Komentarze (104)
Zaskakujace,ze pan Reszka w swojej wypowiedzi nie wspomniał o wysokosci podłogi Jelcza...? Oj chyba MB ze swoim "nowoczesnym pojazdem" nie był takim liderem w tym zagadnieniu...
kolejne padlo po bytgoskich volvo ciekawe kto i ile wzial do kieszeni a my bedziemy rybki znow ogladac opewnie w szybach bo beda tak soldne jak te ze szwecji:))A bydgoskie BabcieI dziadki napewno pokochaja schodki:)
Ciekawe co powiedzą jak im się zaczną sypać i przyjdzie do zakupu części.
Czy w Bydgoszczy są sami zdrowi i młodzi ludzie, że nie uwzględniono drzwi bez schodów nawet w połowie autobusu?
Neutralny Mercedes LEPSZY JELCZ!!!
Ciekawi mnie jedno:czy turecki Mercedes będzie tak samo trwały jak turecki Otoyol,to tylko "pogratulować".No,ale to jak z zakupami w hipermarkecie:jeśli decydującym czynnikiem jest cena,to największe szanse znalezienia się w koszyku mają produkty marki Aro,Leader Price,Tesco itp. :/
Oj,zjadłem kawałek tekstu.Miało być:"...Otoyol,jeśli tak to tylko 'pogratulować' "
to sie cieszcie ze nie wygral irisbus :] nie ma co narzekac, M-B jest lepszy od całej stwaki, jedynie jelcz mogl by tu konkurowac, ale za taka cene to pozdro dla jelcza! jelcza niby tez robia juz na podzespolach merca, wiec nie wymyslajcie ! zastanawia mnie wasza wiedza coraz bardziej, nic tylko jelcz i jelcz... a ja mam mozliwosc przejechac sie cala liczaca sie stawka i powiem tak, jelcz jest lepszy od mana, a man jest gorszy od volvo. natomiast jelcz nie jest tak dobry jak solaris, ktory tylko troche ustepuje scani porywnywalnie dobrej jak volvo. irisbus odpada wogule, lecz mercedes konkuruje z jelczem i jest troszeczke ponad nim. zastanawia mnie rowniez wyciszenie w jelczach nowych jednostek napedowych mercedesa z Euro III , bo strasznie rzezi i sie tlucze ! okropne :/ moje uszy!!!!!
Czołgu,pisząc że Jelcz jest troszeczkę ponad Mercem miałeś na myśli Mercedesa made in Germany (w co nie wątpię,mimo całej sympatii dla Jelcza) czy Merca montowanego w Turcji (czego do końca nie jestem pewien)?Pozdro!
To się nie zastanawiaj, Jelcz już tradycyjnie nie wycisza silników chyba w ogóle. Nawet gazowe pokazowe Vecto, które błąkało się niedawno po ulicach Warszawy, było co najmniej tak głośne jak starsze benzynowe Neoplany. Do tego dochodziło trzeszczenie plastiku i harmider we wnętrzu jak w 121-ce już gotowy. No, może trochę przesadzam, 121-ce nic nie dorównuje poza Ika-ruskiem;)
Czołg,jeszcze jedno.Napisałeś: "ale za taka cene to pozdro dla jelcza!".Tylko że za tą cenę Jelcz (jako jedyny!) zaoferował niskopodłogowca.M181 to nienajnowsza konstrukcja,ale to co zaoferował MAN jest znacznie starsze (mimo umiarkowanie świeżej "skórki") od autobusów III generacji,tak samo O345 to znacznie starsza konstrukcja niż Citaro - notabene i MAN i Mercedes stanowią taką samą ewolucję swoich protoplastów jak jak "gniot" - PR-ki,i tak nie posiadając niskiej podłogi :) A patrząc na coś porównywalnego:czysto teoretycznie załóżmy że Merc wystawia świeżo zrobionego O405GN (pomińmy fakt że w rzeczywistości już go nie robią).Myślisz że w takim przypadku byłby on tańszy niż Jelcz...?
Masz rację Combino, zgadzam się z Tobą na całej linii.
Wiadomo, że za cenę niskowejściowego Jelcza M 181 nie kupi żadnego innego niskowejściowego autobusu przegubowego nawet generację starszego. Pozdro!
Lepiej jeździć psującym się czasem Mercedesem, niż psującymi się ciągle i zadymionymi w środku Ikarusami. Czekam z utęsknieniem na nowe autobusy - oby kursowały na liniach z których korzystam!!. Pozdrawiam współpasazerów z Bydgoszczy.
To, że stare Ikarusy trzeba wymienić to fakt i nikt z tym nie polemizuje! Jest jednak kwestią wielce dyskusyjną dlaczego ósme co do wielkości miasto w Polsce wybiera najgorszy z zaoferowanych w przetargu autobusów? To ósme co do wielkości miasto w Polsce ustawia warunki przetargu tak, że eliminuje albo bardzo ogranicza możliwość korzystania z KM osobom niepełnosprawnym i starszym! Metropolia Bydgoszcz miastem młodych, zdrowych, wspaniałych, uśmiechniętych i szczęśliwych ludzi!
Czy Bydgoszcz to faktycznie ósme miasto w Polsce? I taki autobus wybrać? Kompromitacja! Jak bedzie nowa reforma samorządowa to powinni odebrać im województwo i dać Toruniowi! Bydgoszcz bez inwalidów i starszych ludzi!!!
