Subskrypcja

Jeśli chcesz otrzymywać codzienny newsletter serwisu Transinfo.pl zapisz się na naszą listę.


zapisz się

Najczęściej czytane

Gorące tematy

Hong Kong Banks SWIFT Codes United Kingdom SWIFT Bank Codes Mexico Banks SWIFT BIC Codes united states SWIFT Codes Dominican SWIFT Codes canadian swift bank codes italy swift code

Ocalić od zapomnienia: Autosan H9 - polska myśl techniczna

Autor: Łukasz Supel Opublikowano: 2004-10-02 16:21:29
infobus.pl - autobusy » historia czytano 96481 razy
Tagi:
Model po modelu przedstawiamy powojenną historię produkcji autobusów w Polsce

czytaj dalej...

Sanos A9

Zaprezentowany w r. 1966 San H100 nie był pojazdem nowoczesnym. Stanowił on jedynie przejściowe rozwiązanie w ofercie Sanockiej Fabryki Autobusów. Jego dalsza modernizacja nie uchodziła już za opłacalną. Zaczęto zatem prowadzić prace nad nowym autobusem. W założeniu miał to być pojazd średniej pojemności, nieco dłuższy od Sana H100, a przede wszystkim miał posiadać silnik umieszczony z tyłu.

W r. 1967 SFA podjęła współpracę z jugosłowiańskim producentem Karoserija - 11 Oktomvri ze Skopje. W ramach tego porozumienia, na podstawie dokumentacji i części dostarczonych od jugosłowiańskiego partnera, zmontowano serię próbną 15 sztuk autobusów Sanos A9 o długości około 9 metrów, w wersji międzymiastowej i miejskiej. Sanos A9 posiadał nadwozie typu wagonowego i ramową konstrukcję połączoną z kratownicowym szkieletem nadwozia. Napędzany był 125-konnym silnikiem wysokoprężnym, umieszczonym wzdłużnie, za tylną osią. Produkcję tego silnika uruchomiono w Andrychowie, korzystając z licencji Leyland. Pojazd mógł pomieścić 38 pasażerów. Seryjną produkcję Sanosa A9 planowano podjąć już w 1969 r.

Sanos A9Sanos A9Sanos A9

Sanok 09 - krok w nowoczesność

W r. 1968 powstał w SFA własny prototyp autobusu - Sanok 09 będący owocem współpracy polskich konstruktorów z SFA, Wojskowej Akademii Technicznej, Przemysłowego Instytutu Motoryzacji oraz Politechniki Krakowskiej. Sanok 09 posiadał ramową konstrukcję zintegrowaną z kratownicowym szkieletem nadwozia. Była to zatem konstrukcja podobna do opisanego wyżej Sanosa A9. Przy budowie wykorzystano zespoły napędowo - jezdne z samochodu Star 200, który przechodził wówczas fazę badań. Sztywna belka osi przedniej oraz tylny most napędowy zostały zawieszone na podwójnych resorach piórowych, zaś drgania tłumione były przez hydrauliczne amortyzatory teleskopowe, produkowane w oparciu o licencję Armstrong. W Sanoku 09 zastosowano hydrauliczny układ hamulcowy ze wspomaganiem nadciśnieniowym, a dodatkowo na tylne koła działał mechaniczny hamulec pomocniczy. Pojazd posiadał ponadto hamulec silnikowy, który stanowił znaczne ułatwienie podczas jazdy w terenie górzystym. Autobus napędzany był silnikiem Leyland SW-400 o mocy maksymalnej 125 KM przy 2400 obr./min. Osiągał maksymalną prędkość 80 km/h. Wyposażono go w pięciobiegową skrzynię typu S5-45, wyprodukowaną w Tczewie na licencji niemieckiej firmy ZF.

Sanok 09Sanok 09 o długości 9205 mm występował w dwóch wersjach - międzymiastowej (posiadającej 39 miejsc pasażerskich) oraz turystycznej (posiadającej 33 miejsca siedzące). Autobus odznaczał się nowoczesną sylwetką i znacznie przeszklonym wnętrzem. W porównaniu z poprzednimi konstrukcjami SFA, posiadał zwiększoną wysokość wnętrza. Pod podłogą znalazły miejsce funkcjonalne bagażniki. Nowy prototyp zapewniał o wiele większy komfort (w porównaniu z Sanem H100) zarówno pasażerom (klimatyzacja w opcji, dobrze wyciszone wnętrze za sprawą konstrukcji tylnosilnikowej, lotnicze fotele), jak też kierowcy (dobra widoczność poprzez dużą, dzieloną szybę przednią, nowoczesne stanowisko). Sanok 09 odznaczał się ponadto o wiele większą trwałością nadwozia. Poszycie zewnętrzne wykonano tu z blach stalowych. Swobodną wymianę pasażerów zapewniały otwierane na klamkę drzwi w układzie 1-0-1. Kierowca posiadał ponadto dodatkowe drzwi z lewej strony pojazdu. Skuteczną wentylację wnętrza zapewniały dwa szyberdachy oraz przesuwne górne partie szyb bocznych (wszystkich).

Po przeprowadzeniu badań autobusów Sanok 09 i Sanos A9, ostatecznie zdecydowano o kontynuacji prac nad polską konstrukcją. Można zauważyć tu pewną prawidłowość. Podczas, gdy Jelczańskie Zakłady Samochodowe po raz kolejny uruchamiają produkcję w oparciu o zagraniczną licencję (Berliet), Sanocka Fabryka Autobusów pozostaje wierna polskiej myśli technicznej...

Premierowy Autosan H9 na targach w PoznaniuJeden z pierwszych Autosanów H9.04Wnętrze jednego z pierwszych Autosanów H9.04

Droga do Autosana H9

Prototypowy Sanok 09 poddany został kolejnym modernizacjom. Konstrukcję wydłużono o 105 mm (do długości 9300 mm). Zwiększyła się tym samym pojemność pasażerska - nowy pojazd mógł pomieścić 36+2 osoby na miejscach siedzących oraz 10 na miejscach stojących. W miejsce silnika Leyland zastosowano mocniejszą, andrychowską jednostkę wysokoprężną typu 6c107 o mocy maksymalnej 138 KM przy 2600 obr./min. i prędkości maksymalnej 88 km/h lub, opcyjnie, starachowicki silnik typu 359 o mocy maksymalnej 150 KM przy 2800 obr./min. i prędkości maksymalnej 95 km/h. Zmodernizowano ponadto układ hamulcowy. Zasadniczy układ hamulcowy na koła tylne oraz hamulec pomocniczy sterowane były odtąd pneumatycznie. W autobusie zastosowano importowane ogrzewanie Sirokko z nawiewem na przednie szyby.

Modernizacji uległa też sylwetka autobusu. Płaska dotąd w Sanoku 09 linia dachu otrzymała charakterystyczne załamanie w przedniej części, co miało poprawić właściwości aerodynamiczne pojazdu. W pasie nadokiennym pojawiły się dodatkowe szyby, które w znacznym stopniu zwiększyły widoczność pasażerom. Zmodernizowany autobus oznaczono symbolem Autosan H9. Był to pierwszy autobus nowej marki - Autosan.

Prototypowe Autosany H9 powstawały w różnych wersjach. W zależności od zastosowanego silnika i wyposażenia, były one oznaczane kolejno symbolami:

•  H9-01, wyposażona w silnik typu 359, wersja międzymiastowa (PKS),

•  H9-02, wyposażona w silnik typu 359, wersja turystyczna,

•  H9-03, wyposażona w silnik typu 6c107, wersja międzymiastowa (PKS),

•  H9-04, wyposażona w silnik typu 6c107, wersja turystyczna ,

•  H9-15, wyposażona w silnik typu 6c107 oraz radio, głośniki i mikrofon, wersja turystyczna.

Wersje międzymiastowe, przeznaczone dla PKS, wyposażone były w mniej komfortowe fotele pasażerskie, wersje turystyczne natomiast posiadały wygodne fotele typu lotniczego. W 1970 r. wykonano w SFA serię informacyjną 20 szt. autobusów H9 w różnych wersjach, w r. 1971 - 30 szt. oraz dalszą serię w 1972 r. Prototypy skierowano do badań na regularne linie PKS.

Tabela 1: Dane techniczne prototypu Sanok 09 i pierwszych odmian Autosana H9.

Sanok 09 Sanok 09 H9-01 H9-02 H9-03 H9-04 H9-15
rok prod. 1968 1969-1980
rodzaj turyst. międzymiast. międzymiast. turyst. międzymiast. turyst. turyst.
konstrukcja ramowa
długość 9200 mm 9310 mm
szerokość 2500 mm 2500 mm
wysokość 2900 mm 2990 mm
rozstaw osi b.d. 4000 mm
masa własna 7300 kg 7700 kg
masa całkowita 11 080 kg 12 500 kg
silnik Leyland SW-400 typ 359 typ 6c107
moc silnika 125 KM 150 KM 138 KM
prędk. max 85 km/h 95 km/h 88 km/h
skrz. biegów ZF S5-45
poj. pasażer. 33 39 36+2 siedz. 10 stoj.

