niskopodłogowy autobus o długości 12 metrów. Pojazd uzyskał już wymaganą w Polsce homologację

czytaj dalej...

Być może jeszcze w końcu tego roku na polskim rynku pojawią się pierwsze egzemplarze autobusu rodem z Białorusi. MAZ 103 to miejski, niskopodłogowy autobus o długości 12 metrów. Pojazd uzyskał już wymaganą w Polsce homologację. Najbliższe miesiące pokażą jak wypadnie na tle zadomowionej w kraju nad Wisłą konkurencji w swej klasie.

Nadchodzi MAZ

MAZ 103 to autobus, który z powodzeniem sprawdził się w miejskich warunkach w swym rodzimym kraju. Po białoruskich drogach jeździ ich sporo. Niewykluczone, że niebawem pojazdy produkowane w mińskiej fabryce zadomowią się na naszych drogach. Przedstawiciele białoruskiego producenta w Polsce - MAZ Auto Poland zapowiadają ekspansję. Prezes Juri Michailovski w rozmowie  z InfoBusem nie krył nadziei na rynkowy sukces  - Polska to duży perspektywiczny rynek autobusów. Według naszych analiz jest bardzo realna szansa na wypromowanie naszych produktów i stopniowe pozyskiwanie zamówień. MAZ 103 to dokładnie taki autobus, jakiego potrzebują lokalni przewoźnicy. Nasz produkt jest mocny, sprawny, nowoczesny i sprawdzony w najtrudniejszych warunkach. Konstrukcja oparta na wzmocnionej kratownicy i mostach oraz pneumatycznym zawieszeniu z przodu i tyłu pojazdu doskonale zda egzamin na polskich, nierównych drogach. Modele 103 wyśmienicie radzą sobie na Syberii, czyli w skrajnie trudnych warunkach klimatycznych. Słowem - mocna, solidna konstrukcja za dobrą cenę to nasza dewiza - mówi Michailovski. Autobus MAZ 103 kosztować będzie w Polsce około 120.000 euro netto czyli około 480.000 zł. To bardzo kusząca cena

MAZ 103

Konstrukcja, choć nie najnowsza - wzorowana na niemieckim Neoplanie N4020, nie odbiega gabarytowo od pojazdów w swej klasie. Pasażerowie mają do dyspozycji trzy pary podwójnych drzwi i - co istotne dla osób starszych i niepełnosprawnych - 2/3 niskiej podłogi. Wysokość stopnia nad poziomem drogi to 335 mm. Dodatkowo, dzięki pneumatycznemu zawieszeniu  MAZ potrafi "przysiąść", czyli obniżyć wysokość podłogi w stosunku do poziomu nawierzchni. Serce autobusu to wysokoprężny silnik Mercedesa spełniający wymagania normy EURO-3. Jednostka o mocy 231 KM osiąga maksymalny moment obrotowy na poziomie 900Nm. Współpracuje z automatyczną, trzystopniową przekładnią Voith Diwa D 851.3?. Autobusem osiągającym maksymalnie prędkość 78,4 km/h  podróżować może jednocześnie 100 pasażerów, 28 skorzystać może z miejsc siedzących. Producent oferuje sześcioletnią gwarancję na korozję nadwozia. Szczegółowe informacje na temat parametrów technicznych autobusów.

MAZ w Polsce

Autobusy, które być może jeszcze w tym roku trafią do kilku krajowych przewoźników, wyprodukowane będą w całości przez białoruską Mińską Fabrykę Samochodów Ciężarowych. Jak mówi prezes MAZ Polska Juri Michailowski, firma nawet przy kolejnych większych zamówieniach nie planuje budowy filii fabryki w Polsce. W grę wchodzi jedynie ewentualna współpraca z lokalną firmą w zakresie montażu podzespołów. - Koszty pracy i obciążenia podatkowe wykluczają ekonomiczny sens inwestowania w budowę infrastruktury na terenie Polski - twierdzi Michailowski. W tym roku bramy fabryki MAZ  w Mińsku opuści łącznie 1000 autobusów MAZ 103. Prognoza zamówień na 2006 rok oscyluje także na tym poziomie. Główni odbiorcy to białoruscy, rosyjscy, ukraińscy i rumuńscy przewoźnicy. Z danych prezentowanych przez MAZ, firma ma blisko 70%-owy udział  w sprzedaży autobusów w Rumunii. Wygrywa też przetargi na dostawy autobusów w Serbii. Oprócz Polski w kręgu jej zainteresowania jest także rynek niemiecki. Już trafiły tam pierwsze dwa autobusy. MAZ przeszedł tam pomyślnie, podobnie jak w Polsce, procedurę homologacji.  W przypadku wzrostu intensywności zamówień MAZ dysponuje rezerwowymi mocami produkcyjnymi. - Autobusy na rynek polski jesteśmy w stanie szybko wyprodukować. Jesteśmy przy tym elastyczni. Możemy szybko dostosować się do wymagań kontrahenta, jeśli chodzi o wyposażenie i aranżację wnętrza pojazdu - deklaruje odpowiedzialny za sprzedaż na rynku polskim przedstawiciel MAZ. Firma także myśli już perspektywicznie o przyszłości. W ostateczną fazę wchodzą już prace nad następcą MAZ 103. Całkowicie nowy design, nowatorska konstrukcja nadwozia, nowoczesność i nie ustępujące w niczym konkurencji osiągi - tak ma wyglądać następca protoplasty, kolejny z białoruskich autobusów MAZ 203. Tym razem ma to być w 100% niskopodłogowiec. Jego cena będzie prawdopodobnie nieco wyższa od 103. Nowy pojazd z powodzeniem będzie mógł być wykorzystywany przez przewoźników podmiejskich.

Podsumowanie

Czy autobusy z Mińska przypadną do gustu polskim przewoźnikom, pokażą kolejne miesiące. Drogę do ewentualnego sukcesu ma na razie torować MAZ 103. Firma, jak mówi Michailowski,  zamierza docierać ze swą ofertą bezpośrednio do firm funkcjonujących na rynku przewozów pasażerskich. Białorusini czynią to systematycznie od kilku miesięcy.