Hektor,tak szczerze mówiąc to w Toruniu też nie daje się odczuć przesytu niską podłogą (o PN-ach nie wspominając).Niemniej jednak to faktycznie krok wstecz.Jedyny plus to to,że przynajmniej Karosy nie wybrali...
Nawet nie wymieniaj nazwy tego czeskiego autobusu! Poza tym masz rację, że w Toruniu niskiej podłogi jak na lekarstwo. Teraz próbują ratować sytuację raczej drogimi MANami pod, które ustawiają przetargi i sporo czasu minie zanim będzie można zauważyć poprawę. I na niewiele zdaje się to, że załatwili sobie bardzo dużą dotację z Narodowego Funduszu Rechabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Osobiście chciałbym Vecto albo nowego 121 Mastero, ale obecnie jest bardzo zły klimat dla Jelcza w Toruniu.
Jak nie umieją sami dobrze wybrać to nich popatrzą jak inne miasta kupowały, chociażby Kraków i Warszawa. Tam można było kupić Jelcza, a czy turecki Mercedes zawojował już jakieś miasto? Czy tez Bydgoszcz będzie pierwsza?
Pierwsze 4szt.Conecto G kupili niedawno w Białymstoku.To debilizm kupowac takie drogie i przestarzałe wozy,kiedy mozna za niewiele wieksza cene nabyc polskiego jelcza z niska podłoga w 2drzwiach .Evo Bus pcha nam te relikty i sie cieszy,bo w koncu w statystykach lepiej bedzie wygladała im sprzedaz,a grono polskich idiotów bedzie sie powiekszac.Raczej pewne jest,ze jeszcze w tym roku Conecto C pojawi sie w jeszce jednym miescie,gdzie przetarg praktycznie ustawiono pod ten autobus. Polska-kraj debili...!!!
B105:w którym mieście,jeśli można wiedzieć?
Combino:Narazie do konca nie wiadomo,dlatego nie mozna tego publikowac,ale po prostu szok,cofniecie sie wstecz.Pierwsze autobusy wysokokopodłogowe od 1996r .Miałbym prosbe do Ciebie.Z tego co zauwazyłem w Twoich wszystkich poprzednich wpisach na forum,dobrze orientujesz sie w sytacji Jelcza,ile moze kosztowac podstawowa wersja Jelcza M120 i M121 oczywiscie wyłaczajac wersje Mastero,bo jak rozmawiałem na Trans Expo,z przedstawicielem PA,ta wersja zostanie wprowadzona do produkcji dop.w przyszłym roku.Z góry dzieki .Pozdrawiam
B105,zacznijmy od podstawowej kwestii:NIE MA USTALONEJ CENY NA DANY MODEL!Cena zależy od warunków przetargu (ilości wozów,warunków gwarancji,serwisu,wyposażenia wozów etc.)...i od tego jak bardzo na wejściu na dany rynek zależy producentowi (a także od zdolności negocjacyjnych zamawiającego - jako przykład można podać gdyńskie Neoplany N4021td i gdańskie "deskorolki" ;) Dodatkowe "ukretynienia" przetargów także podnoszą cenę (i to czasem znacznie,jak w przypadku warszawskich SU18).Tak więc ostatnie ceny (a właściwie to co zdołano wynegocjować) możesz sobie wyłapać w wynikach przetargów (na stronie infobusa).Co do M121 Mastero,to jak sam już wiesz jeszcze nie wszedł do produkcji.Najpierw muszą zrobić testera,potem wyślą go na testy tu i ówdzie,a jak wygra,to się i dowiesz ile sobie za niego w danym wypadku zażyczyli.Pozdrawiam!
Łódź już kupiła 19 Mastero.
Combino,co do Mastero,to wiem doskonale,chodziło mi tylko o podstawowa cene M120 i M121,taka powiedzmy katalogowa bez zadnych bajerów,pomijajac wszystkie czynniki wymienione przez Ciebie...To taka prosba była przy okazji:-) Pozdrawiam
Do stefek.Łódz dostanie jeszcze poprzednie M121 i to pewnie nawet ze starymi nadkolami...Rozmawiałem z przedstawicielem PA i produkcja Mastero zaczyna sie dopiero w przyszłym roku.Zapewnił tez,ze zmiany zostana przeniesione na M181 Tantus,ale to wszystko w pózniejszym terminie.
B105:pamiętam jak 120-ka była za czterysta kilkadziesiąt tysięcy (większe - nie wiem w jakiej wersji),a M121 za trochę poniżej 550...Ale jak Ci napisałem to nie ma znaczenia,bo wszystko i tak zależy od tego co napisałem powyżej.Na obecne przetargi tylko patrzę i porównuję zdolności negocjacyjne ;)PZDR
pkm olkusz kupił 10 używanych manów z niemiec mówię wam totalna kicha
Mam Pyt. czy te mercedesy maja też taką dobra wentylacje jak volvo? vovlvo t ochyba jedyna marka ktora ma taki system wentylacji gdzie szyby nie paruja w srodku.
Łódź za M121MB zapłaciła około 550 tys. za sztukę. A tak poza dyskusją Tantus dla Krakowa kosztował 930 tys.-ale to wersja max wypaśna (inny przgub, silnik Mercedesa, chromowane poręcze i pewnie osłony nagrzewnic, LCD w kabinie kierowcy).
