Subskrypcja

Jeśli chcesz otrzymywać codzienny newsletter serwisu Transinfo.pl zapisz się na naszą listę.


zapisz się

Najczęściej czytane

Gorące tematy

Hong Kong Banks SWIFT Codes United Kingdom SWIFT Bank Codes Mexico Banks SWIFT BIC Codes united states SWIFT Codes Dominican SWIFT Codes canadian swift bank codes italy swift code

Nowe Jelcze M181MB dla Krakowa

Autor: Leszek Matula Opublikowano: 2005-03-03 11:47:09
infobus.pl - autobusy » przewoźnicy czytano 65140 razy
Uroczyste włączenie do eksploatacji autobusów odbyło się 25 lutego 2005 roku i zbiegło się z uruchomieniem nowej linii 424. Szkoda tylko że w tak ważnym dla wszystkich pasażerów dniu zapomniano o nich samych

czytaj dalej...

Jeden z dziesięciu nowych Jelczy M181MB/3 zakupionych w 2005 roku przez MPK KrakówŚciana tylna znana z modelu M101 zdecydowanie poprawiła wygląd zewnętrznyPlastikowe nadkola zastąpiono bardziej eleganckimi wykonanymi z gumyBardziej wydajna klimatyzacja kabiny kierowcy zapewni komfortową pracę nawet w gorące letnie dni

W piątkowe południe 25 lutego br. pod kościół Matki Boskiej Ostrobramskiej przy ul. Meissnera w Krakowie podjechało 5 nowych Jelczy M181MB Tantus. Są to ostatnie nabytki MPK Kraków, zamówione jeszcze w 2004 roku, które dotarły do Krakowa 19 (2 szt.) i 20 lutego (3 szt.). Miejsce oficjalnego poświęcenia i włączenia do eksploatacji nowych autobusów wybrano nieprzypadkowo - gdyż jednocześnie uruchomiona została nowa linia autobusowa 424 Wieczysta - Os. Ruczaj, dzięki czemu ulica Meissnera włączona została do sieci komunikacyjnej obsługiwanej przez krakowskiego przewoźnika. Decyzję o uruchomieniu nowej linii na wniosek Radnych Dzielnicy III podjął Zarząd Dróg i Komunikacji w Krakowie. Linią 424 bardzo szybko rozbudowujące się ostatnio Osiedle Ruczaj uzyska nowe połączenie z centrum Krakowa.

Porównując nowe Jelcze do pojazdów z poprzednich dostaw widać, że to są zupełnie inne autobusy, które już tylko z nazwy przypominają krakowskie Jelcze M181MB z 1996 roku lub z późniejszych dostaw. W stosunku do egzemplarzy produkowanych do końca 2004 roku zmieniono:

- zamontowano nowego typu silnik Mercedes Benz OM 457 HLA o mocy 220 kW (299 KM) z automatycznym uzupełnianiem oleju. Silnik spełnia normy Euro III,

- zgodnie z ujednolicaniem zewnętrznego design zamontowano nowe ściany przednie i tylne, które obecnie są standardowo montowane w Jelczach M101/121/181 oraz M120.

- zastosowano automatyczną, czterobiegową skrzynię Voith D864.3E,

- zainstalowano pełną magistralę CAN, co powoduje, że diagnostykę prowadzi się tylko za pomocą laptopa,

- w przestrzeni pasażerskiej zamontowano 40 siedzeń firmy Astromal AM2000 City.

- zabudowano klimatyzację kabiny kierowcy firmy Webasto, która jest obecnie standardem we wszystkich nowych pojazdach kupowanych przez MPK Kraków SA,

Przestrzeń pasażerska otrzymała chromowane poręcze oraz wydajniejsze oświetlenieNa wzór krakowskich tramwajów, kasowniki zamontowano z lewej strony na słupkachPrzegub Hübner zdecydowanie poprawił wygląd wnętrza, w stosunku do pierwszych Jelczy M181

- podobnie jak w ostatnich 5 Jelczach M181MB zakupionych w 2003 roku zamontowano przegub firmy Hübner,

- wzorem krakowskich tramwajów kasowniki zainstalowane zostały na ścianach bocznych a nie jak dotychczas na poręczach. Jest to ogromne usprawnienie gdyż chroni kasowniki przed fizycznymi uszkodzeniami wynikającego z nadmiernego zatłoczenia pojazdu,

Pulpit kierowcy wyposażony został w ciekłokrystaliczny monitor pokazujący obraz z kamerCiekłokrystaliczny monitor zapewnia kierowcy idealny obraz z przestrzeni pasażerskiejJedna z czterech kamer zamontowanych w przegubowym Jelczu, która ma obniżyć wandalizm w autobusach MPK

- innowacją jest montaż monitoringu wnętrza autobusu (4 kamery oraz monitor w kabinie kierowcy),

- po dłuższej przerwie zdecydowano się na wyposażenie krakowskich Jelczy w wyświetlacze firmy PIXEL Bydgoszcz (wyświetlacze diodowe, kolor wyświetlanego tekstu na wyświetlaczach zewnętrznych jest pomarańczowy).

Prezes Julian Pilszczek w towarzystwie Prezydenta Miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego przedstawia walory nowych autobusówKońcowy przystanek nowej linii nr 424

Uroczystość poświęcenia rozpoczęła się wewnątrz Jelcza DD458 od wystąpienia Prezesa MPK Kraków Juliana Pilszczka, który przedstawił zgromadzonym nowe autobusy. Zwrócił on szczególną uwagę na rzecz niespotykaną dotychczas w krakowskich autobusach, czyli monitoring wnętrza pojazdu. W każdym z pojazdów zainstalowano 4 kamery, z których obraz prowadzący pojazd widzi na monitorze umieszczonym na desce rozdzielczej. Nowością są również dodatkowe światła halogenowe, które zamontowano z myślą o poprawie warunków pracy kierowców.

Wyświetlacz firmi PIXEL Bydgoszcz oraz obrysy górne przeniesione na ścianę czołowąNowy design zdecydowanie poprawił wygląd nowych autobusów Jelcza.

Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski, który następnie zabrał głos podkreślił, że w bieżącym roku pojawi się na krakowskich drogach kolejnych 6 autobusów przegubowych w 100% niskopodłogowych oraz 32 małe pojazdy, które zastąpią wysłużone Autosany H6 na najmniej obciążonych liniach. Uwieńczeniem przemówienia Prezydenta było przekazanie kierowcom kluczyków do nowych autobusów.

Część oficjalną uroczystości zakończyło poświęcenie nowych autobusów przez księdza Józefa Raczka proboszcza Parafii pw. Matki Boskiej Ostrobramskiej.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się również Wiceprezydent Miasta Krakowa Tadeusz Trzmiel, przedstawiciele Krakowskiego Holdingu Komunikacyjnego, Zarządu Dróg i Komunikacji, Zarząd MPK Kraków SA, Radni Dzielnicy III.

Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał o tym by zaprosić na tę uroczystość mieszkańców Krakowa, bo to przecież oni na co dzień korzystają z komunikacji zbiorowej. Nowe autobusy można spotkać m.in. na liniach 124, 128, 424. Następne pięć Jelczy M181MB Tantus ma być dostarczonych do Krakowa w pierwszych dniach marca 2005 r.