Podziel się z innymi
Komentarze (180)
precz z MAZ-em2005-11-26 18:37:55
ze względów politycznych i patriotycznych niech nikt go nie kupuje.
cichy2005-11-26 19:00:52
"Głowni odbiorcy, to białoruscy,rosyjscy,ukrainscy i rumunscy przewoznicy" Sama elita swiatowa...Jak dołaczymy do nich,to jakby powrót do dawnych czasów,jak za wujka gierka...A won z Polski!!!
B1052005-11-26 19:12:34
W sumie,to zgadzam sie z wypowiedziami poprzednimi,ale z drugiej strony,to chyba lepszy taki MAZ niz np MB Conecto?Które ostatnio zaczeło podbijac Polske:-(
2005-11-26 19:47:07
^ Niby w czym? Wolałbym 1 Conecto niż 2 MAZy ;) A poważniej - mam nadzieję, że to "coś" nie zadomowi się na naszym rynku - to byłaby tragedia. Mamy swoje własne brzydactwa z Solca Kujawskiego, importowane nam nie są potrzebne. Mam nadzieję, że potencjalnie kupcy wybiorą jednak Jelcze i Solarisy ...
Trajluś2005-11-26 21:36:26
Zgadzam się przedmówcą, niech żaden przewoźnik nie będzie głupi i nie kupuje tego dziadostwa. Toż to wygląda gorzej niż Neoplan N4016. Precz z MAZ-em !!! :( A MB Conecto wygląda i prezentuje się technicznie o niebo lepiej.
precz z Maz-em2005-11-26 22:23:06
z tego co się orientuje za 10-15 tys EUR więcej mozna miec Jelcza M121I, a nie Maz-a z Białorusi, która wspólnie z rosją robi z nas wsiuków europy i naraża nas na straty. Jak któryś przewoźnik kupi autobus z kraju którego władze nazywają Polske "dziwką europy" to osobiście podpale te graty.
Prox2005-11-26 23:17:57
Mniejsza o wyglad ale na polskich dziurawych drogach pod wzgledem wytrzymaosci na pewno MAZ pobilby kazdego Jelcza.W artykule wymieniono wschodnioeuropejskie kraje nie dlatego ze jest to elita ale po to aby uzmyslowic czytelnikowi po jak bardzo zacofanej infrastrukturze drogowej moze poruszac sie ten autobus.
2005-11-26 23:44:09
znając awaryjnośc i jakośc produktów ze wschodu myśle, że ten autobus nie bedzie się sprzedawał w Polsce.
Białorusin2005-11-26 23:47:30
Do "cihy", "B105" i reszta - za takie komentarze Polska uważa się za kraj, wyskakujący przed innymi nie swoim rozumem, a kompletnym hamstwem. Jeżeli niemcy zaczeli kupować ten sprzęt, dysponując znacznie większą kasą, to niby dlaczego uważacie że to złom ? Moskwa, jedno z najbogatszych miast Europy, nie kupuje Mercedesów, a kupuje w 90% MAZ. W Rumunii MAZ bije konkurencję na głowę. Pod względem wytrzymałości i pod względem ceny. Przypomnie europejcam z Polski, która tylko rok temy weszła do Unii. Rumunia wejdzie też za rok. Tak że radze nauczyć się szanować innych.
Prox2005-11-26 23:49:55
Ktos madry powyzej napisal ze Bialorusini nazwali Polske dziwka europy. Niemcy w swojej historii nazywali nas po stokroc gorzej a mimo to Mercedesy Conecto od nich kupujemy :)
precz z MAZ-em2005-11-26 23:53:37
taaa za to co robi nam białoruś z ruskimi to należałoby zakazac sprzedaży tego czegoś w Polsce. A niemcy kupili tylko 2 egz. i nie ma co liczyc na kupno tych wozów przez berlińskich przewoźników oraz z większysz miast. A tak wogóle w Bukareście to ich nie ma, tam króluje Rocar.
precz z MAZ-em2005-11-27 00:01:35
Tylko, że teraz to się prowadzi polityczną wojne z Białorusią. I to Białoruś gada o ataku sił NATO z Polski, grożąc nam nowymi wyrzutniami pocisków rakietowych. A czy jest ten MAZ żeby go kupowac, bo według mnie to niczym szczegolnym i wartym zainteresowania a jak na produkt ze wschodu to cena mało atrakcyjna
Białorusin2005-11-27 00:18:08
Na mój glupi rozum, Polska zamiast tego żeby robić interesy, robi wszystko, żeby na jej miejsce na Wschodzie weszli Niemcy, Francuzi, Włochy i reszta. Zamiast tego żeby rozwijać stosunki ekonomiczne, Polska zajmuje się przypomnieniem tego co było 30-40 lat temu. W istocie - kutnią. Już niema takiego kraju jak ZSRR, a Polska wciąż z nim walczy. Dlaczego tego nie ribią Czechy, Węgry, Słowacja, Bulgary i inne kraje byłego bloku Wschodniego ? Oni starają się rozwijać swój kraj. A Polska chce wszystkim coś pokazać. Większość komientarzy na tej stronie - doskonały przykład tego. Białoruś dzisiaj - to technicznie bardzo zaawansowany kraj. Chcecie dawać komientarze - musicie zapoznać się z tematem.
precz z MAZ-em2005-11-27 00:30:08
wybacz tego ich zaawansowania to nie widac po przemyśle samochodowym. Ich ciągniki do nowoczesnych nie należą, co do ciężarówek to produkcja się skupia na tych 3 generacji a 4 za popularna to nie jest a o exporcie na zachód to niech zapomną. Autobusy to widac jakie są, nowe Liazy z Rosji je biją. Lodówki nowe to już widziałem i niech je podpalą. Gdzie ta nowoczesnośc powiedz mi. Nowoczesny to może jest Liaz 5292 albo LAZ City a nie MAZ na licencji.
2005-11-27 00:55:04
Dla wiadomości - w biżącym roku pięć krajów, należących do Unii wyeksportowano około 500 samochodów marki MAZ. MAZy montują na Litwie i na Łotwie. Montowane tam samochody posiadają świadectwo pochodzenia Europiejskie. Myśle że w przyszłym roku dostawy do Europa zwiększą się do 1000 aut. Cały eksport wyniósł około 4000 aut. Produksja fabryki będzie na poziomie 19000 szt. Większość bierze Rosja, Kazachstan, Ukraina, Uzbekistan. Autobusy - to oddzielny temat. Na chwilę ibecną są rózne wersje. Ostatnia generacja miejskich autobusów, którą wdrążą w produkcję na końcu 2006 roku nie różni się od zachodnich analogów. Wejdż na stronę www.maz.by - zobaczysz dużo cikawych rzeczy. Chcesz zdjęcia - daj swój e-mail - wyśle. Nie wiem dla czego, ale dużo polaków myśli że na Białorusi niedzwiedzie na ulicach chowzą. A to nie prawda. Białoruś to taki sam europejski kraj jak i inne. Mińsk - znacznie lepiej wygląda niż Warszawa. U nas nie żałują pieniędzy na obwodnice i drogi. Obwodnica Mińska ma trzy pasy w jednym kierunku w kółko. Centralne drogi Białorusi naja dwa pasy w jednym kierunku. Dlaczego o tym mówie - wszystko się zmienia. Białoruś też. Apropo ciągników. Wiesz, że ciągniki Pronar - to MTZ zmontowany w Polsce ?
precz z MAZ-em2005-11-27 01:14:27
chyba jesteś pracownikiem ambasady Białorusi. Wiesz jak dla mnie to zdrada kupowac produkty z kraju z którym prowadzimy polityczną wojne. Białoruś niech pozostanie marionetką Rosji, ale co do produktów swojego przemysłu to niczym się nie wyróżnia, nawet na tle rosyjskim. Nie dziwne, że tyle produkujecie skoro jako rynek zbytu macie Rosje i całe WNP. Dopuki wasz prezydent będzie dzierżył władze doputy wasz przemysł się nie załamie, ale jak przyjdzie prawdziwy kapitalizm to już może byc ciężko.
Białorusin2005-11-27 01:28:19
Nie jestem pracownikiem ambasady. Dzięki Bogu. Na temat wojen mogę powiedzieć tylko jedno - glupi walczy, mądry przy tym zarabia. Na temat marionetok - tutaj Polsce też można bardzo dużo zarzucić. Jedynie z czym się zgadzam - ciężko będzie. Ze względu na chińską konkurencję. Ale ciężko będzie i Poslce. Ze względu na to samo. Na temat WNP - ciesze się strasznie że Białoruś swojego czasu nie zaczeła "walczyć" z Rosją. Polska zaczeła - na jej miejsce w Rosji weszli Niemcy. A Polska przy tym tak nieczemu nie nauczyła się. Wciąż walczy. Nie z Rosją, tak z Białorusią. To przypomina ZSRR, kiedy wszystkim obywatelom mówiono - wróg czeka na twój błąd. Nie poddawaj się. Walcz. Za partję, rząd, kraj i t.d. Wspólny wróg pozwala nie myśleć o swoich problemach. Odwleka uwagę od własnych błędów.
Prox2005-11-27 03:19:28
Bialorus musi miec dobre samochody bo drogi ma dziadowskie i nie watpie ze MAZy sa trwalsze i tansze w eksploatacji od niejednego delikatnego Volvo czy MANa. Ja chetnie widzialbym w Bielsku te autobusy ale watpie czy bielskie MZK je kupi bo u nas wiekszosc ludzi to wlasnie tacy "precz z MAZ-em" nie jest dla nich wazne czym jezdza tylko jaki napis jest na przodzie :)
precz z MAZ-em2005-11-27 09:37:48
z tego co pamiętam to Białoruś miała już taki prawdziwy kapitalizm i właśnie wtedy fabryczki stały. A ta polityczna wojna nie jest prowadzona z głupoty Polski tylko z powodu wolności, której Rosja i Białoruś nie uznają. Chcecie dalej życ pod panowaniem tyrana to żyjcie. Powiedz mi "Białorusin z kim Białoruś ma lepsze stosunki dypolomatyczne z Litwą czy Niemcami??
AK2005-11-27 12:00:10
A co to ma wspolnego z eksportem autobusow do Polski!!!? Ochlon czlowieku i idz na spacer. To nie jest forum obrony praw czlowieka - jak chcesz wypowiadac w sie w sprawach politycznych - wejdz na http://forum.demokraci.pl/board.php?id=20 i tam zostan.
AK2005-11-27 14:28:48
Do reszty "milosnikow" polskich konstrukcji - MAZ bazuje na technologii Neoplana a dokladnie model N4016 - czy ktos z Was protestuje przeciwko importowi tego typu uzywanych autobusow do Polski? Jak z Zachodu to juz ok? A jak ze Wschodu, z odprowadzonym podatkiem 22% i clem to juz nie ok? Mniej emocji - wiecej rozsadku! Mozna dyskutowac o wadach i zaletach tych konstrukcji, ale nie mozna obrazac naszych wschodnich sasiadow. W odroznieniu od takich firm jak m.in. Jelcz potafili oni zrobic produkt, ktory sprzedaje sie poza granicami ich kraju. I chwala im za to. Wasze komentarze pzypominaja opinie niektorych mediow niemieckich, ktore jeszcze w roku 2001 pisaly malo pochlebne opinie o Solarisie, traktujac o jako jeszcze jeden wytwor naszej beznadziejnej gospodarki. Pomyslcie o tym zanim cos napszecie. pozdrawiam
precz z MAZ-em2005-11-27 16:49:37
mam do Ciebie jedno pytanie AK czy ja pisałem o imporcia autobusóe używanych? Tak na Neoplanach to się już poznaliśmy,a białoruskie ciężarówki są tanie i przestarzałe. Właśnie tak sie niszczy to co polskie, kupując badziewie. Chyba każdy polak wie jakiej jakości są pojazdy ze wschodu, bo ja wiem że złej. Te MAZ-y już zniszczyły nasze pojazdy ciężarowe to że Białoruś dostaje w dupe tandetą nie oznacza, że my musimy.
B1052005-11-27 17:38:15
Głupcy któzy piszą,ze wolą Conecto od MAZa niech zwróca uwage na fakt,ze Conecto,to autobus sredniopodłogowy ze stopniami w srodku,a MAZ 103,to autobus niskowejsciowy, z podłogą pozbawioną stopni w dwóch pierwszych drzwiach.Takze pomimo,ze obydwie konstrukcje wcale mi sie nie podobają,za mniejsze zło uwazam zakup takiego MAZa. Osobiscie najbardziej kibicuje Jelczowi!
B1052005-11-27 17:39:37
Przepraszam,powinno byc którzy
precz z MAZ-em2005-11-27 19:09:15
ten autobus to inna klasa niż Conecto. SL-223 czy M120M ale ta sama co M121I i to właśnie z nim przyjdzie MAZ-owi konkurowac a ostatnimi czasy Jelcz zaczyna wygrywac przetargi i jego sytuacja sie poprawia. Jestem za Jelczem.
Białorusin2005-11-27 22:28:39
To typowo polskie podejscie do własnych problemów. Przypomne "precz z MAZ-em," że to nie MAZ rozwalił Polski przemysł samochodowy. To nie MAZ doprowadził do tego, że marka STAR de-fakto nie istnieje, a Jelcz, jako producent samochodowy, istneje tylko dzięki zamówieniam wojskowym. Tak że nie szukajcie wrogów na stronie, a pracą pokażcie że coś możecie w tym życiu. A obrażając inne Państwo pokazujecie tylko i wyłącznie brak chęci do wszechstronnej analizy sytuacji i własną słabość.
precz z MAZ-em2005-11-27 22:55:02
bardziej to świadczy o polskim braku patriotyzmy. Jak Polak ma do wyboru dziadostwo z Polski lub z zagranicy to wybierze zagraniczne, taka już nasza natura. Wasz MAZ to może i produkuje dużo ale co to jest od 1978r ta sama seria pojazdów. A co do Jelcza i jego ciężarowek, umarła Madara i umarł Liaz, rumuński Roman dawniej DAC też nie ma lekko i jest prosta tego przyczyna, ta klasa pojazdów ciężarowych jest zdominowana przez wielką siódemke. Kamaz czy MAZ istnieje i ma się nawet dobrze ale to tylko dlatego, że produkują na mało wymagający i biedny rynek jakim jest WNP. Jak zauważyłeś w Polsce Kamaz jest popularny nie za ciągniki siodłowe tylko za pojazdy smowyładowcze, które są tanie i proste i to tak naprawde jedyny powód ich zakupu.
precz z MAZ-em2005-11-27 22:59:20
a to, że Jelcz produkuje pojazdy wojskowe to nawet dobrze, wycofując się z rynku cywilnego wycofał to co najgorsze i zostawił dobre i nowocześniejsze pojazdy. Napewno od MAZ-a.
Prox2005-11-27 23:51:15
Kamaz w ciezkim terenie bije na glowe wszystkie zachodnie marki. w syberyjskich miasteczkach ktore zima sa zawalone sniegiem zadna scania czy mercedes sobie rady nie da. Na zachodzie kamazow sie nie uzywa bo tam nie ma tak ekstremalnych warunkow a trzeba pamietac ze zuzycie paliwa w kamazach jest wyzsze niz w zachodnich samochodach wiec zakup bylby nieekonomiczny
empi2005-11-28 00:04:18
MAZ 103 mnie odraża, ale każdy sposób jest dobry, żeby tylko ci biedni polscy przewoźnicy zaczęli masowo wymieniać tabor. Bo wszyscy znowu ratują się używkami. Uważam, że trochę MAZów powinno pojawić się w Polsce, a Jelcz niech się weźmie w garść, bo straci nawet swoją niszę. Gniot konkuruje albo z używkami albo z tego typu wynalazkamie ze wschodu. Nie rozumiem czemu Autosan potrafi rozwijać swój eksport, a Jelcze nic nie robi. Już nawet Autosan chciał kiedyś otworzyć fabrykę trolejbusów z nadwoziami Jelcza w montowni pojazdów Autosana gdzieś w Rosji, fachowcy spod Wrocławia o tym nie mogą pomyśleć? Przecież gnioty i odkurzacze powinny mieć jakikolwiek, choćby najniższy procentowy udział w rynku autobusowym na Ukrainie, Litwie, Łotwie... Ciąć koszty (popatrzcie w necie na fotki MAZów - niektóre mają siedzenia z Ikarusów!) i wysyłać na wschód Jelcze! Przecież M121M i M181M znacznie lepiej się prezentują od tych MAZów, rozumiem że ze wzgledów politycznych w Mińsku i Moskwie nie pojeżdżają (w drugą stronę jakoś to nie działa), ale Lwów, Kowno? Ja osobiście na rodzimym rynku kibicuję Autosanowi, Jelczowi i Solbusowi - choć tego ostatniego nie lubiłem do tej pory.
Prox2005-11-28 00:11:05
Jezeli chodzi o autobusy nie jestem ani patriota ani kosmopolita. Jestem pa-sa-ze-rem. Nie obchodzi mnie sytuacja ekonomiczna Jelcza tak jak Jelcza nie obchodzi moja sytuacja. Ja po prostu postawilbym na to co najlepsze w polskich realiach ekonomicznych. MAZ wydaje sie byc najtanszym i jednoczesnie trwalym produktem. Jelcz natomiast jest slawny z fuszerek. W latach 70 -80 byly pekajace kratownice w pr110 , w latach 90tych pekajace poszycie dachu w pierwszych seriach 121. O MAZach niczego takiego do tej pory nie slyszalem wiec sprawa Jelcz vs MAZ wydaje sie byc jasna.
polo2005-11-28 09:28:51
Wspierajmy nasz polski przemysł, Jelcz kosztuje tyle samo co te białoruskie wynalazki, jak mamy już coś kupować od innych krajów to produkty lepsze, a nie gorsze.
120MM/12005-11-28 10:32:25
Spróbuję trochę stonować atmosferę i jednocześnie wyjaśnić parę rzeczy. A więc po kolei: Prox "Jelcz natomiast jest slawny z fuszerek. W latach 70 -80 byly pekajace kratownice w pr110 , w latach 90tych pekajace poszycie dachu w pierwszych seriach 121." Autobusy Jelcz M120, M121 i M181 to konstrukcje wielokrotnie modernizowane, wzmacnianie i unowocześnianie i na obecnym etapie rozwoju nie powinno już być problemów z kratownicami (zwłaszcza, że są budowane ze stali nierdzewnej). Sam mówisz, że te wady dotyczyły pierwszych serii tych autobusów. "O MAZach niczego takiego do tej pory nie slyszalem wiec sprawa Jelcz vs MAZ wydaje sie byc jasna." To, że o nich nie słyszałeś, to nie znaczy, że nie występują. Dopóki MAZy nie jeżdżą w Polsce, trudno coś w tej sprawie powiedzieć. Wiem natomiast, że bodajże na Litwie jeżdżą trolejbusy bazujące na MAZach i opinie o nich są gorzej, niż złe...
120MM/12005-11-28 10:44:03
Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz: "Producent oferuje sześcioletnią gwarancję na korozję nadwozia." Jeszcze niedawno wyśmiewano się z Jelcza, że rdzewieje po 7 latach eksploatacji. Na tyle była jednak przewidziana była żywotność nadwozia, które budowano z najzwyklejszej stali węglowej. Najwyraźniej, MAZ jest obecnie na podobynm etapie. Pod koniec 1999 r. Jelcz wprowadził do wszystkich swoich autobusów miejskich szkielety budowane całkowicie ze stali neirdzewnej. Dzięki temu, struktura nośna stała się znacznie mocniejsza i jednocześnie można było wydłużyć gwarancję antykorozyjną do 18 lat. Tyle tylko, że w tym samym momencie cena autobusów wzrosła na tyle, że przestały one być konkurencyjne i Jelcz zaczął znikać z rynku autobusów miejskich w Polsce. Dopiero wydzielenie działu handlowego do PA i zaciskanie pasa w Jelczu doprowadziło do odwrócenia tego trendu pod koniec 2003 r. Różnica cen pomiędzy MAZem 103, a Jelczem M121I (przypominam - zbudowanym ze stali nierdzewnej) wynosi dziś ok. 80 000 zł. Biorąc pod uwagę różnice poziomu płac w Polsce i na Białorusi - to moim zdaniem zaskakująco mało. Spodziewałem się, że ta różnica będzie większa. To pokazuje jak bardzo w Jelczu ograniczono koszty. Pytanie brzmi: czy można ograniczać je dalej?
120MM/12005-11-28 10:50:47
@empi: w większości zgadzam się z Twoimi wypowiedziami, chyba są najbliższe mojemu poglądowi na sprawy. Jednak, nie wszystko jest takie proste: "Nie rozumiem czemu Autosan potrafi rozwijać swój eksport, a Jelcze nic nie robi. Już nawet Autosan chciał kiedyś otworzyć fabrykę trolejbusów z nadwoziami Jelcza w montowni pojazdów Autosana gdzieś w Rosji, fachowcy spod Wrocławia o tym nie mogą pomyśleć?" I co z tego wyszło? Nic. Trzeba bowiem zauważyć, że rynki autobusów miejskich są znacznie trudniejsze, niż międzymiastowych. Tutaj bowiem znacznie silniejsze są więzy pomiędzy przewoźnikami, a tradycyjnymi dostawcami. W przypadku autobusów międzymiastowych nie ma aż tak silnych zależności, czego najlepszym przykładem jest Solbus. Poza tym, nasze firmy w Rosji nie są mile widziane, czego przykładem ostatnie problemy naszych dostawców mięsa. "Przecież gnioty i odkurzacze powinny mieć jakikolwiek, choćby najniższy procentowy udział w rynku autobusowym na Ukrainie, Litwie, Łotwie..." A i owszem. Tyle, że różnice w poziomach płac pomiędzy Polską a wymienionymi przez Ciebie krajami są zbyt duże. Autosan próbował penetrować rynki krajów nadbałtyckich i ukraiński, ale nasze autobusy są tam po prostu zbyt drogie. Jedynym wyjściem byłaby montownia, ale z montowniami do Autosan ma akurat niezbyt dobre doświadczenia... :/ (Zvolen - Słowacja, Szawle - Litwa, Orenburg - Rosja, Kaliningrad - Rosja) Co do Jelcza, to trzeba pamiętać, że ta firma dopiero złapała oddech. Jeszcze niedawno wszystko wskazywało, że jej istnienie należy liczyć nie w latach, ale w dniach... :( Pozdrawiam
120MM/12005-11-28 10:58:02
@Białorusin: "To typowo polskie podejscie do własnych problemów. Przypomne "precz z MAZ-em," że to nie MAZ rozwalił Polski przemysł samochodowy. To nie MAZ doprowadził do tego, że marka STAR de-fakto nie istnieje, a Jelcz, jako producent samochodowy, istneje tylko dzięki zamówieniam wojskowym." Tu się z Tobą zgadzam. Obie firmy - Jelcz i Star - poszły innymi drogami. Pierwsza pozostała w polskich rękach, druga - została sprzedana zachodniemu koncernowi. Jak widać, obie strategie - choć skrajnie różnymi drogami - doprowadziły do tego samego celu. Z moich obserwacji wynika, że głównym powodem, dla którego obie firmy zniknęły był... zanik polskiego rynku ciężarówek. On dzisiaj po prostu NIE ISTNIEJE! Jakie sątego powody? Sam nie jestem do końca pewien, ale z pewnością przyczynił się do tego nieograniczony import używanego złomu. Proszę zauważyć, że za rządów premiera Pawlaka, kiedy wprowadzono ograniczenia w imporcie, na parę lat rynek ciężarówek i autobusów się odbudował. Na pewno także brak patriotyzmu ekonomicznego ("wszystko dobre, co nie nasze"). Z pewnością globalizacja, która zmiotła z rynku ciężarówek dużej ładowności wszystkie mniejsze firmy. Tyle mi przychodzi do głowy. Pozdrawiam
120MM/12005-11-28 11:01:41
@AK: "MAZ bazuje na technologii Neoplana a dokladnie model N4016 - czy ktos z Was protestuje przeciwko importowi tego typu uzywanych autobusow do Polski?" Tak: ja! Uważam, że import używanych pojazdów z Zachodu jest jedną z głównych przyczyn upadku polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Krajowi producenci, choćby nie wiem jak tego pragnęli, nie będą w stanie konkurować cenowo nowymi autobusami z kilkunastoletnimi konstrukcjami używanymi z Europy Zachodniej. A przy rosnących płacach w Polsce, co jest nieuniknione, będzie to coraz bardziej niemożliwe...
120MM/12005-11-28 11:09:45
@AK: "W odroznieniu od takich firm jak m.in. Jelcz potafili oni zrobic produkt, ktory sprzedaje sie poza granicami ich kraju. I chwala im za to." Zrobić? Przecież to tylko przeróbka Neoplana. Co do sprzedaży poza granicami kraju: Trzeba pamiętać, że Białoruś i Rosja tworzą strefę wolnego handlu (tzw. ZBiR ;)) Dzięki temu, Białoruś może bezcłowo eksportować swoje pojazdy na teren Federacji Rosyjskiej, co ma niebagatelne znaczenie. Poza tym, MAZ od wielu lat działa na rynku rosyjskim, sprzedając tam swoje ciężarówki, które są tam niezwykle popularne. Dzięki temu, ma w Rosji bardzo rozbudowaną sieć handlowo-serwisową. W tej sytuacji, podbój rynku rosyjskiego to dla MAZa mały pikuś. W dodatku, miejscowe (rosyjskie) firmy do niedawna produkowały bardzo przestarzałe pojazdy, które technicznie MAZ rzucał na kolana. Eksport do Rosji to dla MAZa praktycznie nie eksport - Rosję MAZ może traktować jak swój własny rynek. Autosan i Jelcz (ten pierwszy w swoim czasie nawet dużo eksportował do Rosji) nie miały takiego komfortu. Te firmy musiały by tam zaistnieć od podstaw, budując sieć dostawców, serwisu no i przede wszystkim jakąś montownię, bo przy obecnych kosztach produkcji w Polsce, nie mają tam czego szukać. Zważywszy jednak na doświadczenia ze stosunkiem Rosji do naszych firm i z montowniami Autosanu, trudno się dziwić, że nic w tym kierunku się nie dzieje. Pozdrawiam.
120MM/12005-11-28 11:11:35
@Białorusin: "Na temat marionetok - tutaj Polsce też można bardzo dużo zarzucić." Zgadzam się.
120MM/12005-11-28 11:13:21
"Na mój glupi rozum, Polska zamiast tego żeby robić interesy, robi wszystko, żeby na jej miejsce na Wschodzie weszli Niemcy, Francuzi, Włochy i reszta. Zamiast tego żeby rozwijać stosunki ekonomiczne, Polska zajmuje się przypomnieniem tego co było 30-40 lat temu. W istocie - kutnią. Już niema takiego kraju jak ZSRR, a Polska wciąż z nim walczy. Dlaczego tego nie ribią Czechy, Węgry, Słowacja, Bulgary i inne kraje byłego bloku Wschodniego ?" Dokładnie. Czesi co roku sprzedają coraz więcej autobusów Karosa na rynku rosyjskim (głównie międzymiastowych - i to bez uruchamiania montowni!). Natomiast nasze firmy zupełnie z niego zniknęły.
120MM/12005-11-28 11:18:28
Mimo wszystko muszę przyznać, że nie wierzę w super bezawaryjność MAZów. Produkty ze Wschodu raczej nie grzeszą bezawaryjnością i dotyczy to także polskich konstrukcji. Co do wytrzymałości MAZów - to w to już bardziej wierzę, ale też zwracam jeszcze uwagę, że Jelcze (przynajmniej te starsze generacje) przeszły bardzo wiele modernizacji, które m.in. przyczyniały się do zwiększenia wytrzymałości konstrukcji nośnych, poza tym Jelcze mają obecnie szkielet budowany ze stali nierdzewnej.
120MM/12005-11-28 11:22:18
Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz: MAZ jest w o tyle komfortowej sytuacji, że na Białorusi praktycznie nie ma konkurentów. Jedyny inny producent autobusów z Białorusi, o jakim słyszałem, to NEMAN, ale jakoś nie widać, by się dynamicznie rozwijał. U nas tymczasem, nie dość że rynek jest coraz mniejszy, to konkurentów coraz więcej. Zarówno krajowych, jak i importerów. W Polsce rynek jest naprawdę znacznie trudniejszy, niż na Białorusi. To powoduje ogromne rozdrobnienie. Autosan, który jeszcze w połowie lat 90. produkował ok. 1000 autobusów, nie wiadomo czy w tym roku wyprodukuje 300 sztuk i to przy znacznym wzroście eksportu! "Polska to duży perspektywiczny rynek autobusów." - i tu Pan Michailovski się myli. Z tego rynku wszyscy uciekają. I Jelczowi też to radzę - jak najszybciej!
120MM/12005-11-28 11:30:03
Swoją drogą chciałbym zwrócić uwagę - jak to jest, że w Polsce, która jest tak świetnie rozwiniętym gospodarczo krajem, rocznie produkuje się ok. 150 ciężarówek, a w podobno zacofanej i zrujnowanej gospodarczo przez Łukaszenkę Białorusi - ok. 12 000? MAZ wyprodukowała w ub.r. ok. 1000 autobusów. Nawet gdyby dodać produkcję Autosana, Jelcza i Solarisa z ub.r. to by chyba tyle nie wyszło... Czy jeszcze ktoś ma pytania, dlaczego bezrobocie w Polsce wynosi aż 18%?
120MM/12005-11-28 11:35:42
Na pewno jednym z powodów takiej sytuacji jest - jak już mówiłem - praktyczny zanik polskiego rynku. Inną sprawą jest, że bardzo mało robiło się w celu rozwoju eksportu. Ale to znów wynika z myślenia "wszystko dobre, co nie nasze". W Polsce nikt po prostu nie wierzył, że tak katastrofalne, okropne, awaryjne, nietrwałe, badziewne, itp. itd. pojazdy, jak te opracowane przez polskich inżynierów i produkowane przez polskie firmy można gdzieś sprzedać poza Polską i ewentualnie jakimiś mało rozwniętymi krajami. Dopiero Solaris pokazał, że to jest możliwe. W ślad za nim poszedł Autosan - trochę późno, ale mam nadzieję, że nie za późno. Teraz trzeba się tylko postarać, żeby Jelcz skorzystał z tych doswiadczeń i zrobił to samo. Tylko, żeby nie było za późno... Pozdrawiam
120MM/12005-11-28 11:53:43
Kończąc moje długie wywody powiem tak: wolałbym, żeby zamiast używanych Neoplanów z Zachodu, nasi przewoźnicy kupowali nowe MAZy. Tyle tylko, że te dwie kategori pojazdów nie są dla siebie absolutnie żadną konkurencją. Używane, niskopodłogowe Neoplany można kupić już za ok. 200 000. zł, a MAZ kosztuje ok. 480 000. MAZ będzie więc z oczywistych względów bardziej konkurentem nowego Jelcza M121I, który kosztuje ok. 560 000. I tego się właśnie obawiam. Że nadal sprowadzać używane Neoplany, a nowe autobusy będziemy kupować na Wschodzie. I gdzie tu miejsce dla polskich producentów? Pozdrawiam.
precz z MAZ-em2005-11-28 15:39:56
jak dla mnie cena 480'000 zł jest z sufitu. Taki MAZ 103 w Rosji w przeliczeniu na nasze złotóweczki kosztuje 230'000, czyli o 50% mniej niż u nas. Lepiej kupic nowego Jelcza od MAZ-a. Białoruś może i produkuje te 12'000 ciężarówek a może i więcej ale to ze względu na cene, która jest totalnie niska. W Polsce MAZ za skrzyniowca z 330 konnym silnikiem chce 19'000 USD czyli prawie nic. wszystkie marki ciężarowe z byłych demoludów tak naprawde umarły a to z powodu opanowania rynku przez wielką siódemke. Producenci z europy wschodniej nie zrozumieli, że aby przetrwac należy przestawic się na produkcje pojazdów specjalistycznych.
bat2005-11-28 16:12:18
Dziekuje 120MM/1 za tak rozsadny i wywazony komentarz.
Białorusin2005-11-28 19:12:32
Do "precz z MAZem". Korzystasz z przestarzałych danych. MAZ Nie wprowasza już na rynek samochody z rosyjskimi jednostkami napędowymi (a mianowicie taka miała kiedyś moc 330 km). Takich cen nawet z rosyjkim silnikiem już brak nawet na Białorusi. Najtańszy dwuosiowy MAZ (wywrotka) z rosyjską jednostką napędową na Białorusi kosztuje około 16000 EUR netto. Trzyosiowy najtaższy samochód (wywrotka) z rosyjską jednostką napędową kosztuje około 32000 EUR netto. Na rynek Polski idą MAZy z silnikami DEUTZ, skrzyniami ZF, sprzęgłem SACHS, z ABS robionym na podzespołach WABCO lub KNORR BREMSE. Jeżeli nie oryjentujesz się w temacie - to milcz. To w odpowiedzi na nizką cenę. Nie wierzysz - sprawdż na www.maz.by. A co dotyczy ceny za autobus na Rosję 230tys. zl. - to też kłamstwo. Na Rosje idzie MAZ z rosyjskim silnikiem, skrzynią i t.d. To co oferuje MAZ w Polsce - całkiem inny autobus pod względem układu napędowego, hamulców i t.d. Dodaj te zmiany, cło - będziesz miał cenę. Bardzo "lubie" takich "fachowców", które nie wiedząc nic robią glosne wymówienia. Nie ośmieszaj się.
Prox2005-11-28 20:06:09
Do 120MM/1. Przypuscmy, ze jakosc jelczanskich autobusow nie odstaje zbytnio od standardow europejskich. Jednak ktory przewoznik zaryzykuje kupno wiekszej ilosci pojazdow w firmie ktorej przyszlosc przez caly czas stoi pod znakiem zapytania ? Kto zagwarantuje serwis gwarancyjny i pogwarancyjny jezeli firma zniknie z rynku ? Firmy przewozowe nie beda martwic sie o producenta tylko o wlasnych klientow ktorych codziennie woza. Tak czy inaczej prducent zawsze sie znajdzie zas pasazerowie uciekna do konkurencji lub przesiada sie do wlasnych samochodow. MAZ ma przyszlosc zagwarantowana nawet od strony politycznej. Ja sie nie upieram przy tym jednym MAZie. Chetnie widzialbym na polskim rynku np. ukrainskiego CityLAZa :) Uwazam ze skorzystaliby na tym zwykli ludzie. Za niewielkie pieniadze jezdziliby do pracy , szkoly przyzwoitym taborem ktory komfortem nie odstaje od standardow europejskich.
precz z MAZ-em2005-11-28 20:55:54
wiesz akutat na www.maz.by jak i www.maz.ru jednostka o mocy 330KM istnieje. A to, że twój Maz-ik z lat 70 wprowadza takie dane to nie moja wina. Swietnie się wykręciłeś tą ceną bo ja mówiłem o wozie skrzyniowym a nie o samowyładowczym, który w stosunku do skrzyniowca jest droższy.
precz z MAZ-em2005-11-28 21:14:32
"Białorusin" wiem, że pod względem produktów firmy MAZ to fachura z Ciebie. Dlatego mam jedno pytanie w 100% pokojowe. Nie widzę w ofercie firmy MAZ skrzyniowca 4 generacj, który kiedyś się zwał modelem 53424 czy jesteś w stanie mi wytłumaczyc co się z nim dzieje. Ma nadzieje, że zrozumiesz iż ze mnie jest zwykły polak, któremu białoruska motoryzacja nie jest nacodzień bliska.
Białorusin2005-11-29 01:26:54
Po-pierwsze, różnica pomiędzy trzyosiowym podwoziem a wywrotką wynosi zaledwie 1500 EUR maksymalnie. Po-drugie, jeżeli mówiłeś o cene w 19000 USD w Polsce, to poprostu grubo się mylileś. Takiej ceny na trzyosiowe podwizie nie ma nawet w Mińsku. Chcę zwrócić uwagę, że nawet ten silnik o mocy 330 KM już dawno nie ten, który był pare lat temu. Też się zmienia. Był Euro-0, stał po gruntownej modernizacji Euro-2. Chociaż ja osobiście nie przepadam za rosyjskimi jednostkami napędowymi. Sczególnie za skrzyniami biegów. Po - trzecie, czwarta generacja pojazdów już dawno wdrożona w produkcję - ciągnik siodłowy MAZ 544008 z rosyjską jedostką napędową w wersji Euro-2 oraz MAZ 544069 z jednostką napędową M.A.N. w wersji Euro-3. Tak że są w produksji skrzyniowy MAZ 534004 - czwarte pokolenie. Te samochody właśni zaczeli brać do Chin jako maszynokomplety dla montaży. Tak że czwarta generacja już istneje w produkcji od paru lat. Na to, że do tej pory produkują samochody trzeciej generacji, mogę powiedzieć tylko jedno - jak narazie rynek bierże te samochody bardzo dobrze i nie widzę dla czego nagle trzeba połoszyć klijenta. Nawet trzecia generacja już w środku przeszła gruntowne zmiany - w samochodach, które idą na rynek Unii Europejskiej, wykorzystywane podzespoły wiodących niemeckich firm, jak pisałem wyżej. A jeżeli dużo jezdzisz po Polsce, szczególnie po A-2, to czwartą generację MAZów masz duże szanse zobaczyć u Białoruskich i Rosyjskich przewożników.
flyski2005-11-29 08:41:03
Hmm mała sprawa, Jeśli ta homologacja jest na Euro 3, tzn otrzymali ją przed 1 pażdziernika. Na tą homologację mogą zarejestrować pojazdy do 1 września 2006 roku. Ciekawie ile im się uda sprzedać?
piotr-ek2005-11-29 11:00:48
Szanowni Panowie w zasadzie nie chodzi tu o porównywanie Conecto Jelcza czy MAZA. Całe sedno sprawy tkwi w samych POLAKACH, czy to coś- Stary Neoplan MAZ- będą chcieli kupować, coż sytuacja polityczna daje do myślenia, może Rząd RP zajmie się kwestią kontaktów z Białorusią, wolnym rynkiem - Handlowcy , a przy tym wszystki POLACY pójdą po odrobinę rozumu- bo wciąż cudze chwalą - swego nie znają, z Polak mądry po szkodzie tylko że wtedy tragedia - ludzie bez pracy, głodne dzieci ...