We wszystkich bydgoskich volvo szyby sa zaparowane i nic nie widać!
Dlatego nauczona przykrym doświadczeniem Brzydgoszcz kupuje autobusy nie z północy, a z dalekiego południa!
wiecie co?ja wam powiem powinniście wiedzieć dlaczego nie wzieli jelcza:po 1 dlatego ze to są złomy i co chwile sie rozsypują (wiem bo codziennie nimi jezdze bo obsługują linie 71 ),po 2 są mało komfortowe i juz w przedziale kierowcy widać tandetny plastik,po 3 są do połowy niskopodłogowe a z drugiej strony podłoge mają wysoko tam gdzie z tyłu jest silnik.Mozna spojrzeć na man-a lub niektóre volva zeby zobaczyć ze z tyłu mają nisko podłoge więc to dla osób starszych nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem.....
moje zdanie eż jest takie, zobaczymy jak bedą sie sprawowac merce :) z reguły mercedes to dobry sprzęt :D
zakup bydgoski płocki i bialostocki to 7 mio milowy krok wstecz.wspolczuje bydgoszczanom ze beda jezdzic przestarzałym gownem mercedesa.jelcze tantusy byly by lepsze.
Herbi podkreśla że Jelcze to złomy i są tylko do połowy niskopodłogowe a nie zauważył że złomy mercedesa wcale nie mają niskiej podłogi tylko całe są średniopodłogowe. A chyba dla starszych osób lepiej jak jest chociaż kawałek niskiej podłogi?
A jeśli chodzi o to że Jelcze się rozsypują to dopiero zobaczysz po jakimś czasie jak się trzyma turecka produkcja i ile kosztuje jej naprawianie. Autobusu nie wystarczy kupić trzeba go jeszcze utrzymać przez conajmniej 12 lat. Zobaczysz co to znaczy turecka jakość.
Jest duuuuuża róznica pomiędzy mercedesem niemieckim a tureckim. I to pod każdym względem, ale przede wszystkim ceny i jakości.
Ja myslę, że Merc w Turcji ma swioch kontrolerów jakości i nie wypuści byle czego. W koncu trójramienna gwiada do czegos zobowiazuje, jest symbolem jakości i trwałości. Choć stan polskich dróg oraz serwisu może każdy autobus doprowadzić do poziomu złomu.Polskie miasta są raczej biedne i nie stać ich na zakup, drogich wozów (patrz dobra marka, full opcja w tym niska podłoga) dlatego też ratują się jak mogą wpedzając się w zakup nowych starych pojazdów, które są nowe fabrycznie ale stare konstrukcyjnie.
Najlepszą dowodem na to, że nie każdy Mercedes jest tej samej jakości jest Sprinter. Wystarczy wyjrzeć za okno i zobaczyć jak gniją te wyprodukowane w Polsce. A z opowiadań kolegi, którego rodzice mają warsztat i specjalizują się w naprawie Merców, to nie będę powtarzał co on mówił o jakości podzespołów.
Szkoda, że na forum nie wypowiadają się mechanicy z zajezdni autobusowych, wówczas bysmy mieli informacje z pierwszej ręki na temat tego, co i jaki autobus najbardziej nęka. PS. Tez właśnie słyszałem od kierowców niepochlebne opinie nt. Merców i to nie tylko dostawczych (Sprinter, Vito, Viano) ale również nt ciężarówek (Actros, Atego).
A to buu-nie wiedziałem, że oprócz Sprintera inne modele też nie teges. Szczerze mówiąc, to jest faktem, że tak ciągników siodłowych Mercedesa jeździ coś ostatnio mało, chyba, że to tylko mi sie tak wydaje. Szczerze mówiąc, nie raz już widziałem jak holowali Meteorowego Sprintera. Tak nawiasem mówiąc to śmieszny widok-bo ciągneli go Renault Kangoo. Heh:)
Tak nawiasem mówiąc po napisaniu ostatniego komentarza pojechałem na uczelnię, a po drodze stało zepsute Vito:)
wybor bydgoszczy to krok wstecz,te autobusy z turcji to totalny szmelc na poziomie szmelcu z bolechowa.
Co prawda nie miałem okazji jechania tymi Mercedasami, ale jak na razie to nie spotkałem większego dziadostwa od Solara. Ja nie wiem kto w przedsiębiorstwach decyduje o kupnie autobusów, ale raczej wszyscy reprezentują poziom wiedzy dorównywalny wiedzy jednego z posłów z Jeleniej Góry, ktory stwierdził, że w autobusch 15 metrowych skrętność ostatniej osi jest wadą konstrukcyjną. Tak nawiasem mówiąc, w Tychach na Solara uparły się podobno władze miasta. I skutek jest jaki jest! Beznadzieja!
Skoro kupują rózne przedsiebiorstwa w Polsce Solarisy (a nie np. Jelcze) to cos w tym musi byc.... Nie masz tu nic do powiedzenia kosu, jesli chodzi o decyzje przy zakupie...Sorry. Twoje zdanie nie ma tu żadnego znaczenia... z całym szacunkiem
No OK, ja nie mam, ale uważam, że jest wiele miast, gdzie Solniczka nie jest dobrym rozwiązaniem. Ja już pomijam cenę. A fakt, że się ze mną nikt nie liczy to tylko świadczy o tym, że nie liczą się z pasażerem, a ja jako jedyny napisałem o tym co mi się nie podoba w Solarise do prezydenta Tychów, a jakby każdy wyraził swoje zdanie (obojętne czy pozytywne, czy negatywne) to by można było wtedy powiedzieć, oczywiście jakby to brali pod uwagę, że liczą się z pasażerem.