Autosan H11Zapomniane prototypy rodziny H9

W r. 1968 zbudowano w SFA przedłużoną wersję Autosana H9. Autosan H11 miał 11 metrów długości i mógł pomieścić 45 osób na miejscach siedzących. Konstrukcja została w maksymalnym stopniu zunifikowana z prototypem H9 (nadwozie w 55 %, podwozie w 10 %). Autobus posiadał, oparty na licencji Leylanda i produkowany w Mielcu, silnik wysokoprężny SW 680 o mocy maksymalnej 200 KM, umieszczony z tyłu, skrzynię biegów ZF S6-90 i zespoły napędowo-jezdne adaptowane z samochodu ciężarowego Jelcz. Podczas testów uzyskał przebieg 165 tys. km bez napraw.

W r. 1969 zbudowano w SFA miejską odmianę autobusu H9 o standartowej długości 9300 mm. Pojazd mógł pomieścić 70 pasażerów, w tym 23 na miejscach siedzących. W stosunku do modelu bazowego, miejska wersja H9 odznaczała się innym wyposażeniem nadwozia (drzwi otwierane z miejsca kierowcy) i wnętrza (zmniejszona liczba foteli). Zmieniono ponadto przełożenia układu napędowego, instalację elektryczną i zastosowano wspomaganie układu kierowniczego. Autobus powstał z myślą o potrzebach komunikacyjnych małych i średnich miast, które dotychczas eksploatowały Sany H100B.

Rok 1971 przyniósł ze sobą kolejny prototyp marki Autosan. Tym razem był to międzymiastowy autobus H12. 12-metrowy autobus posiadał 53 miejsca siedzące. Konstrukcyjnie odpowiadał on Autosanowi H11 - posiadał, oparty na licencji Leylanda, silnik wysokoprężny SW 680 o mocy maksymalnej 200 KM, umieszczony z tyłu, skrzynię biegów ZF S6-90 i zespoły napędowo-jezdne pochodzące z samochodu ciężarowego Jelcz. Podczas testów uzyskał przebieg 120 tys. km bez napraw.

Z powyższych prototypów jedynie miejska wersja H9 doczekała się seryjnej produkcji w późniejszym okresie. Wyniki badań prototypów H11 i H12 posłużyły konstruktorom do dalszych prac nad autobusem Autosan H9. Nie podjęto ich seryjnej produkcji. A przecież przedsiębiorstwa PKS potrzebowały również autobusów o dużej pojemności. Przestarzałe Jelcze 043 oraz przejściowe 044 nie były konstrukcjami nowoczesnymi, zaś Jelcz PR 110 IL pojawił się dopiero pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku. Od 1973 r. braki w taborze PKS zaczęto zatem uzupełniać poprzez import autobusów Sanos S14 z Jugosławii, których przez 10 lat sprowadzono do Polski w ilości 3500 sztuk. Czy zatem decyzja o zaprzestaniu prac nad Autosanami H11 i H12 była słuszna?

Tabela 2: Dane techniczne prototypowych pojazdów SFA.

H11 H12 Czawdar-Autosan
rok prod. 1968 1971 1979
rodzaj międzymiastowy turystyczny
konstrukcja ramowa
długość 11 000 mm 12 000 mm 12 000 mm
szerokość 2500 mm 2500 mm
wysokość 2990 mm b.d.
rozstaw osi b.d b.d.
silnik wysokoprężny SW 680
moc silnika 200 KM 185 KM
prędk. max b.d. b.d.
skrz. biegów ZF S6-90 b.d.
poj. pasażer. 45+1 siedz. 53+1 siedz. b.d.

Autosan H9.15, fot. Ryszard PolitAutosan H9.20; fot. Ryszard PolitAutosan H9.20 w wersji specjalnej; fot. Ryszard Polit

Autosan H9 w produkcji seryjnej...

Po przeprowadzeniu wielu badań, w IV kwartale 1973 r. Sanocka Fabryka Autobusów uruchomiła seryjną produkcję autobusu Autosan H9 w wersji międzymiastowej i turystycznej. Nowe autobusy odznaczały się wysokim stopniem zabezpieczenia antykorozyjnego, a tym samym - wysoką trwałością. Nowa sanocka konstrukcja stała się laureatem kilku nagród - w 1973 r. otrzymała tytuł Mistrza Techniki Rzeszowszczyzny (Autosan H9-03), a w 1974 r. twórcy Autosana H9 zostali uhonorowani I Nagrodą Zarządu Wojewódzkiego NOT.

Autosan H9 stał się pełnoprawnym następcą mocno przestarzałego Sana H100. Ostatni egzemplarz H100 zjechał z taśmy produkcyjnej w dniu 27 lipca 1974 r. z kolejnym numerem 33 273. Podstawą oferty stały się wersje H9-03 oraz H9-15, jednak w ofercie SFA figurowały również pojazdy wyposażone w silnik starachowicki.

Jeden z pierwszych Autosanów H9.35Autosan H9.35

W IV kwartale 1975 r. podjęto w SFA produkcję seryjną miejskiej wersji Autosana H9. Nową wersję oznaczono w zależności od zastosowanego silnika: H9-33 (silnik 359) oraz H9-35 (silnik 6c107). Miejskie odmiany H9 nie różniły się zbytnio pod względem technicznym od wersji międzymiastowej. Wprowadzono tu instalację elektryczną na napięcie 24 V, co umożliwiło unifikację z osprzętem i wyposażeniem stosowanym w Jelczu PR 100. Autobus został przystosowany do przewozu 70 osób, w tym 24 na półtwardych fotelach. Dopuszczalne było 20-procentowe przeciążenie. We wnętrzu pojawiły się liczne poręcze. Do wyposażenia posłużyły elementy z autobusu Jelcz PR 100 i samochodu Polski Fiat 125p. W nowym Autosanie zastosowano szerokie, czteroskrzydłowe drzwi, umiejscowione na zwisie przednim i tylnym, sterowane systemem elektryczno - pneumatycznym z miejsca kierowcy. Ponadto, wzorem autobusów międzymiastowych, kierowca posiadał drzwi na klamkę, umieszczone z lewej strony, na zwisie przednim. Obniżeniu uległy natomiast stopnie wejściowe, zrezygnowano tym samym z bagażników podpodłogowych. W miejskich Autosanach zastosowano wydajne ogrzewanie niezamarzającym płynem borygo (dotychczas stosowano ogrzewanie powietrzem). Sylwetka miejskiej odmiany H9 nieco różniła się od wersji międzymiastowej. Linia dachu przebiegała równo, jak w Sanoku 09, zaś nad przednią szybą pojawiło się wydzielone miejsce na tablicę kierunkową. Autosan H9-35 zyskał wielką popularność wśród przedsiębiorstw komunikacyjnych w mniejszych miastach i zdominował tamtejszy tabor na długie lata. Odmiana H9-33 takiej popularności nie zyskała, ale figurowała w ofercie SFA do 1980 r.

Tabela 3: Dane techniczne miejskich Autosanów.

H9-33 H9-35
rok prod. 1975-1980 1975-2000
konstrukcja ramowa
długość 9310 mm
szerokość 2500 mm
wysokość 2990 mm
rozstaw osi 4000 mm
masa własna 7700 kg
masa całkowita 12 500 kg
silnik typ 359 typ 6C107
moc silnika 150 KM 138 KM
prędk. max 82 km/h 70,3 km/h
skrz. biegów ZF S5-45
poj. pasażer. 24+1 siedz. 44 stoj.

W r. 1976 przypadł w SFA jubileusz wyprodukowania 50-tysięcznego autobusu. Pierwszym była Polska Lancia, która opuściła bramy fabryki w 1926 r.... Program produkcyjny SFA, obok autobusów miejskich, międzymiastowych i turystycznych H9, obejmował również przyczepy samochodowe dużej ładowności i specjalistyczne zabudowy podwozi samochodów Star i Jelcz.

W II kwartale 1977 r. przeprowadzono pierwszą modernizację Autosana H9-33/35. Zlikwidowano drzwi dla kierowcy, wzorem miejskich autobusów z JZS. Ponadto unowocześniono elektryczno - pneumatyczny system sterowania drzwi, zastępując przy tym niektóre elementy, importowane dotąd z RFN, częściami krajowymi. Usprawnienie pojazdu objęło również system ogrzewania wnętrza.

Również w 1977 r. przeprowadzono modernizację całej rodziny H9. Wiązało się to ze zmianami poszczególnych elementów jezdnych, pochodzącymi z Fabryki Samochodów Ciężarowych w Starachowicach. Ulepszono most tylny, oś przednią oraz układ hamulcowy. W tym samym r. powstały w SFA dwa pierwsze autobusy specjalnego przeznaczenia, które opisywaliśmy w odrębnym artykule.