Prox2005-11-29 15:49:56
Glodne dzieci ? Przyjada do szkoly nowym MAZem, zjedza obiad na dlugiej przerwie i nie beda glodne.
precz z MAZ-em2005-11-29 16:09:55
kupią MAZ-a a tatuś zostanie zwolniony z Jelcza i obiadku nie będzie.
Prox2005-11-29 16:13:41
O ile mniej miejsc pracy byloby gdyby koncerny takie jak Volvo Man czy Neoplan (obecnie Solaris) nie weszly na polski rynek? Czy Jelcz zatrudnilby ta sama liczbe osob co te trzy koncerny ?
precz z MAZ-em2005-11-29 16:14:15
jakbyś się wczytał to byś się doszukał, że pisałem o skrzyniowcu 4x2 nie wspomniałem ani słowa o 6x4. A to, że jest 4 generacja to wiem od 1997r. wczytuj się w to co pisze.
120MM/12005-11-29 16:23:52
@Prox: nie przyjadą nowym MAZem, tylko używanym Neoplanem z Zachodu, bo jest dwa razy tańszy...
Prox2005-11-29 16:37:04
Jelcz nawet na pustym sterylnym rynku nie bylby w stanie prosperowac skoro firma potrzebuje 10 lat zeby dowiedziec sie ze stal nierdzewna jest bardziej odporna na korozje to nawet konkurencja produkujaca marszrutne taxi poradzi sobie lepiej niz Jelcz
precz z MAZ-em2005-11-29 17:06:48
obecnie rynek nie jeste sterylny a Jelcz prosperuje i radzi sobie na nim coraz lepiej o czym świadczą obecne wyniki firmy
120MM/12005-11-29 17:30:24
@Prox: tu nie chodzi o "dowiedzenie się", bo to jest rzecz jasna jak słońce. Tu chodzi o cenę, a ta wciąż odgrywa główną rolę na naszym rynku.
M-112005-11-30 11:35:38
Szanowni Państwo. Kiedyś krytykowaliście Jelcza za brak odporności na korozję. Przełom w roku 2000 - stal nierdzewna. Teraz MAZ, który daje gwarancję na blachy na 6 lat, chce wejść na polski rynek. Nie jest dla mnie zdziwieniem, iż Jelcz M121 Mastero jest droższy. Może by i konkurował cenowo z MAZem, gdyby Jelcz powrócił do starej technologii produkcji. Ale czy o to chodzi?
Białorusin2005-11-30 18:13:36
Dla informacji - na MAZie blacha ocynkowana od 1992 roku, kratownica dodatkowo zabiezpieczona TEKTYLem lud Noxudolem. Tak że to nie dziadostwo, jak myżlą niektóre.
Kuba2005-11-30 20:13:36
To dlaczego gwarancja tylko na 6 lat?
M-112005-11-30 23:29:29
MAZ z Jelczem szans nie ma. Jelcz oferuje pojazdy ze stali nierdzewnej. I za to trzeba zapłacić. Co do MAZa - ile te blachy wytrzymają? Jaka jest jakość wykonania wnętrza? Stylistykę modelu 103 pomijam już, bo jest przestarzała. Tani, niskopodlogowy autobus. Tylko na ile lat? MAZ 203 to ciekawy model. Z boku jak M125 Vecto, z przodu jak M121 Mastero. Szczegółów technicznych nie znam, niestety.
piotrek2005-12-01 12:48:35
Jeżeli MAZ-y pojawią się na ulicach polskich miast to będę wolał poczekać na następny autobus niż wsiąść do niego.
holmes2005-12-01 13:56:29
MAZ 103 to "potomek białoruski" Neoplana. Zanim go ktoś kupi niech pomyśli i przypomni sobie stare dobre przysłowie , ze na dłuzszą metę CO TANIE TO DROGIE. Precz z łukaszenką,promujmy naszego Jelcza , Autosana i Solarisa. Zresztą w Polsce tak bywa ,że kupujemy badziewie za granicą bo tanie , a swoje lepsze tam wysyłamy.
Zniesmaczony2005-12-01 20:25:15
Tylko Irisbusy, Karosy i inne Mazy. Precz z Jelczem!
,,,2005-12-01 21:38:24
Smieszy mnie to wszystko... MAZ - potomek Neoplana a Jelcz - Berlieta, jeden wart drugiego, precz z nimi... Oba badziewie, a tacy również podlegli pod ZSRR Węgrzy wymyslili niezniszcalnego Ikarusa a nie opierali sie przeciez na żadnych tam licencjach... To on powienien królować, oczywiście zmodernizowany i wszystko było by ok.
120MM/12005-12-02 13:30:45
Jeśli myślicie, że Białorusini oszpecili Neoplana, to zajrzyjcie sobie na stronę http://www.neoplanusa.com/products/transit.html. Zmienicie zdanie ;)
M-112005-12-02 14:04:43
Autosan też posiada własne konstrukcje... A Jelcz ma nie tylko modele oparte na licencji Berlieta. Choćby M125M Vecto lub M081MB Vero...
holmes2005-12-02 14:32:16
Dlaczego mamy lizać tyłek łukaszence i kupować jego jakieś Mazy.To on nie chce Polaków u siebie ,a my mamy się kolejny raz podłożyć .Zresztą tak już jest przyjęte, że polakowi można napluć a on i tak przyjdzie. Precz z łukaszenką. M11 masz rację/to ja scanios/
........,,,,,.....2005-12-02 22:42:17
ja mysle, że temat polityki powinien byc pominiety tu na forum m.k.m. a jak jakies przesiebiorstwo czy zakład komunikacji miejskiej bedzie chcialo nabyc MAZa czy cos innego to i tak to zrobi , czy sa tu zwolennicy czy przeciwnicy łukaszenki...
empi2005-12-06 23:48:37
Uważam, że jednak temat polityki przy imporcie pojazdów z wrogiego państwa jest istotny i nie można go pominąć. Jeżeli Mińk, Moskwa są zablokowane dla polskich produktów, nie widzę najmniejwszego powodu, żeby MAZ pojawił się w większej ilości w Polsce. Zresztą, ja uważam, że MAZ i tak skończy tak, jak z tymi swoimi ciężarówkami - ileż oni tego sprzedali. Co z tego że to tanie. Kto kupi takiego MAZa 103? Warszawa, Kraków, Gdynia, Poznań i tym podobne duże miasta odpadają, nie będą się przecież wygłupiać. 480000 - powiedzmy, że stać będzie MPK Radom (przykład dla mnie, Radomianina). Ale MPK woli się sprężyć i kupić Solarisy, a za resztę drobniaków naściągać N4021 zza granicy. No to szukamy w biedniejszych miastach - Kielce? Starachowice? Skarżysko? Ostatni ratunek to używane autobusy. Myślę, że jednak Jelcz jakoś się obroni. Przecież nawet jakość gniota rośnie bez przerwy. Jeszcze @120MM/1: wspomniałeś, że Czesi masowo wysyłają Karosy na Wschód. Zauważ, że to już nie Karosa, tylko irisbus (to samo co Star-MAN), przy takim wsparciu mogą sobie na to pozwolić. Solaris też podbił pół Europy. Ale dla mnie trochę nierozgarnięci są ci z Jelcza... Ja na ich miejscu zrobiłbym naprawdę wszystko, co się da, żeby zdobyć jakąś niszę w zagranicznym rynku. Przetrzeć szlaki, z każdą następna dostawą popularność rośnie. Tylko coś robić. Przecież Litwa, Łotwa, Estonia same nie przyjdą na kolanach po Mastero, Tantusy, Lidery...
lok2005-12-07 13:43:23
Przecież to tylko Jelcz, czego można dobrego i konstruktywnego po nim się spodziewać, ot MAZ, kolejny producent, który będzie chciał skutecznie wyelinimować Jelcza, zaraz po Solarisie, MANie, Scanii czy Mercedesie.. nie wspominając już importowanych używkach z zachodu...
hm...2005-12-07 21:31:01
to empi: sorry, ale co za bzdury? Czy ty NAPRAWDĘ wiesz, ile MAZ sprzedał i sprzedaje ciężarówek? Są tanie, ale to jest właśnie obecna nisza rynkowa MAZa. Tanie i wytrzymałe. Głupstwem z jego strony było by się ścigać z MANem, MERCEDESem lub SCANIĄ. Różne klasy i różne rynki docelowe, różne kategorie nabywców. Wiesz, że MAZ w wiekszośzi sprzedaje się w Rosji, w której produkuje się KAMAZy, których z kolei nie chcą na Białorusi. To samo jest z autobusami. Ponadto wkracza model 203, który jest czymś zupełnie innym. Czas wszystko wstawi na swoje miejsca. I nie powiedziałbym, że MAZy są gorszej jakości od Jelczy. Byłem w Moskwie, widziałem, wiem. Jelcz jest, rzepraszam, zupełnie do d... Gorsze pod względem jakości i wyglądu są tyloko aUTOSANY. Nie ma mowy, żeby ktoś z-za granicy chciał to badziewie nabyć. Sorry, ale spójrzmy prawdzie w oczy i nie wmawiajmy sobie, że z Jelczem jeszcze nie jest tak źle. "Przecież nawet jakość gniota rośnie bez przerwy." Gdzie tam?.. "z każdą następna dostawą popularność rośnie" - kto ci to powiedział? Boże! Brak mi słów!!! O ile wiem, na razie MAZ co roku zwiększa produkcje zauważalnie i zdobywa kolejne rynki, bo jakość rzeczywiście jest wyższa od ceny. Do tego dynamicznie poszerzają gamę produkcyjną. Solaris - dobry przykłąd. Pamiętasz, od czego zaczynał? No to przypomnij proszę sobie. Chętnie bym zobaczył te 203-ki w Polsce, a nie te z Jelcza i Sanoka. Ktoś am jeszcze pisał o LiAZach czy Neo LAZach. Spoko. LiAZ tak naprawdę zrobi jeden autobus współczesnu i niskopodłogowy" i wozi go po targach motoryzacyjnych przez trzy lata, produkując badziewie rzędu Jelcza. NeoLAZ - coś mi bardzo przypomina jednego z najnowszych miejskich Neoplanów. A czy wiecie, że wygrał przetarg na dostawę chyba 130 tych City do Kijowa w bardzo ciekawy sposób. Bo mianowicie przed ogłoszeniem wyników przetagru wyprodukował 1(jeden) taki autobus. Najwyżej - kilka. Ktoś miał nieźle lobbingować go, co? Ale MAZ też nie przegrał bo ma dostarczyż w najbliższym czasie podobną ilość autobusów i około 30 trolejbusów do kijowa. Tak że życze powodzenia MAZu na polskim rynku.
transik2005-12-08 16:18:06
nie wiem po co komu w Polsce MAZ. LAZ City wygrał w Kijowie bo ukraińcy są mądrzejsi i woleli kupic swoje a nie białoruskie.
Białorusin2005-12-08 20:31:32
2Transik. Czy wiesz, że MAZ przed rozróbą polityczną sprzedawał w Kijowie więcej niż inni, w tym ukraińcy ? Niestety wkroczyła polityka. Kto przegrał ? Budżet Ukrainy, ponieważ cena wyższa i te autobusy jeszcze trzeba wdrążyć w produkcję. MAZ się rozwija. Chceż wiedzieć co to znaczy "MAZ" - żobacz Mińsk i inne białoruskie miasta. Coraz więcej tam tego sprzętu. Do wiadomości. W 2005 roku w porównaniu do 2004 r. MAZ w Ukrainie prawie podwoił sprzedaż ciężarówek - do prawie 1900 szt. Przy tym że w Ukrainie są KRAZ. No i kto tutaj mądrzejszy ? 2empi. Skończy walczyć z cieniem - bież się do pracy. Może chociaż trochę zmniejszysz bezrobocie w Polsce. Do wszystkich. Czy wiecie dla czego Polski rynek nowych samochodów (osobowych i ciężarowych) znajduje się w sytuacji necikawej ? Podpowiem Wam. Dla tego, po wdrożeniu norm Euro-3 dla nowych samochodów, można bez problemów sciągnąć używany chłam z Zachodu, który już zużyty prawie na 90% i nie odpowiada żadnym normom, a kosztuje w porównaniu do nowych groszę. A w stosunku do osobowych - brak możliwości odliczena całej kwoty VAT. Te przypisy, które są, pozwalają na dobry rozwój "szarej strzefy", niepłacenie podatków i oszustwa. Legalny dealer i importer nie może sobie na to pozwolić. Zawsze płaci podatki. Ale to w Polsce nikogo nie interesuje. Tak że nie szukajcie wroga za granicami Waszego Państwa. Szykajcie wroga we własnym sposobie myślenia. I we własnych decyzjach.
vecto852005-12-08 21:20:56
Białorusin masz w pełni rację. Bo niektórzy Polacy to taki dziwny naród-lepiej kupić trupa z zachodu niż polski wyrób. I nikt mi nie powie, że co Polskie to gorsze-wielokrotnie polskie produkty są o wiele lepsze od zachodnich. Ale nasz rząd zawsze trzymał "palec prosto w tyłku" zachodowi-ośmielę sie użyć określenia-zgniłemu zachodowi-powiem więcej-zachodnie państwa to "kolosy" na glinianych nogach-tak jak USA.
MKM2005-12-08 21:40:21
Tylko sobie kosu chyba nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanko :) Dlaczego lepiej kupić używany autobus z zachodu niż całkowicie nowego Jelcza... Jak sobie odpowiesz to będziesz wiedział dlaczego tak jest (podpowiem, że są pomimo swojego wieku w lepszej kondycji te autobusy z zachodu niż nowy Jelcz wyjeżdżający z fabryki)...
vecto852005-12-09 07:50:30
Takie pirerdoły to wciskaj komu innemu MKM, a nie mnie!
Kuba2005-12-09 13:58:08
Kosu, pamiętaj że dla MKM Jelcz to g..... . Dla niego wszystko jest lepsze od Jelcza, nawet g..... z zachodu. Polemika z argumentami że nowy polski Jelcz prosto z fabryki ( który przecież ma wszystko nowe, zawieszenie, osie, skrzynie, silniki itd. a stosuje przecierz większość podzespołów takich jak w zachodnich markach) jest w gorszej kondycji niż używane autobusy z zachodu, mówi wszystko o podejściu MKM do Jelcza. Całe szczęście jednak że na to podstawowe pytanko wiele przedsiębiorstw komunikacyjnych odpowiada odwrotnie jak pan MKM i to jest Kosu najważniejsze że wiele firm nie podziela tego poglądu. Więc nie mamy się co martwić takimi jak to określiłeś 'pierdołami' a możemy cały czas obserwować jak Jelcz zdobywa nowe zamówienia. Ja już zrezygnowałem z polemiki z panem MKM bo jak ktoś ocenia polską firmę ,nawet nie najlepszą, ale jednak polską jako g....... ( przypomnę " Zasada pozbył się tego g.....,"to nie widzę możliwości dyskusji i wymiany argumentów z takim człowiekiem. A jeśli chodzi o Jelcza to podejrzeweam Kosu że Jelcz ma następne duże szanse na wygranie przetargów w Łodzi na 17 M81MB i 15 Mastero. A także w Polbusie Wrocław na Mastero. Ja trzymam kciuki. POZDRAWIAM
MKM2005-12-09 14:49:05
Nie wiem naprawdę panowie czym się kierujecie i z czego u was się bierze fascynacja tym''odgrzewanym francuskim kotletem''... Może stąd, że spędziliscie dużo czasu jako pasażerowie w tych autobusach, może na nich właśnie się opierało wasze dzieciństwo.. Trudno stwierdzić... Postęp techniczny i technoligiczny znacznie poszedł na przód, zastanawiam sie dlaczego nie jesteście zwolennikami np. polskiego Solarisa, a jeżeli nie jego to chociaż ''polskiej'' Scanii czy Volva... Podejrzewam, że gdyby nie Berliet, a wczesniej Karosa to byscie zmienili swoje podejście to całej tej sprawy. No ale... o gustach faktycznie nie powinno się dyskutować :)
hm...2005-12-09 18:44:21
to Kuba & Kosu Przeprszam bardzo Szanownych Panów i pozwolę sobie zwrócić się z marnym pytankiem. Czy strona internetowa tego avangardu polskiej mysli technicznej od roku 2001 zmieniła się jakoś? Bo tak w zasadzie to ja nic nie zauważyłem, a do tego jeszcze strona jelcz.pl jest wykorzystywana przez jakiegoś sprzedawcę części zamiennych dla złomobusów i "samochodów ciężarowych". Cool. A do tego cały czas Jelcz produkuje autobusy w zasadzie te same o lekko zmienionym wyglądzie, do tego zmienionym nie na lepsze. W zasadzie dla poprawy sytuacji Jelcz powinien zmienić nazwę, logo, wygląd, zarząd, sposób produkcji i zerwać ze swoją przeszłością, żeby potencjalni dostawcy prztnajmniej zwrócili na niego uwagę rozstrzygając przetargi. Bo mi się wydaje, że kupuje się go nie wtedy, gdy się ma kasę, o odwrotnie, gdy jej nie ma. Pozdrawiam gorąco.
vecto852005-12-09 21:12:17
Tak więc: co do strony to fakt-nie zmieniła sie od dawna, ale przecież nie jest to wykładnikiem jakości produktu; co do nazwy-to jest polska marka i zaświadczam Ci hmm.. że wielu się ona dobrze kojarzy; co do marketingu-owszem przez wiele lat zawodził; co do loga-teraz jest super; co do kupowania Jelczy-faktem jest, że w wielu przypadkach decyzja kupna Jelcza jest podyktowana względami finanoswymi, ale coraz częściej się już zdarza, że Jelcz wygrywa, bo jest dobry. Co do polemiki z MKM-zrywam z tym już długo. A wracając do temtu hmm... to jakie jest Twoje zdanie-lepszy nowy Jelcz czy zagraniczna używka (pomijamy cenę kupna)?
hm...2005-12-09 22:00:54
to kosu: sorry, ale moim zdaniem jest lepszy uywany neoplan, niż nowy jelcz (przypuśćmy, że cena jest nawet prawie taka sama), no nie zmienię zdania. Akurat mi się nazwa jelcz kojarzy nie najlepiej. Co innego solaris. Jest polski? Jest! Jest dobry? Jest! Nie sądze że wszystko, co polskie = shit. Ale odbiegamy od tematu. Apropo strony. Jest to w jakimś stopniu wskaźnik tego, jak się miewa przedsiębiorstwo. Jeśli się nie ma pienionżkuff na stronkę, to co mówić o wdrażaniu nowych technologii i rozwiązań. Nawet już wspomniani odbiorcy z Litwy czy Łotwy, chcąc zobaczyć, co za firma chce dostarczyć autobusy do ich miast koniecznie sprawdzi, jak wogule się przedstawiają i prezentują. Proszę wejść na jelcz.com.pl ... A teraz na solarisbus.pl . Przepraszam, czy możesz, kosu, podać mi przykład, gdzie wygrał jelcz z tego powodu że jest dobry.
vecto852005-12-09 22:29:15
Wszystkie te przetargi, gdzie kryterium nie była w 100% cena, czyli na przykład ostatni przetarg na 12 metrowe niskiepodłogi w PKM Katowice.
2005-12-10 13:01:04
to kosu: Śmieszne. Co Ty na to? "Ze względu na to, że jedynym kryterium wyboru oferty w postępowaniu była cena - 100% zwyciężył Jelcz." Artykuł z infobus.pl
vecto852005-12-10 21:42:03