Podziel się z innymi
Komentarze (355)
InflanckA2005-03-03 14:35:52
Nie rozumiem miejsca instalacji LCD w kabinie kierowcy. Dotychczas spotykalem sie z umieszczaniem go kolo lusterka wewnetrznego, zeby prowadzacy pojazd mogl korzystac z monitoringu przy zamykaniu drzwi.
Konduktor:-)2005-03-03 14:55:50
Super bus!Jeszcze tylko jakby obniżyli górną i dolną linie okien drugiego członu...Na zdjeciach nie widac schodka za 3 drzwiami,gdzie on sie podział?Przecież podłoga nie została obniżona w tylniej czesci.
Kojak2005-03-03 15:32:09
Ja jednak byłbym ostrozny z zachwycaniem sie Jelczami, Kolega Leszek pisze, ze jest to zupełnie inny autobus. Słynna "Coco" mawiała, ze "nowe to tylko inaczej ubrane stare", w przypadku Jelcza tak niestety jest.
Maniek2005-03-03 15:49:11
Niestety zgadzam się z Kojakiem, jechałem tym "nowym" cudem kilka dni temu i szczerze mówiąc gdyby nie to że zwracam uwagę na to czym jeżdżę i że akurat coś przy przegubie niemiłosiernie się tłukło przy ruszaniu (mam nadzieje że to tylko kwestia dotarcia lub regulacji) to żadnych nowości ani zmian nie widać a już w szczególności jak o komfort chodzi. Ja osobiście wolałem te stare przeguby bo było się jak oprzeć i więcej ludzi się tam mieści jak jest tłok.
Zbigniew Rusek2005-03-03 15:52:29
Autobusy się przydadzą, tyle, że linia 424 została wprowadzona kosztem 124, przez co na tej ostatniej częstotliwość jest tragicznie mała i tłok (a 424 jeździ pustawa).
:/2005-03-03 15:57:10
fajne klapy dachowe
steed2005-03-03 17:03:36
A propos chromowanych poreczy, to czy wymogi UE nie wymagaja od niedawana malowania poręczy w "widoczne" kolory - zółty i czerwony?
RobuR2005-03-03 18:09:46
Bosze, jaką on ma brzydką ścianę przednią! Przecież do kanciastego "pudła" takie opływowe coś nie pasuje!!! FUJ!
Maćko2005-03-03 18:47:50
I to właśnie wkurza mnie w Jelczu. Szumnie ogłaszana nowa wersja, nowa nazwa, a tak naprawdę autobus: ten sam! Poza kosmetycznymi zmianami i kilkoma zbędnymi systemami, to zwykły 181 MB. ciekawe ile wytrzyma w Krakowie
Argurio2005-03-03 19:14:45
W Jelczu w tej chwili nie ma pieniędzy nawet na pensje dla pracowników, więc o naprawdę nowych produktach z Jelcza możemy zapomnieć. Przy tej skali produkcji oraz przy obecnym zadłużeniu zakładu nie ma szans na wdrożenie do produkcji nowych autobusów. Dotyczy to także projektu M185, który przepadł chyba na dobre. I niestety tak już chyba będzie do końca dni tej fabryki...
Misiek2005-03-05 00:16:31
Przepisy UE stanowią, żę poręcze muszą mieć widoczny kolor. Jednak może to być też zieleń czy niebiski. Srebrne są dozwolone.
Mnisio,2005-03-05 13:56:47
Czemu wszystkie nowe krakowskie autobusy,otrzymuja takie tandetne kołpaki,które pewnie jeszcze na dodatek podwyższaja cene pojazdu ?
Dyzma2005-03-06 11:50:44
Ciekawe kiedy w Lublinie zaczną wymieniać 20 letnie ikarusy, pewnie wtedy, jak zaczną się urywac przeguby :-) , albo rozkraczą się nagle na środku drogi. Swoja drogą 40 takich jelczy jest potrzebnych od zaraz. No ale władze Lublina muszą wymienić stare 7 letnie samochody służbowe, zbudować nową siedzibe za 30 000 000 zł, oraz 400m tynel za 160 000 000zł, nic dziwnego że ich nie stać, tacy biedni są
Locutus2005-03-06 21:04:36
Leszek tak jakoś dziwnie pominął jedną z najważniejszych informacji - a mianowicie, że jelcze po przyjeździe do Krakowa wymagały dokonania poprawek, by móc je normalnie eksploatować :-]
Raffi (rowerzysta - czasem pasażer)2005-03-07 19:45:06
Ta nowa ściana czołowa jest tak paskudna, że ledwo ją toeruję w autobusach spotykanych na ulicy (choc w Wawie nie woza jej 181M tylko bodajze 120M)... tak samo jak 3 poziomy okien na calej dlugosci pojazdu wygladaja niezbyt ladnie. Ciekawi mnie natomiast jak będzie z trwałością i bezawaryjnością tych pojazdów. Jelcze w Warszawie niestety w kręgu fachowym nie mają najlepszej opinii - oby nowe produkty dla Krakowa okazały się złamaniem tej zasady.
holmes2005-03-09 17:02:50
Nowa ściana przednia i tylnia,trochę nowości wewnątrz tego busa,na tyle stać fabrykę w Jelczu? Linie okien na różnych poziomach,czy nie można tego zmienić? Już nie moge na to patrzeć.W Scaniach 113 Max Ci też są na różnych poziomach ale te busy mają już po 10,11 lat. Jelcz jednak ciągle klepie linię a la Berliet czyli ciągle "w lesie". Czy oni tam nie mają specjalistów od designu?
Dowies2005-03-09 18:37:10
Wszyscy tylko nażekacie,a żaden "znawca" nie zwróci uwagi na cene! Nawet jesli ten autobus ma jakies niedociagniecia,to z uwagi na cene można przymknąc na nie oko.Wole wiecej tanszych jelczów niż mniej droższych i równie tandetnych np. manów
Poznaniak2005-03-10 13:23:37
Do holmes: Specjalistów od designu pewnie mają ale nie maja pieniędzy na wprowadzenie zmian. Przewoźnicy na samo słowo Jelcz się kwaszą i nie tylko oni. Wystarczy poczytać komentarze powyzej. Przyznaję: linia okien na jednym poziomie musi być i to jak najszybciej bez względu na trudności finansowe! Porażające jest jednak to, że nawet małe miasta szarpią się na zakup dwóch, trzech niskopodłogowych Manów czy Volvo i są bardzo z tego dumne, a pozostałe to wysokopodłogowce w rodzaju M11 lub Ikarusa. Czy nie lepiej byłoby osiągnąć średni poziom w większości autobusów (np. stosunkowo niedrogi Jelcz M121M), niż utrzymywać skrajności w postaci kilku nowoczesnych autobusach zachodnich marek, a pozostała wiekszość to wysoka podłoga?
:]2005-03-11 18:04:59
Poznaniak@ Dokładnie, też tak uważam. Z jednej strony MANy, z drugiej Ikarusy 280 rocznik 82 :|
Macish2005-03-11 21:09:03
do Dowies: Widzisz bracie, jaak za taki "tandetny" autobus Jelcz płaci się ok 1 miliona złotych to ma się prawa wymgać jakości i odpowiedniego wyglądu. A teraz z innej beczki: ten nowy Jelcz m chyba mocniejszy silnik bo w porównaniu do swoich "starszych" braci to "ciągnie" szybciej i to na mniejszych obrotach.... Co do monitoringu to już w większości nowych Jelczy został on wyłączony .....
holmes2005-03-14 13:51:56
Do Poznaniak; Jelcza nawet nie stać na wydrukowanie prospektów aby każdy nawet laik mógł sobie pooglądać cóż to ta fabryka produkuje.Pieniądze to oni zapewne mają tylko tamtejsze kierownictwo zachowuje się jak za komuny,jak betony nie do ruszenia. Może młodych dopuścić do projektowania to coś wymyślą.Mogli już to Vecto uprzegubnić.
Poznaniak2005-03-15 12:52:56
Z żalem przyznaję, że większość zarzutów pod adresem kierownictwa Jelcza jest słuszna. Młodych i energicznych należy dopuścić do zarządu i marketingu, a przede wszystkim do działu sprzedarzy! Rozwinąć konstukcję Vecto przede wszystkim o model przegubowy, gdyż w następnym przetargu na autobusy przegubowe, niskopodłogowe dla Krakowa (6 sztuk) Jelcz nie wystartuje bo nie ma takiego modelu! Natomiast modele: 120,121,181 powinni objąć polityką niskich cen gdyż nadal wiele miast, PKSów i innych darmobusów mogłoby je użytkować.
Ogór2005-03-18 12:37:43
Cha, cha! "Powinni"... A za co? Ponoć brakuje na pensje, to z czego? Jelcz od pewnego czasu wegetuje. Fabryka doprowadzona do takiego stanu nie zrobi już nic, a przede wszystkim nie "rozwinie o model przegubowy". To, co w Solarisie robią niemalże z marszu, Jelcz nie jest w stanie wymęczyć przez wiele lat. Nie łudźmy się, następna ważna informacja z Laskowic będzie ogłoszeniem sprzedaży hal fabrycznych po cenie złomu. Szkoda:/
2005-03-18 13:13:24
A moze by tak przedłużyć linię 128 lub 124 do Ronda Czerwone Maki.Ilość studentów jeżdżących linią 114 i 194 jest okresowo ogromna i zancznie by to ułatwiło rozładowanie tłoku !
holmes2005-03-19 11:23:16
Do Ogóra; Masz 100% rację ,że Jelcz wegetuje. Ja odnoszę wrażenie, że kierownictwo nie moze się doczekać tego upadku. Szkoda faktyczna,bo fabryka spora i polska. Nawet nalepki o typie autobusu na naszych nowych odkurzaczach są nieprawdziwe tzn; zamiast M181MB są M181. A może by tak licencyjkę następną i szefostwo ma problem z głowy i nie musi ruszać głową i wymyślać nowych typów bo taką ma zachcianke jakiś rynek autobusowy.
andrzej H2005-03-20 11:02:06
wg mnie to szkoda kasy bylo na te jelcze ktore kosztuja az 80% tego co many czy solarisy przegubowe. Trzeba bylo kupic dwie sztuki mniej a wozy ktore wytrzymaja 150% tego czasu co te jelcze. te jelcze to za 10 lat trzeba bedzie sprzedac czy skasowac tak jak 120M z lat 1994-1995. Many czy solarisy z pewnoscia wytrzymaja lat 15 jak nie wiecej. nie mowiac juz o scaniach ktore nawet i moga dozyc 20 w Krakowie. Tak wiec gdzie tu oszczednosc? juz lepiej jest wlasnie kupic malo a porzadnych wozow, niz duzo i bylejakich ktorych utrzymanie duzo kosztuje.
Combino2005-03-21 21:47:05
Drogi Andrzeju,czy Ty naprawdę masz aż tak różowe okulary by wierzyć w AŻ TAKĄ bezawaryjność Solarisów?Conajmniej nieuzasadniona wiara ;)PZDR
Poznaniak2005-03-24 13:34:13
Pytanie czy warto eksploatować autobusy do 20 lat i więcej? Często pada argument, że Scania tyle wytrzyma. Pewnie to prawda. Ikarusy też wytrzymywały ale po kilku NG, to też kosztuje. Czy nie lepiej przyjąć założenie, że autobus eksploatuje się 10-12 lat i do tego przygotować strategię zakupów: jakie autobusy i za jaką cenę!?
holmes2005-03-24 16:13:58
Pytanie do Poznaniaka; A kto będzie dalej eksploatował te autobusy , które pojeżdżą 10 czy 12 lat w np Kraku?
podejrzewacz2005-03-25 10:14:57
Jeden z tych Jelczy zaraz po wyjeździe na trasę miał stłuczkę, w innym kierowca - intieligient włączył luz w czasie jazdy i się skrzynia sypła.
Kojak2005-03-25 11:51:29
Problemem Jelcza nie są pieniądze, a jego inżynierowie. Przykładów irracjonalnych rozwiązań technizcnych, których modernizacja nie wymaga większych naklądów finansowych można mnożyc. Moze czas najwyższy wysłać komunistyczną kadrę na emerytury i dopuścić młodych do pracy. Bo jak ktoś 30 lat pracuje jako kontruktor to popada w syndron nauczyciela, za Chiny ludowe na da sie pzrekonać, ze jego rozwiązanie jest złe i kompromitujace obecną myśl techniczną.
holmes2005-03-25 17:20:19
Kojak masz rację,komunistyczne kadry betonowe na trawkę jak chcemy uratować Jelcza. A te poręcze i łączniki do nich ciągle mi przypominają moją pierwszą nomen omen miłą jazdę Jelczem PR110 w Kraku w 1977 roku.Młodzi do boju.
Maciek2005-03-25 20:02:10
Do Kojak: Tu nie tyle chodzi o inżynierów ale o mentalność ludzi w kierownictwach firm: mianowicie, oni nie chcą się starać bo wiedzą, że i tak ktoś w Polsce kupi ich "dzieło" jakie by ono nie było. Inna sprawa, że te autobusy są deko zadelikatne jak na polskie drogi ( w jednym z nowych Tantusów "grają" już wszystkie plastiki) i na "stosunek" niektórych kierowców MPK.
2005-03-30 18:28:07
Ogór2005-04-14 12:58:47
Do Holmesa: Ktyo będzie eksploatować te 12-letnie Scanie? Warszawa! Rekord wieku na prywatnych podmiejskich liniach, nota bene należący do Scanii, wynosi coś koło 30 lat!!! Autobus wygląda gorzej niż Jelcz-ogórek, ma nitowaną karoserię i ludzie walą aż miło. Na brak zbytu posiadacze wiekowych gratów narzekać nie mogą. Co do kadry w Jelczu, całkiem możliwe, że chcą splajtować. Niejedna taka sytuacja miała miejsce. Obawiam się, że jest jakaś dziura w prawie i że to się komuś z zarządu opłaca. Zresztą wydaje się, że taki "kurs" jest realizowany już od kilku lat-od momentu gdy Zasada wszedł do Jelcza, odbywa się-jak to określają dziennikarze-wypompowywanie z Laskowic wszystkiego co ma jakąkolwiek wartość. A teraz, gdy Jelczowi marketing przejęły Polskie Autobusy-czy ktoś z Was natknął się na jego jakikolwiek przejaw?
Rafał2005-09-16 16:41:43
Wie ktoś może jak te Tantusy się sprawują na chwilę obecną?
Avil2005-09-16 16:50:24
W Bydgoszczy jeździł znakomicie jako tester, niestety uszczęśliwą nas, o zgrozo przeterminowanymi mercedesami!
vecto852005-09-17 19:58:37
Tantus to dobry i pojemny autobus! A Solarisy się psują i w dodatku mają zawieszenie, które po kilku miesiącach eksploatacji jest wytłuczone! A ocenianie Jelcza z perspektywy Jelczy sprzed połowy lat dziewięćdziesiątych jest głupie! Jelczem wszystko i wszędzie:)
tymon2005-09-29 16:44:05
Jelcze są naprawde spoko, wszystkie starsze autobusy czy to Scanie Jelcze czy Many skrzypia i trzeszcza i uważam że jelcze az tak bardzo sie nie wyróżniają. Solarisy sa dosyc nowe wiec jeszcze sie nie roztrzesly;). Tantusy maja dwie wady 1- brzeczące cos przy ruszaniu co do prowadza do szału (małego ale jednak). 2 - Drzwi które wydaja najwięcej odglosów. Jednak autobusem jakim dla mnie sie najmilej podrozuje to Scania 113ALB, maja najcichsze silniki i gdyby nie piszczące hamulce bylyby idealne. Z kolei nowe Omicity trzaskają bardziej niż Jelcze. Nie kazde nowsze znaczy lepsze...
kitka2005-09-29 16:45:34
Ostatnio w jednej takiej Scani 113ALB zauważyłem mech między szybą a uszczelka ;D.
MKM2005-10-05 23:02:18
Troszkę mnie przytłacza to tandetne wykończenie kabiny kierowcy, jakos tak mało estetycznie (każdy przycisk innej wielkości i kształtu) i ta kiepska ergonomia (patrz przyciski otwierania drzwi z lewej strony w kolumnie), ponadto szyby boczne mocowane na uszczelki a nie klejone. Wiem, wiem, czepiam się, to przecież Jelcz a nie MAN, Merc czy inna Solarka. A tak na marginesie, miałem okazję pogadać z kierowcą nowego warszawskiego SU 18. Pytałem go o wrażenia z jazdy i powiedziałe że MAN is the best.
Misiek2005-10-10 21:02:26
@ TYMON: Warszawskie SOlnice z '99 są w znacznie lepszym stanie niż JElcze z tego samego okresu.
vecto852005-10-15 16:32:51
A to dziwne-powtarzam: tyskie Solary z 2002 roku i późniejsze (SU12) po prostu sprawiają wrażenie jakby się rozkręcały-trzeszczą, silnik MANa wyje, a DAFa ryczy, nie ma się czego chwycić, jest ciasno między siedzeniami, zawieszenie jest wytłuczone (wiem od kierowcy) i wogóle dużo mankamentów. Nie mówię, że Jelcz jest doskonały, ale blisko mu jakością do Solniczki. Ale za to prześciga wszystkie konstrukcje ergonomicznocią wnętrza. Jelczem wszystko i wszędzie!
MKM2005-10-15 20:07:08
Teraz w Wawie czekamy jak się sprawdzą nowe SU 18, czy zostały może dopracowane w porównaniu z 12-tkami i 15-tkami, w których właśnie też dużo elementów wydaje rózne niepokojace odgłosy (stuki, trzaski, skrzypienia). Jelcze też nie są za dobrze skonstruowane pod tym względem (tzn spasowania elementów wykończenia wnętrza). Moim zdaniem najlepiej wypadają pod tym wzgledem MAN'y ITS Michalczewski (NL 223) oraz MZA (NG 313) jak również nazywane przez wodzirejów zabaweczkami Soiaris'y Urbinetto 10 od Mobilisa. A w stolicy wcale nie jest lepiej niż w innych miastach Polski jeśli chodzi o jakość nawierzchni ulic (istny Meksyk).
Adrian2005-10-18 19:29:34
W krakowskich MANACH NG 313 tlucza sie blaszane klapy w gornch rogach poza tym bialy plastik przy oknach jest juz czarny i wyglada ohydnie, jakby stado żuli koczowalo tam przez tydz(nie obrazajac nikogo), poza tym drzwi sie tluka. W OMNICYTY 12m zamast metalowych plyt sa plastikowe ktora tluka sie jeszcze bardziej, niektore sa popekane, kierowcy probują desperacko wpychac kartony papiery i niewiadomo co jeszcze w szczeliny ale nie za wiele to daje. SOLARISY jak na razie trzymaja się bardzo dobrze, choć dosyc dawno nie miałem okazji sie nim przejechać. Nie chce byc stronniczy i krzyczeć ze Jelcz ponad wszystko, stwierdzam fakty poprostu, takie 'wady' dostrzegaja zwykli pasazerowie. Nie uwazam ze Jelcze z ostatnich lat produkcji odbiegaja znowu tak bardzo od czolowki. Obecnie prowadzone sa testy nowego m121I, w którym pozmieniano i unowocześniono wiele rzeczy. Chociażby nowe poręcze, które w krakowskich Vecto jak na razie nie skrzypią. Poza tym przy takim poziomie ceny uwazam ze w Jelczu potrafia pracuja cudotworcy...;). Jestem dobrej mysli i trzymam kciuki za polskich producentów. Pozdrawiam
vecto852005-10-19 09:29:59
A to Kraków ma Vecto? A M12i "Mastero" jest testowany na dzień dzisiejszy w Toruniu. Bardzo się zmienił i jak czytałem te zmiany przejdą również na Tantusy od przyszłego roku. Oby tak dalej:)
czołg2005-10-25 17:50:04
kosu, 2005-09-17 19:58:37 Tantus to dobry i pojemny autobus! A Solarisy się psują i w dodatku mają zawieszenie, które po kilku miesiącach eksploatacji jest wytłuczone! A ocenianie Jelcza z perspektywy Jelczy sprzed połowy lat dziewięćdziesiątych jest głupie! Jelczem wszystko i wszędzie:) - facet, Solaris jest lepszy , nie wiesz co mówisz ! jexdziłeś nim i U III ? :) różnica kolosalna! w Solarze uszy nie bolą :) nawet poczciwe scanie alb sa lepsze od tantusa :) to sa fakty, a nie jakies tam moje wymysly. P.S. Solaris napewno czesciej sie nie psuje od jelczy to moge ci zagwarantowac :)
vecto852005-10-25 19:38:22
Pozwolę sobie zacytować kolegę, który dziś jechał SU 15 z silnikiem DAFa i tak o nim powiedział: "...ma jeden plus ten autobus.. ludzie obok nie słyszą o czym gadasz ze znajomymi". A zawieszenie jest wytłuczone-wiem od kierowcy. A co do zdania o ocenie Jelczy z perspektywy tamtych lat to jestem przekonany, że mam 100, ba nawet 200% racji, że nie można ich oceniać z perspektywy tamtego okresu.
MKM2005-10-27 21:20:21
Mniej więcej miesiąc temu, jak stałem na przystanku Pl. Trzech Krzyży, taki jeden przeciązony M121M na linii 180, nieżle wystraszył ludzi jak pękły jednocześnie dwie poduszki w przedniej osi.Huk był niesamowity.Na szczęscie nic się wewnątrz autobusu nie stało, w porównaniu z tym co w tym samym czasie miało miejsce w M181MB w Łodzi, gdzie pęknieta, wewnątrzna opona na drugiej osi przebiła podgłogę i raniła pasażera...Policja w czasie oględzin stwierdziła wadę konstrukycjną pojazdu.
vecto852005-10-28 08:56:39
A od kiedy to policja zna się na tyle, aby stwierdzić wadę konstrukcyjną? Kończyli oni jakieś odpowiednie studia? A, że poduszka pęka to normalne przecież-w prawie każdym autobusie są poduszki. Bezsensu jak ktoś tak bezsensu oskarża Jelcza!!!!!!!!!!!!!!
MKM2005-10-28 13:17:40
To była opinia policji, jak stwierdzili '' zbyt cieńka warstwa podłogi by wytrzymać taki wybuch opony''...(źródło : serial dokumentalny Drogówka). Też się dziwie skad policja wie i uznaje, że może się wypowiadac w takich kwestaich. ale widac mogą, skoro również kontrolują autokary przed wyjechaniem w trasę i wówczas się uznają za mechaników (patrz sprawdzanie luzów na kierownicy, zaglądanie w nadkola, sprawdzanie układu hamulcowego itp.)
5062005-10-28 15:58:30
Tak policja to istni eksperci od niczego. Codziennie jeżdże warszawskim M181M i uważam, że jest bardzo dobry. Miejsca lepiej rozplanowane niz w solarisach, jakoś nie trzeszczy i jest znacznie cieplej niż w ikarusach. Ale kompletna tragedia to Neoplany, jakoś 120MM trzymają sie lepiej od tego złomu, ba nawet ikarusy 260.
vecto852005-10-28 17:40:40
No owszem policja może orzec o wadach technicznych, ale żeby stwierdzić wadę konstrukcyjną trzeba pojazd poddać szczegółowym badaniom w odpowiedniej instytucji. A przynajmniej moim zdaniem tak powinno być-policjant nie jest przecież inżynierem-nawet pewnie nie umie obliczyć prostego zadania z wytrzymałości materiałów. A po raz kolejny powiem, zgadzjąc się z 506: Solarka jest autobusem nieergonomicznym.
MKM2005-10-28 20:29:33
Nieergonomiczym?? Z punktu widzenia kogo...kierowcy, mechanika czy pasażera?? Powiedzmy, że z punktu widzenia tego ostatniego...co jest z nim nie tak?? Siedzenia ma rozplanowane tak jak w każdym innym autobusie, wg określonych norm, kryteriów. Ma niską podłogę na całej długosci jak prawie każdy tego typu autobus(z wyjatkiem Jelcza, który sie wykręcił i ma przy ostatnim wejściu schodki). Poręcze na odpowiednich miejscach też posiada. To co jeszcze z nim nie tak jeśli chodzi o ergonomię ? Z tego co wiem to kierowcy również nie narzekają, wszystko w kabinie mają pod reką... Uważam że takie twierdzenie jest nie na miejscu, no tak, stary Ikarus jest najlepszy pod tymi wszystkimi wzgledami. Mam swoich faworytów jesli chodzi o pojazdy komunikacji miejskiej, z pewnoscią sa lepsze od produktu z Bolechowa, ale nie myslę, że Solaris jest najgorszy...
vecto852005-10-28 20:50:39
Pod względem pasażera tak uważam. -siedzenia na przednim nadkolu są zbyt wysoko-sprawia to problemy ludzią starszym (trzeba się wdrapywać!) -bardzo mało miejsca za przednim nadkolem po stronie drzwi-bardzo śmieszna sytuacja, gdyż jest to miejsce dla osób starszych lub chorych, a taka odległość siedzeń naprzeciwko siebie bardzo utrudnia jakiekolwiek próby poruszania się w tym obszarze -wąskie przejście między siedzeniami za środkowymi drzwiami, jakiś wypust przy nadkolu po stronie drzwi (niewygoda stania-stopa pod kątem), podłoga pod kątem-wzgórek nad osią (możliwy brak utrzymania równowagi) -siedzenia przed silnikiem naprzeciwko siebie-ponownie jest podłoga pod kątem (dużym!) i stopa w związku z tym też jest pod kątem, a poza tym w rzędzie zaraz za "szafą" jest nadbudówka wystająca poniżej siedziska-bardzo niewygodna, przy opuszczaniu lub lokowaniu sią na siedzeniu -umiejscowienie silnika-bardzo utrudnia akomodację do pojazdu, nie ma się czego chwycić, z silnika wydzielane jest ciepło, nagrzewają się śruby, duży hałas-szczególnie w pojazdach z silnikiem DAFa -rząd siedzeń na tylnim zwisie-a raczej jedno siedzenie przy oknie-jak w klatce To tyla zuważyłem jako pasażer. A kierowcy mówią: luzy w układzie kierowniczym, wytłuczone zawieszenie (nawet w rocznych pojazdach), zła widocznośc przedziału pasażerskiego itd.
vecto852005-10-28 20:52:10
Te myślniki oddzielają kolejne punkty, ale mi po prostu nie wyszło sformatowanie tego tekstu.
MKM2005-10-29 01:41:55
1. Nie tylko Solaris posiada taki schodek pod siedzeniem na przednim nadkolu, ale również np. Citaro 530 czy MAN 223 NL, nie wspominając już o Vecto M125M (patrz zdjęcia w reportażach na stronie Infobus). I tak uważam, że jeden schodek nikomu nie przeszkadza w porównaniu z trzema w Ikarusie czy też dwoma w Jelczu 120 M, których jeszcze sporo w stolicy i nie tylko. 2. Jelcz w modelu M121M na przednim nadkolu, po stronie drzwi wygospodarował TYLKO jedno miejsce (również ze schodkiem) ustawione w kierunku jazdy, podczas gdy Solaris (U 15) posiada 2 takie miejsca (mówię o skrajnych, przy przejściu zdając sobie sprawę, że osoby strasze mają problemy z poruszaniem się), gdzie mogą spokojnie usiąść a nie stać !! 3. Szerokość między nadkolami za drugimi drzwiami jest standardowa dla każdego autobusu, gdyż po obu stronach muszą się zmieścić dwie podwójne kolumny siedzeń o również standardowej szerokości dla każdego siedzenia. 4. ''Wzgórek'' także występuje w każdym niskopodłogowym autobusie gdyż skrywa pod sobą przeniesienie napędu, inaczej sobie konstruktorzy pojazdu by nieporadzili stosując w tym miejscu całkowicie płaską podłogę. A żeby nie stracić równowagi to większość ludzi przy tego typu ''przeszkodach'' instynktownie trzyma się poręczy. 5. Układ silnika ''Tower Engine'' występuje w wielu autobusach (w stolicy oprócz Solarisów również w MAN'ach NM 223, SU 10, Ikarus'ach 411 / 417, Neoplan'ach 4020td) dzięki czemu na całej długości autobusu jest niska podłoga łatwo dostępna dla wszystkich pasażerów, którym wsiadanie ułatwiają zamocowane poręcze w każdych drzwiach jak również na wspomnianej jedna na ''nadbudówce''. Każda jednostka napędowa wydaję odgłosy w postaci decybeli, mniejsze czy większe , jak również oddaje ciepło (także w pojazdach niskopodłogowych z zabudową amfiteatralną gdzie ciepło ucieka w siedzenia - mało przyjemne). 6. Siedzenie na tylnym zwisie może i słabo dostępne ale zawsze ma się gdzie posadzić 4 litery, z resztą jak w każdym innym autobusie występują takie właśnie miejsca siedzące (projektanci muszą maksymalnie najlepiej wykorzystać wolna przestrzeń). 7. Co do kierowców (to może ja miałem z takimi ''doczynienia'') przeważnie chwalą Solarisa 15 nie wspominając już o zachwycie Urbinetto 10, który rzekomo jest jak ''zabawka'' w porównaniu ze swoimi większymi braćmi. Moim skromnym zdaniem są autobusy lepsze ale również i gorsze od Solarisa, ale wydaje mi się, że nie należy go skreślać. :)
vecto852005-10-30 12:37:08
No własnie: i czym się różni Vecto od SU12 oprócz strzelających plastików? Z tego co MKM napisałeś to niczym 9ja się nie zgodzę oczywiście). A skoro się niczym nie różni to po co przepłacać za Solarkę?
ktoś lubiący jelcze2005-10-30 13:52:49
A mnie i tak podobają się Jelcze .
vecto852005-10-30 15:31:33
Ja też jestem Jelczofilem:)
ktoś lubiący Jelcze2005-10-30 17:20:34
A ja myślałem że jestem jedynym Jelczofilem -pozdrawiam
vecto852005-10-30 17:33:15
Nas Jelczofili jest dużo. Również pozdrawiam:) Jelczem wszystko i wszędzie!
MKM2005-10-30 18:36:13
Nie wiem jak Vecto, którego brak w stolicy, ale jego starszy brat M121M to ma nieźle strzelające plastiki i nie tylko. Poza tym, co by tu nie pisać na forum, to i tak doskonale widać, że Solaris wypadł podczas przetargów znacznie lepiej niż Jelcz skoro zarówno Connex (SU12, SU15), Mobilis (Urbinetto 10) i MZA (SU15, SU 18) zdecydowały się na zakup produktów z Bolechowa.
ktoś lubiący Jelcze.2005-10-30 19:47:24
Zobaczymy jak nowe wynalazki typu Solarki będą się sprawowały po kilku latach na ulicach naszych miast dziś śą nowe tak naprawdę nikt ich nie zna .Już widzę zakłopotanie jak coś odmówi posłuszeństwa ,serwis drogi a mechanik czytaj .stary pan Rychu w takim przypadku nic nie wymyśli.Temat Jelcza częsci tanie a budowa prosta jak rower no maluch .A dlaczego inni wolą Solarisy to długi temat .Pozdrawiam.
MKM2005-10-30 20:19:02
Ja nie jestem, az tak zagorzałym zwolennikiem Solarisa (znam te lepsze jak i te gorsze pojazdy), ale wiem napewno, że zarówno marketing, odpowiedni sposób zarządzania i nowoczesne konstrukcje bardzo przemawiaja na korzyść tego ptroducenta w porównaniu z Jelczem, który moze tylko o tym pomarzyć!! Inna sprawa, to to, że jak juz wielokrotnie wspominałem. brak jest obecnie na rynku autobusu który sprostałby jakże trudnym warunkom drogowym w Polsce (no może z wyjątkiem Ikarusa czy Sanosa ale to konstrukbcje z poprzedniej epoki). Kolejnym punktem jest to, że właśnie Solaris zapewnia przez kilka lat serwis (patrz SU18, a ''stary pan Rychu i jego podobni wiedzą chyba tylko jak naprawic polski produkt), wiec to mamy z głowy, w porównaniu z Jelczem, który zapewne odpowiada prostotą konstrukcji malucha. I na koniec , zagadka : dlaczego części do Jelcza są tanie?? Bo producent wie, że się bedzie często psuł i zarabia własnie na częsciach zamiennych ( patrz również były Polonez, Maluch , Daewoo).
vecto852005-10-30 20:26:01
Jakby częsci do Jelcza były drogie to by nikt go nie kupił. A mnie zastanawia jedno (z całym szacunkiem dla inżynierów z Jelcza) czemu warszawskie M121M strzlają, a tyskie M121M nie, chociaż są starsze.
ktoś lubiący Jelcze2005-10-30 21:14:20
Pożyjemy zobaczymy ,ciekawe co sądzą sami kierowcy od których bardzo dużo zależy.Mają duże premie za dbanie o swój autobus.faktem jest że konkurencja jest silna takie są prawa rynku. Oferty kuszą aż trudno się oprzec.Długo by komentowac-pozdrawiam
MKM2005-10-30 21:15:14
Może to właśnie taki kiepski serwis (słabej jakości części zamienne albo panowie mechanicy nie mogą sobie poradzić z naprawą). Jelcz to przeżytek wg mnie. Swoje 5 minut już miał w latach 70, 80 -tych jako prosta konstrukcja, i to jeszcze nie rodzima a na licencji francuskiej. A teraz obecne pojazdy z tej fabryki to takie ''odgrzewane kotlety'' (konstrukcje oparte na Berliet-Jelcz PR 100, potem PR 110, potem 120 M itd itd). Myślę, że trzeba inwestować w coś nowego technicznie i technologicznie, a Jelcz jakby zaspał. Widzę,ze Jelcz ma tu swoich zwolenników, i dobrze, ale dlaczego np. warszawskie MZA decyduje się ostatnio właśnie na takie nowoczesne konstrukcje jak MAN (a także ITS Michalczewski), Solaris (również Connex, Mobilis) a brak wśród nich jest rodzimego producenta... Zastanawiąjące, dlaczego ostatnio żadna szanująca się firma komunikacyjna nie zainwestowała w Jelcza... sorry oprócz może PKS'u Grodzisk Maz. który ma ostatnio problemy finansowe, a może to właśnie dzięki swojej decyzji o zakupie takich a nie innych autobusów idzie na dno...ciekawe.... PS. Jelcz musi mieć tanie częśći zamienne, bo kto by kupił tani autobus z drogimi częściami...
vecto852005-10-31 14:07:40
A moim zdaniem Jelcz 120M jest najbardziej wygodnym autobusem i to, że istnieje tyle lat na rynku to świadczy tylko o tym, że się sprawdza.
Tir-men2005-10-31 20:51:12
A takie pytania w temacie Jelcza czy są produkowane jeszcze ciągniki siodłowe Jelcz bo kilka lat temu dwa/trzy kilka egz zadziwiało świat .Wiem o pojazdach specjalnych dla wojska ale to inna parafia.Może ktoś takim monstrum jezdzi cieplutko pozdrawiam.
vecto852005-11-01 19:32:58
A właściwie jeszcze parę lat temu były w ofercie ciągniki i to nawet w kilku wersjach, ateraz w sumie nie wiadomo jak tam Jelcz z ciężarówkami stoi, jak na razie to widać zwykłe ciężarówki.
MKM2005-11-01 22:18:33