Rok 1978 to kolejna modernizacja autobusu H9-33/35. Wprowadzono w pojazdach tego typu nowy układ kierowniczy z przekładnią typu ZF 8060.978.148 oraz nowe koło kierownicy, wytwarzane na licencji Berliet przez Warszawską Fabrykę Tworzyw Sztucznych "Pollena". Unowocześniono również układ sterowania drzwiami.

Czawdar - Autosan

W 1979 r. sanocka fabryka podjęła współpracę z bułgarskim producentem autobusów Czawdar. Powstały wtedy dwa prototypy pojazdu turystycznego Czawdar-Autosan, których oferta miała być przeznaczona na potrzeby eksportu do krajów Bliskiego Wschodu. W ramach kooperacji samojezdne podwozie, pochodzące z Sanoka, było karosowane przez bułgarskiego Czawdara. Przy jego budowie wykorzystano przednią oś JELCZ i tylny most RABA. Leżący silnik W 680 o maksymalnej mocy 185 KM, pochodził z Mielca i był również stosowany do napędu Jelcza PR 110. Powstały 2 egzemplarze autobusu Czawdar-Autosan: jeden trafił do Polski, drugi pozostał w Bułgarii. Nie została podjęta seryjna produkcja tego modelu.

Autosan H9-20 i H9-21

W I kwartale 1980 r. SFA uruchomiła produkcję autobusu międzymiastowego Autosan H9-21. W stosunku do oferowanych dotychczas modeli, konstrukcję wydłużono o 690 mm (do 10 000 mm) i podwyższono o 160 mm (do 3150 mm). Znacznie wydłużono rozstaw osi - o 700 mm (do 4700 mm), nieznacznie zmieniono wymiary zwisu przedniego i tylnego. Wydłużenie autobusu pozwoliło konstruktorom na zwiększenie pojemności pasażerskiej - autobus mógł przewieźć 51 pasażerów, w tym 39 na miejscach siedzących.

W dotychczas stosowanym silniku andrychowskim zastosowano turbodoładowarkę, co pozwoliło na zwiększenie mocy o 12 KM (do 150 KM). Zmodernizowany silnik oznaczono symbolem 6CT107/A3. Zrezygnowano z oferty pojazdów z silnikiem starachowickim typu 359. Autosan H9-21 otrzymał nowy tłumik oraz skuteczniejszą izolację komory silnika, co przyczyniło się do znacznego spadku hałasu wewnątrz pojazdu.

Modernizacja objęła ponadto:

•  wprowadzenie hydraulicznego sterowania sprzęgła,

•  wprowadzenie automatycznego przełącznika hamowania w miejsce zaworu przekaźnikowego przy hamulcu ręcznym, który - w razie awarii hamulca zasadniczego - uruchamia automatycznie hamulce bezpieczeństwa,

•  zmianę usytuowania wycieraczek,

•  wprowadzenie obrotomierza,

•  wprowadzenie nowych świec płomieniowych,

•  wprowadzenie nowych rozwiązań konstrukcyjnych dachu oraz zmianę procesów spawania poszczególnych jego elementów,

•  wprowadzenie spawanej podłogi z tarafleksu, tworzącej szczelną wannę wewnątrz autobusu,

•  umiejscowienie chwytu powietrza w górnej części ściany bocznej,

•  likwidację okien na bocznych słupkach tylnych,

•  likwidację dodatkowych szybek w pasie nadokiennym,

•  zwiększenie objętości szyb bocznych,

•  wprowadzenie zawiasów wewnętrznych do bagażników podpodłogowych i komory silnika,

•  poprawę ogrzewania wewnątrz pojazdu.

Niedługo później SFA wprowadziła do oferty turystyczną odmianę opisanego powyżej autobusu - oznaczoną symbolem Autosan H9-20. Pojazd przystosowany był do przewozu 41 pasażerów na wygodnych, lotniczych fotelach. Pod względem technicznym nie różnił się od modelu H9-21.

W 1980 r. zaprzestano produkcji popularnych Autosanów H9-03 i H9-15. W ofercie SFA pozostały zatem trzy autobusy: Autosan H9-35 (posiadający wciąż wymiary i rozwiązania techniczne starszej generacji rodziny H9), H9-20 oraz H9-21. Jednak już niebawem pojawią się w niej zupełnie nowe modele, o czym opowiemy w kolejnym odcinku naszego cyklu.

Tabela 4: Dane techniczne Autosanów H9-20/21

H9-20 H9-21
rok prod. 1980-2001
rodzaj turyst. międzymiast.
konstrukcja ramowa
długość 10 000 mm
szerokość 2500 mm
wysokość 3150 mm
rozstaw osi 4700 mm
masa własna 8400 kg
masa całkowita 12 500 kg
silnik 6CT107/A3
moc silnika 150 KM
prędk. max 88,6 km/h
skrz. biegów ZF S5-45
poj. pasażer. 41 siedz. 39 siedz. 12 stoj.

Literatura:

Praca zbiorowa pod red. Adama Orłowskiego, Autosan. LSW Warszawa 1982.

Supel Ł., Nieznane polskie autobusy (cz.1), Autobusy - Technika Eksploatacja Systemy Transportowe nr 11-12/2001.

Materiały archiwalne SFA.

Archiwalne materiały prasowe z lat 1968-1982.