O ile wiem ostatni przetarg opiewał w takie kryteria: 80% cena, 20% koszty eksploatacji. Jak się mylę to daj mi linka.
vecto852005-12-10 21:43:11
A zresztą nawet jak jest 100% ceny to może to być przetarg ustawiony pod Jelcza, bo firma zamawiająca nie chce nic innego kupić.
hm...2005-12-10 22:36:08
to kosu: http://www.infobus.pl/text.php?id=4541 Nawet 80% ceny - to wystarczająco dużo, żeby powiedzieć że decyduje jednak cena.
vecto852005-12-11 13:27:45
Szczerze mowiąc, nie znam przelicznia przetargów i nie powiem Ci w jakim stopniu 4/5 kryterium wpływa na wynik. To glupio zabrzmiało, ale nie znam wszystkich cen. Pozdrawiam.
Kuba2005-12-11 13:58:14
hm...- a może warto dać Jelczowi sznsę, jeśli złapie trochę większych zamówień to i będzie więcej pieniążków i bedzie lapsza jakośc i możliwość wprowadzenia zmian i nowych modeli. Jelcz juz doslonale zdaje sobie z tego sprawę i napewno z tego co się rozmawia z jego przedstawicielami to oni sami przyznają że teraz duży nacisk zostanie położony na pracę i konstrukcje nowych modeli a także na poprawianie jakości i zmianę wyglądu dotychczasowych konstrukcji na które jest jeszcze popyt na rynku. Co do stron producentów i to że piszesz iż strona Jelcza jest nieaktualna i porównujesz do strony solarisa. Dziwne bo strona Solarisa też już jest w znacznej mierze nieaktualna. Wiekszość modeli i klas pojemnosciowych jest uwidoczniona jeszcze obrazem urbino pierwszej generacji a i Vacanza też jest uwidoczniona jeszcze sprzed restylingu. Ale czy to jest powód żeby podważać jakość i aktualność produktów solarisa? Mnie sie wydaje że nie. Więc jeśli porównujesz strony to znajdź przynajmniej taką która jest w całości aktualna. Znaleźć taką stronę też nie jest łatwo. Taki koncern jak MAN na swojej polskiej stronce też caly czas pokazuje poprzednią generację autobusów miejskich. Ja uważam że w polsce jest miejsce dla solarisa i jelcza bo każda z nich znajdzie klienta na swoje wyroby. Oczywiście solaris jest mocniejszy on zawsze sobie da radę. Jelcz nie jest tak mocny a zawsze łatwiej jest krytykować słabszego natomiast trudniej stanąć w obronie słabszego no nie? Ja lubię wozy solarisa i po ostatnim Busworld nie mam zastrzeżeń co do ich jakości, wiele zostało poprawione i jest jak najbardziej na plus. Ale to nie przeszkadza mi dopingować także Jelcza ażeby w przyszlości jego produkcja i jakość stała na tak samo wysokim poziomie. Dlatego będę się cieszył jeśli jelcz bedzie zdobywał kolejne zamówienia bo to jest jedyna droga do poprawy o budowy nowych modeli. Ja uważam że lepiej mieć dwie polskie firmy produkujące autobusy miejskie niż jedną. Dlatego życzę Jelczowi aby się rozwijał i podnosił jakość swoich autobusów. Co dwie firmy Polskie to nie jedna. Wieksza paleta modeli i większy wybór z pożytkiem dla wszystkich.
czołg2005-12-18 16:01:30
czesi uwazaja si eza lepszych jak niemcy..... a my jestesmy odpowiedzialni. PA powinien wlezc na tamten rynek. a co taki szajs ma sie pchac do polski...... to nieporozumienie kupowac autobus na 2 lata max :]
czołg2005-12-18 16:10:32
latach 70 -80 byly pekajace kratownice w pr110 , w latach 90tych pekajace poszycie dachu w pierwszych seriach 121. O MAZach niczego takiego do tej pory nie slyszalem wiec sprawa Jelcz vs MAZ wydaje sie byc jasna. - nikt tego nie slsyzal o jelczu w białorusi :P lol2 hehehehe naiwniak. komfort w mazie to juz robota ruskich a nie neoplana... powodzenia.
hm...2005-12-18 18:02:56
to czołg: szkoda gadać z takimi jak ty. PA ledwo się utrzymuje na swoim rynku, gdzie ma sie pchac? MAZ juz ma za ciasno na Bialorusi wiec dlaczego by nie skorzystał z rynku, gdzie "swoi" ledwo oddychają. A co do komfortu - jest na tym poziomie, za który może zapłacic nabywca. Co do autobusa na dwa lata - kompletny brak logiki. Wiesz o czym mówisz? MAZowskie autobusy jeżdżą w Norylsku już nawet nie dwa-trzy lata. Jesteś kolejnym "wojownikiem przestrzeni zamkniętej", wszystkiemu winien jest ktoś... W sumie to nawet nie widzisz różnicy - białorusini, rosjani, ukraińcy...
MKM2005-12-18 21:06:58
Po co Jolczowi dawać szanse, jak to zauważył ''kuba'', paszoł won z takim badziewem (tylko gdzie?? prawie nigdzie zagranicą o nim nie słyszeli), w niego są zapatrzeni chyba tylko pasażerowie z poprzedniej epoki... To jak zauważyłem taki ''odgrzewany kotlet'' z Berlieta, podobnie jak ten cały MAZ z Neoplana, nie lepiej kupić nieco mniej sztuk ale całkowicie polskiego Solarisa ??? Taki polski produkt to ja popieram... jest on nowoczesny, ładny stylistycznie, czemu nie kupowac Solarisa... taki właśnie powinien być polski przemysł autobusowy...
precz z MAZ-em2005-12-18 22:52:58
panowie z Węgier są zainteresowani Jelczem M121I maestro. Więc przestanicie gadac głupoty, że Jelcza to najlepiej skasowac. To jest firma, która się modernizuje i poprawia jakośc. Jakby wszyscy rozumowali w ten sposób to nie było by już ani jednej marki w byłych demoludach i na zachodzie z ponad połowy. Gadanie Jelcz jest zły bo jest zły to może mówic siedmolatek a nie normalny człowiek. Jelcze się poprawiają i dobrze, Solaris też ma pełno wad z jakością, już nie moge słyszec pisku poręczy w warszawskich urbino, a czy to oznacza, że pownienem skasowac tę marke z rynku, odpowiedz jest jasna nie. Powinno się dac możliwosc naprawienia błędów i to taką możliwośc dajmy Jelczowi, który właśnie to robi. Mamy Autosana, Jelcza, Solarisa i Solbusa i tym marką życze szczęścia i powodzenia.
vecto852005-12-19 18:08:04
Oczywiście, że się z Tobą precz z MAZ-em zgadzam i powiem jeszcze po raz kolejny-to jeśli Jelcz powinien byś skasowany to dlaczego? Podejrzewam, że zarzuty się pokryją z wadami w innych markach. A co do Solrisa tradycyjnie się negatywnie wypowiem-dziś jechałem SU12 z silnikiem DAFa-ale głośno-po prostu ryk i niewygoda! Pozdrawiam:)
Kuba2005-12-19 19:45:15
Co do Jelcza zgadzam się, część konstrukcji powstała na bazie berlieta. jednak np:vecto jest polskie i nawet polscy styliści opracowali design. Ciekawe czy powstałby solaris gdyby nie neoplan, jak to niektórzy prawią, że to taki polski produkt, w którym nawet design jest z firmy niemieckiej nie mówiąc już o konstrukcji opartej o neoplana.
Kuba2005-12-19 20:34:43
Ja osobiście zgadzam się z - precz z MAZ-em, że Autosan, Jelcz, Solaris i Solbus to są Polskie Autobusy i trzeba je wszystkie popierać i życzyć im jak najlepiej. Przede wszystkim jak największej ilości sprzedanych autobusów. Jednak jak ktoś mówi że jedna marka z nich jest polska a inna nie to ja w poście wyżej wskazuję że może być też na odwrót. Jedni uważają za polską markę solarisa a inni jelcza. I w tej firmie i w tej można wskazać argumenty że nie są polskie i że są polskie. Ja myślę że obydwie te firmy są polskie i trzeba je wspierać i życzyć im jak najlepiej.
Barry2005-12-21 13:30:45
Solbus to czeski autobus!
precz z MAZ-em2005-12-21 15:52:17
a marka jaka???? konstrukcja fakt czeska, ale marka polska.
Barry2005-12-22 13:54:42
W byłych demoludach można wszędzie spotkać te pokraczne autobusy. W Czechach i na Słowacji pod nazwą SOR, na Węgrzech pod jeszcze inną (nawet nie wiem)! Jaki to polski autobus? Solaris wszędzie w Europie jest Solarisem, nie wystarczy oderwać czeski znaczek i nazwać po swojemu by mówić o polskim produkcie! Tym bardziej, że większość części jest nadal importowana z Czech. W Polsce spawa się tylko kratownicę i blachy, a do takiego półproduktu montuje się czeskie osie, szyby, lampy i wiele innych, silnik i skrzynia biegów jest importowana jeszcze z innego kraju. W którym miejscu jest on polski?
andrzej2005-12-25 15:55:31
Czy silniki, albo skrzynie biegów w Solarisach, ba albo w Jelczach i Autosanach są polskie? Nie, i tak samo nie są czeskie w Solbusach. No bywają czasem polskie silniki WZL w niektórych Jelczach. Ale coraz ich mniej. Czy M11 był polskim autobusem? Tak, a nie węgierskim. Tak samo Solbus jest polski.
2005-12-25 16:24:33
Ogólnie zabawna ta polemika. Z jednej strony antybiałoruscy ekstremiści, wychwalający zalety polskich produktów. Z drugiej Białorusinin - lokalny patriota. Ani jedni ani drudzy nie są w mojej opinii realistami. Jelcz jest co najmniej bardzo niedoskonały, żeby nie wyrazić się bardziej dosadnie. Ostatnie pożary w śląskich Jelczach unowocześnionej serii 120/121 wywołane wadami konstrukcji to nie tylko ogromne straty finansowe, ale także zagrożenie dla życia ludzi. Pojazdy ulegają całkowitemu spaleniu. Jeżeli podobna sytuacja może mieć miejsce w tyskich 120/2 LPG obawiam się o siebie jako ich pasażera. Miejmy nadzieję, że przeprojektowane inst. elektryczne w 125 (gł.CNG) będą już bezpieczne. Ale to nie oznacza, że te pojazdy są całkowicie do niczego. Są tańsze niż konkurencja i skuteczne w naszych warunkach. A importowane Mazy... jeszcze dużo czasu potrzeba im na unowocześnienie nadwozia, silnika, itd. Cena nie jest aż tak atrakcyjna. Ciekaw jestem, jakie będą losy tej nowej na polskim rynku marki.
Białorusin2005-12-28 23:15:12
Szanowny Panie, jeżeli myślisz że silniki Mercedesa, skrzynie Voitha, układy hamulcowe Knorr Bremse i Wabco trzeba unowocześnić, to zwróć uwagę na ten fakt, że niemeckie podzespoły są najlepszymi w branże. A mianowicie te podzespoły są w MAZach. Mam nadzieję że marka MAZ zdąży wejść na Polskę, tak jak zdążyła zająć prawie 90% rynku w Rumynii, gdzie do przetargów przystępowali wszystcy Europejskie producenci. W Serbii też marka ta się rozkręca. Na terenie bylego ZSRR to najciekawsza i najbardziej rynkowa marka. Tak że nie myśl że MAZ to jakiś złom. To dobry, nowoczesny i niezawodny sprzęt.
precz z MAZ-em2005-12-29 00:01:24
Rumunia i Serbia dwa kraje, które wezmą wszystko co tanie i w miare trzymające technologiczny poziom. Jest Liaz i LAZ i te dwie firmy produkują nowocześniejsze autobusy.
vecto852005-12-29 11:34:39
Meteorowe autobusy palą się (M121 i 120M), bo Meteor robił jakieś przeróbki, aby jeździć na oleju opałowym, a tyskie 120M/2 LPG się nie palą. Każdy kupuje na miarę swoich możliwości finansowych, ale nie można osądzać, że jak coś jest ze wschodu albo jest tanie to jest gorsze. Każdy autobus ma wady obojętnie jaki drogi by nie był i obojętnie jaki by miał przyklejony znaczek i obojętnie, gdzie by był składany. Należy się cieszyć, że producenci się posuwają do przodu i starają się utrzymać (czasami wejść) na rynki-i tak ma być. Dzięki temu można się przekonać i mieć porównanie, że nie zawsze to co wychwalone przez wszystkich jest takie super. Podobno radni z Tychów powiedzieli, że Jelcza nie kupią bo to Jelcz, że niby brzydko wygląda i może się ludziom źle kojarzyć. To jak tacy ludzie będą zabierali głos w takich sprawach to nigdy nie ujrzymy MAZa czy LIAZa w Polsce i się nie przekonamy, że mogą to być lepsze konstrukcje. A poza tym nie zawsze to co nowoczesne jest takie super.
Białorusin2005-12-29 21:31:30
Chce zwrócić uwagę tych, które uważają że MAZ jest gorszy od LAZa lub od LIAZa na jeden fakt - tylko MAZ 103 otrzymał chomologację w takich krajach jak Polska, Niemcy, Łotwa, Litwa, Serbija, Rumunija. Coś nie słyszałem o homologacji w tych krajach LAZa lub LIAZa. A to dla tego, że korzystają z przestarzałej technologii Euro 2 i nie myślą o przyszłości. Czekam na argumentowaną odpowiedż.
precz z MAZ-em2005-12-29 22:54:28
Do Białorusina: w pojazdach Liaz 6213 jest stosowany silnik Euro-3, a w autobusach LAZ A183 City może to byc silnik Euro-2 lub Euro-3, więc masz odpowiedz.
Białorusin2006-01-02 12:53:26
2 precz z MAZem. Dla chomologacji samochód lub autobus powinien spełniać cały shereg regulaminów zgodnie z przypisami UE. Wątpie, że LAZ, LIAZ spełnia te normy, ponieważ inaczej też mieli by chomologację chociaż by jednego europiejskiego kraju z wyjątkiem krajów byłego ZSRR. A MAZ spełnia wszystkie kryteria. Tak że, przepraszam, ale twoja odpowiedż - g.... warta.
precz z MAZ-em2006-01-06 18:38:37
gdyby Liaz czy LAZ wogóle wystąpił o homologacje to na 100% by ją dostał. LAZ A183 dostał nawet niemiecki certyfikaty więc schowaj się z MAZ-em
precz z MAZ-em2006-01-06 23:37:00
Do Białorusina: homologacje to otrzymują pojazdy o konstrukcji sprzed nawet 15 lat, więc co Ty człowieku za bzdury gadasz. Widze, że nacjonalista z Ciebie niezły jest, jeszcze troche a mi gaz odetniesz. Na Twoim miejscu to ja bym się troche zainteresował faktami a nie walił beznadziejną propagande o "cudownym MAZ-ie", jakoś mało osób wierzy iż Białoruś to potęga wśród wszystkich państw WNP. Nie masz szczęścia, bo na Ukrainie jest teraz bojkot produktów z Rosji i Białorusi więc troche exporcik spadnie, a pozatym już tam nie ma ekipy z tej samej co u was pijackiej i KaGieBeckej ławy.
2006-01-07 17:01:09
Kosu... Nasze, katowickie 120/121 też się palą:( Meteor nie robił żadnych przeróbek. Pozdrawiam
Andrzej2006-01-08 20:38:05
Pali sie wszystko, w Polsce nie palila sie do tej pory Scania. Najwiecej pozarow maja pojazdy z silnikami Man. A wogole najczestsza przyczyna pozaru jest przetarcie kabla duzego natezenia tj alternator-akumulator do masy. Prawie we wszsytkich pojazdach, rowniez osobowych , przewod ten nie jest zabezpieczony bezpiecznikiem. Podczas przegladow trzeba na ten kabel zwracac uwage i w razie potrtzeby wymienic. Jak sie przetrze na nim izolacka dotyka wtedy masy i caly kabel zamienia sie w pochodznie ktorej nie ma jak wylaczyc. Wg mnie zamiast projketowac jakies pierdoly-bajery trzeba zaprojektowac: 1)dopowiedni system bezpiecznikow odcinajacych akumulator, 2) odciecie doplywu paliwa w momencie pekniecia przewodu paliwowego, 3)sytem samowlacajacych sie gasnic w przypadku pozaru a autobusy i samochody stana sie bardziej bezpieczne. ale na dzien dzisiejszy wazniejsze sa niska podloga i klima ;((
vecto852006-01-08 21:21:55
Słyszałem z wielu źródeł, że meteor robił przeróbki.
Białorusin2006-01-09 19:52:09
2 Precz z MAZem. Ja jestem nacjonalistem ? Kto nazwał się Precz z MAZem i wciska tutaj perdoły o wojnie, zagładzie i t.d. ? Ja myślałem że ty. Na temat gazu - Białoruś nikomu gaz nie odcinała. Białorusi odcinali - było. Na temat chomologacji - powiedz to ITSowi i byłemu Ministerstwu Infrastruktury. Zobaczysz ich reakcje. Widze że g..no wiesz. Na temat pijackiej ekipy - popacz co u ciebie w kraju się dzieje. I nie gadaj bzdur. A bojkot towarów - to w 100% twoja włupota. To co piszą polskie media na ten temat - bzdura niesamowita. Mam kolegów z Ukrainy, które mają 30 - 35 lat, prowadzą własne firmy w Kijowie, Odesse, Lwowie - wszystcy mówią że kiedy przyszedł Juszczenko - bandyci dorwali się do władzy. Zapytaj zwykłych ludzi - nie pijaków z Majdanu, a tych, które poprostu pracują i chcą żyć normalnie - po tej nowej władze stracili od cholery. W pieniądzach, w jakości życia i t.d. Zapytaj u Ukraińców, które mieszkają w Polsce od niedawna - chcą wyjechać z powrotem ? Usłyszycz odpowiedż w 90% - nie. Jeżeli tylko oglądasz telewizje i nie jeżdzisz do innych krajów - prawdziwej informacji nie dostaniesz nigdy w życiu. I będziecz wciskać pierdoły. A nacjonalosta - ty. W najgorszej objawie. Na temat faktów. B roku 2005 Białoruś rozwijala się szybciej niż jaki-kolwiek kraj byłego ZSRR. Wzrost PKB wyniósł 11% w porównaniu do 2004r. I to dane potwierdzone poprzez analize niezależnych eksperów w tym EBRR. Natomiast w juszczenkowskiej Ukrainie - spadek. Tak że na temat faktów - kto z nas dwuch ma rację ? Na temat KGB - kiedy człowiek ma paranoję - to wszędzie widzi KGB.
Białorusin2006-01-09 20:06:38