Kosu z całym szacunkiem... ale zdanie pasażerów np. w stolicy jest mało istotne (np. dotyczące komfortu jazdy) i nie ma żadnego wpływu na decyzje związane z zakupem danego typu taboru. Nie słyszałem też aby zakład autobusowy brał opinie pasażerów pod uwagę (np.odnosnie modelu, dodatkowego wyposażenia itp). Mi natomiast najprzyjemniej się jeżdzi MAN'em 223 NM/223 NL/ 313 NG. A to, że 120M nadal jeżdżą wynika tylko i wyłącznie z braku środków umożliwiających wymianę Jelczy na nowsze autobusy oraz stałe modernizowanie tych przestarzałych konstrukcji.
Kuba2005-11-02 13:50:49
MKM- nie wiem czy pamiętasz ale Connex też miał w Warszawie 17 Jelczy 120M na trzyletniej umowie. Umowa się skończyła, nie wygrał następnego przetargu i je wycofał. Mówicie o Michalczewskim, Mobilisie, Connexie ale nie dodajecie na ile oni mają umowy a mają je na 8 lat więc mogą sobie pozwolić na drogie autobusy natomiast PKS Grodzisk Maz ma umowę na 3 lata więc proste że kupuje wozy w miarę tanie ale dobre. Zresztą jak już wcześniej zaznaczyłem Connex w 2000-2001 roku na trzyletnią umowę też kupił Jelcze 120M i co taka międzynarodowa firma ale trudno się dziwić, pokażcie mi firmę która na trzyletnią umowę kupuje nowe niskopodłogowce. Nie znajdziecie takiej firmy. A jeśli chodzi PKS Grodzisk Maz to mają oni bardzo fajne te Jelcze Supero i oby tak dalej. A na marginesie mówiąc PKS Grodzisk też startował na 8 letnie umowy na niskopodłogowce tam gdzie wygrał Mobilis i Michalczewski. Wiem że na niskopodłogowce 12 metrowe gdyby wygrał chciał wstawić Jelcze Vecto. Szkoda że przegrał. A jeśli chodzi o problemy finansowe to wcale ich nie ma jego kondycja jest na tyle dobra że po przejęciu PKS Skierniewice ma ochotę na następne (to słyszałem od kierowców)
vecto852005-11-02 19:27:31
Zgadzam się z przedmówcą (Kubą). Nie ulega wątpliwości, że 120M jest the best!
MKM2005-11-02 20:45:27
120 M brali w leasing na okres 3, 4 lat ze względu na niską trwałość, jakość tych autobusów (takie własnie świadectwo daje Jelcz), natomiast nowoczesne, niskopodłogowe autobusy są obliczone na eksploatacje w ciągu okresu ok. 15 lat. Connex podobnie jak i Mobilis mają leasing obliczony na 10 lat (Solaris) zaś ITS Michalczewski (MAN) na lat 9. Leasing są tak długie ponieważ te autobusy, na które się zdecydowały powyżesze firmy nie mają aż tak małej żywotności jak Jelcz. Gratuluję wyboru !!
Kuba2005-11-02 20:46:22
Miałem okazję dość często jeździć Jelczami Supero z PKS Grodzisk na linii 719 z Warszawy do Leszna. Są one wyposażone jeszcze w mieleckie silniki i manualne skrzynie biegów. Uważam że praca mieleckiego silnika jest super, szkoda że nie ma już tych jednostek w ofercie. Silniki mana, dafa, mercedesa przy nim brzęczą jak kosiarki do trawy albo odkurzacze. Nie ma to jak rasowy, soczysty pomruk mielca. Jeżeli jeszcze trafi się kierowca umiejętnie operujący skrzynią biegów efekt jest niesamowity a przyjemność jazdy bardzo duża. Takich autobusów, z rasowo brzmiącymi silnikami, już niestety jest coraz mniej. Zgadzam się z Tobą Kosu- Jelcz 120M jest the best
Kuba2005-11-02 21:12:36
MKM- piszesz że Jelcz ma niską trwałość. A widziałeś może solarisy z Connexu. Przecież to jest obraz nędzy i rozpaczy, te wozy się poprostu rozsypują w oczach. Wyobrażasz sobie że one wytrzymają 15 lat jak już teraz się poprostu kruszą. Jelcz po tylu latach to wygląda całkiem przyzwoicie. Do piętnastu lat to im jeszcze daleko a już teraz wyglądają tragicznie, z zewnątrz się wszystko sypie a w środku jak usiądziesz to są takie wibracje że trudno wytrzymać, nie mówię już nic o zawieszeniu bo tego to one już poprostu nie mają. Connex wypuszcza jedną brygadę w sobotę i niedzielę na linię 719 Warszawa- Leszno a drugą ma Grodzisk z Jelczem Supero. To nawet wcześniejcze kilkuletnie Jelcze 120M z Grodziska to przy solarisie jeśli chodzi o komfort to mercedesy. Te solarki mają wytrzymać 15 lat? Jakim cudem jeżeli one już teraz nie nadają się do jazdy a nie minęło jeszcze nawet 8 lat umowy. 15 letnie Jelcze wyglądają lepiej jak kilkuletnie solarki.
vecto852005-11-02 21:17:51
No silniki z mielca są super-mam okazję jeździć czasami Jelczem M121 i nawet to, że ma 3 biegi (automat), nie powoduje jakiś makabrycznych przeżyć typu wycie. Już nie wspomne o 120M, a jak je przerobili u nas na LPG to były to najcichsze autobusy na zajezdni.
vecto852005-11-02 21:23:01
Aha i M121 z 3 biegami jest dość dynamiczny, a jakby miał 4 biegi to już wogóle było by git. Może Solniczki by nie prześcignął, ale nie ma co narzekać, w końcu to nasz poslki silnik, a nie zagraniczny.
Kuba2005-11-02 21:34:21
Kosu- w PKS Grodzisk na poprzednim kontrakcie w Warszawie też były Jelcze 120M w tym jeden fabrycznie nowy na CNG. Ten Jelcz 120M CNG z mieleckim silnikiem był bardzo cichy. A nawiasem mówiąc MKM pisał o niskiej trwałości Jelczy a większość Jelczy z poprzedniego kontraktu PKS-u z Grodziska zostalo sprzedanych do Wałbrzycha i podobno bardzo je sobie chwalą i napewno po piętnastu latach będą jaźdźić a co do solarki to bardzo w to watpię.
MKM2005-11-02 22:15:02
Zacznijmy od tego, że Connex wszedł w posiadanie Solarisów jako jedna z pierwszych firm w Polsce. Jak każdy pojazd ma prawo mieć choroby wieku dziecięcego.Myślisz, że Jelcze na licencji Berlieta nie nękały żadne problemy??? Teraz już się chyba z tego wyleczył, no ale po ilu latach (konstrukcja z drugiej połowy lat 70-tych), a teraz jest wciąż jeszcze modernizowany aż do granic możliwości, bo co Jelcz może nowego wymyślić....?? Inna sparwa to ten ''rasowy, soczysty pomruk mielca'', którego, założę się miałbyś serdecznie dosyć po kilku ładnych godzinach jazdy...czy on spełania chociaż normę emisji spalin Euro III?? Jeśli chodzi o manulane skrzynie, to również należy do przeżytków, we francuskim Chauson czy Saviem na przełomie lat 80-tych były juz półautomaty... Natomiast co do Wałbrzycha...to jedno z bardzo wielu biednych miast w Polsce, które nie może sobie pozwolić na zakup nowych niskopodłogowych autobusów i dlatego za grosze odkupują Jelcze. Ja bym im raczej już zasugerował Ikarusa albo coś używanego z Niemiec... Popatrzcie chociażby na warszawskie MZA, największa flota autobusowa w mazowieckim, największe fundusze ....i wyjaśniejcie mi drodzy Panowie dlaczego nie kupiono ostatnio ani jednego Jelcza...?? Dlaczego?? Coś jednak w tym musi być...
vecto852005-11-03 09:38:19
A jak Polskie Autobusy miały startować w przetargu skoro nie mają niskopodłogowego autobusu 18 metrowego i 15 metrowego. Na ten przykład podam, że w Tychach ogłosili przetarg na 12 metrowe i 15 metrowe razem, więc Jelcz nie mógł startować, a jakby zrobili osobno to by można było brać więcej marek pod uwagę.
Kuba2005-11-03 10:39:46
Nigdy bym nie miał serdecznie dosyć rasowego, soczystego pomruku mieleckiego silnika w Jelczu nawet po kilku dniach jazdy natomiast mam dosyć po kilku minutach tych brzęczących kosiarek z solarisów. A jeśli chodzi o kupowanie Jelczy to nawet gdyby wyprodukował on lepszy jakościowo autobus od najlepszego to i tak nie wygra bo większośc kojarzy jeszcze Jelcza z kiepską jakością i puki te niczym nie uzasadnione zapatrywania się nie zmienią to nawet najdoskonalszego jakościowo Jelcza będzie dużo trudniej sprzedać niż gorszego jakościowo solarisa. Pokazuje to wiele przetargów które są ustawiane tak aby Jelcz broń boże go nie wygrał. A np: Vecto w niczym nie jest gorsze od solarisa U 12. Jakby te same produkty które wytwarza Jelcz produkował zamiast niego np: MAN lub Solaris to za tą cenę byłyby kupowane jak świeże bułeczki i nikt by nie mówił że są kiepskie jakościowo i nietrwałe nawet podejrzewam że TY- MKM też byś je wtedy wychwalał. Jednak to jest Jelcz a Jelcz jest dla większości jest beee nawet gdyby był najlepszy. Coś jednak w tym musi być... . Jest. Mentalność i uprzedzenia.
MKM2005-11-03 12:03:18
1. Jelcz nie startuje bo nie ma w swojej wąskiej ofercie takich autobusów, jak w swojej szerokiej gamie posiada Solaris, więc z czym do ludzi... 2. Jelcz sobie wyrobił juz wczesniej taką markę - jest sam sobie wienien (pomimo wieloletniej obecności na polskim rynku autobusów, wiele lat przed Solarisem !!!), więc teraz ma za swoje i każdy sie od niego odwraca... 3. Proponuję zatem zastanowić się dlaczego właśnie tak ustawiane są te przetargi gdzie Jelcza się stawia na straconej pozycji...4. Ja nie wychwalam tandety, jakby wszyscy robili krok do przodu i dwa do tyłu , jak to robi własnie Jelcz, to nadal byśmy jeżdzili Jelczami z lat 80-tych...5. Włochy, Węgry, Słowacja, Czechy, Niemcy, Estonia - te właśnie kraje podbija dzisiaj Solaris, jak niegdyś robił to Ikarus... a Jelcz, czy chociaż ktoś w tych krajach słyszał o nim??
Kuba2005-11-03 18:05:54
Jednak Jelcz nie jest taki zły. Poczyna sobie coraz lepiej. W tym roku sprzeda najwięcej autobusów miejskich w Polsce. Gratulacje dla Jelcza i oby w następnych latach było coraz lepiej. Oby tak dalej.
vecto852005-11-03 18:29:40
Tylko, że Solaris startował z lepszej pozycji-frimowany przez Neoplana i niemieckich stylistów i pewne konstruktorów też, a Jelcz przez wiele lat dźwigał na plecach czerwony kolor minionej epoki i tak jak Kuba mówi, jest coraz lepiej bo zaczyna się pozbywać tego co narosło na nim przed rokiem 90 i należy zwrócić na to uwagę, że Jelcz nie został dokapitalizowany przez żadnego zachodniego kontrachenta.
vecto852005-11-03 21:07:17
Sory-źle się wyraziłem, nie kontrachenta tylko inwestora czy jakoś tak:)
vecto852005-11-03 21:08:48
A tak wracając do wersji Soarisa i Jelcza-Solar nie ma wersji, która by odpowiadała MO81MB, więc nie jest tak bogato.
vecto852005-11-03 21:10:28
A tak poza tematem, bardzo się cieszę MKM, że jest ktoś taki jak Ty kto podaje konkretne argumenty świadczące przeciwko Jelczowi, a nie tylko suche słowa, że Jelcz jest do niczego bo tak. Pozdrawiam:)
MKM2005-11-04 00:21:33
Ja nie twierdzę, że Solaris jest w pełni pozbawiony wad (mowa o pojazdach z poczatku produkcji), bo każdy autobus jest nękany takimi czy innymi niedoskonałościami. Do tej pory nie skonstruowano doskonałego pojazdu miejskiego, chociaż moim skromnym zdaniem najbliżej było Ikarusowi (seria 260/280), jak na owe czasy oczywiście. Jestem realistą i widzę co sie dzieje na polskim rynku autobusów...Wydaję mi się, że Jelcz jako tako jeszcze sie trzyma na powierzchni, pomimo krążących dookoła niego takich rekinów jak Volvo, Scania, Mercedes, MAN czy Solaris, ale jak się nic w jego strukturach zarządzania nie zmieni to może skończyc podobnie jak FSO, Ursus czy Lublin, bez konkretnych planów na przyszłość, ograniczonych możliwości finansowych czy marketingu. Alternatywą było by przejęcie go przez zachodni koncern,który wyprowadziłby polskiego producenta na prostą, tak jak to uczynił MAN ze Starem.
MKM2005-11-04 01:01:01
Aha, i jeszcze co do odpowiednika M081MB - u Solarisa to Urbino 9. Małe porównanie - Jelcz : 8,5 m dł. x 2,4 m szer. x 2,6 m wys., ilośc pasażerów to 52 os., masa całk. 11 t., Solaris : 9,3 m dł x 2,5 m szer. x 2,8 m wys., ilość pasażerów wynosi 79 os., masa całk. 13,5 t.
vecto852005-11-04 08:12:54
No ja raczej jako odpowiednika SU9 mam na myśli Salusa.
Kuba2005-11-04 18:07:07
Urbino 9 już nie produkują. Teraz jest urbino 10. A jego odpowiednikiem u Jelcza , jak trafnie przytoczył kosu, jest Salus. Solaris nie ma odpowiednika Jelcza Vero. MKM- zgadzam się z Tobą w pełni, każdy autobus ma wady i zalety. Solarki z Connexu były rzaeczywiście jedymi z pierwszych i trzeba przyznać że jakość solarisa od tamtej pory znacznie sie poprawiła, co pokazują choćby solarisy z MZA. Ale uważam także że jakośc jelcza też znacznie sie poprawiła w porównaniu z poczatkami lat 90-tych, dlatego uważam że jemu też należy dać szansę i nie bojkotować go w przetargach.
vecto852005-11-04 19:19:05
A to przepraszam. Nie wiedziałem, że nie produkują już SU9.
MKM2005-11-04 21:27:29
Solaris wypuścił kilkadziesiąt sztuk SU 9 zanim powstał SU 10, więc można śmiało powiedzieć, że te które wyszły są konkurencją dla Jelcza M081MB. Solaris jest o zaledwie pół metra dłuższy od Jelcza, to mała różnica w gabarytach, a mimo wszystko dodatkowych 27 -miu pasażerów przemawia na korzyść Solarisa, to jest już coś. A tak prywatnie to nie widzę w ogóle Merca Vario ze znaczkiem Jelcza. Sorry.
MKM2005-11-05 21:50:32
Miałem przyjemność jechać dzisiaj wieczorkiem Solarisem Urbinetto 10 z Mobilisa, nr boczny A 334, na linii 505 (należąca do PKS Grodzisk Mazowiecki - obsługiwany przez Jelcze M 120 oraz niskopodłogowy tabor z MZA - Jelcz M121M, który chyba zaniemógł) , i niech mi ktoś tylko powie, że Solaris to barachło... Błąd !! Ta ''zabaweczka'' chodzi jak szwajcarski zegarek !! Nic nie trzeszczy, nie piszczy, nie stuka, pojazd bliski ideału. Do tego mały, zwinny......i szybki (V max = 95 km/h potwierdzone przez kierowcę). Silnik Iveco o mocy 170 KM bardzo dobrze wyciszony z miłym lekko słyszalnym aczkolwiek przyjemnym dla ucha pomrukiem, skrzynia ZF o trzech przełożeniach, która nie szarpie oraz komfort jazdy (siedzenia , duże otwierne okna w ramach rekompensaty za klimę) to jest to !! Nic dodać, nic ująć. Myślę, że niedomagania większości autobusów to kwestia nieudolnego serwisu , zaniedbywania sprzętu w regularnych przeglądach, wykonywanie pracy na tzw. ''odwal się..''. Gdyby było inaczej to również SU 15 wyglądałyby, uprzyjemniał pasażeróm podróż i nie było by powodów do narzekań... Mam nadzieję, że nówki sztuki SU 18 będą właśnie tak samo zadbane jak te w Mobilisie...
vecto852005-11-06 19:17:31
No silniki Iveco fajnie chodzą-dziś jechałem Salusem. Ale tak wracając do tematu, no rzeczywiście duzo zalezy od warsztatu w przedsiębiorstwie-u nas w Tychach warsztat jest w rękach prywatnych, i żeby cokolwiek naprawli w autobusie to trza czekać tyle, że HoHo...No chyba, że coś już unieruchomi wóz no to biorą się do pracy. Powinni wogóle płacić odszkodowania za takie coś! Ludzie: nie naprawiajcie się w firmie Truck-Bus!
Kuba2005-11-07 15:49:19
MKM w moim mieście są trzy sztuki SU 9 i trzy sztuki Jelcza M081MB i nie można śmiało powiedzieć że SU 9 są konkurencją dla Jelcza. Jeśli tak uważasz to oznacza to że wogóle nie znasz się na autobusach. Autobus budowany na podwoziu auta dostawczego nie może być konkurencją dla normalnego autobusu nawet podobnego długością. Jelcz M 081 MB jest także węższy i o wiele zwrotniejszy od SU 9. Ma to niebagatelne znaczenie w wąskich osiedlowych uliczkach. Porównujesz tylko długość a porównaj także szerokość i zwrotność a wtedy będziesz miał odpowiedż dlaczego to są zupełnie inne autobusy. Mówisz że jest to mała różnica w gabarytach, długość owszem ale jest jeszcze szerokość i ciężar i różnica w spalaniu. Zsumuj to wszystko a wyjdzie dość znaczna róznica.
MKM2005-11-07 22:01:05
Ja się znam na autobusach całkiem nieżle, zapewne niedokładnie przeczytałeś mój komentarz i masz wątpliwości... ok masz do tego prawo... W takim razie jak jesteś takim znawcą autobusów to dlaczego nie wspomniałeś o tak oczywistych rzeczach jak : średnica zawracania obu autobusów (trzeba było to odrazu porównać a nie lekceważyć tak podstawowe parametry), nie porównałeś wagi obu pojazdów (ten czynnik nie ma żadnego wpływu na poruszanie się pojazdów miejskich o różnych masach całkowitych po i w obrębie aglomeracji miejskich - podpowiem ci, bo widzę, że masz ograniczona wiedzę na ten temat, różnica miedzy tymi autobusami wynosi zaledwie 3 t, co przy DMC 11-14 t jest niewielką różnicą), przeoczyłeś niemal niezauważalną różnicę w szerokościach obu autubusów, która wynosi drobne centymetry (wątpię czy aby zaledwie 10 cm różnicy w szerokościach obu pojazdów stanowiło tak istotny czynnik, jeszcze nie widziałem aby autobusy jeżdziły po wąskich uliczkach osiedlowych, których szerokość obliczona jest na zaledwie samochód osobowy, to jakaś bzdura, może w twoim mieście tak jest i codziennie z przejazdem ma tam problemy nawet wspomniany Jelcz M081 MB), różnica w spalaniu, owszem wystepuje na niekorzyść Solarisa, ale tylko dlatego że ma nieco większą masę własną oraz wynikającą z dodatkowych 27 pasażerów na pokałdzie... Widzę właśnie kto tu jest niedoinformowany i ma ograniczony zasób wiedzy. Nie znasz nawet tak podstawowych danych jak średnica zawracania, gabaryty, masy, itp, a udzielasz się w tej dyskusji sugerując, że to nierówne sobie pojazdy... Radzę odnieść się do literatury fachowej ... i nauczyc się porównywać.
Kuba2005-11-08 14:31:38
Jelcz M 081 MB Srednica zawracania 15.9, Solaris 19 niewielka róznica prawda panie ekspercie? , Zwis przedni Jelcz 860 mm, Solaris 2210 mm, różnica w wadze 3.2 tony, Szerokość Jelcz 2420, solaris 2550 malutka, niezauważalna różnica prawda? Mniej niż 10cm prawda? zauważ jak już jesteś takim ekspertem panie MKM że jest to szerokośc w najszerszym miejscu jelcza M 081MB. Spróbuj wstawić do Jelcza siedzenia 2 na 2 jak w solarisie a zobaczysz jaka jest naprawdę różnica. Róznica w spalaniu 3-4 litry na 100km mało żadnej prawie różnicy przy dzisiejszych cenach paliw, różnica w przednim zwisie który ma największy wpływ na efektywne zawracanie i różnica w średnicy zawracania szczególnie na ulicach z wyższymi krawężnikami też jest niewielka prawda panie ekspercie? To w takim razie wszyscy w ZKM- ie którzy prowadzili testy tych wozów są w porównaniu z panem panie MKM-owy ekspercie niedoinformowani i bardzo ograniczeni pod względem wiedzy o tych pojazdach skoro zdecydowali się kupić oba modele i przeznaczyć je jednak do trochę innych zadań. A na koniec Panie szanowny MKM-owy ekspercie róznica w długości którą pan określił na pół metra, Jelcz M081MB 7675 mm Solaris U 9 9350 mm, maleńka róznica w gabarytach, przypomnę szerokośc Jelcz 2420mm, solaris 2550mm, maleńka różnica w gabarytach prawda? A jeśli chodzi o długość to jest tylko pół metra?, ciekawe jak pan ekspert to obliczył. Radzę odnieść się do literatury fachowej i nauczyć się porównywać a dopiero wtedy udzielać się w dyskusji. Gdybyś chociaż trochę pomyślał. Jak twoim zdaniem w autobusie, jak piszesz, tylko o pół metra dłuższym i niecałe 10 cm szerszym, mogłoby się zmieścić o 27 osób więcej. Pomyśl tylko nad tym. A jeśli chodzi o pojemnośc pasażerów to Jelcz M081MB ogółem 40 pasażerów a solaris U9 to ogółem 79 pasażerów czyli różnica to 39 pasażerów. Rzeczywiście całkiem nieżle znasz się na autobusach. Naprawdę radzę się odnieść do fachowej literatury i nauczyć się porównywać.
Kuba-dopisek2005-11-08 15:48:02
Sorry średnica zawracania Solarisa U 9 to 18
Kuba2005-11-08 16:40:58
Jelcz M081MB jest według literatury fachowej i producenta zaliczany do klasy MINI a solaris U9 był zaliczany do klasy MIDI. Poza tym jak można porównywać autobus niskowejściowy z niskopodłogowym. I na koniec weź pod uwagę cenę tych pojazdów. Jelcz M081MB 280 000zł a solaris U9 606 000zł-są to ceny końca roku 2002. Dziwi mnie MKM że uznajesz się za aż takiego eksperta, który zna się lepiej od fachowców z branży autobusowej, którzy zaliczyli te pojazdy do innych grup wielkości i rodzaju pojazdu a gdyby różnice były tak minimalne jak ty uważasz to raczej by się tak nie stało. Ja nie uznaję się za eksperta w dziedzinie autobusów ale czytam literaturę fachową na ten temat, mam także metrówkę i potrafię liczyć, więc jeśli mówisz o literaturze fachowej i zarzucasz komuś że nie zna faktów i jej nie czyta to przynajmniej sam byś ją przeczytał jeśli już podnosisz ten argument. A jeśli te autobusy są dla Ciebie tak zbliżone że prawie nie ma różnicy w gabarytach a jednak solaris U9 według Ciebie zabiera o 27 pasażerów więcej (wedle danych 39) to spróbuj zebrać grupę 27 osób ścisnij ich i zobacz ile oni zajmują miejsca, dosyć łatwo to przeliczyć. Ja jednak uważam że nie na próżno te autobusy są zaliczone do innych klas pojemnościowych. Jelcz M081MB do MINI a Solaris U9 do MIDI. Może się mylę ale ja tylko porównuję dane, wymiary i pojemność tych wozów a także obserwuję jak są wykorzystywane a także czytam literaturę autobusową i tyle. Sam za eksperta się nie uważam a moja wiedza jest oparta na danych i opiniach producentów i ekspertów z branży autobusowej. Powiem Ci że szanuję Twoją opinię na ten temat. Zarzuciłeś mi że nie przytaczam żednych danych i porównań, owszem mój błąd, przyznaję Ci rację i wyżej poprawiłem swój błąd. POZDRAWIAM CIĘ SERDECZNIE MKM
MEX2005-11-08 19:04:19
MKM- to jednak ty jesteś niedoinformowany. Kuba ma rację. Długość Jelcza Vero to 7675mm (dane ze strony Jelcza), a Solarisa U9 to 9350mm, więc róznica jest dość znaczna(to nie jest pół metra). Radzę ci sprawdzaj zanim coś napiszesz i porównasz.
vecto852005-11-08 20:20:13
No ja jeszcze moge do tego dodać, że pojemność autobusu podawana przez producenta, to tak naprawdę jest z reguły wytrzymałość konstrukcyjna pojazdu. I to jest przeważnie 10 osób na metr kwadratowy. A wiadomo, to nie zawsze idzie w parze z rzeczywistą pojemnością i wygodą podróżowania.
MKM2005-11-09 00:24:42
Panowie, spokojnie, nie ma co się stresować, to tylko szkodzi zdrowiu i ma negatywny wpływ na wasze przyszłe życie...... Uważam, że nie ma znaczenia, czy jest to segment MINI czy też MIDI, które są podobne a różnice w sumie niewielkie... Zapomnieliście zauważyć, że autobusy, niezależnie czy są to te wspomniane powyżej czy też o długości 12, 15 czy 18 metrów poruszają się po ulicach (i nie mają z tym problemu), które spełniają określone wymogi, w tym szerokość pasa jezdni wynoszącą 3 m, co jest w zupełności wystarczające. Dlatego też długość zwisu przedniego i tylnego nie ma większego znaczenia (nie wiedziałem jeszcze aż tak wysokich krawężników, o które zahaczałyby autobusy zwisami), gdyż owymi autobusami i tak manewruje się łatwo nie biorąc już pod uwagę tych dużo dłuższych, a przecież pętle autobusowe są budowane wg określonych standardów. Bardziej liczy się tu rozstaw osi, który jest podobny w SU 9 i M081MB mający znaczny wpływ na zwrotność w tych pojazdach w porównaniu z dłuższymi wersjami (w przypadku Solarisa). 3 tony różnicy między tymi pojazdami nie ma żadnego znaczenia, w porównaniu z innymi, dużo cięższymi, gdyż ulice po których się poruszają są przystosowane do różych mas autobusów. Różnica, 3 czy 4 litrów przy takim spalaniu jakie jest rzeczywiste w małych autobusach miejskich to zaledwie mały procent w ogólnym zużyciu paliwa, które jest proporcjonalne do masy pojazdu. Pod uwagę brałem SU 9 który jeżdził dla PKS Grodzisk Maz. Ten autobus zabierał na pokład 79 pasażerów, a dodatkowym atutem było to , że był właśnie niskowejściowy. Cena jest moim zdaniem adekwatna do jakości i trwałości autobusu (Jelcz od zawsze był najtańszą ofertą na rynku).
vecto852005-11-09 09:31:01
A u nas w Tychach jest linia, na którą nie może być nic innego puszczane jak Jelcz M081MB, L090M lub M101i, bo są takie zakręty i wąskie uliczki, że autobusy z większym zwisem mają problem. A Tychy w końcu nie są aż tak starym miastem-podejrzewam, że w starszych miastach są jeszcze gorsze warunki topograficzne.
vecto852005-11-09 09:31:22
A który pali więcej?
Kuba2005-11-09 10:04:36
Solaris U9, który jeździł dla PKS Grodzisk Maz to egzemplarz wypożyczony z Meteora Jaworzno, bo Grodzisk stawał do przetargu na obsługę lini autobusami midi. MKM brałeś pod uwagę ten autobus i jak sam piszesz, zabierał on na pokład 79 pasażerów, czyli jednak o 39 więcej od Jelcza M081MB a nie o 27. I był to jednak pojazd niskopodłogowy, miał silnik zabudowany wieżowo i przejście pomiędzy siedzeniami miał niskopodłogowe beż żadnych stopni wewnątrz autobusu tylko siedzenia na podestach. Solaris nie wyprodukował niskowejściowego urbino9. Przynajmniej jeśli chodzi o te egzemplarze, która jeżdżą w polskich przedsiębiorstwach, chyba że jakieś przegapiłem. Z tego co wiem to wyprodukowano ich 21 i jeżdżą w Augustowie 2, Jaworznie 1, Ostrołęce 10, Sochaczewie 3, i Zduńskiej woli 5, razem jest ich 21 i z tego co widziałem w tych miastach to wszystkie niskopodłogowe.
Kuba2005-11-09 10:43:55
Kosu masz rację zwis przedni ma w wielu miastach duże znaczenie, owszem Warszawy to może nie dotyczyć ale wiele innych miast zwraca na to uwagę, tak samo do średnicy zawracania gdzie liczy się każdy metr. MKM a jeśli chodzi o to że nie ma znaczenia czy jest to segment MINI czy MIDI to poco zarzucasz ludziam że nie sięgają do literatury fachowej a udzielają się na forum skoro takie rzeczy nie mają znaczenia. W literaturze fachowej jest napisane co innego na temat klas pojemnościowych autobusów, więc albo sam pisz odnosząc się do literatury fachowej a jeśli tego nie robisz to przynajmniej nie zarzucaj innym że piszą tak jak ty, czyli nie odnosząc się do literatury fachowej.
Kuba2005-11-09 11:30:53
MKM- jeśli chodzi o to że myślałem iż nie znasz się na autobusach bo porównujesz autobus o długości 7675mm z autobusem o długości 9350mm i różnicy w przewozie pasażerów 39 osób zaliczonych do innych klas pojemnościowych to chyba rozumiesz że mialem do tego prawo. Jeszcze nie spotkałem się żeby ktoś porównywał te wozy. Mogło Cię to urazić SORRY. Uważam że nie powinniśmy wypisywac na tym forum fachowych postów tylko właśnie nasze przemyślenia i spostrzeżenia. Ty zarzucając mi niedoinformowanie i niefachowość miałeś tak samo do tago prawo. POZDRAWIAM
MKM2005-11-09 12:55:18
No to w takim razie widzę, że są kolejne argumenty przemawiające na korzyść Solarisa U 9. Niskopodłogowy na całej długości z silnikiem typu TowerEngine. Mam jednak wątpliwości co do jego szerokości, w SU 10 wynosi ona 2 350, tak więc 2 550 to opcja, podobnie jak i u MAN'a (NM 223, standardowo 2 300 w opcji 2 350). Druga rzecz, to średnica zawracania wynoszaca 19 m, ciekawi mnie to bo w nieco dłuższym SU 10 wynosi 18 m. Inna sprawa dotyczy tego jak to zostało wymienione powyżej gdzie SU9 są użytkowane, raczej nie w wielkich aglomeracjach miejskich...a w małych miastach, gdzie i może występuja owe wąskie uliczki...
Kuba2005-11-09 14:20:27
MKM- jeśli chodzi o średnicę zawracania to przecież się poprawiłem. Jeśli czytasz wszystkie posty to sam na pewno zauważyłeś. A jeśli chodzi o szerokość to w solarisach U9 i U10 to jest 2550mm. Solaris nie produkuje węższych,nie wiem skąd i z jakich źródeł masz informację że solaris produkuje U10 o szerokości 2350mm skoro nawet na stronie producenta nie ma oferty solarisa o takiej szerokości chyba że ty je produkujesz. Natomiast jeśli chodzi o MAN-a to standardowo 2350, sprawdż sobie w katalogach autobusowych.
MEX2005-11-09 14:31:26
MKM- człowieku już byś się nie pogrążał. Jak już coś piszesz to przynajmniej sprawdż na stronie producenta czy on oferuje model tej szerokości. Dziwne że ty wiesz że standardowa szerokość solarisa U10 to 2 350 skoro nawet producent tego nie wie i takiego modelu nie oferuje. Jeśli zamierzasz komentować na tym forum to przynajmniej NA MIŁOŚĆ BOSKĄ przejrzyj stronę SOLARISA i zapoznaj się z jego ofertą żebyś przynajmniej cokolwiek o tych wozach i ofercie wiedział.
MKM2005-11-09 21:57:05
Warszawskie MAN'y NM 223 mają szerokośc 2 300 (w opcji 2 350). Co do Solarisa SU 10 to szerokość 2 350 jest podana na stronie Przegubowca oraz w katalogach Ciężrówki Świata 2000 i 2001. Nie pogrążam się a jedynie odnoszę się do swoich żródeł. Przyjżawszy się również dzisiaj kilku SU 10, który oparty został na SU 9 muszę swtwierdzić, że zwis przedni nie jest dłuższy niż metr. Przednie wejście ma jednoskrzydłowe drzwi, które mają ok 70 cm plus do tego karoseria za i przed nimi ma ok. 30 cm. Nie mam pojęcia skąd się wzięło to 2 210. Czyżby zwis obejmował również nadkole przednie?? Natomiast co do porównywania wspomnianych segmentów ''MINI'' i ''MIDI'' to uważałem to za stosowne gdyż oferta w obu klasach jest raczej uboga. Bo z czym by np. porównać Jelcza M081MB ? Z Kapeną ? Może z Autosanem H7-20, co wg mnie to strzelenie sobie gola samobójczego przez PA. Również nie ma tak wiele autobusów odpowiadających np. SU 9/10 czy MAN'owi NM 223...
Kuba2005-11-09 22:22:02
Sprawdż dokładnie tego przegubowca jak już coś piszesz bo tam jest jak byk napisane że solaris U10 ma szerokość 2550mm a warszawski MAN NM223 2350mm i nie ma innych opcji. A jeśli chodzi o katalogi Ciężarówki świata 2000 i 2001 to nie może być tam wymiarów solarisa U10 bo go jeszcze nie było. Mam wszystkie katalogi Ciężarówek świata i np; w katalogu z 2001 roku na który się powołujesz jest na stronie 48 tego katalogu Solaris U9 i ma szerokość 2550mm. A zwis fachowo liczy się od osi pojazdu. Jesli nie wiesz od kiedy jest produkowany solaris U10 i powołujesz się na źródła w których go nie może być to nie wiem na co liczysz, na to że inni nie mają tych katalogów czy co, bo już cię wogule nie rozumiem. Jak przeglądasz stronę przegubowca to też radzę rób to uważniej. A jeśli chodzi o MAN-a to warszawskie MAN-y mają szerokość 2350mm i innej nie mogą mieć bo innej nie ma. W przegubowcu na który się powołujesz jest to wszystko wyraźnie napisane. Ale radzę ci zerknij uważniej do katalogów Ciężarówek Swiata i na strony producentów i wtedy pisz. Naprawdę się nie pogrążaj
Kuba2005-11-09 22:45:01