A ja uważam , patrząc na szeroką gamę autobusów Solaris, że doskonale się sprawdzają w każdych warunkach. Inna sprawa to to, że w grę wchodzą znaczne sumy pieniędzy a co za tym idzie, należy podejomwać słuszne decyzje, które będą procentowały w przyszłości. A Solaris to jak najbardziej trafny wybór.
Niestety nie w każdych się sprawdzają. A co do przyszłości to zobaczymy, jakoś tyskie M121M, które już mają prawie 10 lat są w stanie dobrym, a tak wszyscy najeżdżają na tego Jelcza.
Ok, tylko, że Jelcz nie podbija Europy tak jak to robi Solaris... (np. Niemcy, którzy są bardzo wymagający i mają naprawdę świetne autobusy, gdzie musi być jakość , trawłość, skusili się właśnie na Solarisa). Coś w tym musi być... A patrzać na statystyki to właśnie Solaris znacznie wyprzedza Jelcza pod wzgledem sprzedaży...
No własnie dla mnie to jest dziwne z tym zachodem-przecież powtarzam często podróżuje Solarem i ciągle w nich coś trzeszcy albo nim trzęsie i tak dalej. Więc się pytam, gdzie ta jakość?
Nie chcę się powtarzać co chwilę, ale już wcześniej zaznaczyłem, że w Polsce jest tragiczny stan dróg i żaden nowoczesny autobus dobrze tego nie znosi... Nie to co jest w Niemczech, drogi równe jak stól... tam widzę, niezawodność Solarisa...
jechałem dzisiaj MAN-em i zauważyłem ze na kjażdym siedzieniu jest nazwa marki,na szybach koło drzwi są równez znaki firmoweMSN-a czyli jeśli ktoś jedzie takim autobusem i uważa go za komfortowy musi zauważyć jaka to jest marka i wtedy powie"ale te MSN-y są wygodne" poprostu firma robi sobie reklame a taki jelcz chyba by niechcial by być krytykowany......
MKM:czy Solrais ma naprawdę pełną gamę autobusów?Nie jestem do końca pewien.Spójrz na koniec listy "gorących tematów",jest tam topic o wygranej Autosana w brytyjskim przetargu.I jakby spojrzeć w ofertę,to wozu tego typu Solaris nie ma!Co więcej,oferta lokalna wypada dość blado.Jest niby ta odmiana dla Malty,ale ile ich Solaris do tej pory opchnął?A już konkurencji dla Autosana Gemini w ogóle w Bolechowie nie ma...Jakoś nie widzę by w tym segmecie Solaris mógł konkurować choć z Autosanem,o Setrze nie wspominając.PZDR
PZDR
No dobrze tylko, że tu mowa o Solarisie jako jednej firmie, która działa na rynku całkowiecie w pojedynkę (żadnych fuzji) a nie jak to jest z PA (dwie odrębne firmy), które się wyspecjalizowały osobno w różnych segmentach pojazdów (Jelcz - autobusy miejskie, Autosan - regionalne, turystyczne itp.). Gwarantuję z pełną odpowiedzialnością, że jeżeli nastąpiła by fuzja Solaris'a z np. Neoman' em to moglibyśmy również mówić o takich modelach autobusów / autokarów, o których się PA nawet nie śniło...Ja podziwiam właśnie Solarisa za to, że całkowicie sam działa,wyodrębnił się na rynku, a każdy przeciez pamięta kto mu dał początki - świetny nauczyciel jakim jest nie kto inny jak tylko Neoplan.
MKM:wiesz,z reguły jak się już dioprowadza do fuzji,to nie po to żeby tworzyć wewnętrzną konkurencję - a jak już tej fuzji dokonasz,to de facto jest już jedna firma :) Zanim wyszły te plany o specjalizacji,to przecież i Jelcz i Autosan miały dość wszechstronną ofertę,choć może nie najnowocześniejszą.Ale lepiej jest chyba tak jak teraz,choć dostrzegam pewne minusy,np. Koliber wygląda o wiele lepiej od Vero,a co jest produkowane...?