Podziel się z innymi
Komentarze (131)
Richard2004-10-08 14:20:53
Pamiętam jak za czasów świetnosci były obok siebie autosany H9 i Sanos S14. Tylko sądziłem, że Sanos był produkowany w Polsce przed autosanami. Niestety autosan w porównaniu z Sanosem wypadał blado. Sanos był cichszy, lepiej wykonany i co najważneijsze jego konstrukcja była znacznie bardziej solidna. Sanos wydawał się pojazdem nie do zdarcie, czego o H9 już tak stanowczo nie szło powiedzieć. Oczywiście był to dobry pojazd ale nie tak dobry jak Sanos. Do teraz widuję jeżdżące Sanosy wyremontowane przez PKSy czy prywatnych właścicieli, którzy je okupili. Natomiast H9 też jest dużo ale są to z reguły późniejsze modele, które są w eksploatacji głównie z racji powszechnie dostępnych stosunkowo tanich części.
2004-10-08 20:23:50
Chyba raczej z racji braku kasy na nowy
Argurio2004-10-09 13:57:46
Z tego co wiem, to H9 też jest dość trwałym autobusem jeśli chodzi o mechanikę. Gorzej z nadwoziami, a to za sprawą kiepskiej jakości materiałów - inne w Polsce wówczas nie były dostępne, a sprowadzić nie można było - za złotówki nikt nam nic nie sprzedał, a dewiz wciąż brakowało... Dlatego w konstrukcji H9 używano kiepskiej jakości stali, a w podłodze nawet drewna! Dopiero w modelu A0909L wyeliminowano ostatecznie drewno z konstrukcji, a poszycie wykonano z chromoniklowej stali nierdzewnej. Szkoda, że tak późno...
Richard2004-10-09 15:20:33
H9 było dobrą konstrukcją jak na swe lata. Dobrze wykonane i spasowane wnętrze, zwłaszcza w pierwszych latach produkcji, dobrze świadczyło o tym pojeździe. Z czasem ta jakośc spadała, zresztą tak jak większości produkowanych wówczas dóbr. Na dodatek kontynuacja produkcji po 10 latach była już wątpliwym przedsięwzięciem. Należało wtedy wprowadzić inny nowocześniejszy pojazd. No ale stało się inaczej i H9 klepią do teraz. Tak właściwie przekonanie o wytrzymałości tej konstrukcji wynika głównie z faktu, że długo ten pojazd produkowano. Dlatego obecnie jest jeszcze dużo pojazdów tej serii, które pomimo swojego archaicznego wyglądu zostały stosunkowo niedawno wyprodukowane. Nawet jedna firma z mojej okolicy kupiła 2 szt. około 2001/2 roku.
Anrzej2004-10-09 17:02:41
Uwazam ze tak dobrych autobusow(za te pieniadze)jak Sanos PKSynigdy juz nie beda mialy Moj ojcec zrobil modelem S415 sporo ponad 1000000km!A Autosan no coz to zawsze bedzie tylko Autosan Teraz sam jestem kierowca i wim co pisze Pozdrawiam
TomekM2004-10-09 20:34:54
trzeba przyznac, że H9 ma swoją duszę i za to mam do nich szacunek, ale pozostaje dalej swego zdania, że wśród polskich konstrukcji góruje Jelcz T120 (zarówno pierwsze wersje sprawiające niektórym spory problem w ich odróżnieniu od PR110D, jak i te ostatnie)
Argurio2004-10-09 23:56:20
Z tego co pamiętam, o wytrzymałości i niezawodności H9 dość dobrze wypowiadali się przedstawiciele Pol-Miedź Trans i nawet chcieli kupować Trampy!! Na szczęście kupują jednak A10-10T. W przypadku Autosana chodzi głównie o użycie przystosowanych do polskich dróg rozwiązań, jak duże koła, ramowe podwozie, mechaniczne zawieszenie i sztywne zawieszona przednia oś. Inne autobusy zazwyczaj mają nowocześniejsze rozwiązania, tyle tylko, że w polskich warunkach stanowią one raczej wadę, niż zaletę. Dlatego m.in. wielu przewoźników międzymiastowych tak psioczy na Jelcze. Polecam wywiad z prezesem PKS Oława z "Wiadomości Oławskich": http://www.gazeta.olawa.pl/2000/gospodarka/2003-gospodarka/8g1.htm
Richard2004-10-10 14:09:02
Wszystko w porządku H9 ma toporną i przez to przystosowaną do polskich warunków konstrukcję. A co stało na przeszkodzie w skonstruowaniu nowocześniejszego pojazdu, lepiej przystosowanego do potrzeb podróżnych a jednocześnie równie wytrzymałego? Autobus nie musi być lubiany przez mechaników. On ma być przyjazny kierowcy i pasażerom, którzy za przejazd płacą. No a wycieczka przez pół kraju H9tką jest może klimatyczna ale już dawno odstaje od wymaganych standardów.
Argurio2004-10-10 18:42:50
No toz przecież Autosan wprowadził modele A1012T, A1010T i A1112T. :) Tyle tylko, że prawie do końca lat 90. 2/3 produkcji stanowił model H9 - PKSy na inne modele Autosana nawet nie chciały patrzeć. Nasz klient - nasz pan, a klientem Autosana niestety nie są pasażerowie, tylko szefowie PKSów. Dzisiaj wyprodukowanie nowoczesnego, komfortowego autobusu międzymiastowego naprawdę nie jest problemem. Problemem jest natomiast sprzedanie go.
Richard2004-10-12 13:36:42
Tylko mi chodzi o bardziej zamierzchłe czasy, czyli 1980-89. Jak tak sięgam pamięcią, to autosan H10 powstał dopiero coś pod koniec lat 80 tych i zasłynął nieobliczalnością swojego zachowania.
Argurio2004-10-12 16:49:38
H10 to miała być cała, dość szeroka rodzina autobusów, ale w latach 80. do produkcji wszedł tylko 11-metrowy model międzymiastowy H10-11 (1983 rok). Resztę udało się wprowadzić dopiero na początku lat 90. Niestety, ale lata 80. to okres, kiedy w Polsce niczego się nie dało wprowadzić do produkcji - przepadła licencja Steyra na nową rodzinę ciężarówek dużej ładowności, nie uruchomiono produkcji nowych silników do Poloneza, prototyp Warsa poszedł w niepamięć, a Jelcz z ogromnymi trudnościami wprowadzał kolejne odmiany autobusu PR110, który w dodatku okazał się zupełnie nie przystosowany do polskich warunków. W dodatku, do PR110 trzeba było importować niektóre części z Zachodu, co znacznie podnosiło koszty produkcji, a w pewnym momencie, kiedy w Polsce zapanował ogromny deficyt dewiz, wręcz uniemożliwiało produkcję. Dlatego Jelcz w końcu skapitulował i zaczął budować autobusy na podwoziach Csepel, które z nowoczesnością i komfortem miały niewiele wspólnego. Ale ten krok był konieczny, bo Jelcz miał taką alternatywę: albo produkować autobusy miejskie na podwoziach od Ikarusa 260, albo nie produkować ich wcale. Oczywiście, produkcja tych importowanych elementów miała docelowo odbywać się w Polsce. Tyle, że przyszedł kryzys i to uniemożliwił. Dlatego powtarzam - w latach 80. w Polsce nie dało się uruchomić produkcji dosłownie niczego. Nawet Polonez nie został tak naprawdę wprowadzony do seryjnej produkcji, dlatego trzeba było w nieskończoność przedłużać produkcję 125p poza określony umową z Fiatem rok 1983. Po części sytuacja ta była skutkiem "przeholowania" z inwestycjami za czasów Gierka, na które komunistycznej gospodarki nie było stać, a po części akcji "polskich patriotów", którzy pojechali do Waszyngtonu, żeby prosić Raegana o nałożenie na Polskę embarga. Dzięki temu, polskie fabryki weszły w fazę kapitalizmu i ostrej konkurencji rynkowej pogrążone w kryzysie, dysponujące przestarzałą ofertą, wyeksploatowanymi urządzeniami produkcyjnymi, problemami z dostawą części i podzespołów oraz wstrzymanymi wszelkimi inwestycjami. Ciekawe, kto na tym najbardziej zyskał...
Richard2004-10-12 20:59:58
Też tak oceniam lata 80te. Tak właściwie, to podobnie wyglądały 90te, przynajmniej do 95 roku. Jednym słowem czas stracowy, którego nigdy się nie odzyska.
Ktoś2004-10-31 01:06:15
Napiszcie coś więcej o H10 i jego zachowaniu. Czy te silniki do Polda to miały być DOHC Fiata?
Argurio2004-10-31 16:50:58
Co masz na myśli mówiąc o "zachowanie H10"? Z tego, co pamiętam, to tak, miała to być rodzina silników 1.6, 1.8 i 2.0 DOHC. I chyba planowano jeszcze Diesla 2.0.
kFYatek2004-12-16 17:06:52
A ja tak trochę nie na temat... Wszedłem tutaj bo szukałem rysunków technicznych H9-tki (wpadliśmy z kumplami na pomysł napisania gry - symulatora kierowcy PKS-u :D i w końcu z czegoś trzeba kultowy pojazd zapełniający 2/3 całego inwentarzu PKS-u wymodelować) a tu... no, no, nie sądziłem, że historia autobusów może być taka fascynująca! I nie sądziłem też, że H9 to tak duża i rozbudowana oferta... Niemal od zawsze utożsamiałem H9 z modelem H9-21, z rzadka H9-35, który dla mnie był "wersją z automatycznymi drzwiami" (jak się myliłem, uświadomiła mi jednorazowa przejażdżka takim pojazdem), a nie miałem pojęcia o wersjach 01, 02, 03, 04 i 15... No i nigdy nie zauważyłem, że H9-20 i 21 mają inny numer, myśląc, że wewnętrzne wyposażenie nie oznacza od razu innego oznaczenia... Ten artykuł niesamowicie mnie oświecił i pokazał, że o autobusach też można wiele ciekawego napisać. Gratulacje dla autora! A swoją drogą, to H9 jest kultowym pojazdem. Spędzam w nim niemal codziennie 40 minut (jako pasażer) i... ma swój urok. Niektórzy w moim otoczeniu mówią na niego "świniobus", u innych w spadku po starym Jelczu dostał przydomek nowego "ogóra", ale na pewno długo nie odejdzie z pamięci polskich kierowców i pasażerów.
Paweł2004-12-22 08:19:55