MKM- sprawdź dokładnie tego przegubowca i dokładnie odczytaj wymiary, kup sobie ostatni katalog Ciężarówek do kompletu i przejrzyj wymiary tych pojazdów, zajrzyj na stronę Solarisa tam jest podany wymiar zwisu w solarisach i ich wymiary. Wtedy możemy polemizować. Jednak do tego naprawdę potrzebna jest elementarna wiedza. W ciężarówkach świata 2000, 2001 może być tylko solaris U9 bo U 10 nie było jeszcze wtedy w produkcji, a powiem ci nawet więcej że nawet w Ciężarówkach świata 2002 nie ma jeszcze solarisa U10. Żrodła na jakie się powołujesz mówią co innego więc ja Cie naprawdzę bardzo proszę nie brnij w to dalej z takim uporem bo naprawdę się ośmieszasz. Przejrzyj dokładnie te katalogi i strony internetowe i wtedy komentuj.
Kuba2005-11-09 23:00:36
Solaris U10 miał premierę w 2002 roku i dlatego nie został jeszcze umieszczony w Ciężarówkach Swiata 2002.
Tymon2005-11-09 23:30:26
Panowie a co sadzicie o najnowszym m121 z Expo?? tu daje link do galerii: http://ams1.lo3.wroc.pl/~tomek/autobusy.php?s=15&nr=30086&ticket=13. Czy uważacie ze w końcu to moze byc to?? Pozdro
vecto852005-11-10 09:41:44
Wydaje mi się, to jest świetna propozycja. Jak na razie dobry silnik Iveco (cichy i dynamiczny); orginalna kolorystyka wnętrza-wesoła i przede wszystkim nie szara; jak zawsze w Jelczu duża liczba poręczy, a w tej wersji jeszcze więcej; pulpit VDO; nareszcie porządne nakładki na nadkola; szyby oddzielające wejście od przestrzeni pasażerskiej przy drzwiach-dobre, że są pod nimi poręcze, a nie są do samej podłogi. Jedyne co mnie martwi to te trzy (nie jestem pewien) biegi-mało ekonomicznie. A tak z mniej istotnych rzeczy to mogę jeszcze dodać, że wyrównana linia okien (nikt się już nie będzie czepiał)-chociaż ja nie miałem nic przeciwko; nowa ściana przednia-mi się podoba, aczkolwiek muszę przyznać, że jej design jest dość odważny. Myślę, że będzie się dobrze sprzedawał. Pozdrawiam:)
vecto852005-11-10 09:48:12
A podobno te zmiany mają się przenieść też na inne modele.
Kuba2005-11-10 09:58:14
Te zmiany mają się przenieść na przegubowe Tantusy. Fajna będzie z nich rodzinka, Mastero i Tantus z równymi liniami okien i podobno, z tego co słyszałem także w Salusie ma zostać wyrównana dolna linia okien, ale tego nie wiem napewno. Pozdrawiam
Kuba2005-11-10 10:43:26
A co do Mastero warto też dodać, że okna tworzą jednolitą taflę pozbawione są listew oddzielających. Całe nadwozie tworzy teraz jednolitą powierzchnię. Wygląda to bardziej elegancko i ułatwia utrzymanie autobusu w czystości. Dżwi zostały zmienione na produkt firmy Hubner jak w zachodnich autobusach i Solarisach, mają być bardziej niezawodne od peerowskich. Czy łedniejsze? Kwestia gustu. Poręcze mają nowe bardziej estetyczne mocowania a także zastosowano nową obudowę kabiny. Ja uważam że jest to bardzo dobry produkt i powinien się dobrze sprzedawać. W artykule o dostawie 5 sztuk Jelczy dla Ełku jest komentarz że trzy autobusy 12 metrowe to będą właśnie już nowe Mastero. Czy ktoś może potwierdzić tą informację? Bo jak narazie do konca roku produkowana jest stara wersja Jelcza.
Kuba-dopisek2005-11-10 10:47:55
Dżwi -sorry powinny być Drzwi.
olo2005-11-10 11:18:18
nie wspomnieliscie o wspornikach poręczy...;)
Holden2005-11-10 18:30:34
Teraz dobrze wygląda.
ZOLTAR2005-11-18 12:43:16
A ja bardzo lubie jezdzic jelczem 120M.Ten,ktorym jezdze ma automatuczna skrzynie biegow(Krakow,nr boczny BF291)i zbiera sie lepiej,niz Solarisy ze skrzynia VOITH,a ZF-y sa lepsze tylko przy wcisnietym"dopalaczu"pod pedalem gazu.No i ten pomruk silnika(KUBA),zwlaszcza na pierwszym biegu(ok.35km/h)a wlasciwie przyjemny dla ucha gwizd sprezarki.Jeszcze gdyby stacja obslugi o niego bardziej dbala(teleskopy do wymiany,ale nie na regenerowane dziesiaty raz,tylko nowe),to sto razy wole pracowac takim autobusem,niz np.Solarisem.W instrukcjach obslugi Solarisow(dolaczonych do dokumentow wozu)jest napisane,ze firma,projektujac zawieszenie,miala na mysli jakosc polskich ulic.Jest to wierutna bzdura,auta te sa tak miekkie i nisko zawieszone,ze prowadzenie ich po krakowskich ulicach to koszmar.Poza tym brak "normalnej"kabiny kierowcy(w moim Jelczyku taka jest),otwierana pierwsza polowa pierwszych drzwi,irytujace "piszczalki"przy zamykaniu drzwi stanowia duzy dyskomfort w prowadzeniu pojazdu...Co sie tyczy najnowszych Jelczy,nie sa to najgorsze auta(wiem z autopsji),jednak irytuje mnie jedno:nowoczesne autobusy,a montuje sie w nich czesci z 70-tych lat ubieglego wieku(przelaczniki w kabinie kierowcy,"zegary",zlaczki rurek,drzwi,okna dachowe i wiele innych takich drobiazgow).Za to maja o niebo lepsze zawieszenie,niz Solarisy.Reasumujac,Jelcz jest ok....
vecto852005-11-19 09:56:34
Zgadzam się z przedmówcą:) Pozdrawiam serdecznie z Tychów-mój tata też jeździ Jelczem 120M (120M/2 LPG) i mówi to samo.
Kuba2005-11-19 13:12:51
Ja też się zgadzam.Jelcz to bardzo dobry autobus. I zgadzam się że wiele części jeszcze z lat 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku powinno być już zmienione ale w sumie bardzo lubię Jelcze. A jeśli chodzi o części to wierzę, że już niedługo się to zmieni,co pokazuje to choćby Jelcz Mastero.
ZOLTAR2005-11-19 23:13:11
>Kuba:No,moze nie bardzo dobry,ale zupelnie przyzwoity,w porownaniu z "elektronicznymi"nowosciami typu Solaris lub Man,w ktorych co chwile cos nawala,a Jelczyki jezdza sobie(nie mowie o usterkach nagminnie wystepujacych z powodu zaniedbania przez SO)az milo.Irytuje tylko gnicie blach poszycia,bo pamietam nowe egzemplarze,w ktorych po pol roku"puchla"farba...Swoja droga skad tyle wiesz na te tematy,czy to hobby,czy tez masz stycznosc z ta praca?Pozdro dla wszystkich tutaj udzielajacych sie,ja dopiero wczoraj odkrylem ta strone i z przyjemnoscia tu codziennie"wdepne".Z racji"siedzenia w temacie"moze tez bede mogl wniesc cos ciekawego do dyskusji.Do jutra...
Kuba2005-11-20 12:41:39
ZOLTAR- to i hobby i styczność ale przede wszystkim miłośnik komunikacji miejskiej. Znam kilku kierowców którzy jeżdżą Jelczami Vero, M11, L11, 120M, 120M na gaz ziemny i Supero a także solarisami U9, autosanami h9-21 i h10-12. Gnicie blach owszem irytowało ale od kiedy jelcz stosuje nierdzewkę ten problem już nie występuje. Ostatnie wozy 120M i Supero już spisują się wzorowo jeśli chodzi o blachy. POZDRAWIAM
Kuba2005-11-20 13:16:23
Sprostowanie - miłośnik komunikacji autobusowej, nie tylko miejskiej.
Kuba2005-11-20 13:25:22
Jeszcze precyzyjniej - moje zainteresowania i hobby to tabor autobusowy ale także transport szynowy, przede wszystkim trakcja spalinowa.POZDRAWIAM
vecto852005-11-20 13:44:32
Nierdzewka w Jelczu chyba od 2000 roku jest stosowana. A tak mówiąc o "przetpotopowych" częściach-niejednokrotnie lepsze są stare sprawdzone i wygodne rozwiązania niż te nowoczesne.
Kuba2005-11-20 13:58:51
Racja że stare sprawdzone rozwiązania są dobre i takich nie potrzeba zmieniać jeśli się sprawdzają ale niektóre części powinno się unowocześniać. Mnie naprzykład bardziej podobają się nowe nadkola w Mastero. Stare w czasie użytkowania wozu i tarcia o nie opon nie wyglądały dobrze.
vecto852005-11-20 19:24:48
Ano to z nadkolami jest fakt-nie ulega wątpliwości. Ja tego nie napisałem, ale myślałem raczej o pulpicie, który jest dość czytelny-jedynie brakuje komputera, ale w sumie nie jestem pewien co do tych komputerów, bo chyba więcej z nimi problemów niż zysków, no ale nie wiem, więc się nie upieram.
Kuba2005-11-20 20:34:27
Jesli chodzi o pulpit to ja bardzo lubię orginalne pulpity jelcza a nie żadne VDO. Lubię jak jest dużo zegarów, kontrolek i przycisków. Wiem że obecnie nie jest to może zbyt funkcjonalne rozwiązanie bo dąży się do ułatwienia obsługi ale deski takich wozów jek Jelcz T 120 czy PR110 a także 120M najbardziej lubię. Wielu kierowców mówi że dechy w T120 i PR110 przypominają kokpity samolotów. Coś w tym jest. Fajne są.
MKM2005-11-23 20:41:38
To właśnie niechlujstwo Jolcza. Każdy przycisk innej wielkości, innego kształtu, żadnej klarowności i łądu, a przecież przyciski jednego formatu nieco by tą konsole odświeżyły... Co Jolcz to Jolcz, krok do przodu i dwa to tyłu...
vecto852005-11-24 09:36:39
Ja znam zdanie mojego taty (kierowcy)-on nie narzeka na niewygodę w Jelczu, za to Solarką nie lubi jeździć.
MKM2005-11-24 20:58:32
To opinia Twojego taty... a kierowców autobusów jest baaardzo wielu.... zapytaj ich jak sie faktycznie jeżdzi Jelczem...Oczywiście są wyjątki nikogo nie obrażając...
vecto852005-11-24 21:43:34
Hmm o ile mi wiadomo to jest wielu kierowców, którzy wolą Jelcze od innych marek i to nie jest wyjątek! Mój tata nie jest Jelczofilem jak ja, więc jest obiektywny.
Kuba2005-11-25 09:20:06
Ja pytałem wielu kierowców jak się faktycznie jeździ Jelczem i przyznam że tata kosa wcale nie jest wyjątkiem. Bardzo wielu kierowców lubi jeździć Jelczami, nie są to wcale wyjątki. Robiłem takich ankiet setki. Jelcz nie wypada gorzej od innych marek.
MKM2005-11-25 20:23:06
Ja natomiast pytałem wielu kierowców MZA na tegorocznym DTP w stolicy i zdania były podzielone między Solarisami, Manami i Ikarusami, które to te ostatnie miały najwięcej zwolenników jeśli chodzi o warszawskie warunki drogowe oraz niezawodność (z pewnością też przyzwyczajenie)... Jeżeli zaś chodzi o kierowców z takich firm jak warszawski Connex czy Mobilis albo ITS Michalczewski to nawet nie trzeba pytać dlaczego wybrali właśnie te firmy, w których jeżdżą na codzień a nie np. PKS Grodz. Maz., ze swoimi wciąż modernizowanymi Jelczami M120 (silnik Mielca i manualna skrzynia biegów)...
vecto852005-11-25 20:31:01
Przesadzassz MKM! Ikarus 280 się lepiej prowadzi tylko dlatego, że odległość między osiami jest mniejsza i łatwiej jest w ztoczkę wjechać, ale za to kierownica jest na brzuchu. Nie wierzę, że tak nie lubią Jelcza-siejesz wrogą propagandę.
Kuba2005-11-25 21:18:58
Pewnie że sieje. Ja rozmawiałem z kierowcami MZA i wcale nie wszyscy tak chetnie przesiadają się do nowych solarek, które ostatnio kupili.
Kuba2005-11-25 21:39:08
MKM poprostu nie lubi Jelcza ale na szczęście wielu kierowców z MZA lubi Jelcze.
Kuba2005-11-25 22:11:40
Oczywiście nie wszyscy bo wielu z nich lubi Solarisy a jeszcze inni preferują Many. A do Ikarusów to chyba najwięcej kierowców ma sentyment. Dośc długo mieszkałem przy zajezdni Redutowa, przed alokacją taboru były tam wszystkie modele i jedni kierowcy lubili te i drudzy inne, Nie ma reguły.
czołg2005-11-25 23:09:36
Many robią, jak by to powiedzieć na ruskie drogi, solarek robi autobusy na EU. A nowa generacja jest tej samej klasy co MAN.... kwestia gustu, tylko nie czepiajmy sie szczegułów zależnych od MZA czy MPK !!!!!!!!
MKM2005-11-25 23:59:57
Ja zaś mieszkałem przez kilka lat przy zajezdni Woronicza, również miałem okazję porozwamawać z kierowcami z MZA. No jasne, że gdyby jeżdzili tylko Jelczami to byłby to najwspanialszy autobus na świecie bo niczego innego by nie zasmakowali. Wątpię czy oby toporność tego autobusu i jego prostota aż tak odpowiadały kierowcom. Miejsce pracy kierowcy powinno byc wygodne i funkcjonalne a do tego miłe dla oka i o najwyższej jakości materiałach... Czy tak jest w Jelczu?? Wiele osób wątpi, a jeżeli chodzi o opinie dzisiejszych kierowców to główną rolę odgrywa tu raczej ich sentyment do tych wozów...fakt troche się nimi najeżdzili. Jest jednak tak, że z czasem Jelcz odejdzie w zapomnienie a nowi kierowcy zasiadający za kierownicami autobusów odpowiadających dzisiejszym realiom (Solaris, MAN, Mercedes, Scania, Volvo) i wtedy zapytajcie ich czym sie najlepiej im jeżdzi... Z pewnością nie powiedzą Jelcz.
Kuba2005-11-26 16:57:54
Solaris też z pewnością nie powiedzą.
MKM2005-11-26 21:09:35
Powiedzą, powiedzą, tak jak dzisiaj mówią, że mają sentyment do Jelcza czy Ikarusa. Za kilka lat to się zmieni jak pojeżdżą sprzętem coś wartym. Jelcz z czasem odejdzie w zapomnienie, nikt nawet nie będzie o nim pamiętał a sentyment będzie ale do np. Solarisa, bo przecież do czegos zawsze musi być, prawda ? Czas wszystko zmienia i sentymenty też... Pozdr.
Kuba2005-11-27 12:02:45
Co do sentymentu to Masz rację MKM tylko ja mam wątpliwości czy sprawdzi się twoja czarna wizja że Jelcz odejdzie w zapomnienie, bo jak śledzę jego ostatnie poczynania i to że wygrywa coraz więcej przetargów to mam wątpliwości co do twojej teorii. Umowa na testowanie autobusów w MZK Opole też o czymś może świadczyć. Jelcz na 2006 rok szykuje dużo zmodernizowanych konstrukcji, nowe silniki, nowe drzwi Hubnera jakie maja autobusy wszystkich innych marek, nowe stanowiska kierowców z VDO, nowe aranżacje wnętrza, nowe poszycia zewnetrzne. Czyli nie jest tak źle. A przede wszystkim pamiętaj o cenie. Moim zdaniem Jelcz jeszcze długo będzie gościł w polskich przedsiębiorstwach komunikacyjnych. Nikt nie jest w stanie produkować w Polsce autobusów miejskich w takiej cenie jak robi to Jelcz, podnosząc jednak cały czas jakość swoich wyrobów. Ja uważam że w Polsce jest miejsce dla Solarisa i Jelcza. Zawsze będą zakłady które kupią tą albo tą markę. I jedne będą zadowolone z Solarisa a inne z Jelcza. Co pokazują chociażby liczne informacje prasowe, że te autobusy, czyli Solaris i Jelcz wcale np: pod względem usterkowości tak bardzo się od siebie nie różnią. POZDRAWIAM
MKM2005-11-27 13:50:58
Tylko właśnie, jak zauwazyłeś te wszystkie nowoczesne elementy podnoszace standard i jakość Jelcza, do której dąży małymi kroczkami jednocześnie zwiększa cenę pojazdu. Jeżeli polski producent chciałby osiągnąć poziom autobusów np. Solaris'a, MAN'a czy Volva to właśnie kosztem wyższej ceny. Więc już wkrótce się może okazać że wcale nie jest najtańszy na rynku, a firmy które miały ochotę go nabyć zdecydują się na używane choć dużo trwalsze autobusy z zachodu, których poziom jest mniej więcej na równi z nowymi Jelczami.
Kuba2005-11-27 15:55:58
Narazie z tego co słyszałem to nowa wersja Mastero z podnoszącymi standard i jakość elementami ma być dużo tańsza od innych niskowejściowców. A jednak ta jakość mocno poszła do góry. Ja poprostu obserwuję wyniki sprzedaży autobusów i na razie nie widzę aby Jelcz miał problemy ze zbytem, co więcej da się zaobserwować systematyczny wzrost zamówień flotowych co bardzo dobrze wróży i nie potwierdza na szczęscie twojej wizji. Więc jednak nie wszyscy są tak źle nastawieni do Jelcza jak ty, co więcej niektóre przedsiębiorstwa po latach kupowania innych autobusów zaczynają znowu kupować Jelcze. Więc jakoś nie wydaje mi się aby Jelcz zniknął z rynku. Na razie jest odwrotnie. A poza tym skąd jesteś taki pewien że firmy zdecydują się na używane pojazdy z zachodu gdy jakość i cena Jelcza wzrosną. Powinieneś wypowiadać się w swoim imieniu a nie w imieniu wszystkich tak firm jak i kierowców co dobitnie widać w twoich wypowiedziach, że zdecydują się na wozy zachodnie, że kierowcy nie powiedzą Jelcz, a skąd ty to wiesz i kim jesteś że wszystko wiesz za innych. Nie każdy ma takie poglądy jak ty. Spróbuj powiedzieć np: kierowcom i władzą przedsiębiorstwa komunikacyjnemo z Białegostoku żeby znowu kupili tak wychwalane przez ciebie Solarisy, które jak piszesz są tak dobre jakościowo, na europejskim poziomie to możesz się zdziwić co ci odpowiedzą i do czego je porównają. Wielu kierowców już się z Ciebie śmieje (dostaje maile od innych miłośników komunikacji), że tak wychwalasz solarisa, jesteś dla niego bezkrytyczny, uważasz się za znawcę autobusów a jak przyjdzie do konkretów, to nawet nie wiesz jaką szerokość ma SU 10 wymyślasz jekieś opcje i tworzysz producentowi nowe modele, nie wspomnę już o małym warszawskim Manie. Przy tym podpierasz swoje racje, Cięzarówkami Świata, stroną przegubowca. Tylko że tam jest napisane co innego. A jak juz ci zabraknie argumentów to długo nie odpowiadasz i zmieniasz temat. Dlatego uwierz, twoje opinie są naprawdę mało wiarygodne a już wypowiadanie się w imieniu wszystkich jest poprostu śmieszne. Skąd wiesz kto się na co zdecyduje i kto jakimi autobusami będzie wolał jeżdzić i o jakich zapomni? Radzę ci przejdź do liczby pojedyńczej.
vecto852005-11-27 16:11:49
Jakos dziwne to jest, że mój tata podaje konkretne powody czemu nie lubi Solarisa, a o Jelczu nie słyszałem nic złego. Dla przykładu o Solarisie: zła widocznośc drogi, luzy w układzie kierowniczym, nie widać, które drzwi "na żądanie" trzeba otworzyć-jest tylko sygnał dźwiękowy, słaba widoczność w lusterkach wewnętrznych, wytłuczone zawiesznie, szyba boczna w kabinie stuka-no ale to idzie zlikwidować takim gumowym klinem. Więc jakie są zarzuty wobec Jelcza?
MKM2005-11-27 19:50:16
Ok. Na jakiej zaś ty podstawie twierdzisz, że Solarisy w Białymstoku są tak beznadziejne (napewno nie masz rzeczywistego żródła informacji z serwisu, od kierowócw)?? Podajesz jeden przykład, również w imieniu innych (usłyszałeś kilka opinii i wydaje ci się, że wszystko wiesz)... Znasz wszystkie opinie kierowców ?? Sorry, ale bardzo wątpię ... Nawet nie pomyślisz logicznie i podajesz przykład jakiegos małego miasta na wschodzie Polski, który ma tam kilka sztuk Solarisa, i założe się, że nawet nieodpowiednio serwisowanego... Jak jesteś taką mądralą to wytłumacz zaineteresowanie oraz nabycie znacznej ilości (!!!) tych autobusów przez wymagających Niemców, Włochów, Czechów czy Węgrów, którzy mają swoje sprawdzone konstrukcje...Odpowiedz, ale chyba własnie nie umiesz tego wyjaśnic !! Inna sparwa to, że wspominasz o jakichs tam mailach od innych kierowców.. no i co z tego?? Jestes ich rzecznikiem czy co??Nie potrafią oni pisać czy jak skoro nie wypowiadąją sie na forum a podobno obserwują to i śmieją się... Mówisz tu chyba o jakichs duchach... albo kierowcach taksówek... Zastanawia mnie dlaczego jako taki zwolennik Jelcza nie mówisz o innych znanych markach, które go wspierały (licencje !!) i wspierają, czyżbyś zapomniał o Karosie, Berliecie, Mercedesie (Zasada który dobrze zrobił i pozbył sie tego gówna) a nawet Ikarusie. Bez tego wsparcia ten wasz Jelcz to by skończył jak jego ciężarówki, poszedł na dno i puścił kilka bąbelków... Więc nie mydl mi tu oczu, że ten Jelcz to cos niezwykłego, upadnie bez wsparcia finasowego szybciej niż ci się wydaje, a wtedy szybko zmienisz zdanie i będziesz zwolennikiem MAN'a, Scanie czy Mreca. Nie chce być złośliwy i mówić, że Solaris'a . Masz duży wybór marek!!
transik2005-11-27 20:49:42
ja twierdze, że solarisy są tandetne po warszawie. codziennie jeżdże jelczem M181M lini 506 po warszawie i nie słysze żadnych stuków czy trzasków. Solaris dojdzie do tego samego co Neoplan czyli totalnego dziadostwa. Od Neoplana jest wszystko lepsze i tak samo bedzie z solarisem.
Kuba2005-11-27 22:03:38
Jakbyś czytał moje wcześniejsze wypowiedzi uważnie to zobaczyłbyś że ja własnie nie mówię za wszystkich kierowców jak ty to robisz. przypomnę ci że pisałem iż mieszkałem długo przy zajezdni redutowa i czy powiedziałem że wszyscy kierowcy są za Jelczem? O ile widzę to napisałem że NIE MA REGUŁY, JEDNI LUBIĄ TE A DRUDZY INNE, nie pisałem że są zachwyceni jelczem. NIGDY NIE PISAŁEM ŻE ZNAM OPINIĘ WSZYSTKICH KIEROWCÓW,ale wiem że część kierowców, lubi Jelcze i to nie dlatego że nie jeżdzili innymi lepszymi wozami. NIGDY NIE PISAŁEM ŻE WSZYSCY LUBIĄ JELCZE I NIE WYPOWIADAŁEM SIĘ ZA INNYCH TAK JAK CZESTO ROBISZ TO TY, NP: ŻE KIEROWCY ZAPOMNĄ JELCZA, CZY ŻE JEŚLI BĘDĄ MIELI DO WYBORU ZAGRANICZNEGO UŻYWAŃCA W CENIE JELCZA TO WYBIORĄ JELCZA. Powiedz skąd to wiesz? Nigdy nie pisałem że Jelcza wspierały inne marki bo to każdy wie i nie widzę zeby był to powód do Hańby. Solaris też powastał na innym produkcie(Neoplanie), stylizowanuy jest przez niemieckie biuro projektowe i też jak napewno zauważyłeś nie piszę o tym i nie uważam że to jakaś hańba. Zawsze pisałem że jest miejsce dla jelcza i solarisa. Mimo że lubię jelcza to może szie zdziwisz ale solarisa też. Bardzo szanuję obie firmy, i jak napewno zauważyłeś krytykuję wiele rozwiązań w produktach obu firm. Jeśli nie zauważyłeś to ci powiem że ostatnio przyczepiłem się Jelcza i jego polityki z nadkolami, któraj zupełnie nie rozumiem, wczesniej pisałem że owszem jelcz produkuje wozy trochę niższej jakości, ale takie też są potrzebne bo nie każdy może sobie pozwolić na najlepszą jakość, pisałem że jakość się poprawia czyli wcześniej musiała być gorsza nie. Jesli chodzi o maile to jakbyś uważnie przeczytał to dostałem je od Miłośników komunikacji a nie od kierowców, a że była tam taka wzmianka o forum i wiedzą że ja też piszę to podaję ci co napisali o Tobie oni(wyraznie to podkreśliłem), i nie mnie wnikać jakie oni w dzialalności przy zajezdniach maja kontakty z kierowcami, i dlaczego sami nie piszą. Ja też długi czas obserwowałem dyskusje w Infobusie zanim zacząłem pisać. Gościł u mnie ostatnio MKM-owiec z Krakowa o ksywce MEX, zrobiliśmy ostatnio wypad na autobusy do Warszawy. On jest specjalistą od autobusów, i też na jakimkolwiek forum sie nie udziela a jak już to bardzo rzadko i też nie mnie wnikać dlaczego. Jeśli chodzi o Białostockie solarisy to przytaczam ci przykład(których co do jelcza u ciebie nie mogę się doszukać że nie zawsze sa one tak dobrej jakości. Zarząd dróg i transportu z Bialegostoku opublikował raport, że 10 solarisów dostarczonych do Białegostoku na początku 2004 roku do połowy tego roku psuło się ponad 110 razy łącznie. Były wyeliminowane z ruchu łącznie 175 dni. Informacje takie były też w gazecie białostockiej. Czy jest to wiarygodne żródło oceń sam. Ty zazwyczaj psucie się solarisów tłumaczysz serwisem ale wydaje mi się że nowe wozy nawet gdyby serwis był nie najlepszy nie powinny tak często defektować. Gdyby to był Jelcz napewno napisałbyś że to złom a czy ja napisalem że solarek to grat, NIE, bo wiem że zdarzają się różne usterki i każdej firmie może się coś przytrafić. Mimo że lubie jelcza też pisałem że M081MB ma tragiczne rozwiązanie dotyczące szybkości otwierania się drzwi i nie mogą tego zmienić, niepodobają mi sie w jelczach sławne szczoteczki drzwiowe których po jakimś czasie eksploatacji poprostu nie ma i są duże szpary w drzwiach. Dlatego cieszę się że jelcz zaczyna stosowac drzwi Hubnera. To wszystko mimo że lubię jelcza potrafię napisać. A ty wszystkie usterki w solarisie zazwyczaj zwalasz na serwis. Mimo że w Warszawie solarisy U 15 przechodziły proces obniżania poprzecznych poręczy bo były za wysoko i mniejsze osoby nie mogły do nich dostać(przeczytaj w ostatniej Zajezdni) a teraz nowe przegubowce maja je zamontowane tak samo wysoko i pewnie trzeba bedzie ten proces powtarzać to ja nie piszę i nie krytykuję że NIC TEN SOLARIS NIE MYŚLI, jak ty to ochoczo robisz z jelczem. To że zagranica kupuje solarisy to ja się bardzo cieszę i gratuluję Solarisowi i sam kiedyś pisałem że tutaj jakościowo jelcze nie mają szans na zachodzie. Ale myśląc tak jak ty to jesli chodzi o samochody osobowe to powinny być też same Mercedesy,Audi,Bmw,Toyoty a jednak kupowane też są samochody tańsze i jakościowo trochę słabsze. Tak samo jest z komunikacją nie każde przedsiębiorstwo może sobie pozwolić na najlepsze i droższe. Jesli chodzi o to że ci MYDLĘ OCZY a Jelcz i tak zginie to ja nie wiem bo nie jestem BOGIEM. Ja tylko śledzę wyniki sprzedaży i widzę że Jelcz zbiera coraz więcej zamówień flotowych i a to jest zazwyczaj traktowane jako dobra prognoza. Ja sie własnie opieram na faktach i danych sprzedaży a nie na swoich wizjach i przewidywaniach. Ty jesteś fanem Solarisa, a nieznosisz Jelcza, OK, często udzielasz się na forum zachwalasz solarisa OK, ale ja jeszcze nie wyczytalem w rzadnym twoim tekście żebyś wskazał chociaż jedną rzecz w solarisie ktorą warto poprawić, natomiast jelcza krytykujesz za wszystko, nie podając ani jednego przykładu z literatury, raportów, gazet, Podaj choś jeden przykład, choćby tak lakoniczny że w MPK w Krakowie mieli problemy z przegubami. Ty jak narazie krytykujesz tylko dlatego że jelcza nie lubisz, w ten sposób można skrytykować każdy autobus nie podając chociaż kilku przybliżonych faktów z firm je eksploatujących. NIGDY NIE MÓWIŁEM ŻE JELCZ TO COŚ NIEZWYKŁEGO, Pewne rzeczy w nim chwalę a pewne nie i to jest normalne. Nie próbuję tego zwalać na serwisy choć wiem że one też są często winne. TY z całym szacunkiem do ciebie ale jak narazie to solarisa tylko chwalisz, w nim wszystko jest naprawdę takie cudowne i bezusterkowe? To dlaczego tylko w samej Warszawie cały czas jakieś stoją na naprawach w Wyględach, i nie chodzi mi o bierzące serwisy. Nigdy nie mówiłem że solarisy są do kitu, bo wiem że każdy autobus ma swoje wady i zalety. Dlatego uwierz że trudno zaliczyć twoje wypowiedzi do obiektywnych jeśli zasadą jest że solaris dobry bo dobry a Jelcz zły bo zły bez rzadnych konkretnych przykładów, chociaż z Warszawy. Inne marki pomijając Jelcz i Solarisa też mają swoje wady. Zobacz nawet Kosu- fan jelcza potrafił przyznać że Jelcz lepiej wygląda z nowymi nadkolami, sam pokazał że też był za tą zmianą, on mówi szczerze o tym że jego tata woli jelcza a nie że wypowiada się w imieniu wszystkich kierowców jak Ty, mówiąc że zapomną jelcza i firmy będą kupować zagraniczne używane busy jeśli będa miały taką cenę jak jelcz. Skąd to wiesz, ZNASZ OPINIĘ WSZYSTKICH KIEROWCÓW I FIRM KOMUNIKACYJNYCH? My się za wszystkich nie wypowiadamy. Jeśli tylu postach ile tutaj napisałeś ani razu nie wskazałeś rzadnej usterki lub czegoś co możnaby poprawić w solarisie, nie podaleś rzadnego przykładu firmy majacej problemy z jelczami to sam chyba przyznsz że jest to mało obiektywne. MKM - zauważ że od innych wymagasz poparcia zarzutów konkretnymi przykładami, rzeczywistymi źródłami informacji i literaturą fachową. Tylko dlaczego SAM tego nie robisz, czy to nie jest mydlenie oczu? Z całym szacunkiem. POZDRAWIAM
Kuba2005-11-27 22:11:15
MKM - Sprostowanie - napisałem JEŚLI BĘDĄ MIELI DO WYBORU ZAGRANICZNEGO UŻYWAŃCA W CENIE JELCZA TO WYBIORĄ JELCZA. a miało być JESLI BĘDĄ MIELI DO WYBORU ZAGRANICZNEGO UŻYWAŃCA W CENIE JELCZA TO WYBIORĄ UŻYWAŃCA. Błąd jest na początku tekstu zresztą Będziesz wiedział gdzie.
Kuba2005-11-27 23:23:13
MKM - Zasada nie pozbył się tego gówna, jak to byłeś uprzejmy BARDZO BRZYDKO stwierdzić, wystarczy zanim się coś napisze sprawdzić informacje na ich stronie. Powiem ci szczerze iż myślałem że wymieniam poglądy z bardziej kulturalnym miłośnikiem komunikacji i fanem solarisa. Czasami było dosyć burzliwie ale tak często wygląda wymiana poglądów. Wiem że nie lubisz Jelcza ale nie myślałem, że traktujesz go aż tak nisko. Rzeczywiście w takim razie nie mamy o czym dyskutować, tutaj żadne argumenty nie będą cię w stanie chociaż trochę przekonać że Jelcz nie jest wcale taki skończony. Wiedz tylko że w tej firmie przy tym co nazwałeś jak nazwałeś też pracują Polacy tak jak w solarisie, też jeździ nimi wielu kierowców i nadal przedsiębiorstwa komunikacyjne Jelcza kupują, i tysiące pasażerów nimi jeździ. Szkoda tylko że o tym nie pamiętasz, używając takich słów w stosunku do może nie najwspanialszego i najlepszego ale jednak polskiego Produktu. Jelcz na szczęście ma swoich zwolenników i miłośników. ŻYCZĘ CI aby żaden miłośnik komunikacji tak nisko nie ocenił i brzydko nie przyrównał autobusu i firmy którą Ty tak lubisz. Po tym jak wiem co naprawdę myślisz o Jelczu, ja z Tobą rzeczywiście nie mam już o czym dyskutować. Wiedz tylko że ja SZANUJĘ firmę Solaris i uważam jej produkty za nie gorsze od renomowanych koncernów i bardzo się cieszę że dynamicznie się rozwija i sprzedaje coraz więcej autobusów, ale nie przeszkadza to mi mieć nadzieji że Jelcz także będzie się miał coraz lepiej i będzie konstruował coraz lepsze autobusy. My powiedzielismy sobie już wszystko.
ZOLTAR2005-11-28 17:20:36
>kosu:Nie moge zgodzic sie z takimi opiniami.W Solarisie jest doskonala widocznosc drogi,nie ma zadnych luzuw w ukladzie kierowniczym,natomiast jesli chodzi o sygnal n/z,to owszem,jest sygnal dzwiekowy i kontrolka na ekranie,ale nie ma takiej potrzeby,zeby byla sygnalizacja,ktore drzwi otworzyc,poniewaz sluzy do tego osobny przycisk(czarny,obok tych od wszystkich drzwi),po wcisnieciu go otwieraja sie tylko te drzwi,przy ktorych uruchomiono sygnalizacje.Poza tym co to znaczy wytluczone zawieszenie?Po jakims okresie eksploatacji w kazdym autobusie zawieszenie zaczyna stukac i to zalezy od serwisu,czy usterka zostanie usunieta,czy tez nie.Jezdze wieloma typami autobusow(Jelcz 120,Autosan H-6---tragedia---,Ikarus 280,Man,Neoplan,Solaris,Scania),we wszystkich czasem zawieszenie zaczyna sie tluc,dopoki warsztat nie usunie usterki...Pozdrawiam...
ZOLTAR2005-11-28 18:55:34