A co do Neoplana:jeśli to taki świetny nauczyciel,to wyjaśnij mi czemu jest tak nisko ceniony na rynku używańców (pod względem jakości i co za tym idzie ceny;poza tym nówki też nie są kupowane jako najlepsze co można dostać) ?PZDR
Ja nie za bardzo się orientuję jak sytuacja wygląda na rynku autobusów używanych. Ale jak już poruszamy ten temat to uważam, że mówisz zapewne o pojedyńczym egzemplarzu Neoplana, niewłaściwie eksploatowanym (co może spotkać autobus każdej marki), bo ja widzę na ulicach jednak znacznie wiecej starszych Neoplanów i MAN'ów niż Jelczy czy Autosanów. Zdarzają się takie przypadki kiedy to użytkownik nie dba o swój pojazd. Każdy autobus można doprowadzić do opłakanego stanu, z tym że te mniej trwałe znaczenie szybciej oczywiście. Inna sprawa to to, że każdy użytkownik ceni autobus wg. swoich kryteriów, ja również mogę powiedzieć, że wielokrotnie słyszałem niepochlebne opinie o Jelczu czy Autosanie natomiast te pozytywne o MAN'ie , Setrze, Mercu czy Volvie... Natomiast co do Neoplan'a, producenta z wieloletnim doświadczeniem, jako świetnego nauczyciela dla Solaris'a, uważam za całkowicie słuszne stwierdzenie. To właśnie Neoplan był pionierem w segmencie autobusów midi (patrz seria 4007, -09,-10, -11) jak również w pojazdach o długości dopuszczalnej autobusu jednoczłonowego 15-stu metrów (4020), które były wzorem dla innych producentów... To Neoplan jako pierwszy, teraz jako kolejną nowatorską konstrukcje wprowadził Centroliner'a o max. dopuszczalej długości 18, 75 m z układem drzwi 2-2-2-2-2... nie wspominając już o autobusach turystycznych (patrz Starliner II)
Co człowiek to opinia. Nie można jednak zaprzeczyć jednemu-Solaris odniósł fenomenalny sukces. Ale ja jak zawsze wypowiem się negatywnie o tej marce-wydaję mi się, że jest to sukces trochę zbudowany na plecach Jelcza. Oczywiście, gdyby Jelcz nie istniał to, by Solar też znakomicie funkcjonował (jako fabryka). Zmierzam do tego, że oprócz Jelcza nie mamy jednoznacznie kojarzącego się z Polska producenta autobusów miejskich, więc nie lada gratką okazało się wejście Solarisa na rynek-w końcu Solar jest dośc konkurencyjny i wypełnił lukę w pewnych typach autobusów, zresztą wypełnia do dziś (np. SU18). Tym bardziej, że niby polskie przedsiębiorstwa są biedne i w zasadzie na przykład za 10 sztuk SU12 byłoby 10 sztuk Vecto i jeden Jelcz 120M, a jednak wybierają Solara. Ale jako Jelczofil i tak trzymam kciuki za Jelcza:)
MKM:nie chcę być złośliwy,ale my tu w Gdyni mamy spoo takich pojedynczych egzemplarzy.Odsyłam do statystyk awaryjnych zjazdów dla MA-ów,Mercedesów (orginalnych!) i Neoplanów w sieci ZKM Gdynia.Nie kwestionuję roli wielu innowacyjnych rozwiązań w historii Neoplana,ale nie wiem czy kiedykolwiek pojazdy tej marki uchodziły za symbol niezawodności - w każdym razie dziś nie uchodzą :)
PZDR
Zacznijmy od tego, że nie ma pojazdów niezawodnych, doskonałych pod tym wzgledem, każdy coś gnębi, każdy ma swoje słabe strony. My w stolicy też mamy sporo Neoplanów i jakoś nic powaznego narazie im nie dolega, więc nie wiem skąd ta awaryjność u Was, może wynika to z nieodpowiedniego podejścia serwisu do usterek albo w ogóle ich lekceważnie... Drogi w katastrofalnym stanie w Polsce mogą wykończyć niejeden autobus a niekompetentny i nieprofesjonalny serwis jeszcze go dobić... Wystarczy popatrzeć ile Neoplanów jeżdzi i cieszy się powodzeniem oraz niezawodnością po drogach zachodniej Europy, Ameryki Północnej czy Austarlii (patrz nieporównywalnie lepszy stan dróg oraz serwis na wysokim poziomie)
To wytłumacz mi jeszcze dlaczego niemieckie przedsiębiorstwa komunikacyjne (na czele z BVG Berlin) z posiadanych autobusów z najszybciej wyzbywają się (biorąc pod uwagę choćby przeguby)N4021,znacznie dłużej pozostawiając sobie równoletnie MB O405GN?A chyba w niemiecki serwis i drogi nie wątpisz...? ;)
Taka jest polityka firmy widocznie... nie znam szczegółów więc trudno mi się wypowiadać na ten temat. Może, właśnie pozbywają się Neoplanów bo są na nie chętni (może jakieś przedsiębiorstwa z Europy Wschodniej decydując się na te właśnie autobusy znając ich niezawodność i licząc na kolejną wieloletnią eksploatację)... a na Merce nie, a przecież na żyletki je nie potną... Natomiast co do niemieckiego serwisu i dróg to nie mam żadnych wątpliwość :)
"Może, właśnie pozbywają się Neoplanów bo są na nie chętni (może jakieś przedsiębiorstwa z Europy Wschodniej decydując się na te właśnie autobusy znając ich niezawodność i licząc na kolejną wieloletnią eksploatację)..." ROTFL,to Ci się udało,rozbawiłeś mnie do łez.Błagam,pozwól mi Cię zacytować w jednym lub kilku miejscach (min, na jednym forum)!
A teraz na poważnie:tak się składa że w Gdyni jest pewna ilość przweoźników autobusowych (+ jeden trolejbusowy,ale to już mniej istotne dla naszej dyskusji).Jeszcze lepiej się składa aż czterech z tych przewoźników dysponuje (lub dysponowało:PKS Wejherowo miał wątpliwy zaszczyt kasacji pierwszego PN-a w naszej sieci,oczywiście Neochłama N4021;natomiast wszystkie jego merce,poza spalonym Citaro L,ale nie tylko ten na świecie spłonął -tak więc merce czyli 2 Citaro i wszystkie O305G dalej żyją,choć część już poza Gdynią) jednocześnie i Mercami i Neoplanami,więc można dość dobrze porównać ich eksploatację w identycznych warunkach.Jak sądzisz:która marka ma (znacznie!) więcej zjazdów awaryjnych na egzemplarz...?