Szanowni koledzy autobus autosan H9 to kultowy polski autobus,konstrukcja przestarzała ale tak naprawdę niezawodna i wysoce wytrzymała przy starciu z naszymi drogami.Sprzet mało awaryjny i tani zarówno w eksploatacji jak i przy zakupie.Obecny w życiu każdego Polaka na każdym kroku,mój pierwszy kontakt z wersją miejską jako autobus liniowy kiedy byłem jeszcze dzieckiem,póżniej z wersją międzymiastową w pracy mojego ojca,aż do czasu kiedy zacząłem uczęszczać na kurs prawa jazdy kat.D i w końcu na egzaminie w WORD.Ten sprzęt jest nadal i jeszcze przez wiele lat będzie użytkowany przez zakłady PKS,MZK,przewożników prywatnych,ośrodki szkolenia i egzaminowania.Pojazd łatwo uruchamiany w zimie nawet przy dużych mrozach,łatwo prowadzący się w którym dobrze działa wspomaganie kierownicy,układ hamulcowy czy choćby ogrzewanie czego nie można powiedzieć np.o Jelczu M11 czy Ikarusie 280.Konstrukcja H9 przypominająca samochód ciężarowy tzn.sztywne osie,resory piórowe przez co mało awaryjna i wytrzymała.Autobus ten do końca życia zostanie w mojej pamięci jako element życia codziennego,wspominany z sentymentem,kojarzony z miłymi sytuacjami takimi jak wczasy czy kolonie zakładowe dla dzieci na które kiedyś sam jeżdziłem jako uczestnik z zakładu mojego ojca.Podobnie wytrzymałymi maszynami są Jelcz pr 110 i dobrze znana mi wersja"niezniszczalna"miejska M120.
Andk2004-12-28 10:57:59
Mówiąc krótko- szanujmy swą motoryzacyjną przeszłośc.
fgh2005-01-18 19:26:24
Nie przesadzajmy z tym że nie są awaryjne, to taka prosta konstrukcja że nic nie może się zepsuć, a jeśli już naprawi za flaszkę byle kto, a koszt następnej flaszki pójdzie na części.
Marek - biegły2005-02-10 23:02:24
Fajne komentarze i wspomnienia. Ale sporo tych wspomnień jeździ po Polsce - w niezłym stanie technicznym. Wpadłem tu bo mi trzeba danych do rekonstrukcji wypadku drogowego . Ale Autosan i jego szofer byli ok.
zin2005-02-14 08:26:14
buhahah Autosan rulezzzz :D
jui;2005-02-14 10:22:16
no z jakiej strony to pobrać
jelcz1502005-04-22 15:48:56
w Mielcu jezdzi bardzo duzo takich starych autosanów prawie połowa autobusów w mieleckim MKS to autosany
jelcz1502005-04-22 15:49:46
moge komus wysłac fotke jak chce!!!!
Silgrin2005-04-29 14:08:27
Ja chce:) Jeśli są to Autosany H9-33/35, to wyślij wszystko co możesz, a najbardziej zdjęcia z boków, przodu i tyłu. A może ktoś zna namiary na plany H9-33/35? Silgrin@interia.pl
TOMEK2005-05-20 14:11:19
AUTOSANY H9 SĄ EXTRA!!!!
2005-06-03 12:30:41
Może ktoś ma coś o sopecjalnych autosanach H9 (więcej niż niż w infobusie) mój mail: kuba_mar@tenbit.pl Dzięki!
bartek_mielczanin2005-07-04 20:51:16
mysle ze autosany h9-35 to super bryki w MKS Mielec jeszcze ich bardzo, bardzo duzo jezdzi. Są 3 moje ulubione o numerach taborowych :184, 155, 185. Do szkiły jezdze 185. SUper bryka......
jelcz 1502005-07-04 20:57:59
alo bartek_mielczanin to ja
jelcz 150 i bartek_mielcznin (jednoczecnie) :d2005-07-04 20:59:38
do: Silgrin autosany juz wysłane
jelcz 150 i bartek_mielcznin (jednoczecnie) :d2005-07-04 21:06:10
ja tez lubie ( nie tak jak autosany) jelczyki pr 110. syper bryczki ale sie rozsypuja
cesto2005-07-10 19:57:48
czy ma ktos moze wiecej informacji na temat autobusow autosana (glownie H9, H10), moze jakies zdjecia lub czesci katalogow w wersji elektronicznej. moj mail: cesto@interia.pl
hubel2005-07-15 23:18:24
ja poprosze podobnie jak cesto jedmag głównie informacje na temat autosana H9. meil: kamillokaj@wp.pl
zybi2005-07-29 16:19:49
te pojazdy już dawno powinne skończyć w hucie nie rozumiem dlaczego sanok się jeszcze kompromituje .czyżby konstruktorzy h9 nie widzili nigdy na oczy porządnych wozów jeżdżących po drogach w normalnych krajach?
Jimmy19762005-08-18 10:18:02
Cześć Jestem zainteresowany schematami instalaci elektrycznej do H9 wszystkimi możliwymi jak ktoś ma,to prosze o wysłanie na meil:jimmy1976@o2.pl z góry dziękuje ewentualnie o podanie gdzie coś takiego moge zdobyć pozdrawiam. P.S Uważam ,że nie powinno sie szkalowac naszego dziedzictwa technicznego a jak ktos jest kozakiem niech pokaże swój projekt autobusu a nie oglada sie na zachód
emes2005-09-26 14:50:08
jak byś mógł to wyślij mi zdjęcia z Mielca na adres: emes133@o2.pl , z góry dzięki!
emes2005-09-26 14:55:44
A propos schematów i rysunków technicznych , jestem w posiadaniu oryginalnej instrukcji obsługi autobusów Autosan H9 (tych pierwszych modeli z 1973 roku - H9-01,02,03,04,05,06) w której znajdują się plany tego pojazdu oraz różne schematy , dane i rysunki, ale narazie jest to tylko wersja papierowa. Postaram się ją szybko zeskanować jeśli by ktoś potrzebował.
Andrzej2005-10-16 14:01:43
Bardzo lubie ten autobus,robilem na nim prawo jazdy,ma w sobie cos niepowtarzalnego,te luzy na kierownicy,mieszanie dlugim lewarkiem,dzisiejszymi autobusami jezdzi sie duzo latwiej,jak ktos nauczyl sie jezdzic Autosanem H9 to juz z kazdym innym da sobie rady,chcialbym nim jeszcze kiedys pojezdzic,w nim poprostu czuje sie droge,nie wolno nam o nim zapomniec.
marian2005-10-19 23:14:56
a jak mozna kupictakiego H9 d jazdy i zeby bl w dobrym stanie.. ile to mozekosztowac? mysleo retrospektywnych wycieczkach dla sentymentalnych emerytow lub weselach.
2005-10-19 23:15:58
przepraszam za te literowki, chyba juz pozna pora, czas spac, jutro znowu w trase
busz2005-10-24 17:48:00
jadwiga + dorian
2005-10-28 19:53:02
sam odnalazlem na allegro wiele ciekawych aukcji ,sanos 415 z 1986 za 12600
paweł2005-10-30 18:13:09
Szkoda że H11 lub H12 nie weszły do produkcji seryjnej. Jelcz powinnien uruchomić ich produkcje zamiast tych niewypałów na licencji berieta
Prociuk Tomasz2005-11-05 00:13:27
Uwrzam że autosan został z tyłu z technologią.Jeśli jelcz jest w stanie zrobić tak wygodne i trwałe autobusy to dlaczego autosan produkuje takie badziewie.Jelcz to wielka przyszłość polskiego transportu drogowego.Pozdrawiam wszystkich
Tomek P Łódz2005-11-14 14:57:08
Chociasz Autobusy ocalmy
Kwiatkowski2005-12-13 09:53:00
Autosan jest ok - zarowno dziewiatka jak i nowe modele, o ktorych nie mozna powiedziec, ze sa "z tylu z technologia". "Jelcz - przyszlosc polskiego transportu" - dawno takiej bzdury nie widzialem. Pozdrawiam
Tomek H92005-12-19 02:16:13
H9 jest piękny, ma niepowtarzalny styl a w dodatku jest całkiem krajowy. To 2 powody aby go lubieć i szanować. A że się sypie-cóż spracowaną babcię kocha się bez względu na stan jej zdrowia.... Pomijając najmłodsze dzieci, myślę, że 100% społeczeństwa ma wspomnienia z H9.
Driver2005-12-23 13:14:01
Gorszym gównem niz autosan jeszcze nie jechalem. Próchno gnije, dach sie zapada, przez podłoge widac ulice, śmierdzi starym olejem w środku, bardzo dobra cyrkulacja powietrza (wszystko co sie nagrzeje wywiewa) w zimie atrakcje (śnieg pada w środku), dobry system wydechowy (spaliny dostają sie do środka),
Jacek2005-12-25 21:31:25
Świetny artykuł. Miło było zapoznać się z historią H09, jak i poczytać wasze sentymentalne komentarze. Sam jeżdżę H09-2x od początku grudnia. Od siebie mogę dorzucić, że jedną z jego zalet jest niewielkie zużycie paliwa. Przeważnie mieszczę się w 21 l./100km, czyli spalam prawie o połowę mniej od PR-a, a zabieram na pokład raptem 10 osób mniej. Jego największa wada to zawieszenie. Dzisiaj wszytkie TIR-y mają poduszki, autobus na resorach to już zabytek. Ale zdążyłem polubić H09, to prawdziwy klasyk i w pełni zasłużył na swoje miejsce w historii.
NIECIERPIETEGOGÓWNA2005-12-28 21:38:03
to jest gówno na złom, a nie do histori!!
marcpolo2006-01-05 12:44:58
to jest złom taki gruchot
kędziar2006-01-05 12:46:44
takiego grata jeszcze nie widzialem! nie przyznawać się że ten autobus to z Polski jest
vecto852006-01-05 17:43:08
Chyba nie jest to aż taki grat, skoro niezliczone tabuny H9 jeżdżą do dziś po naszych drogach. Autosan robi dobre wozy-mam okazję często jeździć Liderem Midi-jest wygodnie, aczkolwiek jak się siądzie na tylnim zwisie to wieje z ostatnich drzwi. W tych co podróżuje jest silnik Cummins-nie do pokonania na drodze. Niestety te Lidery eksploatuje firma meteor i wiadomo na jakim paliwie jeżdżą, a w dodatku jeżdżą na linii ekspresowej E-1 i z licznika nie schodzi 100km/h, często jest 110, a najwięcej widziałem 120 i nie sądzę, aby licznik był zepsuty, gdyż słychać było głośny świst powietrza.
tombou2006-01-07 12:12:39
tak jest,jest to prawdziwy klasyk na naszych drogach,trzeba pryznac ze jak na swoje lata jest autobusem bardzo cichym w srodku,łagodny układ napedowy,dosc płynna jazda,chociaz silnik o mocy 150 KM jest nieco za słaby,Jelcze M120 zostawiają go podczas przyspieszania daleko w tyle....
andrzej2006-01-14 22:08:43
Kosu... Meteor używa już tylko biopaliwa. Zresztą w Zabrzu i tak było gorzej niz w Bieruniu. Poza tym akurat Lidery nieźle zawsze były karmione:) w przeciwieństwie do Solarisów.
vecto852006-01-15 16:00:37
andrzej-co masz na myśli piszać "biopaliwa"-chodzi Ci o znaczenie dosłowne czy to jakaś metafora? A Lidery czym były karmione? Dzięki za odpowiedź:)
vecto852006-01-15 16:01:34
Miało być "pisząc". Sory za błąd
PUMA2006-01-16 21:26:42
H9 cudowny autobus kojarzący mi się od razu z PKS-em i napisem ''nie trzaskać drzwiami". Napis był zupełną abstrakcją ponieważ nie trzaskając drzwiami nie dało się ich zamknąć
Zyli2006-01-18 23:22:32
Autosan jest rzeczywiście bardzo popularny, to rzecwywiscie niesmiertelny cud techinki i autentyczny klasyk. Nie przejadł się podobnie jak popularne cukierki krówki i nie bez racji! A kobieta za jego kierownicą to niebywały seksapil!
2006-02-09 18:36:35