>kosu:Jeszcze jedno,mam"na stanie"Jelcza 120M,automat,bardzo lubie jezdzic tym autobusem.Ogolnie lubie Jelcze,jednak nie rozumiem,jak twoj tata moze nie miec zadnych krytycznych uwag na temat tej marki.Moje doswiadczenie z Jelczami sprowadza sie do mozliwosci prowadzenia typow:M11,M120,M121M,M121MB,M181MB i musze stwierdzic,ze np.M121MB(motor MAN)to bardzo nieudane autko.Slabiutenki silnik Mana,glosno pracuje,skrzynia biegow ZF-mocno szarpie,przyciski do otwierania drzwi sa zbyt daleko od kierowcy,trzeba sie schylac(z tym,ze w Krakowie poradzono z tym sobie w ten sposob,iz zamontowano w tych typach"hebelek",taki jak wylacznik pradu,przy lewej rece kierowcy),chlodny nawiew z czolowej nagrzewnicy,nawet przy wlaczonym piecu...Zupelnie inaczej ma sie sprawa z modelem 121MB.Silnik Mercedesa(odrzutowy,daje slowo!),skrzynie,to w wiekszosci VOITH,ale nawet ZF-y sprawuja sie o niebo lepiej jak w 121M.No i super zawieszenia,kyore"lykaja"dziury niczym auta osobowe...POZDRO........
vecto852005-11-28 19:48:58
Co do Solara to powtarzam co tata mówił, zresztą kiedyś jechałem i SU15 drgał w płaśzcyznie równoległej do podłoża. Co do skrzyń ZF to rzeczywiście szarpią, a silnik MANa w M121M nie jest aż tak głośny. Moj tata jeździ 120M/2 LPG i ma skrzynię Voith z 3 biegami i pomimo tego słabego silnika i 3 biegów, ten autobus ma "kopyto", jedynie pali dużo gazu-no ale 3 biegi robią swoje i czasy jakie są na naszych tyskich liniach-wyścigi to malo powiedizane. Aha-u nas warsztat wogóle nie napraiwa autobusów, bo to jest prywatna firma i kręcą wałki. Pozdrawiam
ZOLTAR2005-11-28 20:13:13
U nas warsztat tez odwala fuszerki,niekiedy jedna usterke trzeba wpisywac do ksiazki i 10 razy,a najlepiej isc do majstra i zrobic awanture,dopiero cos zrobia...W mojej 120-tce tez jest skrzynia VOITH,tez trzybiegowa,ale to "ropniak",przy prawidlowym wyregulowaniu,pomimo mieleckiego silnika,autko wymiata,az milo.Gorzej jest pod gorke,bo to typ skrzyni typowej do jazdy miejskiej.Jedynka hydrauliczna,ciagnie na tzw.polsprzegle do ok.35km/h,krociutka dwojka,ale i tak kocham to autko...Tak na marginesie,takie skrzynie byly w Scaniach 111,ktore w Krakowie pojawily sie ok.1995r.Ale tam byly takie motory,ze asfalt marszczyl sie pod kolami(15-to letnie egzemplarze!!!)...
ZOLTAR2005-11-28 20:27:39
Jeszcze o Solarisach:w mojej zajezdni jest ich 50 krotkich(12metrow)i 6 przegubowych(18 metrow).Niektore egzemplarze roznie sie zachowuja,mimo,ze to ten sam model.Problem chyba lezy w jakosci montazu(dwa sa oryginalne,reszta montowana w Krakowie)....U nas sa rozne rozklady,nieraz,zebys nie wiem co robil,jestes za wczesnie,w innych przypadkacc,pomimo"wyczynowej jazdy,nie ma mowy,zeby sie udalo przyjechac na czas.........
Kuba2005-11-28 20:54:40
ZOLTAR - a wiesz może jak sprawują się u was ostatnio kupione przegubowe Jelcze? POZDRAWIAM
ZOLTAR2005-11-28 21:46:53
>Kuba:Wiem.Jelcze sprawuja sie bardzo dobrze,jesli nie brac pod uwage awarii"okresu poczatkowego"(elektronika),ale tak jest przewaznie z kazdym nowym autobusem(to samo bylo z Solarisami U18-zwlaszcza jeden egzemplarz sprawial duze problemy,ale po poprawkach jest o.k.).Maja bardzo mala awaryjnosc.Mankamentem jest to,ze w wiekszosci przestaly dzialac kamery podgladajace przedzial pasazerski i malo kto sie tym przejmuje(a troche ten monitoring kosztowal).Ale technicznie sa bez zarzutu.Choc to jest to samo,co Jelcze z poprzedniej partii(181 MB),kilka drobiazgow zostalo zmienionych.Jak na polskie drogi,to sa to super autka(jeszcze raz powtorze:zawieszenie-miodzio,Solaris sie nie umywa!).Kuba,pozdrawiam...
ZOLTAR2005-11-28 21:59:40
A moze autora strony,lub kogos innego interesuja zdjecia pojazdow MPK KRAKOW(w tym zlomowanych lub oczekujacych na klienta Jelczy 120M-bo takich sie u nas ostatnio duzo pokasowalo),lub krotkie filmiki,to jestem do uslug.Wyslij choc sms-a na nr 888 453380....
vecto852005-11-29 19:54:56
To fakt-3 biegi pod górkę-nie ma jak przyredukować sobie maszynka. A czy to prawda, że M121MB palą "jak smoki"?
Kuba2005-11-29 20:16:57
ZOLTAR - wielkie, serdeczne dzięki za informację. Bardzo byłem ciekaw jak one się sprawują. Wnioskuję z tego że Jelcz wziął się bardzo serio z poprawę niezawodności swoich autobusów. I oby tak dalej. A jesli chodzi o monitoring to rzeczywiście jest do dość drogi sprzęt aby sobie pozwolić na jego niewykorzystywanie. Myślę jednak że u was ten problem szybko rozwiążą. POZDRAWIAM
MKM2005-11-29 20:23:30
Ooooo proszę, proszę, są i kierowcy którzy wcześniej sie nie ujawniali, no brawo, brawo!! Tak trzymać !! Może posłuchamy jakichś fachowych opinii. Zapraszam do dyskusji. Zauwazyłem, że jak sie nie wywoła burzy w szklance wody to wszyscy śpią, są jacys bierni na forum.A Panowi wodzirejowie to nie wiem czy nie chcą się podzielic wrażeniami z jazdy poszczególnymi typami autobusów czy może się boją wypowiadać na forum ze wzgledu na swoich przełożonych... Acha, i jeszcze jedno, nigdzie nie napisałem, że Solaris to moj ulubiony autobus, mam swój typ jak narazie choc moze z czasem się zmieni bo jechałe ostatnio czyms naprwade fajnym...
ZOLTAR2005-11-29 23:59:40
Ufffffff...Wlasnie wrocilem z pracy.9 godzin jazdy po miescie Ikarusem,to katorga...>Kosu:JBo ja wiem,czy 121MB pala jak smoki?Biorac pod uwage moc silnika,skrzynie VOITH,to mysle,ze ok.40 litrow(przy oszczednej jezdzie kilka mniej)"po miescie"to nie jest tak znow duzo...>MKM:to nie jest tak,ze wczesniej sie nie ujawnialem,wyzej napisalem,iz dopiero niedawno odkrylem ta stronke,ciesze sie,ze sa ludzie,ktorych takie tematy interesuja,a jesli ja bede mogl zaspokoic czyjas ciekawosc,to bedzie mi milo...
tymon2005-11-30 12:36:02
Właśnie wracam z przejażdżki nowym Jelczem M121I i powiem ze to cudo (za taką cenę!!). Jest cichszy niż krakowskie 121MB zarówno w środku jak i na zewn. W środku jak to w jelczu, aczkolwiek glupia zmiana koloru podłogi na niebieski sprawiła że jest jakoś tak bardziej przytulnie. Nowe poręcze "milczą", jak również nowe drzwi. Słychać jedynie ciche piszczenie szklanych osłon przy drzwiach o gumowe uszczelki. Najbardziej słychać drzwi zabudowy kabiny kierowcy...ale te nawet w SU12 się tluką. Wszystko sprawdzone na dosyć wyboistej trasie linii 134 do ZOO. Bardzo prosze o M181I IV generacji a następnie obie wersje do Krakowa tak po 20 sztuk;).
Kuba2005-11-30 20:08:16
Tymon - w 2006 roku zmiany te przejdą również na M181. Więc szykuje nam się cała rodzinka IV generacji.
MKM2005-11-30 20:40:35
A czy te M 181 będą miały również takie prymitywne siedzenia dla pasażerów jak w M121M ( plastik pokryty cieńka warstwą jakiegoś tanigo materiału )?? Dzisiaj miałem okazje nim jechać, tragedia...nie to co w testowym Citaro, ale co tu porownywac... Chciałbym, aby ajent kótry wygra przetarg jeżdził właśnie Citaro G... Silnik cichy, estetyka wnetrza, nic nie wydaje niepokojacych hałasów, nie smierdzi tak jak w nowych Jelczach (np. Vecto), wygodne fotele... ale to dopiero początek niech jeszcze troszkę pojezdzi to zobaczymy co jest naprawde wart i czy przetrwa warszawskie warunki
vecto852005-12-01 09:14:47
Dzięki Zoltar za info-bo ja gdzieś czytałem opinię, że dużo palą, więc się chciałem dowiedzieć u źródła:) A co do M181 to chciałbym właśnie, żeby to było M181I-silnik Iveco. A w Jelczu jak już poręczę nie piszczą to naprawdę ja chylę czoła dla tamtejszych inżynierów. A co do siedzeń MKM-to zamawiający może zdecydować jaki typ chce, więc to nie wina Jelcza, że są takie niewygodne, tylko przewoźnika, że nie zamówił innych.
2005-12-01 11:03:17
ZOLTAR: co MPK Kraków zrobiło z wycofanymi w zamian za nowe autobusy Jelczami 120M? Zostały sprzedane czy skasowane? Ile ich łącznie wycofano z eksploatacji? A co z Autosanami H6? Podobno nowe Jelcze M081 miały je zastąpić? Proszę o info , bo niestety nie orientuje się dokładnie w temacie - nie mieszkam w Krakowie.
2005-12-01 11:14:46
Aha , ktoś tam w poprzednich postach porównywał Jelcza M081 z Solarisem Urbino 9. To chyba jakieś nieporozumienie. Jak można porównywać do siebie zupełnie odmienne konstrukcyjnie pojazdy. Przede wszystkim Jelcz to auto zbudowane na gotowym podwoziu, przedniosilnikowe , z w 80 procentach wysoką podłogą (niska jest tylko na szerokości tylnych drzwi). Solaris U9 (już nieprodukowany od kilku lat) to integralny autobus w pełni niskopodłogowy z silnikiem z tyłu itd. Już prędzej można Urbino 9 porównać z Jelczańskim Salusem , choć oba pojazdy również różnią się konstrukcyjnie. Niejaki MKM pisze też , że MAN NM223 oferowany jest w dwóch wariantach szerokości 2300 i 2350 mm. Pomyśl logicznie , o ile długości pojazdów oferowane są w szerokim zakresie , to który producent oferował by jeden model o dwóch różnych szerokościach i to z różnicą 50 mm? To przecież konieczność zastosowania dwóch rodzajów sćian czołowych , szyb przedniej i tylnej oraz szeregu innych elementów z zabudowy wnętrza a co ważniejsze układu jezdnego i szkieletu. To przecież nieprawdopodobne!
emes1332005-12-01 11:15:54
No zapomniałem się podpisać!
MEX2005-12-01 12:00:32
Emes133 - oprócz szerokości tego MANA NM 223 pan MKM stworzył nam także nową szerokość Solarisa U 10. Radosna twórczość he...he...he...
lok2005-12-01 12:34:06
Polecam strone Przgubowiec.com, tam jest opis Mana nm 223 , ma dwie szerokosci , 230 i 235.
MKM2005-12-01 12:37:39
Widzę , że nijaki mex się przebudził, gdzie byłes kolego do tej pory... umiesz tylko krtykować, widzę, że tak jak rzadko się pojawiasz tak i mało wiesz... więc może lepiej bywaj częściej to sie troszkę wiecej dowiesz co w trawie piszczy.. bo do tej pory to tak jak większość zasilałeś szeregi biernych uczestników forum...
Kuba2005-12-01 14:30:54
lok - gdzie w przegubowcu to wyczytałeś? Wszystkie tabele w przegubowcu podają rozmiar Mana NM 223 na 2350. Piszą nawet że jest o 20 cm węższy od standardowej szerokości czyli od 2550 czyli jak byk daje 2350. Wszystkie katalogi autobusowe podają szerokość Mana MN223 na 2350. Producent też podaje jego szerokość na 2350. Mógłbyś mi bardziej szczegółowo opisać w którym miejscu na przegubowcu jest taki opis, bardzo mnie to ciekawi. A jeśli chodzi o Solarisa U 10 to on też ma dwie szerokości. Bo jakoś też nie mogę tego znaleźć na stronie przegubowca ani w żadnych katalogach. Na stronie producenta też widnieje tylko jedna szerokość a jest nią 2550. Więc dlaczego mex mało wie?
Kuba2005-12-01 14:33:05
on też ma dwie szerokości? - miało być ze znakiem zapytania
Kuba2005-12-01 14:56:06
lok - bardzo mi zależy na tym abyś wskazał mi bardziej szczegółowo w przegubowcu, gdzie jest napisane że man NM 223 ma dwie szerokości, bo ja go przeglądam ale nie mogę tego znaleźć. Może źle szukam. Bardzo mi na tym zależy. Z góry serdecznie dziękuję.
vecto852005-12-01 15:38:07
A jaki senes produkcji dwóch szerokości tak nawiasem mówiąc?
MEX2005-12-01 18:34:36
Szanowny panie MKM, widzę po pana postach, że jast pan raczej młodym, gniewnym człowiekiem, jeszcze pewno uczącym się, który najprawdopodobniej styczność z autobusami ma tylko jako pasażer komunikacji miejskiej. Jest to oczywiście tylko moja opinia i jeśli się mylę to najmocniej przepraszam. Zarzuca mi pan że mało się udzielam, a jak już to krytykuję i że mało wiem. Choć czasami przeglądam Infobusa bo jestem zainteresowany techniką autobusową i rozwojem tego rynku to jednak nie piszę komentarzy. Nie piszę dlatego, że poprostu nie mam na to czasu. jestem człowiekiem nie pierwszej młodości mam żonę, dzieci i pracę, która niestety zajmuje mi dużo czasu, w domu dzieciaki okupują komputer. Jestem serwisantem w firmie MAN od 8 lat a moją działką, jest serwis Autobusów. Czasem gdy pojawiam się w Nadarzynie wstępuję do mojego kumpla Włodka, który kiedyś razem ze mna pracował. On ma bratanka, który bardzo sie interesuje autobusami niejaki Kuba. Mimo że dzieli nas spora różnica wieku zostaliśmy kumplami i przyznam się szczerze że to on mnie namówił abym coś napisał,bo uważa mnie za eksperta mimo że ja się nim nie uważam. Jeśli chodzi o autobusy MAN to rzeczywiście mogę wiele o nich powiedzieć, a jeśli chodzi o inne marki to owszem też mnie to interesuje i jeśli coś mam się dowiedzieć, skomentować jakiś fakt to sięgam poprostu do źródła. Kuba jest fanem jelcza, ja fenem jelcza nie jestem interesuje mnie on tylko z poziomu techniki i rozwiązań. Szanowny panie MKM nie mówię że wiem dużo o jelczu ale jeśli pan pisze, że jelcz M081MB ma 8.5 m długości a na stronie producenta widnieje że jelcz M081MB ma 7675 mm długości to jestem skłonny dać wiarę producentowi. Jeśli pisze pan że szerokość solarisa U 10 to w standardzie 2350 mm a opcja to 2550 mm a producent na swojej stronie podaje że solaris U 10 ma szerokośc 2550 mm i żadnej innej, to jestem skłonny dać wiarę producentowi. Jesli chodzi o MANA to nawet na logikę, jeśli nie chce pan sięgnąć do źródła i chociaż zadzwonić do Nadarzyna do serwisu MAN czy do innej ich placówki np: w Wolicy czy w Sadach. Numery są powszechnie dostępne. Nawet logicznie rozpatrując ten przypadek to jaki jest sens produkować autobus w szerokościach rożniących się od siebie tylko 5cm. Jeszcze rozumiem 20-30 cm ale pięć. Wyobraża sobie pan jakie to są koszty, produkować szyby, ściany przednie i tylne do tego samego modelu w szerokościach różniących się o 5cm różniących. Nie mówię już o takich podzespołach jak drogie osie portalowe, czy kratownice. Przecież efekt dla pasażera jest niezauważalny a wie pan jakie koszty. Nie wiem co ktoś pisał w przegubowcu na który sie pan powołuje, ale nawet czy logicznie ta sytuacja nie wydaje sie panu bezsensowna. Owszem jesli chodzi o wozy szersze i większe to dawno już weszła nowa dyrektywa zwiększająca szerokość autobusów z maxymalnej 2500 na 2550 ale to jest maxymalna szerokość i czy potrafi pan dać przykład firmy która autobus jednego typu produkuje w tych dwóch szerokościach? Oczywiście mam na myśli jeden typ autobusu np: Mercedes Citaro a nie porównanie różnych modeli jednego producenta np: Citaro i Conecto. Koszty poszerzenia autobusu o 5 cm są ogromne. Dlaczego mercedes czy man swoich średniopodłogowców nie poszerza o te 5cm, bo żaden producent tego nie robi puki nie wprowadzi nowego czy zmodernizowanego modelu. Proszę spojrzeć na przegubowe Many w warszawie mają one szerokość 2500 a były kupowane już po wejściu nowej dyrektywy zwiększającej szerokość. Wystarczy porównać że wcześniej kupione w warszawie solarisy są szersze, ale produkcja pierwszego solarisa zaczęła się już po wejściu nowych przepisów. A Man dopiero niedawno zwiększył szerokośc swoich wozów poddając gruntownej i kosztownej modernizacji wozy niskopodłogowe i nazywając teraz ten model Lions City, można je spotkać w Toruniu, Poznaniu czy Koninie. Jeśli tak łatwo jest produkować i są takie opcje to dlaczego Man nie produkował juz poprzedniej wersji poszerzonej o 5cm? Dla pasażera 5cm w tą czy w tą nie robi różnicy ale dla producenta to się wiąże z ogromnymi kosztami. Szanowny panie MKM, pisał pan także że szerokośc solarisa U10 ocenioną przez pana na 2350 jako standard podają katalogi ciężarówki świata 2000 2001, tylko jak to możliwe skoro solaris U10 miał premierę w polowie 2002 roku, w tych katalogach na które pan sie powołuje jest solaris U9 ale też tylko z szerokością 2550. Powołuje się pan też na przegubowca, jeśli tam tak jest to jest źle i pan jako osoba która lubi autobusy marki solaris, tak przynajmniej uważam po lekturze pana postów, dla pana najbardziej wierygodnym źródłem informacji powinna być strona ich producenta. Niech pan broń boże nie pomyśli sobie że ja prubuję pana pouczać, jestem jak najbardziej daleki od tego ale tylko wydaje mi się że ktoś kto lubi czy preferuje wozy danej marki powinien przede wszystkim informacje czerpać że strony ich producenta bo wiadomo że tam są one najbardziej wiarygodne i bezbłędne. i jeśli wtedy na takim forum pan by powiedził " no niestety przegubowiec się myli bo solaris nie produkuje takiej szerokości solarisa u10 i przegubowiec powinien to poprawić" to wtedy uczestnicy forum rzeczywiście wiedzą że zna sie pan na autobusach. A tak jeśli pan powtarza tylko błędne informacje dalej nie decydując się na weryfikację ich ze stroną producenta, który takiej opcji nie przewiduje to trudno nie żeby nie usłyszeć głosów sprzeciwu. Zarzuca mi pan że mało wiem, dobrze to jest pana prawo. Jednak ja jeśli nawet mało wiem to sprawdzam informacje które piszę. Pisał pan także o solarisie U9 niskowejściowym, wszystkie dane wskazują, że też takiej konstrukcji nie było. Tez prosta droga do weryfikacji kontakt z serwisem solarisa. Jeśli pan jest z Warszawy to na Wygędy ma pan blisko. Mówi pan że jak się odezwę to krytykuję a sam mało wiem, następna sprawa "Zasada pozbył się tego hm....." Darujmy sobie pana język. Wystarczyło sprawdzić zanim się napisze, na stronie PA jest wyraźna informacja że Zasada nie pozbył sie tego.... . Jesli pan tak wie co w trawie piszczy a innym zarzuca pan że mało wiedzą to proszę pana bardzo aby pan wskazał kto jeszcze na tym forum podał tyle nieprawdziwych informacji co pan. Wielu jest biernych uczestników forum, ale wielu się nie odzywa bo poprostu nie zna faktów, danych i wymiarów. Ja szczerze powiem też nie miałem zamiaru się udzielać ale wystarczyło przejrzeć tylko strony producentów i już było widać kto ma rację jeśli chodzi o wymiary. Ja miałem to nieszczęście że Kuba mnie namówił do komentowania, teraz wiem że popełniłem błąd,poco mi to było. Chętnie odwiedzam Infobusa już od kilku lat i nie komentowałem. A kto ma rację jak pan wie łatwo sprawdzić. Uważam że najłatwiej aby każdy z państwa przejrzał strony producentów, zerknął w katalog ciężarówek i każdy sam wyrobi sobie opinię kto ma rację. MKM - bez urazy, nie chcę abyś uważał że mydlę ci oczy, nie powołuję się na żadnych kierowców, korzystam tylko z informacji zawartych na stronach producentów i katalogów Ciężarówki Swiata i z własnego doświadczenia z serwisowania autobusów. Możesz śmiało mowić że mało wiem, ja nie mam zamiaru już komentować, wyłączam się z dyskusji ale nie dlatego że nie mam argumentów tylko dlatego że ja nie preferuję tej formy zabierania głosu i ze względu na czas i mój ograniczony dostęp do komputera. Z całym szacunkiem dla Ciebie MKM i wszystkich innych uczestników forum. Chciałbym na koniec tylko dodać że rzeczywiście wielu ludzi czyta infobusa ale sie nie udziela. Ja mogę to stwerdzieć po moich kumplach i znajomych z serwisu. i uważam że kazdy sobie zdanie o uczestnikach wyrabia sam nie koniecznie o tym pisząc. MKM - nie chcę żebyś mial do mnie jakąkolwiek urazę, szanuję ciebie i twoje poglądy, nie chcę żebyś pisał że Kuba mnie napuścił bo tak nie jest. Owszem namówił mnie do skomentowania raz czy dwa ale ja piszę teraz jak ja to widzę i zawsze chętnie będę w wolnej chwili i dostepie do kompa wpadał poczytać artykuły. Komentował nie będę bo to nie jest moja mocna strona. Przedstawiłem tutaj sw€j punkt widzenia, który oparłem na mam nadzieję wiarygodnych źródłach. Wiecie przecież wszyscy że łatwo jest skonfrontowac kto mówi prawdę. MKM - życzę tobie wszystkiego najlepszego, nie miej do mnie urazy, ja nie jestem dobry w te forumowe klocki. Starałem sie oprzeć moją wypowiedź na faktach wydawało mi się najbardziej wierygodnych jakimi są strony producentów i katalogi, ale także i moje doświadczenie i zamiłowanie do autobusów, ale to miało drugorzędne znaczenie. Jeszcze raz SERDECZNIE POZDRAWIAM. MEX PS. MKM - ja też nie jestem fanem Jelcza, i wielu poglądów Kuby nie podzielam. Nie uważam że jelcz produkuje bardzo dobre autobusy ale takie złe to one też nie są. W polsce jest miejsce dla wielu marek a w ostatecznośći to klient zdecyduje która marka zniknie z rynku. Jak narazie z tego co obserwuję to żadnej firmie to nie grozi. MKM - solaris to też dobry wóz chociaż ja osobiście wolę Mana ale to już mój, wiesz dlaczego, nieobiektywny pogląd. POZDRAWIAM SERDECZNIE
lok2005-12-01 21:27:35
www.przegubowiec.com. --> prezentacje, art. fachowe i problemowe --> prezentacja MANa NM 223.3 --> szer. 2350 w opcji 2300 mm, wiec jednak można go poszerzyć. Nawet zacytuję ''Opcjonalnie autobus może mieć tylko 2300 mm szerokości.'' Widać u MANa nie ma problemu ze zmniejszeniem szer. o 5 cm (oryginalnie 2350 mm).
lok2005-12-01 21:56:51
natomiast co do MKMa to jeśli chodzi o szerokość to prawdopodobnie się zasugerował stroną przegubowca, z której wynika, że Solaris U 10 testowany przez PKS G.M. miał szerokośc 2350 mm (źródło : www.przegubowec.com --> autobusy testowane --> SU 10 nr. boczny A 352, w 2002 roku). Może to błąd , a może nie, ale brak na stronie Solarisa wymiarów autobusów pochadzących sprzed kilku lat.
Kuba2005-12-01 22:20:35
Z całym szacunkiem lok ale ja ten artykuł studiowałem juz parę razy i myślałem że podasz coś innego. Tam dla Mana 223.3 nie widzę innego wymiaru jak 2350. Może tobie chodzi o pierwsze produkowane niskowejściowe Many 223. Tych wozów juz nie produkują i chyba my zresztą o niskowejściowcach nie rozmawiamy. Jeśli rozmawiamy o wozach juz nieprodukowanych to serdecznie proszę o powiedzenie o tym bo rzeczywiście wtedy wynikają nieporozumienia. Koncepcję tę Man o ile mi wiadomo zarzucił jeszcze przed 2000 rokiem ponieważ okazała się zbyt kosztowna i droga. Artykuł w Lastautoomnibus z 2000roku tylko dokładnie nie pamiętam który numer. POZDRAWIAM
Kuba2005-12-01 22:43:21
lok - ale jeśli MKM się tak zasugerował, a tam przecież wyraźnie jest napisane, że ten egzemplarz trafił do Mobilisu i jeździ z numerem A 352 a Mobilis ma wozy o wymiarach szerokości 2550 jest to tam jak byk napisane. Wystarczy sprawdzić. A to że brak na stronie solarisa wymiarów autobusów sprzed kilku lat nie tłumaczy że solaris U10 miał wcześniej inną szerokość. Wystarczy sprawdzić w katalogach Ciężarówek, że od premiery SU10 w 2002 roku nie zmienił on szerokośći. A nawet logicznie jeśli nawet wczesniej produkowany SU9 nie miał szerokości innej jak 2550, i nigdzie nie jest podawana, w żadnych katalogach i źródłach jakakolwiek inna szerokosć SU10 to chyba warto sprawdzić czy ta informacja jest dobrze napisana i wiarygodna. A producent dlaczego miałby nie podać opcjonalnej szerokości na swojej stronie jeśli by taką przewidywał. Ja śledzę stronę solara od jej powstania i wymiary szerokości się w tych wozach nie zmieniły. Uznaję tą stronę za najwiarygodniejsze źródło informacji. POZDRAWIAM
ZOLTAR2005-12-01 23:19:58
MPK Krakow nie wycofuje Jelczy 120 M w zamian za nowe autobusy,po prostu auta te sa juz wyeksploatowane,czesc z nich poszla na zlom(zostaly tylko te,w ktorych kratownice byly w miare dobre),czesc kupili prywatni przewoznicy(m.innymi kilka aut jezdzi w hucie Sendzimira),pozostale wycofane z eksploatacji parkuja na razie w zajezdni Bienczyce,czesciowo jako magazyn czesci zamiennych...W ruchu pozostalo nieco ponad 20 sztuk,z tego,co slyszalem,maja jeszcze jezdzic(te,co zostaly)jakies 2 lata.Jest to dobry pomysl,bo mamy duzo lini strefowych(pozamiejskich),na ktorych zaden automat w zimie sobie nie poradzi...
ZOLTAR2005-12-01 23:29:06
Aha,jeszcze odnosnie H6:Te zlomy mialy byc wycofane,od kiedy do zajezdni Wola Duchacka sprowadzono 30 sztuk M081,niestety wszystkie H6 zostaly przeniesione do zajezdni Bienczyce,gdzie na sile sie je upycha po roznych liniach,gdzie nie zdaja egzaminu,nieraz ludzi nie mozna zabrac,ale to juz nie moja dzialka(ale powtorze:te syfy juz dawno nie powinny jezdzic,sa wykonczone,ale trzymaja je na sile)...
emes2005-12-02 09:09:11
Weźcie już dajcie spokój z tymi szerokościami. Mam w domu mnóstwo czasopism , a rtykułów , katalogów tematycznych i innych materiałów na temat autobusów. W żadnym z nich nie znalazłem danych mówiących o szerokości Mana NM223 wynoszącej 2300mm! A Solaris Urbino 10 jak mogł mieć 2500 mm , skoro już Urbino 9 miało 2550mm. To , że tak jest napisane w "Przegubowcu" to nie znaczy , że tak samo jest w rzeczywistości. ZOLTAR: dzięki za info. Widzę , że Melonów to ty nie trawisz? :):):)
ZOLTAR2005-12-03 01:18:50
>emes:Melonow nikt nie trawi,cale szczescie,ze tym badziewiem jezdze gora raz na miesiac.Jazde tym dziadowstwem traktuje jako kare,inaczej nie mozna nazwac...Juz dwa razy po pracy w H6 musialem isc na L4,nie dosc,ze zimno,trzesie(autobus na podwoziu ciezarowki he,he!!!),uklady kierownicze zdezelowane od nowosci(kiedys radiowoz policji przyjechal za mna na koncowke w Pleszowie,pytali sie,czy jestem trzezwy,bo tak jakos jade zygzakiem),no,ale ktos,kto to kupil,musial niezle wziac w lape...
Kuba2005-12-04 19:38:01
ZOLTAR - a nie denerwują was wolno otwierające się drzwi w M081MB Vero?
tymon2005-12-04 21:05:22
@Zoltar:czy w nowych m181 nie da się usunąć tych odgłosów przy ruszaniu?
MKM2005-12-04 22:39:24
do ZOLTAR'a : szkoda, że nie jesteś kierowcą testowym, nie ujeżdżasz takich sprzętów jak Citaro, Lion's City, 7000 czy Omnicity... :))), mógłbyś coś podpowiedzieć lub zasugerować warszawskim decydentom z ZTM na jakiego ajenta z jakimi niskopodłogowymi przegubowcami z kilimką mają się zdecydować... hehe, stawka jest wysoka bo 50 takich autobusików...
Adminek (być może kiedyś :-))2005-12-05 12:26:26
Chciałem zauważyć, że powinniśmy komentować artykuł dotyczący Tantusa, a nie robić sobie osobistych wycieczek i dywagacji na temat H6, i innych tego typu wynalazków
yaro2005-12-05 13:20:11
panowie jeszcze jeden komentarz i będzie równe 200;)
vecto852005-12-05 22:08:35
Tymon-a jakie sa te odgłosy? U mnie w Tychcach M181MB nie wydaje żadnych niepokojących, więc opisz:)
tymon2005-12-06 10:01:32
tzn w tych najnowszych Tantusach przy ruszaniu coś drga w okolicy tylnej osi Ma to miejsce przy ruszaniu i jazdy na 1 i chyba 2 biegu pozniej już spoko miło i przyjemnie... Pomyslałem że Zoltar powinien coś więcej wiedzieć o tym bo każdy opisuje coś o jakiejś wadzie fabrycznej nie do usunięcia... Ogólnie rzecz biorąc nie są to przyjemne odgłosy i niezbyt miło się siedzi za przegubem zwłaszcza kiedy autobus nie osiąga duzych prędkości albo odległości między zatrzymaniami są małe... A szkoda bo to fajne autobusy...niestety ponieważ często nimi podróżuje te dzwięki jeszcze bardziej denerwują.
vecto852005-12-07 07:59:26
A czy te Tanusy są głośniejsze od SU18? Bo chyba Wy macie SU18 z silnikiem DAFa, a u nas w tyskich SU15 (ten sam silnik-310KM) i w SU12 to jest bardzo głośny silnik-głośniejszy od MANowskiego. Za to M181MB chodzi bez zarzutów.
ZOLTAR2005-12-07 18:03:25
Dawno tu nie bylem,ostatnie cztery dni,to praca po 9,5 godz.,nawet mi sie nie chcialo wlaczac kompa...>Kuba:Nie mam okazji jezdzic VERO,one stacjonuja na zajezdni Wola Duchacka,ja pracuje w Bienczycach,ale z tego,co widze jako pasazer,to drzwi i tak lepiej pracuja,niz w naszych Neoplanach(tragedia)...>MKM:Nawet,gdyby,to nikt z ZTM-u nie bral by mojego zdania pod uwage,jestem tylko kierowca...>Adminek:Mysle,ze na tej stronce o wszystkim na temat autobusow mozna pogadac...
ZOLTAR2005-12-09 08:16:11
Krakowskie 181 nie wydaja takich odglosow,o ktorych piszecie.Owszem,cos brzeczalo,ok,10 sekund przed spuszczeniem nadmiaru powietrza przez zawor,ale wystarczylo wymienic zawory i juz jest o.k.Ta sama wada dotyczyla nowych 121M,natomiast 121MB juz nie...
ZOLTAR2005-12-09 09:29:57
Kosu:Nie mam okazji jezdzic takimi autami,natomiast SU18,owszem,sa troche za glosne,ale tylko dla pasazera,ktory siedzi z tylu.W kabinie kierowcy nic nie slychac,panuje bloga cisza.Wczoraj jezdzilem SU18,na linii 152,wiec mam "swieze"wrazenia.Autka sprawuja sie bez zarzutu,silnik DAF-a jest naprawde bardzo mocny,na "starcie"kilku kierowcom aut osobowych opadly szczeny...
ZOLTAR2005-12-09 12:00:53
W Solarisach drazni mnie ubogosc wersji sprowadzonej do Krakowa.Kiedys byli w naszej zajezdni goscie z fabryki,rozmawialem z jednym facetem,powiedzial mi,ze ponoc MPK Krakow,chcialo zrezygnowac z klimy dla kierowcy,ale Solaris sie na to nie zgodzil.Podobno te,co mamy,to nie jest nawet podstawowa wersja,tylko zubozona...Swoja droga,ostatnio bylem na Slowacji,przy przejsciu granicznym w Chyznem stal na lawecie Solaris przegubowy,z pantografem(nie wiem dla kogo to bylo),w zielono bialych barwach.Z czystej ciekawosci zajrzalem do kabiny przez szybe.Autko posiadalo komplet przyciskow(w krakowskich jest mnostwo "zaslepionych"miejsc pod klawisze),moge sobie wyobrazic tylko,co mozna wyczyniac takim sprzetem...
Kuba2005-12-09 14:19:27
ZOLTAR - masz rację SU 18 z silnikiem DAF są głośniejsze dla pasażerów z tyłu ale w środku i z przodu jast rzeczywiście cicho. Jechałem nimi u was i w Warszawie. SU 18 z silnikiem DAF rzeczywiście mają niezłe odejście. Można zaszaleć. Pojemność 9,2 dm3 i 310KM robi swoje. Ładnie chodzą te solarki.
MKM2005-12-09 14:23:24
No, warszawskie SU 15/18 też są zubożone, ale nie aż tak jak MAN'y NG 313, natomiast patrząc na deskui rozdzielcze np. exportowanych Solarisów to można sobie tylko wyobrażać ile taki pojazd może mieć dodatkowych funkcji :)
vecto852005-12-09 21:14:22
No tak-te Solary z silnikiem DAFa to mają kopyto!
Maciek2005-12-11 02:15:05
Co do jelczy Vero: drzwi faktycznie otwierają się dosyć wolno i jest to dosyć wkurzające (szczególnie przy dużej ilości pasażerów), przy tym poziomie eksploatacji Vero, (obsługują jeszcze linie pracownicze 8xx) to max 10-11 lat i pójdą na złom :). Mieszkam przy zajezdni Wola Duchacka. co do 181 MB tantus to mam mieszane uczucia do tego autobusu. ZOLTAR: dlaczego na 169 dają neoplany? takie autobusy mogłyby śmiało obsługiwać linię 179.