W stolicy widzę sporą ilość Neoplanów, od takich dziadków jak N208 , przez N316 a kończąc na N516. Radzę zorientować się ile jeszcze sztuk jeżdzi w przedsiebiorstwach komunikacji miejskiej jak i na PKS'ach, co się raczej kłóci ze złą opinią o tej marce... W warszawskim MZA Neoplany dobrze się sprawują, nie wiem dlaczego u was jest inaczej, należycie chyba do wyjątków, ale podejrzewam że to nie tylko sól morska ma szkodliwy wpływ na karoserię Neoplanów w Gdyni ale i nadmierna ilość jodu też szkodzi silnikowi...
No litości!Po pierwsze dyskutujemy o miejskich (bo o międzymiastowych/turystycznych nie mam danych,ale też nie wiadomo co by z tych danych wyszło),po drugie:jod raczej nic nie robi,jeżeli co,to w strefie morskiej (do ok. kilometra od morza) występuje aerozol NaCl - i ten jak najbardziej jest korozjogenny,zwłaszcza piękną wżerówkę powoduje.Fakt że Neoplany jakoś bardziej wcina,co świadczy tylko o gorszej jakości zabezpieczeń antykorozyjnych Neoplana (ale Merce też trochę podgryza ;) Kolejna rzecz:zjazdy awaryjne Neochłamów nie były raczej spowodowane postępującą korozją nadwozia :)
No i na koniec:ile lat mają te warszawskie Neoplany?Pożyjemy,zobaczymy jak się będą sprawować za jakieś 10 lat ;)
PZDR
Neoplany w warszawskim MZA jeżdzą od 1994 roku więc juz dobre 10 latek. Natomiast 4020 td Megatrans od roku 1997. Dziwię ci się że pominąłeś tak istitny fakt, że to właśnie Neoplany 4020td oraz 4021td posłużyły do budowy Solarisów U 15 i U 18 (podwozie i układ napędowy), które są mało awaryjne. Co do właściwej eksploatacji Neoplanów to powinieneś mieć raczej pretensję do gdyńskiego przewożnika, który ''powinien'' być odpowiedzialny za odpowiedni stan autobusów, a nie żalic się tu na forum. Zastanawia mnie dlaczego nie wspomnaiłeś o Jelczach, które, jestem pewien że awarie nękają znacznie częściej niż Neoplany z analogicznego okresu produkcji...A może już poszły na żyletki. Mówisz, że Merc u was chodzą dobrze, to tak się zastanawiam dlaczego nie Neoplany, czyżby brak przeszkolenia wsód mechaników?? A może taka polityka firmy...
Tak,4021td - tak "udana" seria,że po 17 szt. dla Gdyni i (?) dla Poznania nikt już się na nie nie nabrał ;)
Jelczy to u nas są śladowe ilości.I oczywiście masz rację:to niewyuczone załogi,wyjątkowo złe warunki atmosferyczne itd. są winne,bo przecież Neoplan zrobił świeeeeeetne autobusy :/
A nie zapomniałeś o sabotażystach od konkurencji? ;)
PZDR
To ja już nie wiem co trzeba robić z autobusem, żeby go zajeżdzić a potem pociąć... U was to chyba niepowinny jeżdzić inne autobusy jak proste w obsłudze Ikarusy i Jelcze... W takim razie proszę o koknkretne i szczegółowe powody zakończenia ich eksploatacji, bo chyba jesteście jakimś wyjątkowym przypadkiem...
P.S. Stanowicie jakiś głupi wyjątek wraz z Poznaniem...bo z tego co wiem to 4020 jeżdzą w takich miastach jak : Wałbrzych, Warszawa, Lublin, Radom, Koszalin, Płock, Legnica, natomiast 4021 w : Bytomiu, Wrocławiu, Radomiu, Częstochowie i Wjherowie... I co może teraz mi powiesz że to takie badziewie jeżdża po polskich miastach tak?? Myslę sobie własnie że to powinno dac ci dużo do myślenia...
W dalszym ciągu podtrzymuję propozycję porównania ilości awarii Neoplanów z MAN-ami i Mercedesami.Nie przyszło Ci do głowy,że przewoźnik ściągając Neochłama zakłada mniej bezawaryjną eksploatację,ale wpisuje to w koszty,jako że Neochłam jest znacząco tańszy np od równoletniego Merca?Bo I TAK MU SIĘ TO OPŁACA (a przynajmniej przy założeniu że owa eksploatacja nie będzie trwać przez dwucyfrową liczbę lat ;) Przykłady mogę podać.
PZDR
no juz nie moge sie doczekac nasdzych nowych nabytków mam sieciówke to napewno jak bym wracal ze szkoly i bym widzial merca to bym sie nim chętnie przejechal bo do nas chgyba ZA CZESTO NIE BADĄ WPADAĆ BO MY NA LINII NIE MAMy ikarusów...
wzcoraj przejechałem sie nowym mercedesem i go dokladnie obejrzalem-->nie jest zly! Podloga jest niisko usytuowana(prawie jak w nisko podlogowym). Nie potrzeba duzo sily zeby wejsc z wozkiem do autobusu. Samotna matka sobie poradzi!! Ogrzewanie jest dobrze rozmieszczone dzieki czemu jest cieplo w calym autobusie. Szyby pojedyncze--> nie paruja!! Silnik pracuje cicho i czuje sie moc! Ogolnie wyglad i estetyka ocena dobra...