I jeczcze jedno. Do Precz z MAZem. Kiedy glupi walczy, mądry zarabia. Dla informacji - ze względu na to, że Ukraina na chwilę obecną nie jest dla Polski wiarygodnym partnerem w sprawach gazu, Polska zwróciła się do Białorusi i Rosji z prośbą zwiększyć iłość tranzytu gazu przez Białoruś. Teraz pytanie - kto na tym tranzycie zarobi ? Odpowiedż - Białoruś. To powiedziałem dlatego, że niektóre w swoim życiu mogą tylko "walczyć", to znaczy nie robić nic pożytecznego. A trzeba pracować i zarabiać. I przy tym szanować swoich sąsiadów. A ty nawet własnego kraju nie szanujesz. żal mnie ciebie. Człowieka, który wciaż walczy z cieniem.
precz z MAZ-em2006-01-09 21:22:17
Z tego co pamiętam to za Kuczmy wielkiego przyjaciela wodza waszego kołchoźnika był spadek a nie wzrost PKB i to on doprowadził Ukraine do tego. Jasne, że Ukraincy nie chcieliby wrócic do siebie skoro żyją w kraju, który daje lepszy standart życia. Akurat mam takie kontakty, że często rozmawiam z kierowcami ukraińskich ciężarówek i Twoje wypowiedzi wydają mi się całkowicie inne od ich. Nacjonalistyczne podoejście można raczej zaobserwowac u Ciebie niż u mnie. Pozatym sąsiadów mojego kraju szanuje gdyż wiem, że to kraje przestrzegające wszystkich praw tylko ta Twoja Białoruś się trafiła, ale to nie jest moja wina. Swoim gadaniem nie udowodnisz, że Białoruś to kraj nowoczesny a i produktami firmy MAZ też tego nie zrobisz. Kraj swój szanuje bardzo, lecz nie wciskam nikomu propagandy o cudownej Polsce. Wybacz, ale ja uważam MAZ-a za produkt nie mający przyszłości na polskim rynku. I tylko się z tego powodu nie denerwuj, niestety często to robisz.
1425wt2006-01-18 15:34:36
A ja Wam powiem dyskutanci że całą tą Waszą dyskusję można rozbić o kant d.... W 96 roku łodzkie MPK zakupiło 39 Jelczy M181 kierując się atrakcyjną ceną i dziś decydenci pluja sobie w pysk bo te Jelcze się wręcz rozpadają , wypadają silniki , w zewnętrzne blachy można bez wysiłku wepchnąć palec a o estetyce wnętrz to już lepiej nie mówić. W ubiegłym roku ponownie kierując się ceną zakupiono 19 Jelczy M121Mb i obawiam się że efekt będzie podobny za parę lat ale tym razem kto inny będzie sobie pluł w pysk bo poprzedni decydenci już nie pracują w MPK. Co do MANów i Solarisów to łodzkie MPK postanowiło sprzedać cały ilostan z powodu dużej awaryjności i kłopotami serwisowymi?? więc może skutecznym rozwiązaniem byłby MAZ130.A wogóle to nie rozumiem co komu do Białorusi skoro 75% Białorusinów kocha Łukaszenkę to chwała im za to a pozostałe 25% to pewnie Polacy którym nigdy nic nie pasuje. Ale polityką powinni zająć się politycy a handlem ludzie którzy chcą zarobić na zycie a nie uprawiać politykierstwo i jeśli możliwa była by wspólpraca produkcyjno-handlowa z MAZem na zdrowych zasadach to jestem za!!!
Kuba2006-01-19 13:14:29
Ciekawe jak widzisz współpracę z Mazem na zdrowych zasadach jak tam na wszystkim łapę trzyma państwo. A jeśli chodzi o kupno jelczy przez Łódż w 96 roku to jelcz przecież nie krył że są to wozy ze zwykłej stali a nie z nierdzewki, wszyscy o tym wiedzieli, więc mogą mieć pretensje tylko do siebie. Natomiast skąd te obawy że z ostatnią dostawą Jelczy będzie tak samo? Jalcz od 2000 r. stosuje nierdzewkę i jego odporność na korozję jest taka sama jak w zachodnich autobusach więc spokojnie. To już nie ten jelcz co kiedyś.
1425wt2006-01-19 14:30:28
Mówiąc na zdrowych zasadach mam na myśli stronę polską żeby nie wylać dziecka z kąpielą, a co do Jelczy z 96 roku to kiedy przysłali prototyp do testowania zapewniali że żywotność tego autobusu wynosi 15 lat. U nas w Łodzi zajeżdrzone zostały 10 letnie Mercedesy 405N oryginalne nowe, w tej chwili one również nadają się do kasacji ponieważ są całe popękane choć nie skorodowane tak ze w tym układzie Jelcz nie ma szans choćby był wykonany z tytanu
1425wt2006-01-19 14:40:38
co do Mazów to Białorusini adoptowali Neoplana do swoich i rosyjskich warunków a tam drogi i warunki eksploatacyjne są o niebo gorsze niż u nas tak więc myśle że przy tak konkurencyjnej cenie propozycja Maza wydaje się być godna rozpatrzenia , a co do brzydoty to Merc 0405N do urodziwych też nie należy a autobus miejski powinien być funkcjonalny i trwały a nie koniecznie piękny. Przeglądając stronę Maza można zuwarzyć że Maz proponuje również autobus przegubowy 18 metrowy jak i wersję megatrans 15 metrową. Oczywiście jakiekolwiek decyzje należało by podjąć po przetestowaniu owych autobusów w warunkach polskich miast
Kuba2006-01-19 15:43:52
Zgadzam się. Ale jaśli chodzi o Jelcze to wiadomo że zrobione ze zwykłejej blachy zardzewieją szybciej i MPK Łódż o tym wiedziało jak i wiele innych miast. POZDRAWIAM
vecto852006-01-19 18:33:53
Dokładnie. Podobno Jelcz mówił, że blacha wytrzyma przez 8 lat, więc kto kupował to wiedział. A u mnie w mieście jeżdżą M121M z 1996 roku i większość ma blachy w stanie dobrym, bez wcześniejszego remontu, tak samo M181MB i prototyp M181M (#214), który ma blachy w stanie dobrym, tylko w przyczepie trochę go bierze, więc nie jest tak źle. Zresztą nie ma się co kłamać-za około 10 wozów innej marki, jest 11 Jelczy i nawet jak po 10 latach trza blachy wymieniać to i tak uważam, że lepiej jest mieć te 11 wozów i później je wyremontować, niż 10. W końcu ten jeden więcej zarabia na siebie. I niech nikt znów nie pisze, że jeśli to jest Jelcz to generuje same straty, a nie zyski, bo to nieprawda.
hm...2006-01-20 13:25:37
Powiem wam tak. Białorusin w 100% ma racje. Gadam z młodzieżą z Ukrainy, jest strasznie. Przepraszam, że to nie ma nic do MAZa na polskim rynku, ale... Gadam też z białorusinami. Sytuacja w obu krajach różni się drastycznie. O Białorusi nam nie mówią całej prawdy. Na Ukraine bandyci, co doszli do władzy, tak pozmieniali konstytucje, tak na tym grzeją ręce, że Łukaszenka to dzieciak w porównaniu z nimi, wprawdzie zmieniający konstyucje pod siebie, ale w drodze referendum. Ale nam w Polsce nikt nie mówi o tym, że na Ukrainie rządzą bandyci i kradną wszystko i wszyscy póki czas, bo przecież Ukraina - to "demokracja i wolność!!!" To nasi przyjaciele!!!!! A Białoruś nie, bo tam "dyktatura" i KGB zabija zanim coś powiesz. Ktoś nam powiedział w Polsce, że podczas wojny gazowej Juszczenko wprost powiedział, że ten gaz, co nie dostaną, ukradną z rury? W życiu... Bo propaganda jest wszędzie, lecz nie wszyscy mają odwagę to przyznać. W tej kondemokratycznej i hyperrynkowej Ukrainie kradną wszędzie, zabijają ludzi. Ale my tego nie wiemy, bo po co? Żebyśmy broń boże nie pomyśleli sobie, że gdzieś jest gorzej od Białorusi. A tymczasem na Białorusi zabójstwo taksówkarza jest wydarzeniem tak niecodziennym, że zajmuje pierwsze tematy gazet w ciągu kilka dni. Za łapówkę wysokości 3000$ idzie się do więzienia. I słusznie. Nie ma gangów, nie ma mafii, nie włamują się do mieszkań! I jadąc do kolegi w Mińsku, który mi powiedział, że nie ma co się bać, zaryzykowałem i wyjąłem laptopa w pociągu pooglądać sobie film, nic. Nikt mnie nie zabił i nie zabrał mi tego sprzętu. Wyobrażam siebie z laptopem u nas w pośpiesznym... I fakt, ze misja IMF w ubiegłym roku w Mińsku przyznałą, że rosną wskaźniki makroekonomiczne, ze bezrobocie jest znikome. W tej chwili ile myślicie wynosi średni poziom płac na Białorusi? 50$? 100&? Ponad 250! Fakt, to jest coś w rodzaju minimalnego poziomu wynagrodzenia w Polsce, ale postęp jest znaczny i zauważalny, poziom cen w stosunku do płac jest dużo niższy, niż u nas... Emerytury są kilkakrotnie wyższe, niż u naszych "ulkraińskich pryjaciół". Kurcze, szkoda gadać, że pozycja naszych władz i mediów powiedzmy "trochę zniekształca i nie mówi całej prawdy". Jasne, na Białorusi też napewno nie mówi się całej prawdy o nas i Europie Zachodniej. Ale do czego zmierzam. Zamiast komuś narzucać swój punkt widzenia - sprawdźmy, co się dzieje u nas i zdejmijmy wreszcie różowe okulary, lub czarne, komu jak leży. Nigdy nie będzie na Białorusi demokracji w naszym jej rozumieniu, bo zawsze żyli za carów lub księciów, zawsze była silna władza. To jest tradycja. Bo każdy jest tak "chitrowyjebanyj" :) jak tam się mówi, że zaraz wszyscy rzucą się kombinować i zrobią wszystko, by dojść do władzy, żeby odpowiednio na tym skorzystać, jak się stało na Ukrainie. Z tym że białorusini różnią sie od ukraińców, są bardzo tolerancyjni i gościnni, uczciwi i całkiem są fajnymi ludźmi, nie są mafią, nie są KGBistami, nie są zbrodniarzami i złodziejami. Polecam podróże na Białoruś, tam zobaczycie dużo tego, co was zdziwi i o czym nawet nie mogliście pomyśleć. I przestańcie gadać o LiAZach, czy ŁAZach, które zrobią ręcznie jeden egzemplarz tak wyjebany, że nie ma szans wprowadzić go w produkcję i wożą go po targach 3-5 lat, zanim nie zrobią coś fajniejszego, żeby go znowu wozić tam i z powrotem. Zwróćcie uwagę na MAZ-203 lub MAZ-251, który już jest seryjnym, mimo że pokazano go całkiem niedawno.
hm...2006-01-20 14:01:35
Do tego przypomnę niektórym, że Polska była rządzona przez elektryka, a ten białoruski "kołchoźnik" ma wyższe wykształcenie na wydziale historycznym na studiach dziennych. A jeszcze ktoś tam mówił, że gadał z ukraińskimi kierowcami ciężarówek - no cóż, bAAArdzo reprezentetywna grupa ukraińskiego społeczeństwa. Pewnie ci sami, co pojechali do Kijowa "na rewolucję", bo 1) nigdy nie widzieli Kijowa, bo 2) pociągi i autobusy z Ukrainy zachodniej z tej okazji był bezpłatene, bo 3) "na rewolucji" dostawali kasę i 4) mieli bezpłatne zakwaterowanie i 5) jedzonko i "napoje", i do tego 6) nie mieli spędzić na Majdanie cały czas, lecz na zmianę. Tak mi mówią ludzie z Ukrainy zachodniej(!!!) Też bym pewnie pojechał. :)
DOMEN2006-01-21 16:07:09
Powiem jedno!!! Gospodarka Białorusi nie presperuje najlepiej. Europa wstydzi się Białorusi, ponieważ ukazuje zacofanie w różnych dziedzinach jak choćby w technologii. Nawet sieć Internetowa jest zacofana!!!! Jeżeli ktoś mówi,że Białoruś się rozwija to nie jest przy zdrowych zmysłach!!! Porównajmy życie Polaków i białorusinów!!! hehe Polacy w skali świata pod względem życia mieszkańców są na 40 pozycji, Natomiast Białoruś na 112. Więc o czym my tu mówimy. Najpierw niech Białoruś podniesie wskaźnik życia a nie zajmuje się technologiami. Apeluje do wszystkich: Nie kupujcie MAZ-ów. Kto wpadnie w jedno wielkie bagno później już z niego nie wyjdzie!!!
hm...2006-01-21 22:37:06
to DOMEN - takiej reakcji właśnie się spodziewałem. Nie ma co gadać, sorry.
precz z MAZ-em2006-01-22 00:03:40
ja bym się zastanawiał czy na Białorusi nie ma mafii, a teraz odpowiem czymu. Taka jest ma praca, zę mam kontakt z kierowcami ciężarówek i już w swoim życiu widziałem 3 ciężarówki, w których były dziury po pociskach, jedna polska ciężarówka dwie niemieckie, kierowcy zgłaszali to białoruskiej milicji, ale ta jakoś za dużo to nie zrobiła. Po drugie wielu kierowców nie jeżdzi na Białoruś gdyż się boją lub im firma zabrania, a wiesz dlaczego zabrania, no pewnie nie wiesz więc Ci powiem. Białoruscy celnicy rekwirują pewną częśc towaru jaki wiezie TIR, a później rosjanie (ciężarówki jadą przez Białoruś do Rosji) mają pretensje o to, że towar nie został dostarczony w takiej ilości w jakiej powinnien, dobrze by było gdyby chociaż białorusini dawali jakieś pokwitowania, ale oni za przeproszeniem w dupie to mają. Czasami jeszcze z byle powodu przetrzymają nasze TIR-y na granicy, bo im się tak podoba. Więc wybacz wielu kierowcą, że boją się jeżdzic przez Białoruś, to nie ich wina. Niestety sama Białoruś uniemożliwia mi zmiany zdania na jej temat. To chyba mało normalne żeby TIR jadący do Moskwy wybierał trase przez Ukraine, a bardzo często tak się dzieje, a to tylko po to żeby oszczędzic towar i zapewnic kierowcy poczucie bezpieczeństwa. Tak wygląda Białoruś jaką znam i żadne gadanie tego nie zmieni, bo ja już swoje widziałem. Z tymi ukraińskimi kierowcami to pisałem ja.
hm...2006-01-22 00:20:11
"W przeciwieństwie do Polski czy innych krajów, np. Ukrainy czy Mołdawii, na Białorusi nie zauważyłem biedy. Poziom życia jest mniej więcej taki sam jak w Polsce, mimo że średnie wynagrodzenie liczone w euro czy dolarach jest znacznie niższe. Przyznam, że byłem tym zaskoczony, kiedy odwiedziłem swoich krewnych. Nie wiedziałem, że na Białorusi, w przeciwieństwie do Ukrainy, jest tak dobrze. Kiedy porównałem wskaźniki ekonomiczne Białorusi z innymi krajami, okazało się, że prześcignęła ona Litwę i Łotwę, a więc kraje należące obecnie do Unii Europejskiej. Na Białorusi spotkałem mniej żebraków, aniżeli widzi się ich na co dzień w Polsce. Byłem też zdumiony tym, jak skomputeryzowane są białoruskie uczelnie i jaki mają system zabezpieczeń oraz tym, ile aut zachodnich jeździ po ulicach miast białoruskich." - http://www.ateista.pl/articles.php?id=85
hm...2006-01-22 00:54:24
Wskaźniki są różne, fakt, ale zamiast wybierać te najsłabsze to spójrz na wskaźnik rozwoju społecznego, gdzie Białoruś jest na 67 (spadek o 5) miejscu, Ukraina na 78 Spadek o 8), Polska na 36. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wska%C5%BAnik_Rozwoju_Spo%C5%82ecznego#Raport_z_2005 Za to powiedzmy na Białorusi jest mniej unalfabetów Celnicy białoruscy stosują te same metody wobec polaków, co polscy celnicy wobec białorusinów, tak że nie trzeba mi tu wciskać. A jakość jezdni na Białorusi jest o wiele wyższa niż na Ukrainie, niewiele brakuje do polskiej. A ten gość powyżej rzeczywięcie "trochę" przesadził odnośnie Litwy i Łotwy. A możesz mi, precz z MAZem, powiedzieć, kiedy Ty te dziury "widziałeś", ile lat temu? Niech zgadnę. Powiesz że w 2005-2006, byle się sprzeciwić. Tak było do roku 96-98. Fakt, były pociski w samochodach i była mafia. Teraz się pozmieniało i to bardzo. A od ukraińskich kolegów słyszałem że ukraińscy celnicy nawet się nie wstydzą podejść do samochodu na przejściu granicznym i wzamian za pewne wynagrodzenie pomóc w odprawie celnej, chyba Twoim znajomym to bardziej odpowiada...
precz z MAZ-em2006-01-22 01:17:49
do hm: a Ty myślisz, że na Białorusi celnicy to nie biorą, biorą biorą tylko różnica pomiędzy Ukrainą a Białorusią jest taka iż na Ukrainie jak nie zapłacisz to stoisz normalnie, a na Białorusi jak nie zapłacisz to stoisz dłużej, a dodatkowo od czasu do czasu białoruska milicja zatrzymuje TIR-a i nie zgadniesz co robi, zrywa pląby celnicze bo musi coś zobaczyc, a żeby zerwac pląbe w czasie podróży to musi byc protokół i celnicy, a oni zrywają i sobie jadą, a później firma płaci kare. Nie bądź śmieszny moi koledzy to nie są szefowie czy kierownicy firm spedycyjnych czy jakiś zakładów. I nie gadaj, że mafii nie ma bo ciężarówki na postojach i w czasie jazdy nocą wciąż są atakowane i okradane. Przestań gadac głupoty jak nie pracujesz w agencji celnej czy chocby firmie transportowej czy też urzędzie celnym. Kierowcy i firmy się boją nie dlatego, że mają jakieś dziwne myśli tylko dlatego, że wiedzą iż w każdej chwili na granicy może byc konfiskata towaru (np. na takiej Ukrainie tego nie ma) albo przetrzymają TIR-a. I prosze nie mów, że nie ma mafii bo w zeszłym roku były przypadki kradzieży z użyciem broni (tylko nie pomyśl, że ja jakoś atakuje Białoruś poprostu stwierdzam to co jest). Oczywiście w łape biorą i ukraińscy i rosyjscy celnicy bo im się to opłaca. A jeżeli myślisz, że moim kolegą jest szef firmy spedycyjnej z Francji no to się mylisz, wiele jest firm które omijają Białoruś i dopóki nie zostaną zmienione zasady to wciąż tak będzie.
hm...2006-01-22 10:10:44