vecto852005-12-11 13:22:30
Dlaczego dajesz 10-11 lat Vero?
Maciek2005-12-11 22:42:42
A widziałeś jak je eksploatują? Każda impreza okolicznościowa, linie pracownicze, i nie tylko (1 nawet jechał za pieszą pielgrzymką do Częstochowy), w weekendy nawet obsługują linię 103(wieczory po 18). Rozumiem, że mają szerokie zastosowanie, ale w takim tempie (i przy takim serwisie) Vero zostaną zajeżdżone w ciągu 10-11 lat. Przykład? pierwsze 181 MB już się sypią a mają ok. 8 lat.
vecto852005-12-13 17:51:28
No nie wiem jak u Was je eksploatują, ale faktem jest, że w Tychach Ediki są zniszczone, bo jeżdżą po wiejskich drogach.
ZOLTAR2005-12-13 19:54:01
Maciek:Neoplany nie jezdza na 169,tylko na 163(wszystkie 5)...Tam rzeczywiscie potrzebny jest wiekszy autobus,niz solowka...Swoja droga jazda tymi Neoplanami to mordega,prawie nikt tym nie chce jezdzic...
vecto852005-12-14 11:46:11
Ja tak z ciekawości pytam, bo nie jechałem takim Neoplanem-a czemu mordęga?
ZOLTAR2005-12-14 21:27:36
Sa strasznie "mulowate",drzwi wolno sie oywieraja i zamykaja,jak byly nowe,to jeszcze to jakos chodzilo,ale teraz sa juz strasznie "zajechane".
vecto852005-12-15 12:11:08
Dzięki:)
MKM2005-12-15 21:34:59
No są w takim stanie jekim są bo jak się domyslam pan Miecio z warstatu zna się zapewne tylko na Jelczach i Ikarusach, do których podchodzi z młotkiem i srubokrętem... A taki Neo wymaga poswiecenia więcej czasu, precyzji i co więcej doswiadczenia wymaganego przy jego konserwacji :)
vecto852005-12-16 08:52:40
A to i tak dobrze, że chociaż na Jelczach i Ikarusach się znają. U nas w Tychach to cud jak wogóle coś zrobią, a nasze Heuliezy jeżdżą się podobno regulować do Pszczyny, bo nasz warsztat (Truck Bus) nie umie ich regulować.
tymon2005-12-16 11:28:13
@ZOLTAR: czy nie orientujesz się jakie wrażenia po sobie zostawil tester M121I??
ZOLTAR2005-12-17 21:18:39
>tymon:niestety nie...
Maciek2005-12-21 13:14:49
ZOLTAR fakt! pomyłka miałem na myśli 163. :-) Ilekroć jadę tymi neoplankami to mam wrażenie, że najchętniej to MPK by się ich pozbyło... Szkoda, bo wg. mnie Neo to kawał dobrego autobusa, ale "pan Miecio" i inni z obsługi techn. go nie umieją obsługiwać. Wg. mnie Neo powinien jeździć na trasach gdzie jest mało ciasnych zakrętów (hmm 134 ;D ) np.
Maciek2005-12-21 22:11:19
ZOLTAR, takie pytanie: Jelcz 181 przegub i solówy. Dlaczego nie przełożycie gumy w 1 drzwiach, żeby się szczelnie zamykały, tylko to skrzydło od strony kierowcy jest przyblokowane(zamkiem) i się nie otwiera. Np. w solarkach 1 drzwi otwierają sie całe i jest wszstko git.
ZOLTAR2005-12-23 18:24:38
>Maciek:Nie do mnie to pytanie,ja nie mam nic do gadania w tej sprawie,tylko serwis.To,ze w Solarisach otwieraja sie cale pierwsze drzwi,to nie jest wcale git,poniewaz na liniach o duzym napelnieniu pasazerowie wsiadaja pierwsza polowa pierwszych drzwi,ja musze ich wypraszac,bo ograniczaja bardzo widocznosc z prawej strony.Jest rzecza niedopuszczalna,zeby ktos zajmowal miejsce na przednim pomoscie(ze wspomne jeszcze o tym,przy mocniejszym hamowaniu gosc tam stojacy laduje glowa w szybe,bo nie ma sie czego trzymac).Ja osobiscie,jak jezdze Solarisem,to blokuje polowke pierwszych drzwi.To sa drzwi dla kierowcy,nie dla pasazerow.Pozatym tylko w Krakowie w Solarisach otwieraja sie cale pierwsze drzwi,z obserwacji stwierdzam,ze w innych miastach tego nie ma...
MKM2005-12-23 20:54:38
Wszystkim MKM-ą życzę wesołych, radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęsliwego Nowego Roku, który to niech obfituje w coraz to nowocześniejsze konstrukcje zasilające nasze piękne polskie miasta jak również w takie, które w szczególny sposób zachwycają MKM-ów. Jednocześnie kieruję swoje życzenia to adminów, obsad zajezdni oraz oczywiście kierowców tych, jak że wspaniałych maszyn :) PZDR
ZOLTAR2006-01-01 21:18:28
Co tu tak cicho i spokojnie???
vecto852006-01-01 21:31:32
Wszyscy zapadli w sen zimowy
MKM2006-01-03 20:00:40
Spróbujcie Panowie zapoczątkować jakiś kontrowersyjny temacik to nagle te wszystkie śpiochy się przebudzą heheh :)... A tak poważnie, orientuje się ktoś moze ile kosztuje kurs z egzaminem na prawko DE / D1E ? Słyszałem, że np w warszawskim MZA ok. 7 tys. zł. i trzeba na szkolenie czekać ok. 2 miesięcy, bo z tego co się orientuję to w stolicy jedynie MZA szkoli i egzaminuje na przegubach... Fajnie bybyło wejść w posiadanie takiej kategorii hehe :)....
vecto852006-01-03 21:04:26
Jakby z pensji kierowcy autobusu szło zapewnić godne życie rodzinie to ja bym chciał jeździć autobusem. A tak to pozostaje mi co najwyżej pograć w Virtual-Busa i się uczyć na kolokwia i egzaminy. A czy trzeba mieć kategorię "C" żeby mieć kategorię "D"? A po co kategoria "D" i" E"-żeby jeździć przegubem wystraczy "D". Pobudka ludzie:p
ZOLTAR2006-01-04 12:30:06
Racja,gdzies od dwoch lat nie trzeba juz miec"E",zeby jezdzic przegubowcem.Ja nie mialem zadnego prawka,jak robilem"D"(93rok),co ciekawe najpierw zdalem na"D",a dopiero gdzies po trzech latach na"B".W miedzyczasie pracowalem juz w MPK.smieszne to przepisy,moglem wozic po"setce"ludzi autobusem,ale juz samemu np."maluchem"nie moglem jezdzic.Teraz juz sie tak nie da...
MKM2006-01-04 15:35:04
Jak jest tak tu nudno, to proponuję, aby każdy chętny wymienił trzy modele autobusu jakie najchętniej by widział w swoim mieście w 2006-tym roku :), po prostu pierwsza trójka... wiem, wiem to mało realne żeby tak owe miasta wymieniły tabor ale powyobrażać sobie zawsze można :P ... A do tego można jeszcze dodać ulubiony bus z epoki PRL-u... ot taka nieśmiała propozycja,...może skłoni to autorów strony INFOBUS'a do otwarcia nowego działu pt. TOP 10 :]
vecto852006-01-04 20:26:46
Dobry pomysł:) Ja tradycyjnie wymienię Jelcze: M121i (Mastero), M125M/4 (Vecto CNG), M181MB (chciałbym M181i-Tantusa z silnikiem Iveco). Pozdrawiam:)
ZOLTAR2006-01-05 20:29:41
A ja wymienie tylko jeden:IKARUS 412!!!POEZJA AUTOBUS...
MKM2006-01-05 20:34:51
W stolicy gdzie mieszkam jeżdżą w zasadzie wszystkie modele z pierwszej trójki : 1. Solaris U 10, 2. MAN NG 313, 3. Ikarus 280.70/37/38, natomiast jeśli chodzi o autobus z poprzedniej epoki to jest to bezapelacyjnie Sanos :]
Maciek2006-01-07 20:34:07
Neoplan Megashuttle, Van Hool AGG 300, Solaris Urbino 18, Szczególnie te dwa pierwsze mnie się bardzo podobają... ;-) A Neoplanem Megashuttle jeżdżę sobie czasem w MM2.
Maciek2006-01-07 20:39:04
A jeśli chodzi o ulubiony autobus PRL-u to jest to Jelcz RTO - Ogór
Andrzej2006-01-08 11:22:06
Zoltar - tak lubisz ikara 412? Mozna wiedziec dlaczego ? W katowicach na Gliwickiehj w komisie stoi taki wczesniej jezdzil w DUHABEX Chrzanow, chyba kosztuje tylko 56 tys zł, rocznik 1997 silnik Cummins. Ja tez je lubie ale towozy z roku 1997 i nie sa tak dobrze rozwiazane jak dzisiejsze, w roku 1997 to bylo pionierstwo niska podloga na calej dlugosci, dzis kazdy producnet taka ma.
bobo2006-01-12 22:12:16
moim zdaniem nie ma to jak poczciwe autosany h9 ekskluzywne autobusy turystyczne jechałem takim do bułgari niedawno coś niesamowitego cichy ,przyjemny, a osiągi nie z tej ziemi (po autostradzie 95 km/h) polecam
Trajluś2006-01-13 20:05:30
Maciek, gdzie Ty jeździłes tym Neo Megashuttle, jak w Polsce to ja nie słyszałem, żeby sie pojawił miejski piętrus Neoplana ??
Maciek2006-01-15 16:59:51
Mówiłem, że jeździłem w MM2 (Midtown Madness 2). Polecam wszystkim. ;P Oprócz tego mam też ikarka 260 i 280 (z malowaniem krakowskim), volvo olympian, dwa amerykańskie GMC, Citarkę przeguba, Omnicity piętrusa, jeszcze inną scanię przeguba niskopodłogowego, I jakąś brytyjską wersję volvo.
Trajluś2006-01-15 21:55:59
Oki spoko, ja nie wiedziałem co ten skrót oznacza, ale już wiem ;) Pozdrawiam :)
Trajluś2006-01-17 21:06:41
Do Bułgarii jechać H9 ????? UUU jeszcze o takim czymś nie słyszałem, na krótkie odległości poza miasto to owszem moge się tym autobusem wybrać, bo faktycznie jest cichutki, wręcz usypiający. Ale na tak daleką trase to ja bym sie raczej nie zabrał takim złomem, poza tym siedzenia niewygodne na taką trase i mało miejsca na bagaż i w ogóle daleki od standardów... co tu gadać ;D
vecto852006-01-17 21:35:10
No właśnie tez się zastanawiam jak się jedzie H9 do Bułgarii. W sumie bagażniki są, siedzenia wysokie też...
marko2006-01-19 16:20:31
Panowie, moje zdanie na temat ,który z autobusów jest najleprzy z punktu widzenia kierowcy jest następujące: 1. bezapelacyjnie MAN NG 313 2. Solaris 18 3. Solaris 15 4. Neoplan 5. Ikarus 6. Jelcz Jeżdżę w MZA Warszawa od 25 lat ,więc mam wyrobioną opinię.Niestety pod względem prowadzenia ,awaryjności i funkcjonalności przyrządów obsługowych najgorzej wypada Jelcz,i jeszcze ta pozycja za fajerą, jakbyś siedział na krowie i trzymał za rogi po 9 godzinach marzysz aby ten koszmar się skończył, wszystko wali, stuka piszczy i rzęzi.Makabra!! Jak mieszali ostatnio wozami między zakładami to kierowcy którzy musieli się przesiąść z MAN-a na Jelcza ,płakali jak bobry, stare chłopy po 50 lat z 30 letnim stażem!!! Ja miałem trochę więcej fartu i zamieniłem MANa na Solarisa 18 . Można się przyzwyczaić , choć trochę za miękki i kładzie się na zakrętach. Ale jakość plastików i wykończenie w kabinie wzorowe, a ja lubię czystość. Zmorą są pasażerowie zasłaniający widoczność z prawej strony (źle umieszczony ogranicznik)i stojący na żółtym polu. Pozdrawiam.
vecto852006-01-19 18:26:27
A ja znam kierowców z Tychów, którzy mowią, że Solarisem nie chcą jeździć i na pierwszym miejscu wymieniają Jelcza, ale w sumie nie znają jak się jeździ MANami, więc się odwołałem tylko do SU12 i SU15.
MKM2006-01-19 20:30:20
A takie Katowice ładują się w zakup Jelczy (Tantusy, Vecto), jakby mieli klapki na oczach i nie widzieli konkurencji, choćby w POLSKIM Solarisie... A może decydenci z województwa dolnośląskiego sami nigdy nie siedzieli za sterami autobusu myśląc przy tym, że kierowcy to cowboy'e hehe:]
MKM2006-01-20 13:08:58
@marko : 1.) a coś więcej nt. Ikarusów bo napisałeś ogólnie, a interesuje mnie opinia o 411/417/435 no i oczywiście 280. 70/37/38 ; 2.) nie wdaje Ci się, że MAN'y mają nieco zubożoną deskę rozdzielczą w porównaniu do SU 15 / 18 ; co myślisz, skoro bardzo lubisz MAŃki o najnowszym zakupie 363 Lion's City G przez Michalczewskiego... :]
2006-01-20 22:21:40
Witam Szanownych Panów 1 Do tej pory jeździłem Ikarusami Wszystkimi 280 i 435 . Ten 435 jest niesamowity miałem go przez 1,5 roku na maratonie, troszkę już przechodzony ale nadal narowisty, super kabina ,zrobiona przez speców z r-7, troszkę problemów z elektryką ale to z powodu niekonwencjonalnych rozwiązań, 435.05 były serią prototypową więc sporo problemów eksploatacyjnych i to spalanie DRAMAT!!! Są nadal w ruchu. Man ma tylko z pozoru zubożoną deskę , właśnie takie minimalistyczne rozwiązania są najlepsze, wszystko i tak się wyświetli jak padnie. A przejżystość na medal!! Jak zobaczyłem te w Jelczu z Krakowa to Tak jakby czas tam stanął w latach 70tych , co ja mówię w 50tych przecież te przełączniki są z fiata 1500 z 68 a projekt z 58.Ja nie polemizuję z ludźmi którzy zachwalają Jelcze to tak jakbyś twierdził że Polonez jest the best i kasuje Golfa i Passata teraz jest demokracja i każdy może mówić co chce . Jego biznes. Ja jestem realistą i nie owijam w bawełnę mam skrzywienie kręgosłupa przez 20letnią pracę na ikarusach i jelczach.Kto w tych firmach myślał o ergonomii Fotela kierowcy? Zgroza!! Jak pomyśle o tych deskach podkładanych pod fotel to mnie mdli.Ten manek 363 to super bryka troszkę im zazdroszczę ale jak się nie ma co się lubi... Pozdrawiam
marko2006-01-20 22:35:04
to na górze to od marko.Sorry ale zapomniałem się podpisać te 48lat ech..
MKM2006-01-21 14:36:31
mam tu jeszcze kilka pytanek :] pozwolisz marko :] 1.) poruszona była tu na jednym z forum kwestia długości SU 15 oraz związane z tym zachodzenie tyłu pojazdu, czy faktycznie jest to uciążliwe dla kierowcy (w porównaniu z 18-sto metrowymi przegubami); 2.) czy miałeś okazję jeździć Jelczem M 180 (7370) i ew. jak się spisuje lub testowym MANem NL 313- 15 CNG; 3.) jakim autobusem jeździ się najlepiej w obecnych tzn. zimowych warunkach, gdy brak pługów na mocno zaśnieżonych ulicach; 4.) czy Ikarus 280.37, z silnikiem MAN'a D2865 o mocy 311 KM to faktycznie niezła i szybka bryka wg prowadzącego; 5.) maksymalna prędkość z jaką miałeś okazję podróżować i jakim wozem :] już nie zanudzam haha
vecto852006-01-21 16:52:58
A ja jednak wolę Poloneza od zachodnich trupów. A jak z zachodu jest jakiś pojazd, który nie jest trupem to kosztuje dużo-mówię tu o samochodach osobowych. Każdy ma swoją teorię na temat autobusów-co kierowca to opinia, co pasażer to opinia. Pozdrawiam:)
marko2006-01-22 14:50:43
mkm ad.1) owszem zachodzenie tyłów autobusów to istoty problem, trzeba bardzo uważać na zakrętach. Występuje on tylko w konstrukcjach ze skrętną trzecią osią. Ja osobiście wolę jeździć wozami zachodzącymi do środka bo wymusza to tylko wypuszczenie przodu i wszystko widzisz. ad.2)Owszem jeździłem 7370 , wiecznie psujący się i stoacy z powodu braków części. Prowadzi się nawet nie źle. ale ma silnik w pierwszym członie i dokucza hałas jak w ikarusach. Manem CNG nie jeździłem. ad.3) oczywiście co nowe to dobre mam na myśli swojego sol 18, ale w manie był klawisz umożliwiający odłączenie ASRu co pozwalało sprawniej ruszyć z oblodzonej zatoki. ad.3) Ikarus żeby był z najmocniejszym silnikiem i tak pozostanie tylko siermiężnym Ikarusem (nie dotyczy 435.05). ad.4) Wmoim wieku już prędkość nie podnieca liczy się zdrowy rozsądek.Swoim poprzednim Mankiem na Hynka nadrabiając opóźnienie pozwoliłem sobie jechać 85 km/g. ale najszybsze były 435. nówka grzała 110, a na światłach nie jeden Poldek oglądał tyłek,pamiętam jak rozdziawiali gęby ze zdziwienia. Ale tobyło 15 lat temu i wszystko było inne. Pozdrawiam
marko2006-01-22 15:00:16
kosu- szanuję twoje zdanie ale nie będę polemizował ,coś mi się wydaje że kolega jeszcze bardzo młody (nie uchybiając),i nie ma swojej bryczki. Ja już miałem 126, 125, poldka, volvo 345 ,340 , 745, a obecnie945- wszystko używane lub sprowadzone ,żaden złom bo nie prowadzę składnicy. Mam skalę porównawczą.Pozrawiam
MKM2006-01-22 15:05:50
Dzięki za info, bardzo cenne :]
vecto852006-01-22 19:23:38
Bryczki swojej nie mam to fakt, skoro nie będziemy polemizowali to ja może z innej beczki:p Nie mam bryczki, bo mnie nie stać, a poza tym uważam, że chore jest aby wykonując regularne podróże, nie korzystać z komunikacji publicznej. Owszem tam gdzie się nie da to spoko, ale tam gdzie się da to nie powinno się korzystać z transportu indywindualnego. Mam nadzieję, że ograniczenia w inżynierii ruchu będą wprowadzane dla transportu indywindualnego, jak na przykład zamknięte strefy w miastach, czy brak pozwolenia na parkingi. Wiem, że z tymi parkingami to masakrycznie się wypowiadam, ale gdyby było mniej samochodów osobowych to by autobusy jeździły punktualniej, czyli by się zwiększyła jakość podróży. Pozdrawiam:)
Maciek2006-01-23 16:39:50
Wracając do tematu(Tantusik), ostatnio miałem okazję jechać kilkoma tantusami (różne numery boczne) i w większości wychwalany pod niebiosa system monitoringu... został wyłączony, albo monitorek, całkowicie zdemontowany (ot, tak lepiej... ;P ), z tego, co się orientuję w SU18, często te systemy w ogóle nie są włączane, bo (tak przypuszczam), "niektórzy kierowcy" mają "drobny" problem z obsługą...
marko2006-01-23 19:18:11
Niestety w Wa-wie ten system nie funkcjonuje i myśle że to dobrze, bo po co mi monitoring jak i tak nie posiadam żadnych "argumentów" ułatwiających zatrzymanie "sprawcy". U nas bardzo często występuje problem złodzieji kieszonkowych na 175. Ja znam ich z widzenia i mogę tylko wzrok odwrócić. Jak kiedyś młody kierowca ostrzegł pasażerów przz mikrofon, to pojechali z nim na kraniec , przyłożyli nóż do gardła i "poprosili" by się nie wychylał więcej. Ja tam nie wiem czy tylko straszyli czy mówili poważnie, wolałbym nie sprawdzać. Co innego jak ten podgląd byłby transferowany do odpowiednich słóżb to wtedy miało by ręce i nogi ,no bo tak to kierowca nic nie poradzi.Może sami nie włączają by w razie czego mieć wymówkę że nic nie widzieli, po co kłopoty? Panowie musicie być bardziej obiektywni i patrzeć nie tylko z pozycji pasażera. Jeżeli interesuje was pogląd kierowcy z 25letnim stażem to służę swoją osobą. Pozdrawiam
Trajluś2006-01-26 21:17:10
Ja tam nie przyczepiam się do Solarków, może nie są zbyt ciche, ale jak obserwuje stanowisko kierowcy oraz jego prace to wydaje mi się, że nie powinien on narzekać na ten autobus. Stanowisko kierowcy obszerne, wszystkie wskaźniki na miejscu, więc troche nie rozumiem tych driverów, ale na pewno nie wszyscy jeżdzący tym modelem narzekają na niego. Pozdrawiam :)
MKM2006-01-27 22:45:28
Do marko, sypnę jeszcze kilkoma pytankami :] 1.) czy orientujesz się może, który autobus, np. Solaris 15 czy 18 bardziej zachodzi tylnym zwisem lub który bardziej ścina zakręt ; 2.) czy miałeś okazję jeździć jakimś autobusem testowanym przez MZA, i ew. wrażenia z jazd ; 3.) co lepsze, czerwone czy czarne linie, i może Twoja ulubiona o ile to nie tajemnica; 4.) lepsza jazda cały dzień (nie wiem jak się fachowo nazywa, a właściwie ile można max. jeździć dziennie) czy dodatki ; 5.) czy klima dla kierowcy (np. w MANach, Solarisach, niektórych Ikarusach) jest wydajna :]
Maciek2006-01-27 22:53:25
Jeśli jesteśmy przy stanowiskach kierowców, to dlaczego w Jelczach driverzy siędzą tak dziko (pozycja względem kierownicy), wygląda to trochę jak jazda na koźle wozu drabiniastego. W solarkach, scaniach (o manach nawet nie wspominając), jest jakoś tak normalnie. Inna sprawa: jak wiadomo podczas ostatniej fali mrozów w Polsce miałem okazję jeździć trochę autobusami i do jakiego wniosku doszedłem? Wszystkie jelczki, z wklejanymi szybami były zamarznięte w środku, ogrzewanie, choć włączone na full nie działało, nawet przy komplecie pasażerów, a wsiadam do scanii Maxi City z atermicznymi szybami, i co? cieplej, znacznie cieplej. (skandynawski autobus przystosowany do mroźnych zim). Dlaczego producenci autobusów miejskich, w tym naszych Jelczków, preferują wklejane szybki (pojedyncze), jak przez takie właśnie w zimie ucieka najwięcej ciepła....? Jeździli swoimi konstrukcjami przy temp. -20 st. ? chyba nie.... :(
2006-01-27 23:57:08
MKM Syp bracie syp... ad1) Troszke nie uważałeś, pisałem że zachodzenie tyłu występuje przy konstrukcjach ze skrętna trzecią osią. Su 18 tak jak man i jelcz ma sztywną oś więc zachodzi do środka ,a to dla drajwera ok. bo nie obchodzi go tył tylko wypuszcza przód. ad2) z zasady nie pcham się na jazdy testowe bo lubię mieć święty spokój. ad3) Są plusy i minusy wszystkich lini.Ja generalnie wolę dłuższe bo czas szybciej leci i ładniej wygląda jak do zmiany masz 3 koła a nie 14.minusem jest liczba przystanków no i oczywiście czas przejazdu.(musisz pilnować zegara).Moją ulubioną jest 175 bo mogę podszlifować angielski i popatrzeć na ładne studentki a czas jest taki ,że jedziesz 30 a i tak masz zapas. ad4) Fachowo to calaki, dodatki , maratony ,wtyczki, nocki. Jak masz dobry sprzęt i linię to 10 godz. nie robi problemu. Ale nie raz to i 3 godz. potrafią dopiec.Ja najmilej wspominam maratony od 7.30 do 16.00 masz swój wózek i jesteś wyspany no i wszystko co w kalendarzu na czerwono to wolne. Ale nie dają nowych wózków bo za mało wykręcasz km. ad5) co do klimy to ciekaw jestem jak spisze się ta w su18 ma chłodzić całą przestrzeń pasażerską, do tej pory cenie sobię tą w manku bo w ikarusach to pomyłka (działała tylko 2 sezony i bez koserwacji padła) po za tym nie było odprowadzenia skroplonej wody i leciało szoferom za kołnierz.Trzeba też uważać na różnicę temp. bo nie trudno o przeziębienie.No i na stawy (reumatyzm).
marko2006-01-28 00:10:43
Maciek. Pisałem już że w jelczu i w ikarusie nie przejmowano się ergonomią przy projektowaniu miejsca pracy kierowcy, dlatego tak nie lubimy jeżdzić tymi wozami.Co do grzania to najlepsze było jak p. Kaczyński biegał po ikarusach z termometrm i biadolił ,że zimno ,tylko nikt mu nie powiedział ,że w naczepie od 78 roku nie były montowane fabrycznie nagrzewnice.A jak w Ikarze odpalisz C.O to musisz wyjść na 15 min. bo się udusisz od spalin z pieca który jest pod kabiną kierowcy. To istny koszmar który przeżywałem przez 20 lat, od 5 mam troszkę cywilizowane sprzęty to wraca ochota do pracy. W jelczach to nawet nie pytaj o ogrzewanie bo to kpina latem gorąco bo brak nawiewu zimnego a zimą zimno bo pompka wymuszająca obieg boryga nie działa. Ci z Krakowa jeszcze będą przeklinać ten zakup( żebym się mylił ,nikomu źle nie życzę ale fakty mówią za siebie).
vecto852006-01-28 09:51:00
Taaa pewnie! Tylko, ze jakoś dziwne, że jechałem niedawno Volvo 7000, które tego dnia było w służbie od 2 godzin i zmarzłem na potęgę.
tymon2006-01-28 11:03:34
codziennie jezdze Jelczami 181, Scaniami ALB i OmniCity i nie widze roznicy w ogrzewaniu wnetrza...Jelcza trudniej nagrzac bo ma wysoko sufit, zwlaszcza w czesci niskiej podlogi, mi sie w OmniCity baaardzo podobaja laminowane poręcze, ktore maja temp otoczenia i mozna sie ich trzymac bez obawy odmrozenia
MKM2006-01-28 13:17:01
Do marko : czytałem uważnie co napisałeś nt. zachodzenia tylnych zwisów w autobusach, jednak mam jeszcze pewne wątpliwości i to nie zaspokaja mojej ciekawości :] Ok. rozumiem, w Solarisach 15, tylny zwis faktycznie ma sporą długość, rozstaw między przednią, skrętną osią a osią napędową jest znaczny, i tu właśnie się zastanawiam, czy oby oś napędowa w "sztywniaku" nie biegła tym samym torem co oś (trzecia) napędowa w SU 18, która przecież nie jest skrętna... Mam też wrażenie, czy owe wypuszczanie przodu w przegubie, znaczne jak się domyślam, nie zabiera równie dużo miejsca co zachodzenie tyłu w SU 15... Uważam, rownież, że pomimo zachodzenia tyłu w SU 15, kierowca cały czas widzi tył autobusu w lustrze (bezpieczeństwo), natomiast w momencie skrętu przegubem ma martwe pole, i nie jest w stanie przewidzieć co się dzieje z doczepą... :]
marko2006-01-28 21:56:41
MKM Stary powiem ci tylko tyle ,oś skętna powoduje wyjeżdzanie na zewnątrz tyłu. W su 15 widzisz w lustrze całość ale gdy kierowca stojący z lewej przestraszy się ,że go zawadzisz i ruszy troszkę do przodu to wtedy na pewno go zawadzisz, bo nie jestesteś w stanie obserwowac przez cały czas trwania manewru skrętu w prawo ,lustra lewego.Bardzo często wtedy dochodzi do niezawinionych zachaczen.Co do przeguba czyli Ikarka to sam miałem z 5-6 zachaczeń z powodu braku widoczności w momencie skrętu . Ten problem nie występuje w sztywniakach przegubowych bo tył idzie do środka i cały czas obserwujesz go w lustrze , no chyba że za mało wypuściłeś przód to kosisz śmietniczkę akurat ustawioną dokładnie na rogu.Gdy wypuszczasz przód to możesz ocenić czy dasz radę skręcić czy nie i czekasz by ten z przeciwka zatrzymał się odpowiednio wcześniej dając miejsce do wypuszczenia przodu. W Ikarach przy zachodzeniu na zewnątrz lewego tyłu przy skręcie w prawo możesz się tylko modlić by jakiś inteligent nie podjechał za blisko bo i tak nic nie widzisz.W sztywniakach tył nie zamiata i nie ma tego problemu.
marko2006-01-28 22:11:14
Co do grzania to wszystko zależy od wydajności webasto no i oczywiście temp. na zewnątrz. W sol 18.3 jest ogrzewanie na 3 sposoby uruchamiające się automatycznie w zależności od temp. płynu chłodzącego,najpierw przy ok.60st. uruchamiają się dmuchawy w tyle autobusu plus napływa ciepłe borygo do grzejników rurowych wzdłuż podłogi potem dmuchawy w przedniej części i ogrzewanie sufitowe ( dmuchawy). po 1 godz. jest jak w puchu. Ale to tylko w su 18 no i w mankach ale baz automatycznej klimy. Co do Volvo to nie znam tych rozwiązań ,być może nie ma automatyki i szofer nie wiedział jak wszystko włączyć, ten sam problem był na początku w manach.Niestety nie wszyscy szoferzy są kumaci, no ale to już inna sprawa.
AK2006-01-29 09:45:33
Do zoltar i marko: jezeli jestescie zainteresowani prowadzeniem wlasnych rubryk w InfoBusie (tzw blogow) to prosze o kontakt (biuro@infobus.pl). Podoba mi sie to co piszecie i wydaje mi sie, ze bylibyscie dobrymi autorami. To rowniez propozycja do wszystkich innych kierowcow autobusow - jezeli tylko czujecie chec pisania, skontaktujcie sie z nami. Z wielka przyjemnoscia bedziemy zamieszczac Wasze opinie i uwagi.
Maciek2006-01-31 02:48:36
Obawiam się, że wielu szoferom z MPK przydałoby sie szkolenie z zakresu obsłogi wozu. Ponadto, to co mnie irytuje najbardziej to kultura techniczna mechaników. To już nie są czasy kiedy liczył się "Pan Zenek - Złota Rączka". Autobusy są coraz bardziej napakowane elektroniką i wymagają starannej i troskliwej opieki. Inaczej nawet najlepsze SU 18 posypią sie w kilka lat. Widać to po Jelczach 181 MB z pierwszej serii jeżdżącej po Krakowie. Mają ok. 10 lat a już sie sypią. Inny przykład: MAN NG 313, już po roku eksploatacji we wszystkich szparach od kabiny kierowcy miał poupychane jakieś papierki, szmatki, czy kij wie co. Rozumiem, że "grające" plastki są irytujące ale estetyka takiej naprawy jeszcze bardziej irytuje. Kolejna rzecz: Dzrzwi przednie: Zamiast wsadzać deskę, lub przytrzaskiwać zamkiem, poprostu odłączyć siłownik i wyprowadzić na osobny przycisk a'la Scania (trzeba poprowadzić raptem jeden dwużyłowy kabelek!). Mam jeszcze pytanie: Dlaczego kierowcy Scanii Maxi City dławią ją tak perfidnie na I biegu(droga jest pusta, a autobus ma opóźnienie)? Nie lepiej trochę docisnąć gaz i ulżyć silnikowi?
MKM2006-02-01 22:47:57
pytanko do marko : czy kiedy miałeś okazję zasiadać za sterami Jelcza M121M / M181M, to miewałeś przypadki, że gasł silnik, np. w momencie podjeżdżania pod światła...?? W ubiegłym roku widziałem właśnie taką sytuację z M181M, a dzisiaj sam jako pasażer stałem się "ofiarą" takiego głupiego przypadku, podczas dojeżdżania ulicą Sobieskiego, która jest dość szybka a i prędkość przelotowa "mojego" autobusu nie była mała, do skrzyżowania z Chełmską, Jelczykiem M121M... Czy to nie jest jakaś wada konstrukcyjna skrzyni biegów?? Bo mam wrażenie, że to właśnie skrzynia powoduje gwałtowne spadanie obrotów silnika, a następnie jego całkowite wygaszenie, z tym że w dzisiejszym przypadku to chyba zawiódł silnik, bo po trzech podjętych próbach odpalenia, kierowca dał spokój i odpuscił, może te silniki są tak właśnie ustawione, żeby pracowały na jak najniższych obrotach, a i gwałtowny ich spadek wymuszony niesprawną skrzynią sprawia jego dławienie, no nie wiem... Podobny przyadek miałem w czasie zeszłorocznych upałów w SU 15... O co tu chodzi??
marko2006-02-03 18:58:27
MKM : Sorry stary ale chyba nie mogę odpowiedzieć na tak merytoryczne pytania dotyczące Jelczy. Ja osobiście nie miałem takich problemów z jelczami. Co do gaśnięcia silników w solarisach i ikarusach to przeważnie odpowiedzialnie było sterowanie pompą paliwową za pośrednictwem siłowników pneumatycznych lub olejowych. W starych Ikarach to były cięgna stalowe i jak któreś sie skrzywiło lub zeskoczyło z rozdzielnika to efekt był taki sam albo gasł albo wchodził na kosmiczne obroty. Możliwe było też zapowietrzenie się układu paliwowego przez jakąś nieszczelność, to szczególnie w Solarach15, w moim 18 podczas mrozów -25 był problem z odpaleniem i trzeba było startować z "matki".( nie do pomyślenia w Manku)
z Estonii2006-02-06 20:19:48
Mi sie podoba ten Jelcz!!!:) Czy oni sa exportowane zagranica? Ja mieszkam w Estonii - Chcialbym jezdzic Jelczem w moim miescie. Prosze sprszedajcie pare autobusow do Estonii:)
MKM2006-02-09 00:59:47
do marko : udzieliłeś tu na forum bardzo wyczerującej odpowiedzi odnośnie pokonywania zakrętów przez autobusy przegubowe (18 m.), jednak po wczorajszej, drugiej z rzędu przejażdżce (Jelczyk M181, linia 195, miejsce Ursynów) mam wrażenie, że niektórzy kierowcy zapominają, że mają do czynienia z pojazdem o długości 18 m., zupełnie jakby zapomnieli o doczepie... Wczoraj jako pasażer byłem jednocześnie świadkiem całkowicie nieudolnej jazdy takowym autobusem, kierowca tak ścinał ostro zakręty (te o 90' i wysepki na rondach) że aż się boje pomysleć jaki po tych wyczynach był stan ogumienia i felg... Trzecia oś za każdym razem się wspinała na krawęznik czy to gwałtownie odbijała się od niego co doprowadzało wciąż przemieszczających się wewnątrz autobusu pasażerów do szału... Latali po przedziale pasażeskim, a jeden gość to nawet spadł z fotela... Stąd pojawiają się tu moje wątpliwości, czy aby wszyscy kierowcy wiedzieli co to wypuszczanie przodu pojazdu przegubowego, świadomość prowadzenia pojazdu, który ma znaczne gabaryty, ograniczoną zwrotność a do tego dbanie o sprzęt... PZRD
Płocczanin2006-02-26 17:24:09