Witam dzisiaj specjalnie ze szkoły pojechałem do domu mercem zeby zobaczyć jak takim nowiutkim sie jezdzi no i...super!!! potwierdzam to co powiedział kolega Elvis ze podłoga jest nisko i jest tylko 1 schodek na ncałej długosci autobusu,jest on cichy bardzo wygodny.
A większość psioczyła na Merole Conecto,nawet się jeszcze, jeszcze nawet nie mieli okazji się przejechać a już krytykują, no jasne lepszy jest MAZ, Liaz czy inny Irisbus...
Słyszałem dziś w radiu ze nasze mercedesy jezdzą dopiero 3 dni po naszych drogach a jeden z nich juz mial stłuczke jakiś samochód w jego tyl wjechał ......
wczoraj jechalem 64 i sie drzwi nie otwieraly tylko pipipipipii bbyl kierowcy otwarcie drzwi na kazdym przestnku zajmowalo z 5 minut bo za ktoryms razem zalapaly ale te tylko z przodu i z tyl cud tureckiej techniki zycze powodzeni i podniecajcie sie dalej tymi mercedesami tak jak Volvo na poczatku jak dla mnie klasa sama dla siebie sa busiki MANa poznij Jelczyk-bo niemozna od niego za duzo wymagac .
Myślisz, że Volvo, MAN'ika czy Jelcza po wprowadzeniu kolejnego nowego modelu do eksploatacji nie nękały takie lub podobne problemy?? Wydaję mi się, że sie nieco mylisz, każdy autobus (pojazd) przechodzi choroby wieku dziecięcego, chyba o tym słyszałeś... :) Mi się podobają te wozy, stare (bo konstrukcja z wysoką podłogą jeszcze) i nowe (modernizowane, facelifting)... Równie ładne są MAN'y SG 313.
Witam!! Mam do was pytanie jak jest ułożony silnik w mercuy bo jechałem dziś z tyłu i nie wiedziałem jak może być on ułozony próbowałem sią przyjrzeć podłodze jak idzie ale to za dużo mi nie dsało po dzwięku silnika też nie. Ale wydaje mi się ze one sa w poprzek i mają skrzynię kątową.Odpiszczie bo bardzo mnie to ciekawi....
Jeszcze większej tandety nie widziałem, codziennie autobusy zjeżdżają na drzwi nie mówiąc już o ich otwieraniu i zamykaniu się, trwa to tak długo:(. Kabina kierowcy ciasna, wentylacja wszystkie szyby przy opadach deszczu zaparowane. Ciekawe czy Pan Muła, który wybrał dla siebie autobus niema czkawki …;)
Jeśli chodzi o drzwi to jest to wina elektroniki. Drzwi posiadają dokladnie pięc zabezpieczeń. A starsze autobusy posiadają bardzo proste zabezpieczenia które można bez problemu zdjąć. W nowych zamiast np krańcówek mamy potencjometry na słupkach drzwi Itd. Pod tym względe m stare wozia biją nówki na głowe.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No pewnie-nie zawsze to co nowoczesne, oznacza, że jest lepsze. Pozdrawiam:)
Czy można zamienić t ę głupią sygnalizację otwierania i zamykania drzwi, tak aby została tylko sygnalizacja zamykania? Wiadomo, że jak autobus staje na przystanku, to się drzwi otworzą. Bzdura. Te autobusy będą jeźdzć na linii 69 a tam liczy się każda sekunda żeby "zdążyć na zielonym".
omg.niedlugo w Lodzi beda jezdzily Mercedesy Conecto .Ja wole 30 Citaro.TO jest cofanie sie MPK Lodz.Wysoka podloga ,eehh;(
brzeczek jest jeden na zamykanie i otwieranie.
Ale w Bydgoszczy jest jedna Szanujaca sie i sowich klientow firma FOR BUS autobusy które tam ejzdza sa najlepsze nowe many w tym kilka lions city(nie wiem czy dobrze napisalem) kilka solarisow i neoplanow i jest wszystko cool
Dlaczego cool, dlatego ze jest mala firma czy dlatego ze pracownicy robia prawie na czarno.
Te merce to totalna kicha, kierowca jezdzac ma zaparowane szyby boczne lewe przy siedzeniu i prawe na drzwiach bo nie maja podgrzewanej szyby jak MAN-y.
Tyle tutaj piszecie o Jelczach ze ich nie wybrano. A dlatego ze przy mrozie dochodzacym do zera musza byc chowane do hali zeby nie zamarzly, i mogly wyjechac rano.
Nie wiem czy to jest wina Jelczy, mechanikow ktorzy wszystko potrafia spieprzyc, czy kierownictwa ze wszystko olewa.
A tak sie zastanawiam, czy Many, Volva sa produkowane do cieplych krajow ze przy lekkim mrozie juz zamarzaja?