Autosan obojętnie jaki model...Robie prawko na autobus i powiem szczerze że najlepiej uczy się na nim jeździć...
piwko2006-02-12 23:25:36
Ja jeżdże do szkoły dziewiątką , i klimacik jest super jak sie jedzie. Te autosany takie złe chyba nie są skoro "firma" co je ma (prywatna) nie chce sie z nimi rozstać.
tombou2006-02-16 12:24:29
przedewszystkim te H9 sa nioesamowicie ciche jak na wiek swojej konstrukcji,sa cichsze w srodku niz znacznie nowsze Jelcze t120...
SW6802006-02-16 17:11:13
Autosany z rodziny H-9 były kiedyś dobre, teraz to już inna rzeczywistość. Produkty z AUTOSANA odbiegają już od współczesnych standardow, a szkoda bo i gdyby inna sytuacja gospodarcza panowała w pierwszej połwie lat 90-tych to by i ten nasz Autosan by zapewne miał inny wizerunek- "wizerunek z duszą jakości i funkcjonalności". Podobnie jest i z innymi polskimi markami. Aż się łezka w oku kręci gdy to wspomina się np. swietne czasy Diory, która to nawet przewyszszała w pewnych kategoriach sprzęt zachdnich renomowanych marek, podobnie jak z Tonsilem (jeszcze egzystuje, podobnie jak Autosan) i wiele wiele innymi dobrymi markami. Dzisiaj to stajemy się powoli, a wzasadzie staliśmy się drugą Argentyną gdzie niemamy "swoich" firm- marek które by się za granicą kojarzyły z jakością i profesjonalizmem. Z autobusów mamy solarisa ale to już inna "bajka"
Leszek, Wałbrzych2006-02-16 19:21:26
Byłem w lipcu 2005 r. w Białej Podlaskiej. Tam jeszcze jeżdżą miejskie H9 tki :) Fajna strona, troszkę mało zdjęć. POZDRAWIAM
www.retrostalowawola.prv.pl2006-02-16 22:40:43
jak by ktos miał zdiacia autobusów MKS Stalowa Wola to prosze o przesżłanie azotox@op.pl
Gabriel2006-02-20 18:33:24
jakby ktos chcial ujrzec na zywo nietypowe wersje H9 ktore szczerze nie wiem czy rzeczywiscie wyszły cz to tylko dobra mechaników i blacharzy z PKS-u to zapraszam do Nysy. Ten PKS może sie pochwalic nietypowymi H9 aha takze PKS Jedrzejów tez ma jeden egzemplarz H9-33 do fdzisiaj jezdzi i wozi ludzi na trasie blisko 90 km w jedna strone kolorze Yellow Bahama:)
Gabriel2006-02-20 18:35:56
i mala prosba czy ma ktoś zdjecia dane techniczne dotyczace autobusu Sanos??? interesuje mnie doslownie wszystko Pozdrawiam
Gabriel2006-02-20 19:04:20
zapomnialem podac maila : wysoki83_gabriel@interia.pl Pozdrawiam
GRuby2006-02-23 21:21:31
MKS Dębica eksploatuje jeszcze 5 sztuk H9-35 w wersji miejskiej. Ostatnio autobusy te otrzymały elektroniczne tablice kierunkowe. Wszystkie są przystosowane do zasilania LPG. Pozdrawiam.
lowca2006-02-24 23:07:14
A ja spotkałem model Autosana z fabrycznym nawiewem wymuszonym w dachu, fotelami rodem z Ikarusa i nietypowym pulpitem kierowcy-wiem ze była to limitowana seria lux-pozdrawiam.
jano2006-03-03 10:07:21
A mnie H9 kojarzy się z tabliczką montowaną seryjnie nad przednimi drzwiami.Jej treść brzmiała:KIEROWCO Zachowaj szczególną ostrożność przy przekraczaniu przejazdów kolejowych(paragraf 33 kodeksu drogowego)Dojeżdżałem nimi 5 lat do szkoły.W jedną stronę 35 km,było super
Mazi2006-03-08 19:07:49
Witam Kocham autobus.Kocham Autobusy
Stanisław2006-03-15 20:47:00
Dla mnie jako kierownika warsztatu H-9 to całkiem niezły sprzęt jak na myśl techniczną ówczesnej epoki skonfrontowanej ze współczesnymi warunkami drogowymi. Prosty w naprawie (poza cholernym mocowaniem pompy wtryskowej (łatwiej wyjąć silnik niż ją dobrze przykręcić) kto to robił to wie o czym piszę) dośc niezawodny, i silnik przy regularnych przeglądach nie do zajeżdżenia. czasem pęknie przewód ciśnieniowy oleju (ze starości) ale poza tym bez większej sensacji. Oby każdy kolejny autobus był proporcjonalnie tak trwały jak ten. Poza tem jego lekka kontrukcja to wynik militarnego przeznaczenia tego pojazdu.
Tadeusz2006-04-05 10:19:18
Autosan to nasz kultowy autobus.Jak patrzę na jego poprzednika to mam spocone oczy.Nigdy nie zapomnę Sanosa 100. Jeździłem nim i wspominam z sentymentem. Kocham polskie autobusy.
Trajluś2006-04-20 20:34:17
Ten autobus jest poprostu super.... jesli mam jechać jakimś polskim cudem techniki to tylko H9. Silnik jest bardzo dobrze wyciszony, siedzenia mięciutkie, ładnie buja. W tym autobusie człowiek zawsze nabiera specyficznego nastroju i bardzo łatwo zasypia, co mnie sie zawsze zdarzało i sądze, ze większości pasażerów również :)
tombou2006-05-03 13:20:46
wczoraj byłem w Kętach koło Bielska i przedemną jechał miejski H9-35,chyba mają jeszcze pare sztuk więc ciągle zyją!ten za którym jechałem był w całkiem niezłym stanie....
Kamil 212006-05-12 14:28:42
ja lubię autosany H9,to są fajne autobusy widac juz stare,ale podobają mi się,jezdziłem nimi duzo razy i wrażenia z jazdy bardzo dobre miałem np.u mnie w Białymstoku PKS ma w taborze sporo H9 i niektóre z nich są po remoncie,ze mają zmienione nadwozie albo wstawione przednie i tylne ściany,takie jak są w Autosanach A 0909l i tak samo lubię Sanosy S14,S415 i Jelcze PR110D.
Kamil232006-05-12 20:36:36
rzeczywiscie H9 to bdobry autobus jak na tamte lata.gdyby dzisiaj ha dziewiątka miała godnego następcę...drżyjcie volvo,man-y i mercedesy
tombou2006-05-16 12:10:44
przeciez ma trampa,czy to nie jest to?
kamil 232006-05-18 20:45:37
to, tylko nie jest godny. przynajmniej z wyglądu to poczciwe h9 z makijażem. trzeba coś wiecej.
vecto852006-05-18 22:20:39
Więcej oznacza drożej, drożej oznacza mniej klientów.
tombou2006-05-19 08:56:32
taki autobus to moim zdaniem A10-10M,sredniopodłogowy,jezdze nim od czasu do czasu,bardzo przyjemny wóz
Trajluś2006-05-19 18:26:25
A10-10M jeśli już to jest następcą H9-35, ale na pewno nie H9-21. Tego drugiego to prędzej H10-10Midi.
tombou2006-05-22 09:17:27
tak,trailus,ku scisłosci,dokładnie masz racje
T.M.Kolmasiak2006-05-23 20:16:22
Kawał polskiej motoryzacji. Ha-dziewiątka stanowi główny trzon taboru PKS Radomsko (w pieknych białym kolorze, z elementami niebieskiego). Nei wyobrażam sobie polskich dróg bez niego, a przecież kiedyś nadejdzie moment kiedy zupełnie zniknie z naszego polskiego krajobrazu...
Kamil232006-05-24 20:34:37
miejmy nadzieję, że nie nadejdzie i przynajmniej od czasu do czasu będą gdzieś się pojawiały. A tak przy okazji autosana, jechałem ostatnio Ramzesem - świetny autobus, bardzo wygodny.
mp4/162006-05-29 23:05:09
Fakt, H9 kojarzy mi się z wakacjami u babci i cudownym skrzypieniem siedzeń bujanych razem z budą na resorkach
ksg19485@wp.pl2006-06-01 08:37:35
h9-35 kojarzy mi sie z dziecinstwem niedawno 2 ostatnie sprzedano z jelemiej gory ale w przyszlosci chce go kupic bo jest piekny
szifo302006-06-07 20:32:39
H9 najlepsza maszyna jaka jeadzilemw krodkiej karierze kierowcy
Trajluś2006-06-09 19:42:09
W Autosanie H9 czuje się poprostu jak w sypialni... zawieszenie ładnie buja, siedzenia mięciutkie, zapaszek jak w sypialni hehe... silniczek cichutki, chyba cichszego nie uświadczysz w żadnym innym autobusie, poprostu super klimat. Ja go nazywam beczka ze względu na kształt nadwozia =))
tombou2006-06-12 12:07:17
FAKT,jak na tamte czasy bardzo cichy w srodku autobus
W. Momot2006-06-14 09:16:54
Bardzo dobre opracowanie dla osób pragnacych poznać rozwój myśli technicznej oraz osób potrzebujacych uzyskać dane starych autobusów jeszcze eksploatowanych, ulegających awariomom i t.t.p. w opracowaniu brakuje prostych szkiców z wymiarami , ilościami miejsc pozwalających na lepszą identyfikację kolejnych wersji autobusów nadających publikacji cechy techniczne a dla koneserów pozwalających na przekrojowe spojrzenie na temat rozwoju autobusów autosan w porównaniu do innych autobusów.
Filip _122006-06-28 12:13:01
z takimi złomami to na wysypisko!!!!!!
miłośnik H92006-07-12 19:03:45
W serialu pt: "Droga" "grał" autosan H9 z klamkowymi drzwi i siedzeniami z H9-35.Wyglądał jak H11,lecz był krótszy.Co to mogło być??
Student2006-07-17 14:10:34
Mieszkam w Sanoku i często odwiedzam "wnetrza" fabryki, ogladając jak te nowe modele powstają. Moim zdaniem większy zastrzyk gotówki i Autosan by nas zaskoczył jakąś ciekawą konstrukcją, choć te które są dostępne są jak na takie środki i warunki dyktowane na rynku optymalne, wystarczy jak się spojrzy na liste firm kooperujących. W niedalekiej przyszłości można się spodziewać autobusów na silnikach Renault Euro4, co chyba jeszcze bardziej pozwoli zdominować konkurencję
T.2006-07-21 17:04:49
Autosan h9-20/21 to bardzo fajny autobus. Mięciutko,odgłos jednostki z Andorii ,w dodatku można zobaczyć młodsze egzemplarze w super dobrym stanie/patrz TRANSGÓR ZABRZE.
pol2006-09-19 15:59:06
Szkoda ,że nie rozpoczęto produkcji Autosana H-11 i H-12.Może powstały by z nich autobusy miejskie.
Trajluś2006-09-19 23:14:28
Heheh.. zaraz dokoptowali by H-18 i może H-15. To by było dobre ;) Kiedyś były plany wprowadzenia miejskich modeli Mana: SL 202 i SG 202 pod szyldem Autosana. Powstał nawet prototyp przegubowca, no ale oczywiście wyszło to co miało wyjść, czyli... lipa ;/
markier2006-10-03 20:20:29
Autosany H-9 to totalne złomy. Dlaczego one jeszcze jeżdżą w PKS-ach? Czasami nimi jadę i to jest coś okropnego trzęsie, jest potworny hałas. Nienawidzę tego. Te "autobusy" nadają się tylko do kasacji. Najlepiej jest podróżować autobusami marki Bova, Neoplan bo to przynajmniej są autokary z najwyższej półki