to precz z mazem: cały czas zbaczamy - wskaźniki, służby celne... Jak jechalem z powrotem z kolegą do Brześcia autem, to polskich TIR-ów zauważyłem sporo. Mniej europejskich, bo pewnie rosjanie i bialorusini wykonują te przewozy z Europy, bo europejczycy wszystko jedno, czy to Rosja, czy Ukraina, czy Białoruś - boją się "ruskich". A tak stosunkowo, to powiem Ci, że na 10-12 TIRów rosyjskich-białoruskich jeden jest polski, czemu te się nie boją, a Twoi koledzy boją. Tak samo rosjanie powinni się bać jeździć przez Polskę pociągiem, bo kilka miesięcy temu obrabowano u nas (w UE!!!) pociąg jadący do Berlina z Rosji. I co? A co się dzieje na naszych drogach... Ruscy jadący z krajów zachodnich prez nas to starają się jechać grupami, byle nie samemu. Niewiele sie różnimy pod tym względem.
DOMEN2006-01-22 12:23:20
Ty hm... skończ mi z tymi pierdołami!!! i tymi twoimi wyidealizowanymi teoriami. Wszystko to co mówisz jest wzięte z nieba!! I absolutnie zgadzam się z PRECZ Z MAZ-em. Jeszcze nigdy nie słyszałem żeby ktoś tak zaciekle bronił Naszego wschodniego sąsiada!!! Najlepiej to hm... wyjedź z Polski i nigdy do niej nie wracaj. Siedź tam w tej dziurze, jak uważasz ze jest bardzo dobrze rozwinięta. Ja nigdy nie chciałbym tam pojechać I jeszcze jedno: Nigdy nie porównój Polski z białorusią!! Bo Polska żeby mogła zdeptałaby ją. I jak narazie to Polacy mają górę. Tak powinniśmy trzymać. Teraz coś wam powiem jak już jesteśmy przy tym temacie!! W białorusi, przyczepie Rosji: Drogi są w bagatalnym stanie( jedynie Mińsk może się poszczycić, a pojedźmy poza obręb miasta mamy same dziury i koleiny) Miasta są słabo uprzemysłowione( Co to za miasto te całe Grodno, to jest wieś--- a propo jakie oni mają miasta oprócz Mińska) Samochody !!!! jakie one zachodnie(haha) Gdzie tam raz pojawiło się jakieś Porsche(nie do pomyślenia) Wiecie jakie ja tam samochody zobaczyłem- stare blaszaki(lepiej nie mówić. Ale fakt zdarzały się jakieś ople) Powiedzcie mi gdzie kwitnie turystyka na białorusi? Pokażcie mi dobry białoruski produkt ? nie szajs (A propo hm... gdzie ty te statystyki przeglądałeś. Bo według mnie wskaźnik jakości życia na białorusi w 2005 r wynosił 100 miejsce na 111, prawie ost, a wskaźnik wolności gospodarczej wyniósł 151 miejsce na 157(też prawie ostatnie miejsce) białoruś jest krajem o represjonowanej gospodarce) Koniec
precz z MAZ-em2006-01-22 13:29:59
do hm: je Cie już nie prosze a błagam, przestań myślec, że wszystkie TIR-y które omijają Białoruś są prowadzone przez moich kolegów czy też przez nich wysyłane inną trasą. Człowieku jak dostajesz zlecenie 3 dni przed terminem dostawy to nie ma innej możliwości jak jechac przez Białoruś. Co do firm zachodnich np. Niemcy robią wszystko żeby uniknąc przejazdu przez Białoruś a Francuzi nawet o tym nie chcą słyszec. Jak nie ma czasu to trzeba jechac przez Białoruś i to chyba jest logiczne. Tylko wtedy wielu kierowców robi Białoruś za jednym zamachem (nie zatrzymują się) a to dlatego, iż wielu z nich się boji bo w przeszłości mieli jakieś problemy w tym kraju. Problem przestępczości nie dotyczy tylko Białorusi a także Rosji, kierowcy jadący do Pteresburga, przepływają do Finlandii i przekraczają granice Fińsko-Rosyjską a to tylko po to żeby krócej byc w Rosji i taka sama sytuacja jest z Białorusią, aby jak najkrócej w niej byc. Co innego byc jakimś turystą a co innego prowadzic TIR- za który wraz z ładunkiem kosztuje nawet i 600'000-1'000'000 EUR, bo sam zachodni ciągnik siodłowy kosztuje grubo ponad 150'000 EUR a nie jak te wasze MAZ-y 20'000-30'000. Ja powiem Ci szczerz żadko widuje wśród kierowców z Rosji, Białorusi czy Ukrainy waszenarodowe ciągniki, bo są wygodniejsze. Widziałęm wnętrze MAZ-a 4 generacji, wygląda jak z lat 80 w porównaniu z jakim kolwiek wozem z zachodu, wygląda to tragicznie. Czesi nawet często jeżdżą Liazami serii M300 (model po modernizacji) albo też serii 400 i w tych wozach wygląda to moim zdaniem znacznie lepiej, a napewno w serii 400 bo to jest ciężarówka na zachodnim poziomie.
hm...2006-01-22 14:38:33
Dobra, proponuje skoczyć z tematem, bo, jak widać, każdy zostanie przy swoim zdaniu, a najlepiej demagogizować, jak widać, Polacy umieją na podstawie swojej (nie zawze obiektywnej) wizji stanu, stworzonej po części przez proamerykańskie media, po części przez tych, komu trudno jest się przyznać do swojej słabości. Polska by kogokolwiek zadeptała, jeżeli by mogła, ale, jak już podkreśliliście - nie może, a wzderzeniu wojennym to ja szczerze wątpie, że mielibyśmy coś do powiedzenia, nawet z sojusznikami, bo sojusznikiem Bialorusi jest Rosja, i tym jest wszystko powiedziane. Nie uważam że Białoruś jest przyczepą Rosji, bo, w tym rozumieniu, pół Europy jest taką samą przyczepą z Polską na samym końcu. Apropo miast - ilość miast jest proporcjonalna liczbie ludności, która jest 4 razy mniejsza na Biłorusi, więc oprócz Mińska, w którym mieszka prawie każdy piąty mieszkaniec i Gomla (co dziewiąty) trudno się dziwić, że miasta są małe. Wśród polskich można jedynie wyróżnić Wawę, Kraków, Łódź i Wrocław z Poznaniem... I już. Nigdy nie powiedziałem, jak ktoś podobnie żałosny do dOMENA wmawia wszystkim, że stwierdziłem, że Białoruś jest lepiej rozwinięta od Polski. Nie. Ale czasem trzeba przetrzeć oczy, nawet jeśli się nadal chce spać i cieszyć się z takiego świetnego i w pełni demokratycznego życia w Unii, nic nie widząc naokoło. Przepraszam, ale ja wychodzę z dyskusji nie mając możliwości coś donieść i daję słowo, że już nie wejdę na to forum.
Domen2006-01-22 16:55:49
A jednak Polacy mają racje!!! Huraaa!!! Wygrana po naszej stronie. Pragnę zaznaczyć że ten białorusek gada bez sensu Hm... nie wymieniłeś wszystkich metropoli w Polsce To ja ci przypomnę: Wawa, Krakow, Wroclaw, Trójmiasto:Gdańsk,Gdynia, Sopot), Łódz, Poznan, Szczecin, KATOWICE, Rzeszów, Lublin, Białystok, Gorzów. Może wystarczy ale jest ich jeszce znaczących trochę więcej!!! Dobra Białorusini nie mieszajcie się w sprawy Unii.Polacy nie są żadnymi przyczepami Rosji. Tylko białoruś jest. Chyba jasno podkreśliłem. Wy najlepiej zawiążcie unię z Rosiją i zobaczymy która unia wygra.!!!!!!hahaha Nie chce mi się już gadać, ale cały naród białoruski ma wybujane fantasje.
2006-01-22 17:02:29
Ukraina, Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia, Bułgaria, Rumunia o 100 razy lepiej od was stoją. Mają lepszą gospodarkę!!!!! Umówmy się że Białoruś musi jeszcze więcej popracować!!!
Soleczczanin2006-01-23 13:39:15
Barry, zapraszam Cię do Solca. Ale chyba Kłamczucho odmówisz, bo zobaczysłbyś, jak 200 osób produkuje POLSKIE Solbusy. Dodaj do tego co najmniej trzy razy tyle u POLSKICH dostawców Solbusa, a sam stwierdzisz, że chcesz więcej takich wyrobów na polskim rynku.
olsztyniak2006-01-27 15:03:31
Ale durne kometarze dotyczące Rosji i Białorusi! Rusofoby opanujcie się! Przecież to nie forum przyjaźni polsko-radzieckiej ale dyskusja o produkcie. Fakt jest faktem że nieco przestarzało wygląda ale jest mocna i sprawdzona i nie będzie rozpadała sie jak zachodnie cacuszka (przynajmniej zawieszenie).
Bialorusin2006-01-28 02:22:46
Do DOMENu - dziwie sie, ze jeszcze zyja takie debile jak ty. Mam rade - pojdz i zastrzel sie. Ulatwisz zycie sobie i innym. Do Precz z MAZem - zgadzam sie. Konfiskacja istneje. Ale to zgodne z prawem. Przyklad - przekracza granice polska ciezarowka, jadaca z Rosji. Sprawdzaja ja. W kabibie znajduja schowane za obszyciem drzwi kilku niezgloszonych kartonow papierosow. Zgodnie z bialoruskim prawem to kontrabanda. Ale za to samochodu nie konfiskuja. Konfiskuja za to ze papierosy byly schowane za obszyciem drwi - to schowek. Za schowek nastempuje konfiskacja srodka transportu ze schowkiem. Tak samo postepuja sluzby celne Polskie, kiedy znajduja schowek w samochodzie. Po- drugie. Idzie samochod w Rosje lub z Rosji. Wezie jakis tam towar. Celnik podwaza dokumenty w zwiazku z tym ze ma podejrzenie, ze firma wysylajaca nie istneje i dokumenty sa lewe. Sprawdzaja to poprzez zapytania sluzb celnych Rosyjskich lub kraju wysylki. Czesto okazuje sie, w przypadku Rosji, ze dokumenty lewe. Wtedy zgodnie z prawem Bialorusi - konfiskacja. To samo robia w Polsce. Fakt ze na Bialorusi moga przyczepic sie. Ale ostatni przyklad. Jak chcesz - sprawdz. Zatrzymali TIR przewoznika PEKAES. Towar szedl z Rosji. Pojawilo sie podejrzenie na temat legalnosci dokumentow. Sprawdzali okolo 5 dni. Po sprawdzeniu - pojechal sobie samochodzik dalej do Polski. Z towarem. Roznie bywa. Ale ostatnio celnicy tez dostali operdola i troche sie uspokoily. Przepraszam za pisownie, ale komputer mi nawalil i narazie nie mam polskiej czciaki.
2006-01-31 19:24:47
Zamiast kupowac polakie autobusy np. autosan, jelcz czy solbus to oni wolą kupowac i promowac ruskie maz-y!!! Weszlismy do uni europejskiej wiec powinnismy promowac na zagranicznych rynkach wlasne pojazdy. to jest chore!!! Naprawde polak jest głupi!!! wszystko sprzedaje choc przynosi to zyski!!!
DOMEN2006-02-05 12:13:03
Zgadzam się z tobą!!!!
vecto852006-02-05 18:21:53
Ja się też zgadzam, a z drugiej strony jednak mamy wolny rynek i każdy wybiera co chce. Tylko, że zasady, które są korzystne w wolnym rynku nie są korzystne w Polsce, bo nie przewidują, że głupki rządzą w Polsce i nie umią zrobić prostego (czasem długookresowego) rachunku ekonomicznego.
Tytus2006-02-12 13:39:27
Piszę u Was pierwszy raz. Zdala od Biaorusi! Do Biaorusina: Pewnie, wiele rzeczy u Was zgodne z prawem. Pracuję w PZU, jeśli auto wyjedzie na Białorus albo dalej i zostanie zarejestrowane, to możesz nawet do Rzymu na pielgrzymkę iść, GPSa pokazywać, tonę dokumentów- auta nie odzyskasz. Tak samo z gospodarką, to są kontakty jednostronne, czy wszystko w Polsce jest tak kiepskie, że na wschód od Bugu nie kupują? NIE. Dajemy się wykorzystywać, bo jesteśmy demokratycznym krajem. Nie kupowac MAZów nawet za pół ceny, póki biją, szykanują i więzią Polaków!
Tytus2006-02-12 13:45:00
Jeszcze co do rozwiniętej infrstruktury na Białorusi: zobaczcie w google Earth jak wygląda Phenian, stadionów pewnie z 10 mają - wszyscy mogą zazdrościć, i obwodnicę i metro wielkie. Tylko, ze nic po tych drogach nie jeździ. Po prostu PUSTO! Są prirytety i zasady. U nas to jest wolny rynek i demokracja ze swoimi wadami i zaletami. Na wschód od nas też tak będzie.
Alaksiej2006-02-16 17:29:25
http://www.maz.com.by/index.php/ru/catalog/view/111/-panowie, prosze wejsc i zobaczyc.Sam jestem białorusinem, ale nie lubie nienawiści..Politycy i naród to nie to samo...
Alaksiej2006-02-16 17:35:21
Co do białoruskich traktorów, to...co tu dużo mówić.., są jednymi z lepszych na swiecie.Są w światowej czołówce, jeżeli chodzi o produkcję. Widzę, że niektórzy żyją jeszcze stereotytpami..Świat się zmienia..
Rafał z Polski2006-02-28 16:55:10
Biełarusy one ą najlepsze z traktorów. Są też ruskie Władimirce :) One są solidne i zaginają niejednego Ursusa. Żywie Biełaruś! Ave Milinkiewicz! Pzdr Alaksiej
mati2006-03-04 21:07:59
ładny autobus ale z tego co wiem to auta ciężarowe firmy maz szybko sie psują a częsci sa ciężko dostępne
2006-04-19 22:45:43
białoruski szajs.Won z polski!!!!!!!!!!!!
pikador2006-04-19 22:46:50
Jeżeli jakiś Polski przewoźnik to kupi to się powiesze
2006-04-27 00:02:45
pikodorze, nie osmieszaj sie
Weasel2006-05-06 22:24:00
Ah... gdyby tak Pan Zasada całą enrgię którą wkłada w promowanie swojej osoby, swoich książek poświęcał "Polskim Autobusom"... (Ma związek z tematem).
Polak2006-05-06 22:27:50
Białorusin nam wystarczy jeden Solaris żeby roztrzaskac całą Białoruską motoryzację!
vecto852006-05-17 20:21:41
Ja nie wiem na jakiej licencji jest furgon Gazella, ale jak widać wschód potrafi trząśc nami-wystarczy tylko pomysł.
lustereczko2006-05-29 14:31:31
nasze jelcze sa mega jesli luknac na maza on jest 10lat w plecy o jakosci lady i tawri heheheh porazka ksztalt sylwetka ekonomia pochodzenie jakosc?????????????????obce pojecie dla tego modelu poprostu wiejskie cosik na lata prlu heheheheheheh
2006-05-29 14:34:21
aha i te badziewia bialoruskie szubciej rdzewieją niz ikarusy i jelczea wygladaja jak nic czyli badziewaka na100%
mercedesiak2006-05-29 14:37:31
gazela?zerzniety tandetnie transit z z metelowymi burtami w dodotku zardzewialymi
kgb niech zdechnie2006-05-29 14:41:10
kgb czuwa cholera komuna musi wreszczie pasc na amen
precz z MAZ-em2006-05-29 16:36:02
GAZela to chłam jakich mało, dajesz 40"000 PLN i otrzymujesz szmelc jakich mało i nie można odpowiednio dopasowac wersji do potrzeb nabywcy. Pod każdym względem Lublin 3 Mi jest od GAZeli lepszy
MAZ forewer !!!2006-06-02 16:23:45
Jezeli jestescie ciekawy, zobaczcie strone www.maz-auto.pl. Tam sa cikawostki, dotyczace autobusow oraz samochodow marki MAZ.
precz z MAZ-em2006-06-02 18:40:17
ciekawe kto zakupi autobusy marki MAZ, bo jeszcze nie słyszałem o tym zeby zakupiono te maszyny w polskim kraju.
easY2006-06-27 17:51:43
wywalić je z kraju,polskie sto razy lepsze!!!
antybialorusofob2006-08-11 09:29:44
Pikadorze, wisisz?
precz z MAZ-em2006-08-29 17:16:28
no udało sie sprzedac jedengo MAZ-a, jeden syf więcej w tym kraju. To jedyny 12 metrowy autobus niskowejsciowy z manualna skrzynią biegów, o jakim słyszałem.
antybiałorusofob2006-09-09 07:52:06
ten maz ma skrzynię manualną bo przewoźnik taki sobie zażyczył. prawie wszystkie miejskie mazy dla białorusi mają skrzynię automatyczną i do tego silnik mercedesa. precz już z tym "sam jesteś głupi", nie ośmieszaj się!
maz1032006-09-23 17:44:20
Polski przedtawiciel MAz -a ma lepszą stronę www niż Jelcz-tak a propos
mi2006-10-16 03:53:42
jak czytam to forum to wstdzę się, że jestem Polakiem.
pasażer 112007-07-08 19:19:43
Dużo emocji, a malo konkretów. Sprawa jest prosta albo zgadzamy sie wspierac naszą mysl techniczna nawet jesli nie spelnia obecnie wszystkich oczekiwań - dajac tym samym możliwość rozwoju, albo pozostawiamy ja przypadkowi.
filipesso2008-04-29 14:45:37
sprawa jest prosta...jeden z bydgoskim przewoznikow dysponuje taborem w postaci Manow oraz wlasnie Mazow...no i stojac na swiatlach obok widac jak "pieknie" i "profesjonalenie" poklejone sa szyby pojazdu, widac jak na tylnej klapie od silnika łuszczy się kolor w po zwiedzeniu wnetrza tylko usiasc i zaplakac;-)
pasżer 112008-05-29 21:50:22
Zapraszam do Gdańska, można przejechać sie autobusem MAN z efektem "akwarium" w podwojnych szybach - szkoda ze nie pływaja w nich jeszce rybki- to by byla dodatkowa atrakcja. Efekt jest taki ze przez te szyby nic nie widac - bo pomiedzy szybami jest para wodna albo po deszczach - chlupie woda.
pasażer 112008-05-29 22:06:36
Jak widać "zachodnie" nie oznacza " lepsze"
blask2008-08-18 23:13:14
Jak widać te podwójne szyby w autobusach miejskich kompletnie się nie sprawdzają (co nie oznacza wyższości produktów ze wschodu). To przypadłość prawie wszystkich autobusów z oknami tego typu. Osobiście prosiłbym o lepszy przykład.
pasażer 112008-09-20 17:52:54
"...No tak, nie odpowiadamy tylko za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz...."- i za nieopanowaną technologię klejenia podwójnych szyb. Widoczność dla pasażerów, którzy muszą widzieć na którym przystanku mają wysiadać jest sprawą podstawową. - trudno o lepszy przykład
Paszoł Won z maz-em2008-09-27 22:17:01
Ja bym tego autobusu nie dotknął, a co dopiero wszedł. Białoruskie dziadostwo!!!!
Kiero z Link Wiązowna Sp zoo2008-11-20 12:24:04
Akurat robią białoruś za jednym zamachem ,pierdolenie ,dojezdzasz do granicy na pustym baku tankujesz i ruskiego ,na przejsci w terespolu czekasz niekiedy tydzien ,tak jak w Szegini na ukrainie,a kontrole są co 5 metrów ,dajesz kasę w dowodzie i jedziesz dalej ,firma ci daje tzw kieszonkowe,prawdą jest że kto nie musi tam nie jedzie,ale znam i takich co wolą trasy na Wschód niż na Unię ,a pozatym śa parkingi płatne i tam się stawia
Dodaj komentarz (może pojawić się z 15 minutowym opóźnieniem)