Ostatnio zauważam, iż rzeczywiście często wysyłany jest wóz techniczny do Volviaków. Obawiam się, iż przedsiębiorstwo nie wymienia regularnie zużytych części w tych autobusach. Rozumiem jednak, że są to pojazdy droge w eksploatacji :( . W modelach niskowejściowych B10LA, B10L, B10B np. czasami psuje się zawieszenie. Są to pojazdy, które źle znozą nasze ulice i tłok w godzinach szczytu jednocześnie. Zakup MB to dobry pomysł jeżeli chodzi o eksploatację w okresie pogwarancyjnym. Konstrukcja pojazdu jest zwarta i solidna. Wracając do sygnalizacji otw./zam. drzwi, to czy ktoś może odpowiedzieć mi czy da się takową anulować ??? Pierwszy raz w życiu spotkałem się z takim rozwiązaniem ostrzegawczym, co bardzo mnie nurtuje.
Najlepszym rozwiazaniem jest po rostu zaklejenie czesciowo tasma glosnik wydajacy dzwiek otwierania i zamykania drzwi
Może i ładne cacuszko ale nie ufam turkom ponieważ nic nie umiejom zrobić dobrze a po zatym dziwię się dlaczego MZK tym turkom zaufało.
FOR-BUS by byłą fajna firma po za jednym że wycofała fajne SOLARISy
Tych solarisów mają jeszcze kilka sztuk, byłem u nich w zajezdni i widziałem
konekto nie zastâpi (jak na zdjeciu) Ikaursów 280.70 tylko 280.26 oraz 280.33!
jazda mercedesami to permanentna inwigilacja!w centrali widza wszystko, nawet na jakim biegu aktualnie jestes!
sa calkiem wygodne
nie dajmy się zwieść tępej polityce turków
Nie wiecie dlaczego MZK zaufalo mercedesowi to zobaczcie ile zarobil ich Prezes w zeszłym roku. Dziwi mnie to dlaczego po przetargach jego wplywy rosna. Ale czekam na Centralna Agencje Korupcyjna, gdy powstanie to bedzie pierwsza rzecz jaka zgłosze do nich aby sprawdzili.
Mercedes wygrał, bo ma solidną konstrukcję w przeciwieństwie do pojazdów o zawieszenieu niezależnym t. j. Volvo B10L, Jelcz M181M itd... (takie jest moje zdanie). Natomiast wiadomo oficjalnie iż mercedes zainstalował za darmo drogi monitoring. Mnie ciągle denerwują te drzwi, przez nie autobus nie ma "duszy". ten głupi sygnał zamykania drzwi !!! MB powinien popracować nad dźwiękiem. Poza tym powinna być możliwość wyłączania sygnalizacji tak, by drzwi otwierały się błyskawicznie.
polecam: mzkbydgoszcz.forumer.pl
Dziwi mnie,że Jelcz miał najdroższą ofertę-droższa nawet od Man-a
No to jest podejrzane i nie za bardzo chce mi się w to wierzyć.
"Spółki należące do miasta właśnie podsumowały 2005 rok. Najwięcej powodów do radości ma zarząd MZK, które 2004 rok zamknęły stratą niemal 13 mln zł, a teraz są prawie milion zł na plusie".!!!!! Oczywiście kosztem załogi.
Przetarg na nowe 20 autobusów dla MZK Bydgoszcz rozpocznie sie w Lipcu
MAN miał tańszą ofertę od Jelcza, bo zaproponował pojazdy z wyższą podłogą, a nie takie MANy jak już w Bydzi jeżdżą. Jelcze były drogie, bo niska podłoga (nawet tylko z przodu) i zawieszenie niezależne to rzecz droga.
pojawily sie informacje że MZK zakupi SCANIE......
ja jestem z gniezna i u nas w gnieznie jezdza tez te autobusy i na poczatku kazdy tez narzekał a teraz to kazdy chce nim jezdzic sa bezawaryjne ładne i miłe dla srodowiska.fakt ze drogie ale lepiej kupic mniej mesi niz wiecej leczy ktore sie pozniej rozsypia
Oj pan reszka, chyba gra w orkiestrze prezesa Debickego. To ten, kóry zrezygnowal z MAN-a zanin rozpoczął sietest.
Ekspert coc metnie tłumaczu o wysokosci podlogi i Euro 3. Tymczasem zarówna MAN, jak i Solaris proponował od razu EURO 4 za niewiele większe pieniadze. To jednak nie przekonało wirtuozow z MZK w Bydgoszczy.
Ponadto Solaris 3 razy odwoływal sie od decyzji komisji przetargowej, ale widac zasiadali tam funfle prezesa debickiego i figuranci od prezydenta Dombrowicza.
Anumer jaki wyciął Debicki pod koniec roku 2007 jest nie do podrobienia. Sprzedał linie 69 jakims kosmitom z Mobilisu, kórzy nie uwierzycie... dali najlepsza ofertę nie mając zabezpieczenia logistycznego. tak tak, napredece zakupili od Debickiego rozpadajace sie Ikarusy. W Bydgoszczy wrze, linia 69 kuleje jak Bohater b.Zwiazku Radzieckiego.
Dziennikarze, wytropcie problem p. Dębickiego, tkwi na postarunku, jak kapitAN Tytanika choc załogo go nie chce! problem w tym, że kapitan miał honor a ten pan tylko koneksje.
sie ma!
Dodaj komentarz (może pojawić się z 15 minutowym opóźnieniem)