Trajluś2006-10-05 19:40:10
Chyba z byka spadłeś chopie ! Ten autobus jest właśnie cichutki, wygodny i ma swój niepowtarzalny klimat. Tak wygodny, że aż usypia. Musiałeś trafić na jakiś mocno zdezelowany lub awaryjny model. Według mnie jest to najlepszy polski autobus starej daty i nikt nie może tego podważyć =))
Jajewa2006-10-14 19:31:47
Moim zdaniem pks-autosan jest niezbyt nowoczesnym i przypominającym prl autobusem, ma same wady np. kierownica jest więkasza od przedniej szyby, zeby wsiąsć do autobusu trzeba otwierać za spoconą klamkę w dodadku zardzewiałą, podarta tapicerka i oczewiście otwarta klapa z tyłu zapobiegająca przegrzaniu silnika, jadąc tym autobusem wszustko siętrzesie to kompletny obciah.Nienawidze pks'w !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Trajluś2006-10-15 21:48:37
Powaliło was i tyle !!!!!!!!!!!!! Trafiacie faktycznie na zdezelowane modele, ale jeździ dużo H - dziewiątek dobrze utrzymanych. I naprawde nic w nich nie trzęsie. To jedyny autobus, w którym zasnąłem na miękkim fotelu i to dość blisko silnika.
markier2006-10-17 19:28:52
do Trajlusia: nie powaliło nas. poprostu to jest wstyd jeżdzić takim złomem. Najlepsze autobusy to Neoplan, Bova Magiq , Scania Irizar,Setra, oraz inne wysokopokładowe autokary.One są ciche, wygodne i naprawde piekne (zwłaszcza Bova Magiq) Nikt nie powie mi że H9 to taki super cichy i ładny "autobus". a jeżeli ty tak uważasz to twoja sprawa.Dobrze ci radzę porównaj sobie H9 z Jelczem i zobaczysz duzą różnicę a jakby do tego dołożyć Bove to różnica jest ogromna. Dziwię sie jak mozna wypisywać tyle dobrego o H9 przecież to syf. Ja porównałbym H9 do Ikarusa (prawie ten sam komfort jazdy, tzn trzęsie jak cholera i jest hałas a komfort jazdy w skali od 0 do 10: 0)
Trajluś2006-10-18 20:08:56
do markiera: Nie porównuj H-9 do najlepszych autokarowych marek, bo to jest absurd. Wiadomo, że ten model Autosana przede wszystkim nie jest autokarem, a tylko autobusem lokalnym. I na pewno był on jednym z najbardziej komfortowych w tamtych czasach. Ale do dziś można spotkać ładnie utrzymane egzemplarze, które naprawde są ciche i komfortowe. Przecież sam takimi jechałem. A wszystkie dzisiejsze autokary są naprawde cudowne i tu nie ma się o co spierać ;]
markier2006-10-20 18:21:50
ok porównanie H9 z Bovą czy Neoplanem było niezbyt udane, ale za to można porównać H9 i Jelcza (to mniej więcej ta sama epoka). Jelcz jest znacznie wygodniejszy, bardziej cichy i ładniejszy od H9. Sam często jeżdże Jelczem i wolę go od H9. Poza tym H9 często się psuje, częściej od Jelcza . Wg mnie Autosany są naprawdę wporządku ale tylko modele H10 i Lider. Są one bardziej nowoczesne: mają TV, system audio-wideo, automaty do napojów itd... Takim autobusem jak Autosan Lider można podróżować naprawdę komfortowo
robertfiles232006-10-30 12:56:33
mam ciche mazenie zasiąsc w swoim zyciu za kierownica H-9, kiedy (jezdze autem) zdazy mi sie skozystac z pks, slysze tego diesla, czuje jak przemawia... nie da sie tego opisac...hehhe. poprostu kocham tą maszyne
piter2006-12-10 02:15:41
emes wiem ze to juz dawno ale jestem od niedawna czytelnikiem infobusa i jesli jeszcze masz ta instrukcje przeslij mi ja na piotrspike@o2.pl
ziomek2007-01-18 17:58:55
mam pytanko jak zdemontowac silnik w autosanie h921 co odkrecic krok po kroku
Trajluś2007-02-08 18:33:33
haha mówisz, że kochasz H9 tke. No nie dziwie się, w tym autobusie można się zakochać, a jeśli się o niego dba to odwzajemnia uczucie, mięciutkie siedzonka, cichutki silniczek, usypiający zapach i klimat we wnętrzu. No i fakt, można mu nadać różne imiona, np. w/w Marcelina jakiegoś białostockiego prywaciarza... ;D ;P
Dzimi2007-02-10 02:06:56
A ja sobie do domu ( 26 km- 40-50 minut ) jeżdzę takimi brykami : http://www.palexkm.xis.katowice.pl/gal/o403-01.html lub http://www.palexkm.xis.katowice.pl/gal/mercedeso350tourismo-01.html lub Neoplan N316. Firma Mądel rejon Tarnowa. A jak wsiadam do PKSu czasem to po przejażdżce autosanem H-9 mam cały dzień zrypany, głowa boli, samopoczucie beznadziejne, plecy wszystko boli a nawet nogi drętwieją ( nawet dość długo po wyjściu z tego cudownego autosana ). Ogólnie głośno, siedzenia do niczego bez zadnego trzymania i wyprofilowania takie deski owinięte szmatą, syf jak cholera,zimo, smród, mokro...
Bugi_22007-11-09 15:47:13
No dobra,fajne trudno stare ale jare u mnie w mieście sporo ich się pokazuje . szkoda tylko że, nie daliście projektów no ba wiadome może nie mieliście ich . Jazda takim PKS-em nie sprawia tyle frajdy co nowoczesnym Autosanem ,który zawiera TV,Barek,Obniżane siedzenia,a także klimatyzację
den2007-11-22 19:46:57
h9-35 sa wykorzystywane przez ZKM Białogard latem jak sie jedzie to malo co a człowiek sie udusi...
....2007-12-13 21:35:56
fajoski
arek2007-12-13 21:39:53
jeżdżę takim od 7 lat, całkiem dobre autko, zwłaszcza silnik w A0909L, szkoda tylko ze ustalili mu normę 19/100.Ta norma zabija te silniki.
Bolek2007-12-22 20:54:52
poszukuję instrukcji obsługi autobusu Autosan H9. Proszę o pomoc. nr. gg:2522041
zz.opole2008-01-02 22:07:48
Mam taką instrukcję chyba z 1978 roku. Daj znać co Ci jest potrzebne.
jacur82008-03-26 21:39:36
mam pytanie ! gdzie bylo robione zdjecie h9-15 jaki to przewoznik zamierzam kupic taki tylko bardzo trudno taki znalezdz.
wojtas2008-04-18 19:11:39
u nas takie autosany jeszcze w mpk gniezno jezdzą tragizm...
jacur82008-04-29 07:39:31
wie Pan co to autosan h9-15 u was jezdza h9-35 !!!!!!!!!
pasażer 112008-06-05 14:58:05
Autosan H-9 ma swoje należne miejsce w historii polskiej myśli techniczne oraz ma swoje miejsce na polskich drogach obecnie ponieważ ciągle doskonalony pod wzgledem ergonomi i bezpieczeństwa przeobraził sie w zupełnie nowy pojazd. Autosan jest przykładem na to - że polska myśl techniczna jest w stanie rozwinąc się na najwyższym poziome pod warunkiem że da się na to szanse i czas.
Chlapacze od autosano co łobcierają ło asfalt2008-07-05 13:21:52
zall tym jezdzić.........
Roman2008-08-04 19:05:34
za 3tygodnie zdaje egzamin na tym autobusie. Ma moze ktos instrukcje obsługi do tego autobusu? Moze jakies wskazówki... jak wyczuwacie tył tego wozu? gabaryty, itd.
jacur8 - WIELKI fan Autosana2008-08-06 22:01:51
zobacz na allegro.pl tam czesto sa instrukcje do Autosana h9
Ja2008-11-11 00:36:23
Z dokładnej lektury wynika że Gierek się ślizgał po plecach Gomółki, bo większość dobrych konstrukcji pochodziła z lat 60 wprowadzonych do produkcji w latach 70. A co do samego Autosana (H9 oczywiście) to na prawdę tylko podziwiać i nagradzać konstruktorów i technologów za tak udany produkt.
Krzysiek2009-02-18 16:36:22
Czy ktos wie jakie byly numery rejestracyjne hg9 21 pks Krasnik w 1985 roku?
Jacek2009-03-08 00:08:11
Świetny jest ten autobus.Te dzisiejsze modyfikacje strasznie go spaskudziły.Najpiękniejszy był na początku produkcji.Właśnie zdaję na kat D .Tylko szkoda ,że nie Autosanem H9 tylko Ikarusem 260.
Krzysiek2009-03-20 22:00:53
Jak PKS Krasnik przezyje kryzys to juz nic go nie przelamie.
Patryk Cz2009-05-27 13:17:41
dwie H9 a różnią się tyle. Uwielbiam Autosan H9.On ma moc w sobie. W Gnieżnie w MPK jeżdzi taki z samo otwierającymi się drzwiami, a PKS ma dużo ręcznie otwieranych. Te drzwi otwiera się z taką gracją i pasją!!! Niechaj żyje H9
Fredi2009-06-05 09:46:46
Tylko kretyn mógł napisać że AUTOSAN to grat i złom!. AUTOSANY to najwspanialsze i najpiękniejsze autobusy pod słońcem. Nie wyobrażam sobie że kiedykolwiek miało by ich zabraknąć.
Krzysiek2009-09-20 13:47:22
Były najwspanialsze autobusy lokalne jakie Polacy mieli, na nasze drogi, na wycieczki i przewozy lokalne, a nie to co badziewie z zachodu.
Kierowca2010-08-08 18:45:03
ile spala taki Autosan h9 biopaliwa ?? prosze o odpowiedz
A.S.2010-08-29 09:05:34
Czego by nie mówić o H9 to nie da się pominąć faktu, że przez całe dziesięciolecia był to muł pociągowy PKS. Autobus ten dobrze sprawdził się zarówno na liniach dalekobieżnych jak i na lokalnych. Jeżdżące po podłej jakości drogach, często przeładowane do granic absurdu Autosany stosunkowo rzadko ulegały awariom, nawet zaśnieżony drogi i strome górskie zjazdy i podjazdy nie były dla nich zbyt dużym wyzwaniem. Miło wspominam podróże tym pojazdem. Zdarzyło mi się również kilkakrotnie prowadzić H9, a prowadzi się go przyjemnie, choć pusty daje odczuć niekorzystny rozkład mas, dlatego bywało, że kierowcy prosili o zajmowanie miejsc od przodu autobusu. I jeszcze słowo o Sanosie. W latach kiedy pojawił się na polskich drogach był bezsprzecznie bardzo komfortowym atobusem, zresztą i dziś nie mał by się czego wstydzić. Zdarzyło mi się podróżować nim kilkakrotnie w latach osiemdziesiątych na trasie Zakopane - Rzeszów. Po prostu czysta przyjemność. Bardzo wygodny i cichy, a co najważniejsze nie czuć w nim wibracji silnika jak np. w o trzydzieści lat młodszej Scanii Irizar, którą niedawno podróżowałem.
Dodaj komentarz (może pojawić się z 15 minutowym opóźnieniem)