InfoBus nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy.Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w portalu infobus.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraĽliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądĽ skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Redakcja

Karol Wach
Karol Wach
redaktor prowadzący
Aleksander Kierecki
Aleksander Kierecki
redaktor naczelny
Kontakt:
a.kierecki@transinfo.pl
+ 48 71 750 1976
+ 48 506 03 71 71
Załóż swój blog

Polecamy czasopisma

Prawo

Bartosz Mazur
Bartosz Mazur
25 Sierpnia 2010, 0:45:26 czytane 393 razy 2 komentarzy RSS wpisy

Na goršco

Karol Wach
Karol Wach
KaWa na ławie
13 Lipca 2010, 12:19:49 czytane 1079 razy 1 komentarzy RSS wpisy

Zarzšdzanie

Wojciech Bąkowski
Wojciech Bąkowski
17 Maja 2010, 11:57:36 czytane 2009 razy 0 komentarzy RSS wpisy
Ryszard Piech
Ryszard Piech
20 Sierpnia 2010, 13:55:50 czytane 406 razy 4 komentarzy RSS wpisy
Michał Wolański
Michał Wolański
29 Lipca 2010, 14:43:49 czytane 939 razy 12 komentarzy RSS wpisy
Adam Fularz
Adam Fularz
1 Września 2010, 9:53:44 czytane 193 razy 4 komentarzy RSS wpisy
Piotr Badowski
Piotr Badowski
Transport publiczny na koszalińskiej ziemi
4 Lipca 2010, 16:12:19 czytane 1491 razy 9 komentarzy RSS wpisy
Tomasz Adamkiewicz
Tomasz Adamkiewicz
Słupsk i transport publiczny
22 Sierpnia 2010, 18:07:56 czytane 975 razy 1 komentarzy RSS wpisy
Przemysław Lewicki
Przemysław Lewicki
Szczecinek i komunikacja publiczna
14 Sierpnia 2010, 13:01:23 czytane 637 razy 4 komentarzy RSS wpisy

Technika

Grzegorz Pluta
Grzegorz Pluta
Systemy Informacji Pasażerskiej
17 Kwietnia 2009, 13:36:30 czytane 33127 razy 10 komentarzy RSS wpisy

Busblogi

Szymon Klemba
Szymon Klemba
Transport zbiorowy w aglomeracji łódzkiej
12 Sierpnia 2010, 18:00:17 czytane 374 razy 0 komentarzy RSS wpisy
Marek Sieczkowski
Marek Sieczkowski
Być kierowcą
5 Sierpnia 2010, 12:48:06 czytane 530 razy 2 komentarzy RSS wpisy