Jelcz nie jest zły, jakby w Płocku wymienili Ikarusy na Tantusy to byłbym w 7 niebie jak zreszta reszta mieszkąńców. Już zaczynam sie bać jeżdzić tymi zabytkami. A Jelcz nie drogi, nieżle wygląda i ma o wiele lepsze podzespoły niż ikarus. Szkoda że kupuje sie w Płocku krótkie many a nie przegubowe Jelcze(cena pewnie bylaby podobna). Pozdro for all!!!
ZOLTAR2006-02-27 23:13:06
Dawno mnie tu nie bylo(z przyczyn technicznych).>MKM:To nie jest tak,ze kierowcy zapominaja,sam to przezylem,jesli kilkanascie lat jezdzisz krotkim autobusem,a nagle pani dyspozytor zaplanuje ci przegubowego solarisa albo mana,to chyba mozna popelnic bledy.Zwlaszcza,jesli czyjes doswiadczenie sprowadza sie do ikarusow(zupelnie inna technika jazdy,tylnia os skretna).Sam,jak pierwszy raz wsiadlem do SU18,to wszystkie zakrety w lewo bralem z prawego pasa...
MKM2006-03-08 18:09:02
@ZOLTAR : miło Cię tu znowu widzieć :] Co do powyższego textu, to myślę, że kierowca zawodowy powinien mieć bez względu na zaplanowanie przez dyspozytora, świadomość i przygotowanie do poprowadzenia każdego autobusu, bez wzgledu na to czy ma długość 12, 15 czy 18 metrów... W warszawskim MZA kierowców się szkoli na Ikarusach 280, więc na sprzęcie niekrótkim, nie za łatwym w prowadzeniu, a kandydat na kierowcę, decydujący się na zdawanie egzaminu oraz pracę w tym zawodzie powinien wiedzieć, że tabor zawiera równiez pojazdy o długości 18 metrów oraz wiążące się z tym trudności w opanowaniu takiego autobusu... Wg. mnie zmiana "solówki" na "pchacza" nie powinna stanowić problemu, a jeżeli stanowi to równie dobrze kierowca "przeguba" opórcz zaliczania krawężników poprzez ścinanie zakrętów mógłby się zatrzymywanić doczepą poza przystankiem i nieotwierać drzwi pasażerom..., zapominając jednocześnie o uruchominiu w niej ogrzewania i oświetlenia (żart :P)
ZOLTAR2006-03-13 14:32:57
>MKM:Nie zrozumiales mnie.Mozna byc super kierowca zawodowym,ale jesli po 14-tu latach jazdy krotkim autobusem nagle wsiadasz do przegubowca(nie mam kat.E,niedawno wszedl przepis,ze mozna jezdzic przegubem bez E),to chyba moga sie zdarzyc bledy...Co do I 280,to jest on latwiejszy w prowadzeniu(nie myl z komfortem jazdy),tylna os sk4retna,kola naczepy ida tym samym torem co przod,krotszy rozstaw osi,niz np.w Jelczu,co powoduje,jak przodem "przejdziesz",to o tyl nie musisz sie martwic...Sorki za malo gramatyczna wypowiedz,ale pije wlasnie ze szwagrem gorzalke i juz slabo kumam.Pozdro...
kierowca2006-04-12 16:05:16
Jelcz Tantus to niewypal od 2 miesiecy mam zaszczyt tym cudem jezdic 14 000 kilometrow dwa razy zgubiony olej wylana piasta i oczywiscic ekologia euro 3 plus trz razy awaria skrzyni biegow elektronika o reszcie nie wspomne
vecto852006-04-12 18:52:55
Bardzo ciekawe-znam inne zdanie o M181M/MB
vecto852006-04-12 18:53:44
Może po prostu jak wiele osób skreślasz Jelcza i się wstydzisz, że nim jeżdzisz?!
vecto852006-04-13 10:08:40
A zsczerze mówiąc, to pod artykułem o nowych MANach dla PKM GLiwice kierowca jednego z nich się wypowiada i nie jest to pozytywna wypowiedź o MANie, więc jak widać wszystko jest do niczego...
Trajluś2006-04-13 11:24:12
Kosu weź i wymyśl lepszy autobus..jeżeli wszystko wg Ciebie jest do niczego ;)
marko2006-04-13 15:02:05
Witam! Moim zdaniem, najważniejsza w pracy kierowcy jest odpowiedzialność za pasażerów i za powieżony sprzęt. Niewybaczalne jest tłumaczenie ,że jeździło się 14 lat krótkim i teraz mam prawo ścinać zakręty przegubem.Ja jeżdżę od 25 lat i to różnymi typami autobusów, nigdy nie miałem żadnych skarg od pasażerów bo dla mnie pasażer to najważniejsza osoba w autobusie, to on daje mi kredyt zaufania wsiadając do mojego autobusu i moim obowiązkiem jest dowieźć go bez najmniejszych problemów do celu.Oczywiście i wśród pasażerów trafiają się kanalie, ale to ja tu dowodzę i od mojego profesjonalizmu zależy jak wybrnę z sytuacji.Myślę ,że do tego zawodu trafiają bardzo przypadkowi ludzie.Stąd tyle skarg na kierowców. Myślę ,że winny jest tu proces rekrutacji i zbyt pobłażliwe traktowanie w trakcie badań psychotechnicznych. Wydaję mi się ,po moich wieloletnich obserwacjach,że część kierowców bardzo dobrze dawała by sobię radę w transporcie towarowym, bez kontaktu z pasażerem.Potrzeba radykalnej zmiany w sposobie rekrutacji.Wzorowy kierowca to :wysoka kultura osobista, pełny profesjonalizm, umiejętność radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych, zero chamstwa i agresji uśmiech i bezstresowość. Wiem że to trudno osiągnąć, ale jest to możliwe.
vecto852006-04-13 15:36:30
Trajluś: ja autobusu nie wymyślę, ale widzisz-po co przepłacać za inne skoro można mieć taniej Jelcza, który tak samo się popsuje:p
vecto852006-04-13 15:38:28
Do marko: czy Twoim zdaniem rozwiązaniem (częściowym) na odstresowanie choć trochę kierowców byłyby kabiny typu pełnego?
marko2006-04-13 16:16:14
Kabina typu pełnego to bardzo dobra rzecz, ale nie może to być azyl dla kierowcy w pełnym tego słowa znaczeniu, przecież ja przewożę ludzi i nie mogę odseparowywać się całkowicie. Ta praca to świadczenie usługi, i w myśl zasady "klient nasz pan" nie można uciekać od kontaktu z pasażerem.Tutaj potrzeba zupełnie innej optyki.
vecto852006-04-13 21:50:39
Ja miałem na myśli natrętnych i ciągle narzekających pasażerów. Bo w sumie to jest tak, że jednego kierowcy to nie rusza, że tam ktoś ględzi, a innego to denerwuje i wtedy zamknie se kabinę i już go natrętny pasażer nie denerwuje. Jeszcze jest jeden problem-kierowcy samochodów osobowych, przecież niektórzy jeżdżą jak świry i kierowca autobusu musi uważać, bo mocniejsze hamowanie i krew się leje z nosów pasażerów. Dochodzi do tego wszystkiego jeszcze pensja kierowcy, to też jest czynnik, który kształtuje humor podejście kierowcy do pracy:)
marko2006-04-13 22:13:24
Wszystko to racja, ale jak się wybiera ten zawód to trzeba sobie uświadomić jak trudny jest to fach. Jak już mówiłem duża część kierowców nadaje się do przewozu towarów a nie ludzi.To kwestia psychiki i ogólnego podejścia do rzeczywistości.Jak ma się problem ze swoją osobowością to będzie się miało zawsze problem z otoczeniem.Tacy ludzie nie powinni pracować w tym zawodzie. Mam na myśli wszystkich okolczykowanych, wytatuowanych i z farbowanymi włosami.Osobiście nie czuję do nich urazy ale ten zawód wymaga całkowitego wewnętrznego spokoju i wielkiej odporności na stresy.Wiele z tych cech przychodzi z wiekiem ale nie wszyscy są w stanie to sobie uświadomić.
vecto852006-04-14 10:16:26
Tak tak-racja:) Tak apropos tych okolczykowanych-kiedyś jechałem H9 i kierowca był ubrany: czarne skórzane spodnie, czarna koszulka, czarna skórzana kurtka, glany i włosy długie. Szczerze mówiąc strach mnie ogarnął jak go zobaczyłem, ale jak się okazało pan, w zasadzie młodzieniec, ładnie prowadził i nawet jak ktoś nie zamknął z tyłu drzwi to wysiadł i poszedł zamknąć.
pikador2006-04-20 07:56:45
Ten "szmelc" już jeździ po Katowicach .Raz miałem okazję się nim przejechać.Obsługiwał 30 .Gdy tantus jechał przez Giszowiec to coś strzeliło w przegubie.
B961E2006-04-20 14:10:25
Ale szmelc juz JELCZa nie stac na cos lepszego?
Trajluś2006-04-20 20:26:37
kosu..gdzie to było? Może na trasie do Bierunia, bo tam można jeszcze spotkać H9, czyli mistrza w łagodzeniu nastrojów pasażerów i ich usypianiu :p
MKM2006-04-22 10:16:15
Do marko : pisałeś wcześniej, że miałeś doczynienia z Jelczem M 180 (7370).. Mam w związku z tym pytanie, po wczorajszych obserwacjach tyłu tego pojazdu... Widziałem, że ma z tyłu zdemontowany zderzak przez co po bliższym przyżeniu się zauważyłem na trzeciej osi most napędowy i dyferencjał... Stąd moje pytanie... czy jeżeli ma silnik w pierwszym członie, który napędza drugą oś, to czy napęd również za pośrednictwem wału pod przegubem jest przekazywany na trzecią oś?? Z tego co się orientuję to taki patent był kiedyś wykorzystywany w przegubowych Berlietach, z tym że tam silnik się znajdował na tylnym zwisie, który napędzał druga i trzecią oś...
vecto852006-04-22 21:01:39
Trajluś-to było na linii KZK GOP-chyba 292 jak jechałem na Ochojec. A do Bierunia to jeżdżą rzeczywiście H9, ale jak widze jak kierowcy z PKSiS Oświęcim stają w zatoczkach to zero kultury.
Trajluś2006-04-23 21:04:09
Kierowcy z PKSiS Oświęcim to w ogóle nie mają kultury, nawet przy sprzedaży biletów.. zawsze się czegoś uczepią.
ZOLTAR2006-04-24 14:17:12
MARKO:Mowisz dokladnie,jak moj kierownik.W gruncie rzeczy masz racje,ale nie masz racji.O co mi chodzi,postaram sie napisac jutro,bo bedzie to bardzo dlugi tekst,a teraz wrocilem z pracy i jestem kompletnie zjebany...Pozdro dla kosu i MARKO...
vecto852006-04-24 15:49:33
Dzięki-równiez pozdrowienia...
romek2006-05-01 16:49:49
Jelcz polska marka musi przetrwać!
tombou2006-05-03 13:36:14
koniecznie musi!najpiekniejsze w niej jest to zeby widoczne były korzenie kultowego Berlieta pr100/pr11o...
2006-05-21 14:06:56
prawda
bogadr2006-05-22 10:07:29
ten model to najwiekszy szmelc sposrod oferty Jelcza, wiem bo musze nim jezdzic codziennie do pracy, jak to mozliwe zeby poprzednia wersja byla lepsza od nowszej? Firma sama się pograża
tombou2006-05-22 11:56:57
niektórzy tak mówią o solarisach,scaniach itp...
vecto852006-05-22 21:09:14
M.in. ja Teraz przesiadłem się na inną linię, by nie jeździć na Wydział SU12.
tombou2006-05-23 12:20:51
ale chyba nie trafiaja ci sie Jelcze?....
vecto852006-05-23 19:08:08
No szkoda, bo to linia, która obsługuje tabor C i jeżdżą Ikary 280 i czasme trafi się M181MB (mamy w PKM Tychy ich dwa) i czasem SU15, ale z okna patrze zawsze bo o 6:20 jedzie moja brygada w druga stronę i jak jedzie SU15 to po prostu jadę starą linią. Ja naprawdę jestem cału chory na SU. Kiedyś się nie zmieściłem do SU15.
Trajluś2006-05-24 20:23:36
A ja jestem cały chory jak mam jechac naszym M121M..uszy mi więdną od tego wycia, a na balkonie też nie da się wytrzymać jak ten czołg przejeżdża. M181MB też się drze, ale to akurat rozumiem..przegubowiec z mocnym silnikiem, więc jest odpowiedni efekt głosowy, ale ten silnik MAN D0826 o mocy 220KM z M121M to np. w oryginalnym autobusie, czyli Manie NL222 już inaczej się sprawuje, a fachowcy z Jelcza się nie popisali, choć ja tu jednak myśle, że to jest wina Truck- Busu i zatrudnionych tam partaczy, którzy nie potrafili by dobrze naprawić zwykłej osobówki, a co dopiero autobusu.
vecto852006-05-24 21:55:40
Trajluś-Ty chyba przesadzasz: napisałeś, że ta bielska 120 to złom, a wcale tak nie jest, do tego teraz piszesz, że M181MB jest głośny. No wybacz-ale co jak co silniki MB są ciche. Jesteś nieobiektywny
tombou2006-05-25 09:04:02
jaka bielska 120-ka?w bielsku tylko pks ma 120m a MZK jeszcze zostało chyba 6 pr110 które w nast.miesiącu po dotarciu nowych solarisów pójdą pod palnik.....ech..
Trajluś2006-05-25 12:50:20
tombou.. ale do Tychów PPKS Bielsko-Biała wypożyczyło swoją najprostszą 120M, więc o tym tu mowa. A do kosu: pisze że M181MB jest głośny, ale nie uważam to za coś złego.. przecież napisałem, że to przegubowiec z mocnym silnikiem Merca, więc musi wydawać odpowiedni efekt dźwiękowy.. no ale M121M to najgłośniejsze tyskie autobusy, jedyny fakt, który je usprawiedliwia to jest to, że śa to jedne z pierwszych modeli M121M, a więc niedopracowane, a poza tym jak wcześniej pisałem... kolesie z Truck-Busu chyba się minęli z powołaniem. Zgodze się z Tobą w kwestii silnika DAF w Solarce, faktycznie jest za głośny ale bez porównań z Jelczem. Szkoda że MAN wycofał dostawy silników do Solarisa, ale miejmy nadzieje że Cummins lub Caterpillar będą się dobrze sprawować.
vecto852006-05-25 18:11:51
A to fabryka z Bolechowa kombinuje coś z Cumminsem i Caterpillarem? No te Cumminsy w Liderach sa świetne:)
Trajluś2006-05-25 22:11:10
A to ja myślałem, że Ty kosu wiesz o tym, że MAN zablokował dostawy silników dla Solarisa. Jak narazie mają pełną gamę silników DAF i wprowadzają silniki Iveco, choćby w Urbino 10. Ja czytałem, że trwają już prace adaptacyjne silników Cumminsa, więc myśle że niebawem z dobrym efektem zastąpią silniki MAN. Caterpillar jest brany jako opcja, ale nie sądze, żeby Solaris się na niego zdecydował... może i dlatego że Cummins jest bardziej renomowany i popularny jako jednostka napędowa autobusów. A tak na marginesie..jako Tyszanin... znów zahacze o nasze SU. Tu chyba się zgodzimy, że lepsze są te z pierwszej dostawy, czyli z silnikami MAN, choc zapewne będziesz polemizował ze mną ;p ale te autobusy ogólnie lepiej brzmią i wg mnie mają lepszą dynamikę od dafowskich..a ja mam wciąż pecha i trafiam na dafowskie SU na linii 14. Pozdrowienia dla Ciebie kosu :)
vecto852006-05-25 22:19:31
No to się zgodzę, ze silniki MANa sa lepsze-sa dynamicniejsze, cichsze i autobus nie dostaje takich drgań jak w tych z silnikiem DAFa. Dzięki za info-o MANie wiedziałem, że się pogniewał na Bolechow, ale nie wiedziałem o Cumminsie. Trafiasz na Dafowskie na 14, bo albo jeżdżą SU15, albo często jeździ #182. Pozdrawiam również:)
tombou2006-05-26 09:09:00
a do Bielska trafią solarisy własnie z motorami Dafa,podobno o mocy 250 KM,w Ikarusach 415 Dafy spisują sie swietnie,szczeglnie te starsze,z pierwszerj dostawy...faktycznie Trailus,ten 120 z PPks Bielsko
MKM2006-05-26 10:17:05
A czy były prowadzone np. rozmowy co do silników w Solarisach ze Scanią, Volvem albo MB...?? Moim zdaniem MAN głupio zrobił... Przecież Solarisy się świetnie sprzedają, mialby więc niezły zysk, a tak ... A jeżeli Solaris zaopatrywałby kolejne niemieckie miasto, po Berlnie w swoje autobusy to czy MAN też nie podjąłby się współpracy...?? Ale widać nad tym wszystkim opiekę sprawują tęższe umysły hehe :p
vecto852006-05-26 19:11:31
Widać priorytetem MANa jest sprzedaż autobusów, a nie tylko silników.
Trajluś2006-05-26 20:41:53
Nie tylko autobusów i silników, ale co ważne podwozi autobusowych. Do MKM: nie były prowadzone żadne rozmowy Solarisa z wymienionymi przez Ciebie markami. Moim zdaniem jeden autobus nie może mieć silników wszystkich producentów, powinien być jeden silnik w standardzie + 3 silniki jako opcja. Solaris używa przede wszystkim silników DAFA oraz Iveco i najprawdopodobniej wprowadzi też Cumminsa. Dodałbym ewentualnie jeszcze MB i to wystarczy. Skandynawy jakoś mi nie pasują do Solarisa, choc jestem Scaniofilem to silniki tej marki pasują do innych autobusów. No dokładnie kosu: najczęściej trafiam na SU15 i o wiele chętniej widziałbym w nim silnik MANA, Iveco lub MB niż DAFA.
vecto852006-05-27 17:42:06
Niedawno w infobusie był artykul o laboratorium badawczym silników fabryki Dafa-myslę, że Solaris powinien iść tym tropem i dalej współpracować z Dafem, jedyne co to mogliby popracować nad wygłuszeniem i zamontowaniem tego silnika, aby się tak nie trząsł.
Trajluś2006-05-27 19:13:28
Na pewno Solaris nie zrezygnuje ze współpracy z Dafem to jest pewne. Natomiast nad wygłuszeniem silników powinny popracować wszystkie firmy a nie tylko Solaris. Ale ciekawie zapowiada się wprowadzenie silników Cumminsa do SU. Według mnie są to dobre, trwałe i mocne silniki.
tombou2006-05-29 12:17:12
SU?co to?
vecto852006-05-29 13:14:29
SU=Solaris Urbino
Trajluś2006-05-29 21:44:07
A ST=Solaris Trollino :)
tombou2006-05-30 09:18:29
aha
Jerzyzzz2006-05-30 19:43:45
W lublinie takiego nie uświadczysz... A szkoda (jeżdżę do szkoły jelczami PR 110E albo M121M czy Neoplanami)...
Trajluś2006-05-31 20:28:18
A w Tychach uświadczysz.. jak narazie są 3 sztuki, w tym jedno zwykłe ST12T i 2 ST12AC... i mają być kolejne dwie sztuki ST12AC i to zmontowane u nas w TLT Tychy a nie tam w Trobus Gdynia, czy DP Ostrava ;p
SMG2006-06-14 10:21:50
wole 30 Tantusow niz 30 Connecto -przynajmie niepelnosprawni moga wejsc do niego.mozeniem bylyby Solarisy UIII 18 Ale cos MPK to MPK-w LOdz;(
Trajluś2006-06-16 18:56:54
Co wy chcecie od Connecto... przyczepiliście się do tego autobusu tak samo jak do Solarisa !!! :/ Jeżeli kolejne miasta kupują Merca to na pewno jest to trwały i mocny autobus z dobrym silnikiem. Widocznie nie wszędzie potrzebują niskiej podłogi i mają racje... :)
vecto852006-06-16 21:12:44
Co do niekiej podłogi to zgadzam się z Tobą Trajluś, ale co do tego, że wyznacznikiem jakości jest to, że coś jest kupowane to akurat w Polsce nie jest prawdą. Aczkolwiek nie mówię, że Connecto jest złe, bo nim nie jechałem. Tabor trza wymieniać, bo Ikary nie pociągną długo.
Trajluś2006-06-17 21:17:35
Ikary nie pociągną długo... to fakt. Ich masowym następcą [ z braku nowego modelu Ikarusa ] pozostają na polski rynek jak narazie 3 autobusy: Irisbus B951/B961, MB Connecto S/G oraz Man Lion's Classic/Classic G. I to się teraz uwidacznia.... dużo miast oprócz tego, że wczesniej zakupiły niskopodłogowce i to nawet... ukochane przez Ciebie kosu Jelcze... teraz nabywają klasyczne autobusy i to wcale nie muszą być Jelcze. Miasta potrzebują średnio/wysokopodłogowych przegubów, a Jelcz takowego modelu nie ma w ofercie. Ja uważam za nonsensowne porównywanie np. Tantusa do Connecto G. Są to 2 różne autobusy i twierdzenie, że Tantus zastąpiłby Connecto G jest nie na miejscu.
Trajluś2006-06-17 21:21:17
Notabene.. z tej całej trójki wybrałbym Mana Lion's Classic/Classic G :))
vecto852006-06-18 10:30:27
No tak-porównywanie zautobusu niskowejściowego ze średnipodłogowym to pomyłka-to dwa różne światy i finansowe i użytkowe. Wyraxnie zaznacza się tendencja do kupowania autobusów śrendiopodlogowych. Moim zdaniem ze wzglęów finansowych jest to poprawne wyjście-autobus jest tańszy przy zakupie oraz koszty eksploatacji są tańsze.
Maciek2006-06-21 19:44:08
Merc Connecto g urodą nie grzeszy, ale po za tym to nie wiem, co od niego chcecie...
Trajluś2006-06-22 21:21:20
Jak dla mnie to Connecto S/G dobrze wygląda.. poprostu klasyczny autobus aczkolwiek z drugiej strony brakuje mu wyrazu w stylistyce, powinni zmienić chociaż ściane przednią i tylną oraz wprowadzić element stylistyczny tzw. czarną tafle nad linią okien... to jest trendy. Jak zmodernizowali rodzinę Citaro to niech teraz wezmą się za rodzinę Connecto...
easY2006-06-27 17:49:35
do kitu przegub!!!
Maciek2006-07-01 01:57:09
Ale weźmy za to nową Scanię OmniLink, ciekawe czy tak samo będzie wyglądać seria OmniCity
Trajluś2006-07-02 19:48:39
Do Maćka: przypominam Ci, że Scania równolegle z OmniLink wprowadziła na rynek najnowszą OmniCity. Niestety póki co nie ma przegubowej wersji OmniCity. Według mnie jest to najlepszy autobus :)
Maciek2006-07-06 21:08:34
No mnie też się podoba, szkoda tylko że krakowskie OmniCity nie mają klimatyzowanej przestrzeni pasażerskiej, bo w czasie upałów w środku sauna. :) A głośno reklamowane filtry przeciwpyłkowe nie działają przy otwartych oknach....
Trajluś2006-07-07 19:22:31
A te garby na krawędziach dachu w przestrzeni pasażerskiej to nie przypadkiem klima ? A może tylko wentylatory wyciągowe ?
ester2006-08-21 10:11:17
W krk jest nowy przetarg na 20 przegubow po specyfikacji przetargu mozna wnioskowac ze wygra Jelcz
Maciek2006-08-28 19:39:08
To są chyba właśnie te filtry. Żaden przegub w Kraku nie ma klimatyzowanej przestrzeni pasażerskiej. Swoją drogą to też sporo klimatyzatorów dla kierowców także nie działa, bo nikt się nie pokwapił o serwis tych urządzeń... Czytałem warunki przetargu. Wszystko wskazuje na Jelcza, bo on robi takie właśnie autobusy. :/ Ja bym chciał aby po Kraku jeździły nowe Scanie OmniCity Arctic i Solarisy 18. Jelcze, powiedzmy sobie, są już przestarzałej konstrukcji (wysoki tył) i nikt już czegoś takiego nie produkuje. Ciekawy jestem czy na sezon zimowy ktoś "pomyśli" i zdemontuje bagażniki rowerowe z autobusów. Bo po zimie, będą się nadawały wyłącznie na złom. :)
Trajluś2006-09-09 20:05:56
Nowiutkie Scanie OmniCity Artic to trafiłeś w deche i to z wielką siłą :D ponieważ to są moje ulubione autobusy [ogólnie marka Scania]. Tylko póki co to nie wprowadzili do oferty przegubowca w serii City, wielka szkoda ale myśle, że się to czym prędzej zmieni ;( Prezentując nową rodzinę Omni, Scania świetnie zrobiła malując autobusy na cudowny czarno perłowy metallic lakier. Idealnie wpisywał się on w linię nadwozia, a także dobrze komponowały się z nim szare elementy, np. obudowy tylnych świateł :) W przegubowcu, harmonijka w kolorze srebrnym byłaby czymś wyjątkowym, więc może Kraków zdecydowałby się zmienić barwę autobusów na wspomniany wyżej ;)) Jeśli chodzi o autobusy, tak jak to mówisz... z wysokim tyłem, czyli niskowejściowe to już niewiele jest takich konstrukcji, zwłaszcza przegubowych ale Scania akurat takie produkuje [OmniLink, także Artic] i wcale nie jest to przestarzała konstrukcja. Tańszy niskacz na złe drogi i takie powinni wszyscy produkować jako konstrukcja modułowa z niskopodłogowcem. Natomiast wysokopodłogowce [choć lepiej średniopodłogowce] też powinny być w ofercie każdej szanującej się firmy i powinny być one pochodną konstrukcją autobusów międzymiastowych/kombi. Według mnie tak powinien wyglądać podział konstrukcyjny autobusów każdej marki :) Pozdrawiam ;))
Maciek2006-09-15 03:58:11
Co do przegubu, zależy od koproducenta, ale w Jelczu, Solarisie i w większości nowych Autobusów przegub jest dostarczany przez firmę Hubner (w Solarisie a podobno już niedługo i w Jelczu, dodatkowo także drzwi wejściowe). Szczerze mówiąc nie spotkałem się z czarnym przegubem (no chyba, że czarne gumowe harmonijki w Ikarusach 280). Malowanie autobusów w Kraku jest dobre, moim zdaniem beznadziejne jest np. w Warszawie czy w Rudzie Śląskiej. Poza tym, autobusy są malowane w barwy miejskie. :) Teraz MPK testuje jakieś klimatyzowane Scanie z Hiszpanii i mają zakupić takie autobusy. Jedyne co mnie wkurza to reklamy, którymi bezlitośnie są te autobusy oblepiane, no ale cóż, znak czasów.... Ostatnio jechałem jednym z niedawno zakupionych Tantusów i z przodu na obudowie wyświetlacza kierunkowego miał zainstalowany monitor LCD 15", na którym leciała prezentacja (swoją drogą prymitywna i nudna) mówiąca jaką to cacy firmą jest MPK w Krakowie.
Trajluś2006-09-15 19:12:26
W większości autobusów harmonijki są szare, a mnie chodzi o srebrne z połyskiem, i taka to harmonijka świetnie komponowała by się z czarno-perłowym lakierem. W tym sensie chciałem to ująć ;p Ja osobiście spotkałem się z czarną [choć przeplatana z szarym] harmonijką w Manie Lion's City G. Poza tym producenci konstrukcji przegubów [Hubner, Hemscheidt] oferują harmonijki w dowolnych kolorach dostosowanych do barw autobusu/trolejbusu czy też gustów przewoźników. Takie przeguby można spotkać choćby w paru warszawskich Ikarusach po NG. A co do tych nowych Scanii... najlepiej jakby je przemalowali w krakowskie barwy a nie oblepiali reklamami. A po drugie, z tym układem drzwiowym to są to autobusy raczej na obciążone linie lokalne, których w Krakowie troche jest.
Robert2006-09-18 15:12:17
Te przeguby w warszawskich Ikarusach to byla jakas domorosla produkcja z czegos przypominajacego derme, cos jak w przegubowych ogorkach. Wyglada to skrajnie nie estetycznie i szczesliwie po krotkim okresie zaprzestano ich montowania. Nie jest wiec to dobry przyklad na to jak powinien wygladac przegub.
Trajluś2006-09-18 21:23:44
Chodzi Ci o te dwukolorowe harmonijki w paru warszawskich przegubach ? Nawet nie wiedziałem, że zrobili je z czegoś dermopodobnego haha :D W Ogórasach to wiem, że stosowali płótno choć w późniejszym okresie zapewne była to już guma. Dla mnie zawsze niezapomniane będzie wrażenie zapachowe w przestrzeni przegubowej starego Ikara :D Czy ktoś podziela tą opinię ? Pozdrawiam ;)
Maciek2006-10-11 13:57:28
Wrażeń zapachowych nie pamiętam, ale za to doskonale kojarze niezapomniane wrażenia z jazdy w czasie deszczu :P Czasem było tak, że podczas jazdy na wprost wszystko było niby ok, ale przy skręcie, nieszczęśnicy na przegubie mieli prysznic! :P Bardzo dobrze też pamiętam jazde prawie pustym ikarkiem po lekkiej pochyłości. Kierowca wg. mnie jechał koło 60 - 70 km\h (jechaliśmy z lekkiej górki - dłuuga prosta :) Tylnia część podskakiwała na każdej nierówności, a podczas zmiany pasów pasażerami miotało po wnętrzu :). Dawno temu, jak jeszcze na ul. Bora-Komorowskiego (dłuuuuga prosta :) nie było fotoradarów, często można tam było zobaczyć i przejechać się autobusem bijącym na tej ulicy rekord prędkości. Po minach niektórych pasażerów było widać, że chyba aż tak im się nie śpieszy... :P :) Z resztą sam kiedyś wracałem z Nowej Huty autobusem linii bodajże 163 (Jelcz 120 M) i na odcinku ul. Wielickiej między cm. Podgórskim a ul. Dworcową (w kier. Prokocimia) gnaliśmy wg. licznika prędkości autobusu 100 km\h :D
Maciek2006-10-12 00:58:07
Miałem okazję dzisiaj widzieć na mieście Jelczka 181 MB (chyba linia 173), przemalowanego na biało..... W takiej kolorystyce ten autobus wygląda przepaskudnie i przetopornie. Zbyt duże słupki między bocznymi oknami powodują, że ten autobus wyglądem przypomina bunkier.... Naprawdę powinni unikać takiego malowania, nawet jeśli miałabybyć to reklama. MPK mogłoby fajnie "odmłodzić" swoje Ikarki, wystarczyło by do każdego autobusu dać kilka odświeżaczy o zapachu "nowego samochodu" (powaga!), potem wystarczy trochę solidniej sprzątnąć wnętrze, a zmysły pasażerów zdziałają resztę :)
Maciek2006-11-13 00:38:42
cytat: "Z ofertami pospieszyły tylko dwie firmy - Solaris chciał za 20 autobusów około 22,57 miliona złotych (brutto; cena za jeden - netto - 925 tys. zł), natomiast firma Polskie Autobusy (jelcz) - 21 mln 496 tys. (881 tys. zł za sztukę). Sprawdzono wszystkie dokumenty i w ofercie Polskich Autobusów dopatrzono się uchybień, które spowodowały, że ta propozycja nie mogła zostać wzięta pod uwagę. Tak więc to Solaris ma dostarczyć przegubowce (wozy tej firmy jeżdżą już po Krakowie)" Jupi! W Krakowie będą Solniczki! :D Jelcz, musi przemyśleć swoją koncepcję autobusu i nadrobić zaległości. Myślę, że na takie trasy jak np. 164 czy 144 bądź 173, które przemieszczają się z jednego końca Krakowa na drugi, powinno się rozważyć zakup naprawdę dużych pojazdów: np. Merc CapaCity czy nawet dwuprzegóbowców jak Van Hool AGG 300
Trajluś2006-11-13 11:37:25
MB CapaCity to świetny autobus i naprawde idealnie pasowałby do Krakowa i to nie tylko funkcjonalnie ale stylistycznie wpisałby się w architekture miasta. Tylko czy w krakowskich barwach wyglądałby dobrze ? Według mnie raczej nie. Ja bym zastosował odcienie podobne do tych fabrycznych, w których został zaprezentowany. Aczkolwiek układ pasów i odcieni srebrnego, tytanowego i perłowego czarnego dopasowałbym do aktualnego wzoru miejskich barw Krakowa :) Van Hool AGG300 raczej nie zdałby egzaminu w polskich warunkach, 19,54m jak w przypadku Merca w zupełności wystarczy. Hmm... co do zapachu "nowego samochodu" w Ikarkach po NG... ciekawie to brzmi ;] Ja raczej wprowadziłbym delikatne zapachy perfum, bądź kwiatów np. róż, oczywiście delikatne żeby nie zaczadzić pasażerów ;D A do tego te Ikarusy musiałyby przejść porządny remont, z wymianą silnika [Raba, MAN, MB czy Volvo], skrzynia automatic, poszycie nadwozia, drzwi odskokowo-przesuwne, szyby klejone i wnętrze [nowe siedzenia, system informacji etc.]. Ikarusy 260/280 można naprawde nieźle i nowocześnie odbudować.
Maciek2006-12-02 21:22:31
Swego czasu jeździł po krakowie wyremontowany Ikarus z silnikiem od ciężarówki Jelcz (bodajże nr DK 261), i rzeczywiście całkiem nieźle "ciągnął" do przodu i na podjazdach. Teraz nie wiem co się z nim stało. Natomiast co do Ikarków 280 to w MPK Kraków ich los jest raczej przesądzony: zostaną zastąpione konstrukcjami niskopodłogowymi. W międzyczasie dowiedziałem się też dlaczego to tak MPK uwielbia konstrukcje typu Jelcz 181 MB (czyli z "wysokim" tyłem). Mianowicie chodzi o trwałość tylnego mostu, który na dziurawych ulicach, w całkowicie niskopodłogowych autobusach, bardzo szybko ulega zniszczeniu(a przynajmniej tak tłumaczy to MPK Kraków).
pasżer 112007-07-08 19:32:21
Mialem przyjemność podróżować Jelczem Tantusem, ulicami Krakowa. Szkoda ze takie atobusy nie jeżdżą w Gdańsku.
Maciek2007-07-14 03:48:23
Jak na Jelczańską produkcję, Tantus, nie jest taki zły (choć znowu na tle konkurentów nie grzeszy innowacyjnością). Za to kierowcy chyba się cieszą: teraz tylko drzwi obsługują jednym przyciskiem (przenoszonym w najnowszych Tantusach na lewą stronę, żeby szofer miał go pod ręką). Zobaczymy jak będą wyglądać za jakieś 15 lat
Maciek2007-07-14 03:50:07
Aha, te jelcze wg. mnie o wiele lepiej prezentują się z wyświetlaczami firmy Pixel a nie R&G (te drugie mają paskudną czcionkę)
MKM2007-12-02 12:37:23
Przestańcie siać propagandę i wypisywać bzdury!Ja przestałem czytać komentarze, bo to sam stek bzdur! Nie czytajcie komentarzy!
Maciek2007-12-16 05:14:20
Co wg. ciebie jest propagandą? Konkrety proszę!
peerqa2008-08-25 20:05:27
A wypchajcie się z Tantusami bo to gówno. Najlepsze są 120M z wklejanymi szybami od 1999 do 2002 bo wtedy najbardziej się przykładali. Jak ktoś nie wie to chodzi mi o te z plastikowymi siedzeniami ale bez mordy z Salusa
Dodaj komentarz (może pojawić się z 15 minutowym opóźnieniem)