InfoBus nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy.Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w portalu infobus.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraĽliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądĽ skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Zobacz inne artykuły na podobny temat

Redakcja

Karol Wach
Karol Wach
redaktor prowadzący
Aleksander Kierecki
Aleksander Kierecki
redaktor naczelny
Kontakt:
a.kierecki@transinfo.pl
+ 48 71 750 1976
+ 48 506 03 71 71
Załóż swój blog

Polecamy czasopisma

Prawo

Bartosz Mazur
Bartosz Mazur
25 Sierpnia 2010, 0:45:26 czytane 498 razy 3 komentarzy RSS wpisy

Na goršco

Karol Wach
Karol Wach
KaWa na ławie
13 Lipca 2010, 12:19:49 czytane 1150 razy 1 komentarzy RSS wpisy

Zarzšdzanie

Wojciech Bąkowski
Wojciech Bąkowski
17 Maja 2010, 11:57:36 czytane 2087 razy 0 komentarzy RSS wpisy
Ryszard Piech
Ryszard Piech
20 Sierpnia 2010, 13:55:50 czytane 480 razy 4 komentarzy RSS wpisy
Michał Wolański
Michał Wolański
29 Lipca 2010, 14:43:49 czytane 1032 razy 12 komentarzy RSS wpisy
Adam Fularz
Adam Fularz
7 Września 2010, 22:59:38 czytane 140 razy 1 komentarzy RSS wpisy
Piotr Badowski
Piotr Badowski
Transport publiczny na koszalińskiej ziemi
4 Lipca 2010, 16:12:19 czytane 1575 razy 9 komentarzy RSS wpisy
Tomasz Adamkiewicz
Tomasz Adamkiewicz
Słupsk i transport publiczny
22 Sierpnia 2010, 18:07:56 czytane 1076 razy 1 komentarzy RSS wpisy
Przemysław Lewicki
Przemysław Lewicki
Szczecinek i komunikacja publiczna
14 Sierpnia 2010, 13:01:23 czytane 724 razy 4 komentarzy RSS wpisy

Technika

Grzegorz Pluta
Grzegorz Pluta
Systemy Informacji Pasażerskiej
17 Kwietnia 2009, 13:36:30 czytane 33253 razy 10 komentarzy RSS wpisy

Busblogi

Szymon Klemba
Szymon Klemba
Transport zbiorowy w aglomeracji łódzkiej
12 Sierpnia 2010, 18:00:17 czytane 434 razy 0 komentarzy RSS wpisy
Marek Sieczkowski
Marek Sieczkowski
Być kierowcą
5 Sierpnia 2010, 12:48:06 czytane 589 razy 2 komentarzy RSS wpisy