InfoBus nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy.Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w portalu infobus.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraĽliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądĽ skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Redakcja

Karol Wach
Karol Wach
redaktor prowadzący
Aleksander Kierecki
Aleksander Kierecki
redaktor naczelny
Kontakt:
a.kierecki@transinfo.pl
+ 48 71 750 1976
+ 48 506 03 71 71
Załóż swój blog

Polecamy czasopisma

Prawo

Bartosz Mazur
Bartosz Mazur
25 Sierpnia 2010, 0:45:26 czytane 498 razy 3 komentarzy RSS wpisy

Na goršco

Karol Wach
Karol Wach
KaWa na ławie
13 Lipca 2010, 12:19:49 czytane 1150 razy 1 komentarzy RSS wpisy

Zarzšdzanie

Wojciech Bąkowski
Wojciech Bąkowski
17 Maja 2010, 11:57:36 czytane 2087 razy 0 komentarzy RSS wpisy
Ryszard Piech
Ryszard Piech
20 Sierpnia 2010, 13:55:50 czytane 480 razy 4 komentarzy RSS wpisy
Michał Wolański
Michał Wolański
29 Lipca 2010, 14:43:49 czytane 1032 razy 12 komentarzy RSS wpisy
Adam Fularz
Adam Fularz
7 Września 2010, 22:59:38 czytane 140 razy 1 komentarzy RSS wpisy
Piotr Badowski
Piotr Badowski
Transport publiczny na koszalińskiej ziemi
4 Lipca 2010, 16:12:19 czytane 1575 razy 9 komentarzy RSS wpisy
Tomasz Adamkiewicz
Tomasz Adamkiewicz
Słupsk i transport publiczny
22 Sierpnia 2010, 18:07:56 czytane 1076 razy 1 komentarzy RSS wpisy
Przemysław Lewicki
Przemysław Lewicki
Szczecinek i komunikacja publiczna
14 Sierpnia 2010, 13:01:23 czytane 724 razy 4 komentarzy RSS wpisy

Technika

Grzegorz Pluta
Grzegorz Pluta
Systemy Informacji Pasażerskiej
17 Kwietnia 2009, 13:36:30 czytane 33253 razy 10 komentarzy RSS wpisy

Busblogi

Szymon Klemba
Szymon Klemba
Transport zbiorowy w aglomeracji łódzkiej
12 Sierpnia 2010, 18:00:17 czytane 434 razy 0 komentarzy RSS wpisy
Marek Sieczkowski
Marek Sieczkowski
Być kierowcą
5 Sierpnia 2010, 12:48:06 czytane 589 razy 2 komentarzy RSS wpisy